Dodaj do ulubionych

Za stary???

05.04.12, 13:02
JAK, no jak ludzie mają uwierzyć, że mają szansę "dopracować" do 67 roku życia, gdy czyta się coś takiego???za stary?
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: Za stary??? 05.04.12, 13:05
      Hm, wynika z tej notki, że "za stary" powiedział na razie tylko sam fotograf. Nie wiadomo, dlaczego go zwolniono, to tylko spekulacje. Na przyszłość, jak zaczniesz "lemingom" wypominać wyciąganie niusów z d... na temat Kaczyńskiego i spółki zajrzyj w otchłanie własnego sumienia smile
    • cherry.coke Re: Za stary??? 05.04.12, 13:06
      No ale "za stary" to interpretacja zwolnionego. Bo tak naprawde chodzi o to, ze zamkneli etat, a wzieli zewnetrznego zleceniobiorce, pewnie firme majaca pare osob. Problemem jest wiec likwidacja etatow i rodzja umow, a nie wiek.
      • marzeka1 Re: Za stary??? 05.04.12, 13:09
        Tyle że zewnętrzny zleconiobiorca okazał się znacznie młodszy- i tak, miałabym to samo odczucie, gdyby mnie zwolniono, a do emerytury brakowało 5 lat. Ba- takich rzeczy nie robi się wizerunkowo nawet , gdy walczy się o magiczne 67.
      • triss_merigold6 Re: Za stary??? 05.04.12, 13:10
        Nie bierze się firmy mającej parę osób tylko 1-2 osoby samozatrudnione i płaci za każdy serwis zdjęciowy. W efekcie wychodzi dużo drożej niż koszt etatu ale fotografowie są dyspozycyjni, no i pracują na własnym sprzęcie.
        • cherry.coke Re: Za stary??? 05.04.12, 13:17
          Ja nie wiem, co dokladnie oni fotografuja i w jakim celu.
          Moj przyjaciel jest fotoreporterem, pracuje dla agencji, robia rozne okazje polityczne, rozrywkowe itp. Na zlecenie taka agencja wysyla ich czasem trzech-czterech i sa bardzo mobilni.
          Totez zalezy od okazji - na "wydarzenia" i teren bardziej oplaca sie miec takich trzech kolesi na dwie godziny, niz jednego kolesia, ktory ma etat osiem godzin, tylko podczas szesciu nic sie nie dzieje.
          Z kolei jesli praca polega na tym, ze pan ma pokoik w Palacu Rady Ministrow i calutki dzien fotografuje sciskanie rak i wreczanie dyplomow, to etat ma sens.
    • triss_merigold6 Re: Za stary??? 05.04.12, 13:12
      Spoko, ale już 67-letni kierowca zawodowy, kontroler lotów, zbrojarz, czy 67-letnia pielęgniarka w psychiatryku będą ok?
      • jamesonwhiskey Re: Za stary??? 05.04.12, 13:17
        > Spoko, ale już 67-letni kierowca zawodowy, kontroler lotów, zbrojarz, czy 67-le
        > tnia pielęgniarka w psychiatryku będą ok?


        czasy ze sie wykonywalo jeden zawod w jednym zakladzie od ukonczenia szkoly do emerytury to jakis czas temu minely

        jak pielegniarka nie ma sily to moze sie przekwalifikowac na wypas owiec czy moze sie zajac wyprowadzaniem psow , ruch na powietrzu tylko na zdrowie jej wyjdzie
        • dziennik-niecodziennik Re: Za stary??? 05.04.12, 13:23
          > jak pielegniarka nie ma sily to moze sie przekwalifikowac na wypas owiec czy mo
          > ze sie zajac wyprowadzaniem psow , ruch na powietrzu tylko na zdrowie jej wyjdz
          > ie

          a i zarobi w sumie niewiele mniej niz pracując w zawodzie wiec czemu nie, prawda?
        • lauren6 Re: Za stary??? 05.04.12, 14:28
          > jak pielegniarka nie ma sily to moze sie przekwalifikowac na wypas owiec czy mo
          > ze sie zajac wyprowadzaniem psow

          Jakich psów? Znajomi po 60-tce mieli kiedyś dużego psa i można powiedzieć, że to pies wyprowadzał ich na spacer, a nie na odwrót wink Musieli wychodzić razem, bo inaczej jedna osoba nie radziła sobie z utrzymaniem smyczy.

          Serio wierzysz, że jest aż tyle "emeryckich" miejsc pracy typu: bibliotekarz, recepcjonista, by starczyło dla wszystkich 65 latków?
          • anorektycznazdzira Re: Za stary??? 05.04.12, 16:58
            Bibliotekarz tez dobrze by było, żeby cos widział, a recepcjonista to sie musi nieraz nieźle uwijać, ogarnąć kasę fiskalną i jeszcze mieć reprezentacyjny wygląd.
            Zostają owce...
            • kk345 Re: Za stary??? 05.04.12, 20:07
              > Bibliotekarz tez dobrze by było, żeby cos widział, a recepcjonista to sie musi
              > nieraz nieźle uwijać, ogarnąć kasę fiskalną i jeszcze mieć reprezentacyjny wygl
              > ąd.
              Wszak dowiedziono naukowo, ze po 65-tce traci się całkowicie wzrok, nie trafia w przyciski kasy fiskalnej i nie można wyglądać dobrze i elegancko... Tylko umierac...
      • irima2 Re: Za stary??? 05.04.12, 13:21
        Pielęgniarka to akurat zły przykład:
        serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/605463,wiek_emerytalny_polacy_juz_pracuja_do_70_roku_zycia.html
        Prawdziwymi rekordzistami pod względem długości pracy są pielęgniarki i położne.
        Blisko 10 proc. osób aktywnych w tym zawodzie stanowią te, które mogłyby już korzystać z emerytury. 1,4 tys. pielęgniarek ma już 70 lat i więcej.
        • indigo_kid Re: Za stary??? 05.04.12, 14:58
          Heh pielęgniarka 70letnia i więcej, skąd oni takie newsy wyciągają, jak żyję i odwiedzam w szpitalach nie widziałam tak wiekowej pielęgniarki. Przecież to jest często praca fizyczna, gdzie trzeba siły, żeby podnieść, przenieść, etc
          • asia_i_p Re: Za stary??? 05.04.12, 17:02
            Wiesz, mnie też 70 lat brzmi strasznie wiekowo, dopóki sobie nie uświadomię, że mój ojciec ma 60 lat. I nie jest stary. No definitywnie nie jest stary.
    • alinawk Re: Za stary??? 05.04.12, 13:37
      Niech sie cieszy, że udało mu się do sześćdziesiątki dopracować tongue_out
      Jak jest znany i jest laureatem jakiejś tam nagrody, to może pracę gdzieś znajdzie?
      Chociaż teraz młodszych do wyboru do koloru. Znajomy ma 55 lat i od trzech lat jest na bezrobociu, chodził na rozmowy przez trzy lata ale nic z tego. Pracy nie ma. Co z tego że ma doświadczenie, jak mają do wyboru trzydziestokilkulatka z doświadczeniem i pięćdziesięciolatka z doświadczeniem to wiadomo wybiorą młodszego. Do pracy fizycznej typu noszenie worków z cukrem w Biedronce lub worków z cementem w Castoramie się nie nadaje z powodów zdrowotnych.
      Inny znajomy ma jeszcze lepiej, miał zawał, i lekarz nie wyraża zgody na jego powrót do pracy na dawnym stanowisku. Starał się o rentę - nie dostanie bo jest za zdrowy.
      Normalnie żyć nie umierać.

      • marzeka1 Re: Za stary??? 05.04.12, 13:41
        I dlatego w obecnej sytuacji to wizerunkowy strzał w kolano- bo wiadomo, że facet będzie się bronił i to JEST argument.
        Mąż koleżanki, lat 57, stracił pracę i też wszędzie słyszy, że jest za stary.
    • sinusoidaa Super Express 05.04.12, 13:48
      Niezmiernie opiniotwórcza gazeta...Tak jak Fakt.
      • marzeka1 Re: Super Express 05.04.12, 13:51
        Tak, to brukowiec,tyle że sama kiedyś w szoku byłam, gdy zobaczyłam, ile ludzi to kupuje i czyta: duże zdjęcia, mało czytania- niektórym wystarczy.
        Akurat tekst zalinkowałam z wp.pl/
      • indigo_kid Re: Super Express 05.04.12, 15:04
        Jakie opinie? Podają same fakty, zwolnił 60latka i zatrudnił młodego i cóż, ze to SE, skłamali? Nie, prawdę napisali i to się liczy.
    • majowadusza Re: Za stary??? 05.04.12, 14:49
      współpracuję z jednym branżystą, pan ok. 70tki który dorabia sobie do emerytury.
      Zawodowo jest ok, jednak ciągle czegoś zapomina, ma problemy z wysyłaniem plików, jest mu zdecydowanie trudniej ogarnąć rzeczy.
      A ja sama, czasami mam podświadomy lęk, czy on nie odejdzie zdnia na dzień ... ( siła natury )
    • nangaparbat3 e tam 05.04.12, 15:08
      Mnie się wydaje, że premier naprawdę nie potrzebuje nadwornego fotografa ze stałą pensją, że to akurat stanowisko naprawde jest niepotrzebne, i że kancelaria premiera powinna zlecać ewentualne serwisy fotograficzne wtedy, kiedy rzeczywiście są potrzebne, i nie za często.
      Premier RP to nie królowa brytyjska ani biskup Rzymu.
      • przystanek_tramwajowy Re: e tam 05.04.12, 15:15
        nangaparbat3 napisała:

        > Mnie się wydaje, że premier naprawdę nie potrzebuje nadwornego fotografa ze sta
        > łą pensją, że to akurat stanowisko naprawde jest niepotrzebne, i że kancelaria
        > premiera powinna zlecać ewentualne serwisy fotograficzne wtedy, kiedy rzeczywiś
        > cie są potrzebne, i nie za często.
        > Premier RP to nie królowa brytyjska ani biskup Rzymu.

        Dokładnie. Pan też mógł sobie firmę założyć i usługi świadczyć. Ale pewnie przywiązał się do stołka w kancelarii, stałej pensji, kawki parzonej przez panią Zosię, paczek na święta, płatnego chorobowego, abonamentu w lecznicy rządowej, trzynastej pensji itp. Nie dziwota, że protestuje. Niestety, czasy się zmieniają i ludzie też muszą. Inaczej lądują na śmietniku rzeczywistości. A premier na pewno zaoszczędzi, bo nie musi trzymać etatu, a zapłaci jedynie za wykonaną usługę. I żeby nie było - nie mam 20 lat. Bliżej mi wiekowo pewnie do zwolnionego pana fotografa niż jego młodego konkurenta.
        • kol.3 Re: e tam 05.04.12, 19:36
          Wylecz się z tego idealizmu bo to jest wbrew życiowemu BHP.
        • alinawk Re: e tam 05.04.12, 20:16
          Ale pewnie przy
          > wiązał się do stołka w kancelarii, stałej pensji, kawki parzonej przez panią Zo
          > się, paczek na święta, płatnego chorobowego, abonamentu w lecznicy rządowej, tr
          > zynastej pensji itp. Nie dziwota, że protestuje. Niestety, czasy się zmieniają

          Aaa, tu cię boli tongue_out Że chłopina miał szansę popracować w cywilizowanych warunkach, zamiast tyrać 14 godzin na dobę o suchym pysku i przerwą 3- minuty na siusiu świątek piątek i niedzielę, chory nie chory. I chorobowe nawet miał płatne, no skandal.
          Tak jak w tym dowcipie: Rolnik się modli: - Panie Boże, sąsiad ma taką dojną krowę... Bóg pyta: - Też chciałbyś taką? A chłop: - Nie, chcę tylko, żeby jemu zdechła.
          Nie chcę mieć tak dobrze jak sąsiad, chcę żeby sąsiad miał tak samo żle jak ja!
      • alinawk Re: e tam 05.04.12, 15:22
        No tak, skoro Tusk go zwolnił, to znaczy że stanowisko było niepotrzebne. Ciekawe cobyś ty powiedziała jakby to ciebie zwolnili w wieku 60 lat.
        I takie straszne pieniądze facet zarabiał, całe 3,5 tysiąca, o matko...w porównaniu z innymi prezesami o których zarobkach się słyszy.
        • nangaparbat3 Re: e tam 05.04.12, 15:42
          No to wyłuszcz mi proszę, z jakich powodow to stanowisko jest potrzebne.
          • triss_merigold6 Re: e tam 05.04.12, 15:55
            Toż tłumaczę, że w takich instytucjach często zatrudnia się osobę nie na etat, zamawia serwisy (w praktyce obfotografowuje wszystkie wydarzenia z udziałem) i płaci za każdy serwis - wychodzi drożej niż ten pan na etacie. Można jeszcze kupować z PAP pojedyncze zdjęcia i serwisy zależnie od potrzeb i też wyjdzie drożej. O wiele drożej.
            • nangaparbat3 Re: e tam 05.04.12, 17:07
              Pod warunkiem, że 3500 nie płacą za gotowość, tylko za całkoształt.
              • kol.3 Re: e tam 05.04.12, 19:34
                I za pracę w nadgodzinach, za którą w administracji państwowej nie płacą.
          • kol.3 Re: e tam 05.04.12, 22:12
            Czy to jest takie trudne do wyobrażenia? Fotograf dokumentuje codzienną pracę premiera. Premier ma kalendarz dzienny, codziennie ma kilka wydarzeń od rana do wieczora, które trzeba odpowiednio dobrze sfotografować (od tego zależy wizerunek premiera) , uwiecznić, posłać do serwisów, wrzucić na stronę internetową itp.
    • fifiriffi Re: Za stary??? 05.04.12, 17:06
      linka nie czytałam,słyszałam w tv.Nie wiem o co afera....Codziennie w pl zwalnia się tysiące osób i nikt afery z tego nie robi.
      Oczywiście słyszałam,że "premier go wyrzucił".Czy jednak?Został po prostu zwolniony.A jeżeli wyrzucony to może zrobił coś za co został"wyrzucony"/zwolniony z przcy.Mało to ludzi dostaje "dyscyplinarkę"?
      Temat jest nagłośniony tylko dlatego,że emerytuy mają być od 67 roku zycia.Normalnie nie było by tematu.
      • lauren6 Re: Za stary??? 06.04.12, 10:09
        To przeczytaj w końcu, zanim zaczniesz komentować. Człowiek nie dostał dyscyplinarki, tylko jego stanowisko zostało zredukowane. Redukcja = premier nie potrzebuje fotografa. Później się okazuje, że jednak potrzebuje i zatrudnia kogoś przez firmę zewnętrzną.

        Tak, temat jest nagłośniony, bo właśnie toczy się dyskusja o opóźnieniu wypłaty emerytur. I dobrze, że tak się stało, bo podobne zachowanie pracodawców obserwuję wokół. Dla mnie jest to moralnie negatywne i może warto zacząć mówić o tym na głos, a nie ciągle wałkować, że wolny rynek wszystko wyreguluje.

        Przykład płynie z góry. Jaki przykład daje Tusk mówiąc pod publiczkę, że jest praca dla starszych osób, a jednocześnie sam się takich pracowników pozbywa?
        • fifiriffi Re: Za stary??? 06.04.12, 10:14
          lauren6 napisała:

          > To przeczytaj w końcu, zanim zaczniesz komentować. Człowiek nie dostał dyscypli
          > narki, tylko jego stanowisko zostało zredukowane.

          No więc nie został wyrzucony jak to napisali w artykule,tylko zwolniony.Co dla mnie jest znaczącą róznicą.
          >
    • kol.3 Re: Za stary??? 05.04.12, 17:28
      Żenująca historia.
      • triss_merigold6 Re: Za stary??? 05.04.12, 17:40
        No z lekka żenująca jest likwidacja stanowiska faceta, który za chwilę wszedłby w okres ochronny i zatrudnienie fotografów z zewnątrz, chociaż wyjdzie to drożej. Ale luzik, budżet na zlecenia zewnętrzne instytucje mają spory, a przez redukcję etatu kadry mogą się pochwalić oszczędnościami. D
        • marzeka1 Re: Za stary??? 05.04.12, 17:53
          triss_merigold6 napisała:

          > No z lekka żenująca jest likwidacja stanowiska faceta, który za chwilę wszedłby
          > w okres ochronny i zatrudnienie fotografów z zewnątrz, chociaż wyjdzie to droż
          > ej. Ale luzik, budżet na zlecenia zewnętrzne instytucje mają spory, a przez red
          > ukcję etatu kadry mogą się pochwalić oszczędnościami. D


          - nie to pewnie realizacja opcji "tanie państwo" big_grin
          • iuscogens Re: Za stary??? 05.04.12, 19:29
            Chyba nikt po akcji wydania kupy kasy na urząd do spraw wykluczonych, stworzony tylko po to, żeby podkupić Arłukowicza szybciutko zlikwidowany po wyborach, nie wierzy w opcję "taniego państwa". No może poza krejzi wink
            Co do tematu to nie problem ze starością, tylko kolesiostwo i układziki. Trzeba było jakoś znaleźć dobrą fuchę dla kolegi kolegi uncertain
        • fifiriffi Re: Za stary??? 05.04.12, 19:14
          triss_merigold6 napisała:
          zatrudnienie fotografów z zewnątrz, chociaż wyjdzie to droż
          > ej.


          ale ty to wiesz ,że drożej będzie bo???
          • kol.3 Re: Za stary??? 05.04.12, 19:33
            No przecież napisali, że fotograf zarabiał 3,5 tys. zł.brutto a firma bierze 4,5 tys. zł. NETTO.
          • triss_merigold6 Re: Za stary??? 05.04.12, 20:36
            Bo znam stawki.
            • enewa Re: Za stary??? 06.04.12, 10:43
              Zarobek brutto pracownika, to nie jest wszystko co musi wydać pracodawca. Całkowity koszt wypłaty, to dla pracodawcy suma mniej więcej 20% wyższa od wynagrodzenia brutto. Czyli zatrudnienie fotografa kosztowało podatnika nie 3,5tys., a ok. 4,2tys. Ale to oczywiście nie koniec wydatków, bo trzeba wyposażyć stanowisko pracy. Profesjonalny sprzęt fotograficzny tani nie jest (przypuszczam, że taki zestaw, to co najmniej kilkadziesiąt tysięcy) i wiecznie nie będzie służył. Do tego dochodzą profesjonalne nośniki do archiwizacji, jakiś sprzęt komputerowy, oprogramowanie itd. Nie wiem jaki to koszt w rozliczeniu miesięcznym, ale raczej więcej niż 300zł.
              • kol.3 Re: Za stary??? 06.04.12, 14:35
                Kwota 4500 to kwota NETTO, czyli brutto to sporo wiecej (podatek VAT).
    • inguszetia_2006 Re: Za stary??? 05.04.12, 19:45
      Witam,
      Za stary - nie, ale na pewno stał kością w gardle, bo jest tyle fajnych firemek z kręgu krewnych i znajomych królika, które chciałyby zarobić;-P
      Pzdr.
      Inguszetia
    • tatibi Re: Za stary??? 05.04.12, 20:28
      Nowy fotograf to Maciej Śmiarowski, mąż Aldony Toczek, etatowej pracownicy Platformy Obywatelskiej. Oboje są związani ze środowiskiem Gazety Wyborczej, a wspomniana w tekście "firma zewnętrzna" to ich własna działalność gospodarcza.
    • judytak Re: Za stary??? 06.04.12, 11:09
      to tylko kwestia demografii
      nie będzie młodych, to będą zatrudniać i starych

      apropo zdolności do pracy, dzisiejszy 60-latek, to nie to, co 60-latek sto lat temu
      wszyscy 60-65-latkowie, jakich znam, dobrze widzą, dobrze słyszą, sprawnie się poruszają, i rozum też mają w porządku
      a który nie, to przecież renty dla niezdolnych do pracy nie przestaja istnieć...

      swego czasu mój dziadek poszedł na emeryturę jak miał lat 60, wyremontował dom, załozył sad, znudził sie, 5 lat później poszedł do pracy, i pracował jeszcze jakię 10-12 lat
      przed emeryturą
      praca nie fizyczna, ale też nie typu profesor (przed emeryturą podoficer w policji podatkowej, po emeryturze kontroler Sanepidu)

      drugi mój dziadek na emeryturze otworzył na nowo prywatny warsztat krawiecki, taki sam, z jakiego "wszedł do spółdzielni" w latach 50-tych

      czytałam wczoraj artykuł, że w wieku 114 lat umarła kobieta, która praktykowała jako pediatra do 103, roku życia (nie pamiętam, gdzie)

      pozdrawiam
      Judyta


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka