Dodaj do ulubionych

nie ma sensu się uczyć

13.06.12, 13:05
Co sie ma z tej nauki..wiekszość ludzi po studiach zarabia 2000zł i się cieszy. A popatrzecie na piłkarzy. Zarabiaja krocie. Wszystko zalezy od szczescia. Taki Kuba Błaszczykowski podobno miesiecznie zarabia 150tys euro. Jego zona Agata miała szczęście, podobnie jak żona Małyszasmile ma zycie jak w Madrycie . Taka to ma szczęście. I zapewne w zyciu za duzo się nie napracowały. Więc po co komu studia do szcześcia?. Ogólnie wiele w życiu zalezy od szczescia.
Obserwuj wątek
    • 6krokus Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 13:06
      Nie jest wam czasami żal, ze wy po 8godzin dziennie pracujecie a na wiele was nie stac? konczylyscie po 3 fakultety i nic z tego nie jestescie ani slawne ani bogate?
    • empirical Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 13:08
      Malo kto uczy sie wylacznie dla pieniedzy/perspektyw zawodowych.
      • 6krokus Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 13:11
        Czyzby? moim zdaniem wiekszosc idzie na studia liczac na lepiej platna prace
      • jamesonwhiskey Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 17:44
        > Malo kto uczy sie wylacznie dla pieniedzy/perspektyw zawodowych.

        i potem koncza lamusy na pensyjce 1500
    • angazetka Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 13:14
      Tia. Jaki procent populacji ma szansę zostać dobrym sportowcem? No właśnie. To o czym ty piszesz?
      Poza tym - czy kasa to jedyny wyznacznik szczęścia?
      • izak31 Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 13:21
        Może jeszcze trzeba dobrze wybrac kierunek studiów.
      • chipsi Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 13:24
        > Poza tym - czy kasa to jedyny wyznacznik szczęścia?

        Nie, ale łatwiej być szczęśliwym ze sporą gotówką do dyspozycji. Dziś już nie da się spełniać marzeń nie mając na nie pieniędzy. Ba, nawet zdrowszym można być jak się ma za co.

        Co do nauki: dyplomem się nawet podetrzeć nie dam rady bo okładka za twarda.
        Studia rzecz przydatna ale do tego konieczne są znajomości i dużo szczęścia żeby tę wiedzę na pieniądze zamienić.
        • angazetka Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 13:29
          > Nie, ale łatwiej być szczęśliwym ze sporą gotówką do dyspozycji.

          Jasne. Co nie znaczy, że taka zona piłkarza koniecznie musi być szczęśliwsza od żony niepiłkarza.
          • chipsi Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 13:32
            Racja.
        • yenna_m Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 16:10
          niekoniecznie
          albowiem koszta posiadania dużej gotówki też potrafią być spore i rujnujące
    • kota_marcowa Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 13:20
      No to się nie ucz, znajdź sobie bogatego chłopa, kto ci broni?tongue_out
    • mary_lu Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 13:23
      Akurat znam kilka osób, które planowały karierę sportową czy w balecie, ale coś im ją przekreśliło (choroba, kontuzja, zbieg innych okoliczności). Nagle, z dnia na dzień, zostawali bez przyszłości. Całą młodość trenowali dyscyplinę, z którą musieli skończyc, a nie umieli nic innego, nawet nie byli przygotowai do egzaminów na studia. Ale akurat wszyscy ci, których znam, tak przywykli do harówki, że poharowali jeszcze rok-dwa i na studia się dostali. Wiec ostatecznie musieli przepracować dużo więcej, niż ci, którzy tylko uczyli się.
    • yenna_m Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 13:25
      pytanie, z czego wypływa motywacja do nauki

      jak ktos lubi się uczyć - to warto, bo to rozwija bardzo czlowieka

      jesli motywacją są pieniądze - to ponoc smieciarze, kafelkarze zarabiaja genialnie tongue_out
    • bell82 Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 13:28
      To nie tylko szczęscie ale spore umiejętnosci i nie ma co sie czarowac. Kube znam od dawna, mieszkalismy nieopodal siebie. To chłopak, ktory nawet idac do szkoły kopał piłke, bardzo dużo przeszedł i bardzo duzo sie napracował, zeby byc tam gdzie jest teraz. jego zycie to tez ciągła nauka no i poświecenia, tak wiec to nie jest wszystko takie rózowe jak ci sie wydaje,..
      • angazetka Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 13:30
        Poza tym akurat Kuba miał takie dzieciństwo, że z serca mu życzę, żeby teraz miał wszystko co najlepsze.
    • bri Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 13:29
      Błaszczykowski i Małysz się uczyli, po prostu czegoś innego niż Ty. I założę się, że włożyli w tą naukę znacznie więcej wysiłku niż Ty w swoje wykształcenie. Poza tym trzeba o wiele więcej niż tylko szczęścia, żeby stać się takim sportowcem.
      • 6krokus Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 13:32
        Ale ja pisze o ich zonach. Fajnie sie majatongue_out
        • mondovi Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 14:34
          No to jak - nie bedę się uczyła i na polowanie mam ruszyć? Poza tym - fajnie być nie tylko zoną swojego męża.
    • 6krokus Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 13:30
      Spokojnie;>. Mój mąż nalezy do bardzo zaradnych i nie narzekamy finansowo, wrecz jest nam bardzo dobrze i bedzie coraz lepiej jak wyjezdziemy do Ameryki pol. Tak tylko mnie oswsiecił, ze po co komu jakiekolwiek studia. Trzeba byc sprytnym, bystrym, miec wlasnie ten pomysł na siebie i mozna zyc w luksusach. Ale dziwi mnie to, ze ludzie po studiach sa tak marnie oplacani. To jest mimo wszystko niesprawiedliwe bo co gdyby nie ludzie nauki? A na doktoracie jak wiadomo sa pieniadze takie, ze plakac sie chce. Wiec jak moze byc taka dysproporcja miedzy nauka a sporetm- dysproporcja finansowa.
    • ichi51e2 Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 13:32
      Zapewniam cie ze zarobki lekarza z ekstraklasy sa porownywalne z zarobkami pilkarza z ekstraklasy. A wiesz ile osob kopie gale i nic z tego nie ma? A wyksztalcenie przewaznie na chleb z maslem pozwala... Ile osob na litosc boska moze byc na szczycie?
    • thea19 oni maja talent 13.06.12, 13:38
      i sa pracowici. to ich zrodlo sukcesu. wlasciwie kazdy, kto jest w jakiejs dziedzinie wybitny ma szanse byc bogatym.
      po studiach tez ludzie kase zarabiaja, pytanie tylko kiedy i jakie studia skonczyli oraz w jakim srodowisku sie obracali.
      • ona3010 Re: oni maja talent 13.06.12, 13:40

        masz absolutną racje, takie czasy, mozna miec 3 fakultety w pscimu dolnym ale po co???
      • aneta-skarpeta Re: oni maja talent 13.06.12, 13:50
        bo nie chodzi tylko o studia

        mozna byc molem ksiazkowym, dobrym w teorii, ale miec problemy z drożeniem się w prace, ludzi, kontakty

        studia to nie wszystko

        ja znam bardzo wiele osob bardzo niegramotnych zyciowo, ktorzy studia skonczyli i maja problemy z pracą większe lub mniejsze

        zanm tez mnostwo ludzi po studiach i bez ktorzy dobrze zarabiają, niektorzy bardzo dobrze, bo umieli korzystac z szans, które im przyniósł los
    • aneta-skarpeta Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 13:48
      jak masz talent i ręke do ludzi/interesów etc to nie sa potrzebne wcale

      natomiast jakos tak sie składa, że wielu bez szkoły prędzej na śmieciarce jeżdzi niz kopie piłkę na EUROsuspicious
    • morekac Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 13:53
      Tak
      > i Kuba Błaszczykowski podobno miesiecznie zarabia 150tys euro.

      Może nie ma sensu się uczyć - ale trzeba jednak umieć trochę kopać piłkę / skakać /biegać na nartach, żeby tyle zarabiać. To nie jest tyle kwestia szczęścia, co predyspozycji, wręcz talentu w danej dyscyplinie i ciężkiej pracy.
      • ty.da Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 14:07
        Sportowcy to prymitywy. Nie zazdroszcze takiego mezasad
        • angazetka Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 14:12
          Znasz ich wszystkich?
          • ty.da Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 14:21
            Nie trzeba ich znac, wystarczy popatrzeć, kto tam idzie. Chłopaki bez szkoly i oglądy. DO kopania.


            angazetka napisała:

