aagnes
09.05.12, 09:10
wczoraj w tv sluchalam jak "madre glowy" produkowaly sie na ten temat. Nie przekonala mnie do konca ani jedna ani druga strona. Mnie sprawa juz nie dotyczy, jak pewnie wiekszosci z Was. bardziej odpowiada mi jednak odwrocenie zagadnienia, czyli wieksze ulgi dla wielodzietnych czy w ogole dzietnych, niz karanie tych co dzieci nie chca/nie moga. Niby wychodzi na to samo, ale chyba latwiejsze do przelkniecia.