Szukałam wcześniejszego wątku ale gdzieś umknął więc zakładam nowy

Ost było tu sporo kobiet które zaczęły się odchudzać, ja od środy popielcowej 4,5kg mniej

Koleżanka ost poleciła mi l-karnitynę. Ma któraś z Was doświadczenie w tym temacie? Wiem, że jak się ćwiczy to efekty są i szybciej człowiek powraca do formy, samo łykanie nic nie daje. Tylko czy ktoś może (wszystkie za i przeciw) wypowiedzieć się na swoim przykładzie?
A jak Wasze odchudzanie i efekty?

Pozdrawiam