konwalka
04.04.12, 14:50
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11480562,Matka_zabrala_dziecko_do_pracy__Utonelo_w_zbiorniku.html
gazeta mi płaci pewnie trysnie satysfakcją
matka NIE wzieła zwolnienia, jak to darmozjady maja w zwyczaju, nie poprosiła żadnej babki o pomoc (te wszak odchowały swoje potomstwo i nie maja obowiązku już), nie oszukała pracodawcy, który w pocie czoła daje jej zarobić z tysiaka na mc
wzięła siedmiolatka do pracy, nie pozwoliła mu przeszkadzać zapewne w biurach, no cóż...
myslę sobie, ile trzeba sie w zyciu nakombinować, nawymyslać, znaleźć napoleonskich rozwiązań, gdy jest sie rodzicem
niektórym sie nie udaje