leokadiaxx
22.02.12, 16:16
Wiem że tu większość ogarnięta domowo przyjmuje gości z przyjemnością dwudaniowymi obiadami w czyściutkich domach. Ja jednak należę do kobiet które wyjątkowo nie lubią wizyt gości w swoim domu ,kojarzy mi się to z jakims spięciem ,przymusem sprzątania bo ktos sobie pomyśli , poza tym nie lubię gotować mam generalnie mało czasu.Nie zmuszam się więc i jeśli już to organizuje wyjścia towarzyskie poza domem na kawę , obiad .
Mam oczywiście problem z teściową ,która ma ochotę często wizytować u mnie , chce bym podejmowała ją obiadami , gościła , patrzy mi w każdy kąt a ja tego nie cierpię , nie mam ochoty żeby nie było sama też u nikogo nie mam ochoty biesiadować i przesiadywać. Nie wiem jak wybrnąć nie chce psuć relacji ale czy ja nie mogę nie chcieć nikogo w swoim domu , bo tak nie wypada w PL?