            > Znasz ich wszystkich?
            • angazetka Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 14:26
              Tytanami intelektu być nie muszą, co nie czyni z nich od razu prymitywów.
              • ty.da Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 14:30
                oJJ.. To nie chodzi o inteligencje... Chlopaki od malego maja dobrze grac. To ise nie stanie w mieisac. Sa treningi, zgrupowania, szkola do max. ograniczona, bo przeciez on bedzie piłkarzem. Niestety, ale rzadko ktory potrafilby ciagnac w dwie strony. Nawet Pudzian zrobil wyzsza skzole, zrobil swoja papierek. W doroslym zyciu tez czekja, ze stabilziacja, rodizną. A, że sport kslztuje jedynie charkater-hardosc ui upor to na romzylsanie ine ma czasu. Ale to nic zlego. Fakt.
                Niestety, sordowisko w kotrym sie obracają tez ma duzo na rzeczy
                Wiec śmiało można uogólnić, ze to prymitywy, a wyjątki jak wszędzie
                P.S. ogladlaam otatnio wywiad z Saleta, jego okreslilabym prawdizwym prymitywem. Stosunek do kobiet zwierzecysmile


                angazetka napisała:

                > Tytanami intelektu być nie muszą, co nie czyni z nich od razu prymitywów.
                • yenna_m Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 14:42
                  ty.da
                  moje dzieci są zawodnikami KSB Wrocław (mlodzicy)
                  zgrupowania? owszem - długie łykendy, wszelkie wolne, ferie, wakacje
                  treningi? - 2 razy w tyg minimum (ale wiadomo, ze po lekcjach)
                  mecze towarzyskie, wszelkie rozgrywki - najczesciej sobota, czasem też w ramach kilkudniowych wyjazdow na zgrupowania

                  wiec to nie do konca tak wyglada

                  szkoly poki co dzieciakom nikt nie ogranicza
                  • ty.da Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 14:50
                    To na początek. Podstawowka i gim. sa obowiazkowe, srednia jakas chyba tez.
                    Potem liczy sie zawodostwo w sporcie. Poza tym nie mowie tylko o szkole, ale tez o srodowisku. Pilka nozna jest specyficzna.

                    Jak to mowila Szczuka: seks i piwo, piwo i sekstongue_out


                    yenna_m napisała:

                    > ty.da
                    > moje dzieci są zawodnikami KSB Wrocław (mlodzicy)
                    > zgrupowania? owszem - długie łykendy, wszelkie wolne, ferie, wakacje
                    > treningi? - 2 razy w tyg minimum (ale wiadomo, ze po lekcjach)
                    > mecze towarzyskie, wszelkie rozgrywki - najczesciej sobota, czasem też w ramach
                    > kilkudniowych wyjazdow na zgrupowania
                    >
                    > wiec to nie do konca tak wyglada
                    >
                    > szkoly poki co dzieciakom nikt nie ogranicza
                  • kawad Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 19:51
                    Pracuję w średniej szkole (szkole sportowej). Niestety tu juz nikt nie zwraca uwagi na szkołę, na naukę. A już najmniej trenerzy. Wyjazdy w ciągu roku szkolnego często długie (im lepszy sportowiec tym więcej ma wyjazdów), codzienne treningi. Nawet jeśli ucznia nie ma w szkole to na treningu musi być, nie ma zmiłuj. Nauka baaardzo cierpi, trzeba naprawdę ogromnego samozaparcia, żeby mieć niezłe wyniki w nauce. Nielicznym się chce (i ja się nie dziwię właściwie).
                    Wszyscy nauczyciele naprawdę robią co mogą żeby dzieciaki chociaż szkołę skończyły, matura dla wielu to coś nieosiągalnego.
                    A bycie sportowcem to może być tylko chwila. Nie raz już widziałam chłopaków, którym życie zrobiło ogromnego "psikusa" - jedna kontuzja i po karierze. I co dalej robić z życiem?
                    • chudonoga Re: nie ma sensu się uczyć 14.06.12, 11:30
                      Kawad, wrzuć na luz. Chodziłam do szkoły sportowej i nauczyciele też nam nami biadolili i załamywali ręce: dokąd to, ach dokąd nasze życie zmierza. Cóż, po 15 latach mam się nieźle, podobnie jak reszta klasy. Śmiem twierdzić, że nie mamy się wcale gorzej niż absolwenci równoległej klasy niesportowej. Dość szybko zeszłam ze ścieżki profesjonalnego sportu, jednak koledzy którzy kontynuowali treningi, ale z powodów zdrowotnych musieli zrezygnować z "kariery" świetnie znalezli się w okołosportowym światku. Są trenerami, rehabilitantami, managerami w klubach sportowych, prowadzą własne szkółki. Wiele osób skończyło studia (fakt: głownie prywatne i zaoczne) i prowadzi własną działność poza sportem lub po prostu pracuje gdzieś na etat (klika osób w służbach mundurowych).
                      Nikt nie skończył pod mostem, nie ma wśród nas podopiecznych brata Alberta ani przestępców.
        • bell82 Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 14:13
          ty.da napisała:

          > Sportowcy to prymitywy. Nie zazdroszcze takiego mezasad

          otwórz rozum i wypusc to stereotypowe myślenie, bo ci szkodzi ewidentnie..
        • yenna_m Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 14:28
          ekstra liga beseballa (lokalny klub - 3 miejsce w tabeli) - same chlopaki po studiach smile smile smile
          to samo z siatkówką
          to samo z rugby (tez AKSy rządzą)

          kwestia dyscypliny tongue_out
          • ty.da Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 14:31
            Jakich studiach?
            Wyższych szkol w trybie zaocznym?
            To sa dzisiejsze licea profilowane lat 50tychsad


            yenna_m napisała:

            > ekstra liga beseballa (lokalny klub - 3 miejsce w tabeli) - same chlopaki po s
            > tudiach smile smile smile
            > to samo z siatkówką
            > to samo z rugby (tez AKSy rządzą)
            >
            > kwestia dyscypliny tongue_out
            • zdzisnadzis ty.da 13.06.12, 14:34
              Ciaśniejszego umysłu jak twój to juz tu dawno nie było.
              • ty.da Re: ty.da 13.06.12, 14:43
                OO tak. SPortowcy to wzorowi uczniowie i nie wszyscy sa tacy... Chlopaki, po 20 lat, zamast w skzoel siedizec, wyjeżdżają od 16 r.z oaza dom na imprezy sportowe i oczywiscie czytaja wtedy ksiazkitongue_out Niestety, wiekszosc to mega prymitywy, zwierzeta bez oglady. Znam 2 i mi wystarczy. W kadrze narodowej jest pewnie gorzej, bo i splendor i slawa i kasa, kasa, kasa. Mozna teoretyzować, ale zycie idzie swoja drogą.

                zdzisnadzis napisał:

                > Ciaśniejszego umysłu jak twój to juz tu dawno nie było.
                • yenna_m Re: ty.da 13.06.12, 14:46
                  metodą zdartej płyty: wszystko zalezy od dyscypliny tongue_out

                  w baseballu tak nie jest, jak piszesz big_grin

                  poza tym szachy to tez sport smile
                  i brydz takze tongue_out
                  • ty.da Re: ty.da 13.06.12, 14:48
                    Ale tu bylo i piłce :p

                    yenna_m napisała:

                    > metodą zdartej płyty: wszystko zalezy od dyscypliny tongue_out
                    >
                    > w baseballu tak nie jest, jak piszesz big_grin
                    >
                    > poza tym szachy to tez sport smile
                    > i brydz takze tongue_out
                    • yenna_m Re: ty.da 13.06.12, 15:32
                      no ale ja pisalam wczesniej, ze bede o baseballu gadac tongue_out

                      sport sportowi nierowny
                      i jesli o pilce mowa, to tak, rozumiem, Adam Małysz (ktory pojawil sie w tym wątku) to wybitny pikarz wink
                      • yenna_m Re: ty.da 13.06.12, 15:34
                        poza tym wspomniany przez Ciebie wyzej Saleta (jako przyklad kwitensencji prymitywnego sportowca) to pilkarz? wink
                        Acha smile
            • yenna_m Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 14:38
              nie wiem, czy AWF mozna skonczyc w trybie zaocznym big_grin
              po AWFie, po UE, po Politechnice
              nawet jesli studia zaoczne (a raczej nie, bo panowie nie mieliby czasu na trenowanie i dojscie do poziomu ekstraklasy studiujac i rownoczesnie pracujac) to poziom rozmowy wysoki (znam, rozmawiałam wielokrotnie, albowiem trenują dziateczki me wink )
              • ty.da Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 14:45
                A jakie sa zasady naboru na AWF?
                Trzeba zdac test sprawności, miec dobre wcześniejsze wyniki itd.. A oni to maj, bo od małego wyjeżdżają i ćwiczą.
                Poza tym iwekzzosc jest w wyższych

                yenna_m napisała:

                > nie wiem, czy AWF mozna skonczyc w trybie zaocznym big_grin
                > po AWFie, po UE, po Politechnice
                > nawet jesli studia zaoczne (a raczej nie, bo panowie nie mieliby czasu na treno
                > wanie i dojscie do poziomu ekstraklasy studiujac i rownoczesnie pracujac) to po
                > ziom rozmowy wysoki (znam, rozmawiałam wielokrotnie, albowiem trenują dziateczk
                > i me wink )
                • yenna_m Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 15:53
                  za moich czasow byly jeszcze dosc trudne egzaminy (bodajze biologia i cos tam jeszcze)
                  na jedno miejsce bylo b. duzo chetnych

                  znasz program nauczania na AWF? tak z ciekawosci pytam...
              • yoka1 Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 16:35
                yenna_m napisała:

                > nie wiem, czy AWF mozna skonczyc w trybie zaocznym big_grin
                > po AWFie, po UE, po Politechnice

                ależ oczywiście ze śa w trybie zaocznym a tay sportowcy zaliczają egzaminy eksternistycznie, wcale na zajecia nie chodząc. O poziomie studentów AWF nie będę się wypowiadała...miałam spory kontakt z wieloma osobami studiującymi ów kierunek - taka wyższa szkoła sportowa i nic więcej.
                • yenna_m Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 16:38
                  yoka, ja mam raczej wrażenie, że różnie bywa - jak to z ludźmi

                  totalny prymityw też może być produktem elitarnego kierunku na doskonałej uczelni
                  • yoka1 Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 19:24
                    yenna

                    alez oczywiście, ale studenci AWFu są dość specyficzną grupą
                    • yenna_m Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 19:29
                      mialam mnozliwość poznac
                      nie trafiłam na buraków - pewnie statystyka jak w każdej grupie absolwentów okreslonej uczelni/kierunku
                      (nie biore poprawki na obecny nieelitarny charakter szkol wyzszych, bo to, co teraz sie dzieje, nijak sie ma do obrazu wyzszej edukacji sprzed 20 lat tongue_out - bo tak jakos wtedy studentką bylam wink )
    • edelstein Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 14:16
      Szczerze wolalabym,by syn ukonczyl szkole po ktorej ma fach w reku niz pisal doktoraty.Z tego co widze najlepiej maja sie dobrzy fachowcy po ausbildung,nie ma chyba polskiego odpowiednika,niz ci po studiach.Syn ma talent do kopania pilki,ludzie co go widza jak trenuje na stadionie mowia,ze rosnie kadra narodowa i jesli tylko dalej taki tor obierze to nie bede zalowac mu ani centa,by tym pilkarzem zostal.Za pol roku idzie do szkolki,ma zaklepane miejsce,bo prezes pewnego klubu jest nim zachwycony.Mlody jest lewonozny choc swietnie posluguje sie tez prawa noga i juz w tej chwili gra ze sztarszymi od siebie o rok i dwa i praktycznie w niczym im nie ustepuje.A poniewaz mamusia pilke nozna kocha miloscia wielka to on ta pilke kopie praktycznie kazdego dnia od kiedy stanal na wlasnych nogach,wstyd przyznac,ze czasem mnie ogrywa,mojego faceta teztongue_out mam nadzieje,ze mu tak zostanie.
      • ty.da Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 14:23
        I dobrz,e niech chlopak sie idzie w tym kierunku, w ktorym ma predyspozycje. Glowa slaba, ALE NOGI MOCNE i TO ISE CHWALI. Studia nie są dla pracy, ale dla rozowju, a brakuje nam rzemieslnikow przede wszystkim!


        edelstein napisała:

        > Szczerze wolalabym,by syn ukonczyl szkole po ktorej ma fach w reku niz pisal do
        > ktoraty.Z tego co widze najlepiej maja sie dobrzy fachowcy po ausbildung,nie ma
        > chyba polskiego odpowiednika,niz ci po studiach.Syn ma talent do kopania pilki
        > ,ludzie co go widza jak trenuje na stadionie mowia,ze rosnie kadra narodowa i j
        > esli tylko dalej taki tor obierze to nie bede zalowac mu ani centa,by tym pilka
        > rzem zostal.Za pol roku idzie do szkolki,ma zaklepane miejsce,bo prezes pewnego
        > klubu jest nim zachwycony.Mlody jest lewonozny choc swietnie posluguje sie tez
        > prawa noga i juz w tej chwili gra ze sztarszymi od siebie o rok i dwa i prakty
        > cznie w niczym im nie ustepuje.A poniewaz mamusia pilke nozna kocha miloscia wi
        > elka to on ta pilke kopie praktycznie kazdego dnia od kiedy stanal na wlasnych
        > nogach,wstyd przyznac,ze czasem mnie ogrywa,mojego faceta teztongue_out mam nadzieje,z
        > e mu tak zostanie.
        • edelstein Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 14:38
          Glowa slaba?gdzies to doczytala.Moj syn ma skierowanie na testy na inteligencje.Zostal zgloszony przez przedszkole i jugendamt.Moze wreszcie dzieki niemu stereotyp pilkarza idioty pojdzie w diably.
          • ty.da Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 14:47
            Jak pojdzie z tymi testami w pilke to raczej malo prawdopodobnie. Skupiony bedzie na nogach, na nic innego juz czasu nie bedzie, oprocz taniej rozrywki z chłopakami, po meczach, w ramaach odpoczynkutongue_out


            edelstein napisała:

            > Glowa slaba?gdzies to doczytala.Moj syn ma skierowanie na testy na inteligencje
            > .Zostal zgloszony przez przedszkole i jugendamt.Moze wreszcie dzieki niemu ster
            > eotyp pilkarza idioty pojdzie w diably.
            • edelstein Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 15:35
              Taaa widzisz inteligencja i wiedza to nie to samo.
        • aga_sama Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 14:46
          Ale bez sensu.
          Można nie konczyć studiów i jak Błaszczykowski zarabiać ileśtam tysięcy euro/ m-c.
          Tylko trzeba mieć wielki talent, odrobinę szczęścia i bardzo, bardzo, bardzo ciężko pracować.
          Większość piłkarzy zaczynała treningi kilka razy w tygodniu w wieku 6-8 lat. W tym czasie powinni wisieć na trzepaku albo ścigać się w gry komputerowe.
          Z wiekiem tych treningów jest co raz wiecej, przychodzi moment, że dla sportu trzeba poświęcić wszystko. A nigdy do końca nikt nie ma pewności, że uda mu się wybić na szczyt, że trafi na dobrych trenerów i sponsorów, że nie będzie kontuzji, że okres dorastania nie zmieni warunków fizycznych...
          To jest kilkanaście lat poświęconych tylko sportowi.

          A studia to tylko 5 lat. I jeżeli ktoś zacząłby się do nich przygotowywać w wieku lat 6, przez kilka, kilkanaście godzin tygodniowo przez wiele lat, poświęcając wszystko tylko jednemu tematowi, to nie tylko skończyłby je z palcem w nosie, ale i byłby bardzo dobry w wybranej dziedzinie.
    • bea.bea Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 14:48
      a chociażby po to, ze dziś jest zona a jutro nie...
      a chociażby dlatego, ze pan piłkarz może być skąpy i zonie 1000 zł na miesiąc dawać..
      a chociażby po to żeby być na cudzej łasce,
      a chociażby dlatego, ze pan piłkarz może mieć jutro wypadek i rodzina leży....itd itd
      zasada nr 1 ...umiesz, liczyć licz na siebie !!!!
    • e_r_i_n Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 14:50
      Ilość czasu i energii, jakie trzeba poświęcić, żeby zostać dobrym sportowcem, jest ogromna.
      Zaczynam to widzieć w domu, od kiedy mój syn trenuje poważnie (przy czym nie piłkę).
      A szanse na bycie na topie są niewielkie.
      Nie jestem fanką piłkarzy, w większości to mało rozgarnięci ludzie. Ale kariera sportowa jest krótka, zarabiają teraz na przyszłe życie też (w dużej części).
    • mruwa9 Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 16:05
      Pilkarze to z reguly niewyksztalceni, prosci chlopcy,ktorzy zamiast szkoly wybrali kopanie pilki. Jesli dodatkowo zostali rozpieszczeni nieprzyzwoicie wysokimi zarobkami, nieproporcjonalnymi do sukcesow i umiejetnosci, niejednemu mogla uderzyc woda sodowa do glowy, ilu zachlysnelo sie swoimi mozliwosciami finansowymi, a ilu wzielo pod uwage, ze kariera sportowca jest krotka i ze trzeba miec jakis sensowny pomysl na zycie po zakonczeniu kariery, zwlaszcza bez wyksztalcenia, bo czas, w ktorym przecietny czlowiek sie uczy, oni biegali po boisku i tak naprawde nic innego nie potrafia robic. A na zycie jakos zarabia trzeba, gdy juz dochody pilkarskie sie skoncza, a czlowiek przyzwyczail sie do luksusowego, rozrzutnego zycia.
      Po krotkiej, mniej lub bardziej blyskotliwej karierze i zachlysnieciu sie stosunkowo latwym pieniadzem mozna obudzic sie z reka w nocniku, bo pociag odjechal, a goly i wesoly byly pilkarz zostal na peronie z niczym. I z perspektywa dalszych kilkudziesieciu lat zycia, na ktore trzeba zarobic.
      Naprawde uwazasz, ze jest czego zazdroscic.?

      • yoka1 Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 16:37
        o ile wczęsniej na miejsce żony nie znajdzie sobie "nowszego" modela
    • aneta-skarpeta dziewki moje drogie:P 13.06.12, 16:56
      dajcie se sianatongue_out szkoda czasu i atłasu aby tlumaczyc takie oczywistości

      Tylko człowiek na poziomie wie, ze ogłada i prymitywizm nie zalezy ani od szkoły, ani od zawodu
      ha!tongue_out
    • hermenegilda_zenia Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 16:57
      Dziwi mnie to ciągłe podniecanie się zarobkami sportowców i zawiścią, że żonki się dobrze ustawiły. Pachnie to tęsknotą za egzystencją utrzymanki, mieć kasę za darmo, jak to fajnie. Jeżeli uczenie się rozumiesz jako tożsame z chodzeniem do szkoły, to rzeczywiście, nie jest ona warunkiem sine qua non, aby odnieść sukces czy dojść do dużych pieniędzy. Takim warunkiem jest posiadanie talentu w jakiejś dziedzinie i odkrycie go na tyle szybko, aby uczynić z niego swój zawód albo sposób zarobkowania. Kto jest w czymś dobry i może to być sport albo jakakolwiek inna dziedzina, zapewne nie będzie w życiu narzekał na brak kasy czy pracy.
    • myelegans Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 17:02
      Na prawde myslisz, ze wystarczy byc zona slawnego i bogatego?

      Zone zawsze mozna wymienic na nowszy model, a maz jak ma dobrych prawnikow, to tak sie ustawi, ze ex-zona niwiele moze z tego uszczknac.
      Trzeba bylo zamiast sie uczyc obracac sie w odpowiednich kregach i polowac, nawet milosc udawac. Nic straconego jeszcze.... meza na nowy, bogatszy eegzemplarz tez mozesz wymienic
      • yenna_m Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 17:07
        męża też można wymienić na lepszy model i z torbami puścić (nawet jeśli się jest tzw "utrzymanką" wink )
      • tosterowa Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 17:11
        > Zone zawsze mozna wymienic na nowszy model, a maz jak ma dobrych prawnikow, to
        > tak sie ustawi, ze ex-zona niwiele moze z tego uszczknac.

        Ale co się wyoperują i nazbierają pierścionków to ich big_grin
        • myelegans Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 18:58
          I te pierscionki zapewnia im status quo do konca zycia?
          • yenna_m Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 19:27
            u mnie wszystkie lokaty są na mnie wink tongue_out bo to ja pilnuję finansów tongue_out
            pierscionki i wisiorki to taki miły, błyszczący dodatek wink
      • yenna_m Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 19:30
        wiesz, ale milo jest być żoną kogos znanego (kogo dane publikuje sie w snobistycznym Who is Who wink )
    • brak.polskich.liter Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 19:37
      Jak sie jest pazernym, leniwym tlukiem, to faktycznie, bez sensu studiowac.
      • tezee Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 20:00
        Jakims dziwnym zbiegiem okoliczności duże kariery sportowe robią synowie / pociotkowie piłkarzy.
        Każdy miał gdzies ojca , wujka na boisku
        bo Błaszczykowskiego wujek to chyba grał w reprezentacji?
        • yenna_m Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 20:03
          może geny dobre tongue_out
          • tezee Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 20:22
            tak dobre geny i kontynuacja tradycji rodzinnych hyhyhy
    • dorek3 Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 22:59
      Abstrahując od całej reszty to chyba nie chciałabyś powielić życia Kuby Błaszczykowskiego. Facet dostał od życia w kość jak mało kto.
      • yenna_m Re: nie ma sensu się uczyć 13.06.12, 23:02
        nie ma co chłopakowi zazdrościć
        zwłaszcza, ze kariera sportowca krótka
        i jest malo czasu na odcinanie kuponow od osiagniec
        • tezee Re: nie ma sensu się uczyć 14.06.12, 08:48
          Tak kariera krótka a resztę życia płyniesz na tym golu czy obronionym karnym z 74 r trzepiesz kasę a mozliwosci masz od cholery...
      • tezee Re: nie ma sensu się uczyć 14.06.12, 08:44
        tak tak Wasilewski to chyba stracił rodziców oboje bardzo wczesnie został sierotą a Edzia Górniak chodziła w jednych butach z mamą na spółkę, proszę cie bez jaj.
        Tragedie przeżywa miliony ludzi kazdego dnia , wielu ma spaprane cięzkie życie.
        • dorek3 Re: nie ma sensu się uczyć 14.06.12, 08:48
          Myślisz że morderstwo żony przez męża to aż tak powszechna sprawa?
          • tezee Re: nie ma sensu się uczyć 14.06.12, 09:56
            Tak to się zdarza ,moja dawna sąsiadka wysadziła niemal blok w powietrze upozorowała wybuch gazu i zamordowała męża. Poza tym nie takie rzeczy sie dzieją w dużych miastach , naprawdę wiele osób przezywa tragedie.
            • dorek3 Re: nie ma sensu się uczyć 14.06.12, 09:59
              Współczuję sąsiadki. Nawet jeśli to tak powszechne jak piszesz to chyba nie wielu jest chetnych aby sie zamienić a tu nagę pieniądze zmieniają całą optykę.
              Ja bym nie chciała, za żadne pieniądze.
            • tezee Re: nie ma sensu się uczyć 14.06.12, 10:01
              Listkiewicza ( byłego prezesa PZPN ) też trzeba załowac publicznie bo mu przecież matke zamordowano a Kai ojciec zwiał za granicę i wychowywała ją tylko matka i nie było lekko itd itd co rodzina to jakis dramat.
              • tezee Re: nie ma sensu się uczyć 14.06.12, 10:04
                Ale tu nie chodzi o zamianę , poprostu tragedie życiowe ma na koncie i szarak ktory nigdy nie zobaczy nawet polskiego morza bo nie ma kasy jak i milionerzy. Nie widze związku między karierą sportową a osobistymi dramatami takiego dla przykładu Wasilewskiego czy innego Kuby
              • angazetka Re: nie ma sensu się uczyć 14.06.12, 10:19
                Mimo że piszesz o tym tak lekko, nie jestem skłonna uwierzyć, że niemal co drugiemu 11-latkowi ojciec zamordował matkę.
                • tezee Re: nie ma sensu się uczyć 14.06.12, 10:49
                  No nie co drugiemu ale takie rzeczy sie zdarzają i szarakom i sportowcom niezaleznie od stanu konta i posiadania. Rozumiem że ty te kariere traktujesz jako wynagrodzenie za krzywdy jakie przyniósł los można i tak jednak weź pod uwagę że wielu ludzi całe życie będzie miało cięzko , pozostanie tym szarakiem po przejsciach bez możliwości i perspektyw.
                  Np znajomy ze szkoły zamordował w Nowej Hucie zamordował swoich rodziców , głosna sprawa ,jego siosrta mała wówczas dziewczynka znalazła zwłoki i traume ma juz na całe zycie mimo że nie wiedzie go w błysku fleshy , nie robi kariery , takich ludzi jest wielu.
                  • angazetka Re: nie ma sensu się uczyć 14.06.12, 10:54
                    > Rozumiem że ty te kariere traktujesz jako wynagrodzenie za krzywdy jakie przyniósł los

                    To źle rozumiesz. Po prostu nie piszę bezrefleksyjnie "piłkarz to ma klawe zycie", bo wcale nie musi być ono takie klawe.
    • grave_digger Re: nie ma sensu się uczyć 14.06.12, 09:24
      ludzie, o których mówisz, to ludzie z talentem. a drugie tego, co włożyli do swego szczęścia to praca. ogromna praca. bez niej nie ma kołaczy.
    • liviaro.z.wyspy.rozkoszy Nie dla szmalu 14.06.12, 11:33
      Nie dla szmalu się uczymy, ani nie dla sławy. Uczyć się jest naprawdę warto.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka