Dodaj do ulubionych

bierzmowanie syna

09.05.12, 21:27
Witam.
Kiedys bierzmowanie nie bylo niczym szczegolnym (w sensie rodzinnego swietowania) ale teraz slysze, ze jakies imprezy sie nawet w tym dniu wyprawia (dziwne bo zawzyczaj jest to w tygodniu). I niby jakies prezenty tez sa...
Zupelnie nie wiem, co mam zrobic... sad
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: bierzmowanie syna 09.05.12, 21:31
      Ale to przecież zależy do ciebie, prawda? U mnie syn był bierzmowany 2 lata temu, zaprosiłam rodziców chrzestnych, czyli moją siostrę z mężem, po uroczystości w domu była kolacja i ciasto.
    • verdana Re: bierzmowanie syna 09.05.12, 21:31
      W zeszłym mroku było bierzmowanie syna. Zaprosiliśmy na podwieczorek osoby obecne na bierzmowaniu - swiadka, rodzeństwo, dziadków.
    • odpr-awa popraw se sygnaturke umieMMM 09.05.12, 21:32
      niutka napisała:

      > Witam.
      > Kiedys bierzmowanie nie bylo niczym szczegolnym (w sensie rodzinnego swietowani
      > a) ale teraz slysze, ze jakies imprezy sie nawet w tym dniu wyprawia (dziwne bo
      > zawzyczaj jest to w tygodniu). I niby jakies prezenty tez sa...
      > Zupelnie nie wiem, co mam zrobic... sad
      >
    • estelka1 Re: bierzmowanie syna 09.05.12, 21:42
      Nie musisz jakiejś wielkiej fety robić, jeśli nie chcesz. Moja córka miała bierzmowanie rok temu. Po mszy ojciec córki (a mój ex) zaprosił nas tzn. córkę, jej świadka, mnie i mojego ojca na jakieś wypasione lody itd. Potem poszłyśmy odwiedzić jej prababcię, która nie mimo chęci nie była w stanie dotrzeć do kościoła. Kameralnie, ale sympatycznie.
    • przeciwcialo Re: bierzmowanie syna 09.05.12, 21:50
      No faktycznie jak podasz kawę i ciastko czy nie daj Boże kolację to impreza bedzie wink
    • deszcz.ryb Re: bierzmowanie syna 09.05.12, 21:54
      Zaproś na bierzmowanie chrzestnych i tę osobę, która będzie "bierzmować" [ew. z osobą towarzyszącą]. Żadnego specjalnego przyjęcia nie musisz robić, wystarczy, że poczęstujesz gości obiadem i kawą. Jak "bierzmowałam" kuzynkę to dostała ode mnie w ramach prezentu srebrny drobiazg - ale to był naprawdę drobiazg i miał raczej wartość pamiątkową niż materialną.
      • heca7 Re: bierzmowanie syna 09.05.12, 22:11
        Jak miałam bierzmowanie 20 lat temu to po prostu poszłam do kościoła z bratem, który był świadkiem i już. Rodzice jakoś się nie wybrali uncertain Po mszy pożegnaliśmy się i rozeszliśmy do swoich domów.
        A jak rok temu w tym samym kościele bierzmowanie miała moja bratanica to moja mama kilka razy się upewniała czy aby na pewno wszyscy będziemy, hmmm....
    • niutka Re: bierzmowanie syna 09.05.12, 22:24
      Dziekuje, za wypowiedzi. Przepraszam ale nie napisalam, ze jestem po rozwodzie... Ex maz mieszka z kobieta i jej dziecmi (tzw. przyjaciolka rodziny) i ich na pewno nie zaprosze do siebie (nawet nie wiem, czy beda w kosciele). Swiadkiem bierzmowania bedzie kuzynka syna (ze strony exa). A do tego rodziny tutaj nie mamy, wszyscy (najbliżsi) kilkadziesiat km stad i w srodku tygodnia nie przyjada...
      • estelka1 Re: bierzmowanie syna 09.05.12, 22:54
        Niutko, ale to że jesteście po rozwodzie nie musi mieć żadnego znaczenia. Ja też jestem po rozwodzie. Ex swojej dziuni ani jej syna nie przyprowadził i nawet mu nie musiałam mu tego wybijać z głowy. Sam wpadł na to wink Z jego rodziny na bierzmowaniu nie było nikogo, choć bym nie obraziła się z tego powodu. Ale oni zawsze mieli inne priorytety niż bratanica czy wnuczka, więc nawet nie byłam zaskoczona. Za to wspomniana prababcia, do której z córką poszłyśmy wieczorem, formalnie jest babcią ex-a. W rzeczywistości chyba najbardziej jest córki i moją babcią.
        • niutka Re: bierzmowanie syna 09.05.12, 23:06
          Estelko...
          jesli ex (w ogole) pojawi sie na bierzmowaniu to na pewno w calej "asyscie", czyli z konkubina i jej dziecmi (chociazby mi na zlosc).
      • zebra12 Re: bierzmowanie syna 10.05.12, 08:28
        A co w zasadzie przeszkada obecna kobieta BYŁEGO męża? Ja nie mam z tym problemów i zapraszam oboje. Uważam, że ona obecnie jest częścią naszej rodziny, bo jest osobą bliską ojcu moich dzieci. W czym jest problem?
        • estelka1 Re: bierzmowanie syna 10.05.12, 21:29
          Różnie to bywa. Ja jeszcze nie jestem gotowa na obecność kochanicy ex podczas uroczystości rodzinnych, w których biorę udział. Nie jest i nigdy nie będzie moją rodziną. A i moja córka jej nie akceptuje. Znosi ją, bo nie ma wyboru. Niechętnie bywa u nich w domu, ot raz na 1-2 msc na góra dwie godziny. Wiem, że przyjdzie moment, że nie uniknę konfrontacji, ale póki da się tego uniknąć, to chętnie unikam
    • angazetka Re: bierzmowanie syna 09.05.12, 22:37
      To przecież zależy od was, od tego, czego WY chcecie. Po moim bierzmowaniu (15 lat temu) był obiad w gronie najbliższej rodziny i prezenty. Bo czemu nie?
      • niutka Re: bierzmowanie syna 09.05.12, 22:42
        Jak wyzej napisalam... rodziny nie ma. Jestem po rozwodzie, ex ma nowa rodzine... Wszyscy z mojej i exa rodziny mieszkaja kilkadziesiat km od nas.
        • thaures Re: bierzmowanie syna 09.05.12, 22:46
          Mój syn miał bierzmowanie pół roku temu, naturalnie wybieraliśmy się do czasu, gdy syn o mało nie padł trupem jak się o tym dowiedział. Błagał nas, żebyśmy mu nie towarzyszyli. On poszedł do kościoła, a my -wręcz obrażeni -na niego zostaliśmy w domu.
          • niutka Re: bierzmowanie syna 09.05.12, 23:09
            Syn chce zebym byla... Ojca tez chyba chce widziec, skoro go o tym poinformowal. Tyle ze Syn nasluchal sie gdzies o jakis prezentach itp i chyba mial wizje "malej komunii". Probuje go uswiadamiac na czym rzecz...
            • angazetka Re: bierzmowanie syna 09.05.12, 23:16
              To jakby trochę późno go uświadamiasz wink Przez kilkanaście lat chyba zdążył zauważyć, jakie masz poglądy w kwestii prezentów. Które zresztą nie są niczym zlym czy dziwnym przecież.
              Idźcie na pizzę czy coś, kup mu coś fajnego, tyle. Nie słyszałam, by częste było bardziej huczne świętowanie tego dnia.
              • niutka Re: bierzmowanie syna 09.05.12, 23:27
                angazetka napisała:

                > To jakby trochę późno go uświadamiasz wink Przez kilkanaście lat chyba zdążył zau
                > ważyć, jakie masz poglądy w kwestii prezentów.

                Zauwazyl ale koledzy z klasy zaczeli sie przechwalac, ze takie i takie prezenty dostana na bierzmowanie... Stad w ogole moj watek.


                > Idźcie na pizzę czy coś, kup mu coś fajnego, tyle.

                Ja myslam o jakim dobrym ciescie (uwielbia jablecznik) i pizzy zamowionej do domu...


                Nie słyszałam, by częste był
                > o bardziej huczne świętowanie tego dnia.

                Ja niestety tak... Normalnie "mini komunia", bo malo osob jest... (ze wzgledu na uroczystosc w tygodniu).
                • marminia Re: bierzmowanie syna 10.05.12, 09:56
                  Mój syn ma bierzmowanie za tydzień. Po uroczystości idziemy do nas na kolację (w sumie będzie 10 osób - my, dziadkowie, świadek z żoną). żadna druga komunia, po prostu kolacja z tortem lodowym na koniec. Młody się zdziwił jak go spytałam co chce na prezent, nie sądził, że są jakieś prezenty, w szkole o tym się nie mówi.
                  • niutka Re: bierzmowanie syna 10.05.12, 21:13
                    Dzieki za te odpowiedz. Ja chyba zabiore synow i swiadka, ewentualnie exa (jesli przyjdzie bez next) po Mszy do jakies restauracji/kawiarni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka