Dodaj do ulubionych

20 zl na dzień/2 osoby

07.07.12, 08:18
Mąz wzial jedno dziecko na wczasy na 2 tygodnie. Drugie dziecko zostalo z matką w domu. Zostawił im pieniądze 20 zł na dzień na życie. Uważa, ze to duzo.
Ze za 300 zl przez 2 tygodnie dla dwóch mozna niezle zyc.

Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • ania_dentystka Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 08:21
      Trudno cokolwiek sądzić nie znając sytuacji tej rodziny.
      1. Dlaczego "zostawił"?
      2. Czy ta pani pracuje? itd
      • 123.panna.krysia Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 08:33
        A jakie znaczenie ma czy pani pracuje czy nie? Celowo tego nie pisalam, bo zaraz by większość piszących skupila sie na niej.

        A dlacsego zostawil? No po prostu zostawił pieniadze zeby mialy na zycie. Facet dobrze zarabia, nie musi liczyc kasy jest na wczasach z drugim dzieckiem, które sporo kosztują.
        Ona z córką (3 klasa gimnazjum) zostala w domu.
        • amonette Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 08:59
          Takie ma znaczenie, że pani jest ubezwłasnowolniona ekonomicznie i nie ma prawa do dysponowania WSPÓLNYMI pieniędzmi. To raz.
          Dwa - córka w wieku gimnazjalnym, jeśli nie jest niepełnosprawna, nie jest chyba przeszkodą do pójścia przez panią do pracy i nie proszenia męża o środki na życie. To dwa.
          A trzy - skoro mąż pojechał na wczasy bez żony i jednego dziecka, w związku raczej nie ma idylli. Zwykły instynkt samozachowawczy nakazuje wtedy pełną niezależność finansową (powinien nakazywać wcześniej, ale niektórzy mają stępiony wink)
      • z_lasu Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 08:36
        A jakie to ma znaczenie czy pani pracuje? Istotne ile rodzina ogólnie ma na życie na miesiąc. Istotne ile pan wziął ze sobą pieniędzy i na co musi mu to wystarczyć (czy ma już opłacone noclegi, dojazd itp.). Jeśli wszystko ma opłacone i wziął ze sobą 3000 a zostawił 300, to nie ok. Jeśli wziął 500 a zostawił 300 to ok. - na wyjeździe jednak wszystko jest droższe.
        • 123.panna.krysia Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 08:49
          A skąd ja mam wiedzieć czy juz opłacił noclegi? Pewnie tak, bo raczej na poczatku pobytu sie placi. Dojazd w tamtą stronę już oplacil, bo przecież benzynę musial kupić. Powrot jeszcze nie oplacony, bo na powrot jeszcze paliwa przeciez nie kupil.
          A pieniędzy nie bral, tylko karty.
          • z_lasu Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 08:57
            Chyba nie rozumiem. Co to znaczy "już"? Nie chodzi o to co już, a co jeszcze, tylko ile pieniędzy miał do dyspozycji wyjeżdżając i na co musiało mu to wystarczyć. Być może kwoty były porównywalne. Skoro nie wiesz, to... o czym jest ten wątek?
            • 123.panna.krysia Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 09:27
              Wyjeżdżając mial do dyspozycji tyle pieniedzy ile ma na kartach.
              Nie rozumiem pytabia na co musialo mu to wystarczyc - na wszystko. Noclegi paliwo jedzenie rozrywki knajpy pamiatki itp
              • z_lasu Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 09:43
                > Wyjeżdżając mial do dyspozycji tyle pieniedzy ile ma na kartach.

                No, ale ile miał na tych kartach do dyspozycji? 300 zł? 3000? 30.000? I czy wszystko mógł wydać? Czy też miał przy sobie karty, owszem, no trudno zabrać 1/10 karty, ale wydać mógł np. tylko 500 zł.

                No i jeśli noclegi opłacał na miejscu (a nie przed wyjazdem), to wiadomo, że musiał mieć więcej pieniędzy. Jeśli osoby pozostające w domu mają opłacone rachunki, to te 300 zł można porównywać tylko z pulą, którą pan ma na jedzenie i przyjemności, a nie z całą pulą, którą ma do dyspozycji, w tym na opłacenie noclegów i paliwa.

                Cały czas zastanawiam się o co chodzi, bo piszesz dosyć enigmatycznie. Widzisz, np. część forumowiczek myślała, że problem jest w wyjeździe połowy rodziny. Napisałaś, że nie. To w czym? Bo gubimy się w domysłach, możliwych problemów jest tu kilka. Np. rodzina ma pieniądze, ale jest przemoc ekonomiczna. Rodzina nie ma pieniędzy, a pan mimo to wyjeżdża, skazując resztę na głodowe racje? Może sytuacja jest jednostkowa i pan próbuje pani coś udowodnić, do czegoś zmusić (np. do podjęcia pracy)? Może pani ma problem z kontrolowaniem wydatków?
                • 123.panna.krysia Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 10:10
                  Na kartach ma kilkadziesiąt tyś. Nie wiem ile wyda. Nawet jakby wydal 20 tys to nic by sie nie stalo, bo go na to stac. Wiec problemu braku pieniedzy nie ma.

                  I nie chodzi o to, ze on pojechal z jednym dzieckiem, a my zostalysmy. Wtedy zreszta bylby inny tytul wątku.

                  Chodzi mi o to co myślicie o zostawieniu 10 zl na osobe na dzien.
                  • moni692 Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 10:13
                    Uwazam, ze to za malo.
                  • z_lasu Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 10:17
                    > Chodzi mi o to co myślicie o zostawieniu 10 zl na osobe na dzien.

                    Ale to zależy od dochodów rodziny w ogóle. Bo inna będzie ocena jeśli rodzina ma stale 2000/ mies. na 4 os., a inna jeśli ma 20.000/mies. I właśnie to próbuję ustalić.

                    Jeśli nie ma problemu braku pieniędzy to jest to przemoc ekonomiczna. Ale dobrze by było poznać racje pana. Tak, bo tak, bo mam taki kaprys? Czy też - tak jak pisałam wyżej - sytuacja jest jednostkowa i ma jakieś drugie dno (np. jak pani raz została z kartą to wydała 40.000 tys przez 2 tyg.).
                    • 123.panna.krysia Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 10:57
                      Sytuacja nie ma drugiego dna. Ona nie wydala 40 tys nigdy. I nie jest rozrzutna.
                      • emila.dudek Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 12:00
                        Trudno być rozrzutnym przy 20 zł na dzień
                  • dorek3 Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 11:01
                    Uważam że jeśli ktoś funkcjonuje w relacjach że "mąż zostawia żonie" pieniądze na życie to sama jest sobie winna. I nic do rzeczy nie ma kto i ile zarabia.
                  • m_incubo Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 12:01
                    Myślimy, że obudziłaś się po latach z ręką w nocniku. Zastanawiamy się czy zawsze tak było a tobie dopiero teraz coś zaczęło dzwonić czy może nie zawsze tak było a panu mężowi nagle się odmieniło.
                    Skłaniam się bardziej ku pierwszej opcji, bo to bardzo pasuje do schematu związków, gdzie pani "zajmuje się domem" a pan "daje na życie". Myślimy również, że to z mężem powinnaś się rozmówić, a nie pytać na forum, bo tu nie znajdziesz rozwiązania problemu.
    • zuwka Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 08:26
      łoł jaki łaskawca!
      ja nie przeżyłabym za trzy stówy dwóch tygodni z dzieckiem. Już nawet nie mówię o tym, że "nieźle"
      Tydzień owszem, ale ograniczając się.
      I nie jestem jakaś bardzo rozrzutna
      • iuscogens Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 08:52
        Jak by trzeba było to byś spokojnie przezyła, przecież byście nie umarli z głodu w tym czasie.
        Pytanie tylko ile oni mają pieniędzy i czy rzeczywiście kobieta musi kombinować żeby im starczyło, bo jak mają więcej kasy a tatuś na wyjeździe ograniczać się nie musi to jest to przemoc ekonomiczna.
        • zuwka Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 21:04
          fakt, jakby maprawdę trzeba było, przeżyłabym. Gdybym musiała. Mnie tutaj też jakoś pachnie przemocą ekonomiczną
    • iuscogens Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 08:32
      Sądzimy, że pan nie robi na co dzień zakupów i nie orientuje się ile kosztuje życie. A do tego mus być głupi, skoro nie słucha osób, które na co dzień robią.
      • 123.panna.krysia Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 08:42
        No właśnie to on robi na codzień zakupy.
        I wie ile co kosztuje.
        Wie ile kosztuje szampon, papier toaletowy, mydło mleko i tak dalej.

        Za te 3 stowy mają obie przeżyć.. Dodam, ze on w tym czasie hula z drugim dzieckiem na urlopie.
        • iuscogens Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 08:49
          Czyli jeszcze gorzej skoro wie.
        • murwa.kac Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 08:50
          no ale one przez te dwa tyg musza uzupelniac zapasy chemii i produktow higiennicznych? nic nie ma w lazience, w szafkach w kuchni, kompletne pustki?
        • m_incubo Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 12:07
          To może przez chwilę skupmy się nie na złym samolubnym mężu, tylko na tobie. On robi zakupy, orientuje się w kosztach jedzenia i ogólnie wydatków itp, on pracuje, z tego co piszesz ma całą rodzinę na utrzymaniu. Zawsze tak było? A co ty robisz? Pracowałaś kiedykolwiek? Zawsze dostawałaś wydzielone pieniądze? Jaki był tego powód? I jaki był powód że do tej pory niczego z tym nie robiłaś?
        • sanrio Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 20:44
          kobieto, to w końcu "one" czy "my" bo przed chwilą pisałaś "(...) a my zostałyśmy" więc wnioskuję że chodzi o ciebie i córkę. To nie wiesz ile kosztują wakacje, na które twój mąż, a przede wszystkim dziecko, pojechało? O co tu chodzi?
          Uważam, że jeśli na jedzenie patrząc to 300zł wystarczy bez problemu. Ale na jedzenie+przyjemności to to jest jakiś ponury żart, aczkolwiek BARDZO istotne jest czy masz jakieś swoje pieniądze poza tymi 3 stówami.
    • murwa.kac Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 08:33
      spokojnie sie da
    • zona.no2 Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 08:54
      Nie rozumiem jak "zostawił". Za mało danych. Nie wiemy czy ta pani pracuje (jeśli tak to ma przecież jeszcze swoje pieniądze), nie wiemy, jak wygląda kwestia zaopatrzenia lodówki i zamrażarki (być może w domu właściwie wszystko jest, wystarczy na bieżąco dokupywać chleb i mleko).
      • 123.panna.krysia Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 09:32
        W domu nie ma nic. Lodowka pusta, w zamrazarce troche miesa i ryb, wystarczy na pk 6 obiadow.
        • thorgalla Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 10:22
          Jak to nic?
          Żadnych makaronów,kasz,ryżu,mąki,dżemu,puszek typu tuńczyk itp? Zamrożonych gotowych dań np.bigosu czy zup?Co z niej za gospodyni?

          Zostawił jej gotówkę czyli nie mają wspólnego konta? Założę się,że ona nie pracuje a pan mąż wydziela jej grosze na dom.Co to za małżeństwo?
          • 123.panna.krysia Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 10:45
            Jest makaron, jakas kasza, zamrozonych gotowych dan nie ma, bo sie tego nie praktykuje
            PUSZEK Z rybami nie ma.

            Wszystko sie ppkonczylo, bo mąż robi zawsze zakupy w soboty na caly tydzien. A w ostatnią sobote nie zrobil, bo w sobote rano juz wyjechali. Wiec wszystko co bylo kupione w poprzednią sobotę tydzien wczesniej, sie skonczylo.
            Dlatego zostawil pieniadze, zeby sobie same kupiły.
            • thorgalla Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 11:23
              A pani kiedy się dowiedziała o wyjeździe męża? W sobotę rano?
              Nie mogła zarządzić zakupów np. w piątek?
              Czy ona jest niepełnosprawna ruchowo czy umysłowo? Bo życiowo to na pewno.
              • 123.panna.krysia Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 11:40
                LO wyjezdzie bylo wiadomo juz wczesniej.
                Zakupow nie zarzadzila, bo on powiedzial, ze zostawi kase wiec ona stwierdzila, ze spoko.
    • eni.s Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 09:06
      najbardziej intrygujące jest to dlaczego on pojechał na wakacje a ona nie? i dlaczego jedno dziecko "zasłużyło na wyjazd" a drugie nie? Dla mnie jakby facet mi oznajmił, że on jedzie na wakacje z jednym dzieckiem, a ja z drugim mam siedzieć w domu, bo TAK, to nawet jakby mi 1000 zł zostawił to nie byłoby ok. A jeśli wyjazd tak zorganizowany byłby wspólną decyzją to pewnie kwota zostawionych mi pieniędzy też byłaby ustalona wspólnie i wtedy byłoby ok smile
      • 123.panna.krysia Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 09:18
        On pojechal z jednym dzieckiem, bo zona i corka nie lubią chodzenia po gorach i dla nich to zadna atrakcja. Wolaly zostac w domu. Na wyjazd byly namawiane, ale ich nie rajcuje taka forma spedzania czasu.
    • 19calineczka Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 09:07
      Nie rozumiem zostawiania kasy dla zony z dzieckiem.
      Jestesmy malzenstwem, to mam taki sam dostep do srodkow jak moj maz.
      Dzizes - nawet bym na to nie wpadla, zeby tak postapic z moim m. tongue_out
    • ga-ti Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 09:58
      No w sumie to wyżyć można.
      Zakupy pierwszego dnia (ceny orientacyjne): jakaś kość na zupę, np schabowa około 2 zł, pęczek włoszczyzny około 3 zł, koncentrat około 1zł, makaron około 3 zł, śmietana około 2 zł = 12 zł, do tego chleb 2,50 zł, jakaś margaryna 2 zł, dżem 3 zł = 19,50.
      Drugiego dnia już obiadu kupować nie trzeba (zupa na 2 dni), chleba i masła też nie, można pozwolić sobie na kilka plasterków wędliny i zaszaleć kupując owoce/ słodyczka/ loda.
      Trzeciego dnia zaoszczędziliśmy trochę + 20 zł i mozna poszaleć z mięsem jakimś, kilo czegoś około 15 zł, ziemniaki 2 kg około 2,50, ogórki kilo około 3 zł (obiad na 2-3, a nawet 4 dni). Można kupić chleb i serek jakiś.
      Dzień czwarty. Obiad już jest, chleb i coś do chleba też, starczy na małe przyjemności.
      I tak dalej. Da się. Tylko nie rozumiem dlaczego? Co się dzieje w tej rodzinie, że taki dziwny układ się zadział?
      • 123.panna.krysia Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 10:30
        Ja wiem, ze te 20 zl starczy, ale na PODSTAWOWE najtansze jedzenie. Corka uwielbia owoce, bób, a kg bobu to 8 zl, kg nektarynek czy innych brzoskwin to 5-7 zl.
        Nie mowiac juz o tym, ze sa upaly i poje sie hektolitry.

        Corka poszla do sklepu, kupila szampon, papier toaletowy, worki na smieci, jajka, zmywacz do paznokci i wydala ponad 20 zl.
        • bez_gwarancji Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 11:08
          > Corka poszla do sklepu, kupila szampon, papier toaletowy, worki na smieci, jajk
          > a, zmywacz do paznokci i wydala ponad 20 zl.

          No... chyba grubo ponad 20 zł. Szampon najtańszy 10 zł+papier toaletowy opakowanie 8 sztuk minimum 7 zł+worki na śmieci pewnie z 5 zł, jajka min. 6 zł, zmywacz jakieś 3 zł = 31 zł. A liczyłam najtańsze opcje.
          Wg mnie na SAMO JEDZENIE można spokojnie płacić 20 zł dziennie na 2 osoby. Ale z chemią i ewentualnymi rozrywkami - nie ma szans. Pytanie: dlaczego w tej rodzinie panują takie przedziwne relacje i matka niczego z tym nie robi? Dlaczego nie ma dostępu do konta, sama nie zarabia, nie uczestniczy w zakupach (facet robi zakupy raz na tydzień, a ona nie ma na to wpływu...)? Przedziwna, chyba chora sytuacja...
      • deelandra korekta 07.07.12, 12:13
        kość na zupę ok 3 zł
        włoszczyzna ok 3 zł
        koncentrat ok 2 zł
        makaron ok 3 zł
        śmietana bliżej 3 zł
        chleb bliżej 3 zł
        margaryna ok 4 zł (duża, ale z tych tańszych)
        dżem ok 3 zł
        razem - 24 zł

        dzień trzeci
        mięso ok 25 zł kg
        ziemniaki ok 3 zł kg (za 3-4 dni potrzeba ze 3 kg) - 9zl
        ogórki ok 4 zł kg
        razem 38 zł

        > I tak dalej. Da się. Tylko nie rozumiem dlaczego?
        tu się zgadzam
    • mia_siochi Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 10:35
      Problemem nie jest "20zł", ale "zostawił".
      • niutaki Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 11:05
        Ze to nie w porzadku to sama wiesz, a jak chcesz porady jak rozplanowac te pieniadze zeby faktycznie Wam starczylo to zajrzyj na forum o oszczedzaniu:
        forum.gazeta.pl/forum/f,20012,Oszczedzamy.html tam jest duzo praktycznych rad.
    • lola211 Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 11:04
      Nie wiem jak dorosła kobieta,matka dzieciom,moze byc bez grosza przy duszy.
      Gdzie tu insynkt samozachowawczy?
    • crises Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 11:18
      Ale że jak?

      Mąż wykonał jakąś nagłą akcję z odcinaniem Cię od wspólnych kart, kont, oszczędności i pojechał na urlop rzucając Ci ochłap na przeżycie? Przykra sprawa, natychmiast pozew do sądu o alimenty na zabezpieczenie bytu rodziny.

      Mąż jest jedynym żywicielem rodziny i zawsze był wyłącznym zarządzającym finansami, bo tak Ci było wygodnie? Zapewne od wielu lat? A Ty nie masz własnych dochodów, nie masz ani grosza, nie masz wypracowanego sensownego układu co do dostępu do kasy? Kolejna żona smoleńska bez upoważnienia do konta? Wcale mi się nie żal, masz dokładnie to, na co zasłużyłaś.
      • littleblue Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 11:29
        Nie komentuję sytuacji rodzinnej, bo ona jest co najmniej dziwna i w glowie mi sie nie miesci.
        300 zl to nie jest duzo. Ale tak, da rade za to przezyc za dwa tygodnie. Dla 4 osobowej rodziny, z dwojka maluchow, wiec wchodza w gre mleko i pieluchy, starmy sie zamknac w kwocie 200 zl raz na tydzien, a moj małżonek ma dość spore jedzeniowe potrzeby. Wiec wydaje mi się, że 150 zl na zakupy raz w tygodniu dla dwóch dziewczyn jest OK. Inna sprawa, ze nie ma mowy o zadnych dodatkowych atrakcjach.
        • mamameg Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 11:43
          Ale tak, da rade za to przezyc za dwa tygodnie. Dla 4
          > osobowej rodziny, z dwojka maluchow, wiec wchodza w gre mleko i pieluchy, starm
          > y sie zamknac w kwocie 200 zl raz na tydzien, a moj małżonek ma dość spore jedz
          > eniowe potrzeby.

          To jeszcze zależy od tego gdzie mieszkają, ja w dużym mieście nie jestem w stanie kupić jedzenia dla 3 osób na tydzień, z mlekiem i pieluchami, za 200zł.
          • 123.panna.krysia Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 11:57
            Tu gdzie mieszkamy, jest drogo.
            Poza tym przeciez oprocz jedzenia kupuje sie inne rzeczy, chemia, kosmetyki.

            I zalezy jakiej jakosci rzeczy sie kupuje. My na prsyklad nie kupujemy papieru toaletowego za 7 zl, jak ktos tu napisal, tylko taki za 1,80.
            No i na przyklad czy koperek do ziemniakow kupic, czy szkoda te 1,5 na koperek. Czy wode z kranu pic czy kupic mineralną. I tak dalej.
            • kropkacom Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 11:58
              Tylko to ile kasy ci zostawił jest dla ciebie problemem? Naprawdę?
              • kropkacom Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 12:06
                Już wiem - ściemniasz ...
            • bez_gwarancji Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 12:07
              1,8 zł za 8 rolek??? U mnie (Kraków) takie zjawisko nie występuje w przyrodzie... Nawet ten szary, najtańszy, to 0,5 gr za rolkę.
              • 123.panna.krysia Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 12:14
                Tu nie ma na rolki. Zwykly szary 8 rolek kosztuje ok 2 zl
              • mamaemmy bez_gwarancji 08.07.12, 07:31
                bez_gwarancji napisał(a):

                > 1,8 zł za 8 rolek??? U mnie (Kraków) takie zjawisko nie występuje w przyrodzie.
                > .. Nawet ten szary, najtańszy, to 0,5 gr za rolkę.

                że się wtrącesmile
                Wybierz sie do Auchan,do Bonarki,jest tam eko papier za 1,8 -właśnie 8 roleksmile
      • mewa000 Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 11:33
        123.panna.krysia napisał(a):

        > Na kartach ma kilkadziesiąt tyś. Nie wiem ile wyda. Nawet jakby wydal 20 tys to
        > nic by sie nie stalo, bo go na to stac. Wiec problemu braku pieniedzy nie ma.
        >
        > I nie chodzi o to, ze on pojechal z jednym dzieckiem, a my zostalysmy. Wtedy zr
        > eszta bylby inny tytul wątku.

        Nie macie wspólnego konta żebyś mogła pójść do banku i wypłacić kasy?
    • kropkacom Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 11:29
      To część ich wojny domowej? Czy tak ustalili tak?

      Dla mnie kosmos. Mimo iż to mąż utrzymuje rodzinę ja mam równy z nim dostęp do pieniędzy.
    • thorgalla Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 11:32
      Pomijając jedzenie a co w sytuacji kiedy dziecko albo żona zachoruje i trzeba będzie leki wykupić?
      Nawet jak wystarczy na leki to co dalej? Jeść tynk mają albo ze śmietnika wygrzebywać?
      • des4 wg mnie 07.07.12, 11:47
        nieudaczna kura domowa na utrzymaniu męża

        bez własnego knota/dostepu do wspólnego, bez własnych kart, bez własnej gotówki, odcięta od domowych finansów

        z pretensjami bo "góry się nie podobają" więc nie jedzie z mężem...można jechać w góry i nie chodzić po nich tylko hodować balerony we frytkarni pod stokiem albo na lokalnym basenie

        a inną sprawą są kosmiczne układy w rodzinie
        • kropkacom Re: wg mnie 07.07.12, 11:50
          Nieudaczna? Nie ma takiego słowa.

          Dziwny układ to fakt. Pani się obudziła z letargu? Smutne, ale tylko tyle.
    • imasumak Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 11:57
      Sądzimy, że mąż jest nienormalny.
      A Ty nie masz dostępu do żadnego konta, żeby coś jeszcze wypłacić?
      • marzeka1 Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 12:00
        I mam pytanie tylko: a nie można zadzwonić do tego męża, że to za mało? że ma kasę dosłać?
        Układy w opisanej rodzinie są zadziwiające, JAK w ogóle kobieta może dać się aż tak ekonomicznie ubezwłasnowolnić?
        • m_incubo Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 12:17
          Jeśli jest totalnie niepełnosprytna -a wyraźnie widać, że jest - to może. Kobita obudziła się jak śpiąca królewna w domu wyczyszczonym z jedzenia i reszty (mąż nie zrobił zakupów), facet dał jej do łapy 300 zł a ona nic, dała mu buziaka na pożegnanie bez słowa.
          Dopiero jak już pojechał na dwa tygodnie, wyłączając zapewne wszystkie telefony, ona po paru godzinach otrzeźwiała na tyle, by szybko wejść na forum i zapytać niezawodne ematki, czy to się godzi tak postępować z żoną i dzieckiem.
          Za głupotę (głównie własną) niestety się płaci.
          • imasumak Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 12:29
            Szkoda tylko, że tutaj płacie też dziecko.
            Swoją drogą ciekawa jestem co by było, gdyby pan maż jednak zdążył zrobić zakupy. Nie zostawiłby im wtedy w ogóle kasy?
    • bye.bye.kitty czy pani ma kartę i dostęp do konta? 07.07.12, 12:19
      jeśli tak to nie widzę problemu - nie potrzeba więcej "na stanie" gotówki niż 3 stówki. Jak będzie potrzeba to się przecież wypłaci. a za zakupy zapłaci się kartą

      Jeżeli pani nie ma dostępu do konta i żadnej karty z której może korzystać to jest to przemoc ekonomiczna i czas rozważyć sobie spokojnie i powoli różne rozwiązania. Niestety łącznie z ostatecznym.
      Szczególnie, ze jak piszesz mąż ma ponad przeciętne dochody.

      Opowieść o idiotce, tak gwoli refleksji:
      ojciec mojego dziecka zawsze miał dostęp do mojej gotówki, mojego konta, moich kart.
      Przez kilka lat nie przyszło mi do głowy, ze to NIECO dziwne, że układ jest jednostronny. Było coraz gorzej. Potem zupełnie źle. Nie miałam kasy nawet na dwie bułki. Bywało, że siedziałyśmy z córką bez żadnego jedzenia cały dzień (ja pracowałam w systemie home-office, więc nie musiałam nigdzie iść, jechać).
      Ciągle się obwiniałam, że nie umiem zarządzać pieniędzmi, że to niemożliwe, że ludzie dają sobie radę w gorszej sytuacji niż nasza.
      Dodatkowy smaczek - wyciągał mi drobne z portfela. Babka dawała mi prezenty w gotówce - jeśli nie kupiłam od razu czegoś dla dziecka albo dla siebie to kasa znikała.
      Kiedyś miałam jednorazowe fajne zlecenie na sporą dla nas wówczas kwotę. Milion wydatków było pilnych, w tym kwestie zdrowotne. Ojciec dziecka wydał chyba z 1/3 tej sumy na czesne do wyższej szkoły krzak, do której nie miał zamiaru uczęszczać, chodziło o to by się ochronić przed poborem do wojska.

      Tak było cały czas, ja się winiłam coraz bardziej, wariowałam po prostu. Jak się rozstaliśmy okazało się, że za moją niską pensję i przeciętne alimenty mozemy z córką żyć jak królowe w porównaniu do tego co miałysmy wcześniej. I że od roku nie był płacony czynsz, a od paru miesięcy prąd, mimo, ze wszystkie moje dochody, prezenty, dodatkową kasę i kartę kredytową dawałam mu do dyspozycji. I wierzyłam, że to on jest ten rozsądny, a ja utracjuszka (bo do duszonej cebuli chciałabym dodać choć jedno jajko, a do placków ziemniaczanych więcej przypraw niż jeno sól). Taki smaczek - w piwnicy po jego wyprowadzce znalazłam milion opakowań po dopalaczach i nie tylko. Nie wyprowadził się zresztą gdzieś tam sam, tylko od razu do innej pani, z większym mieszkaniem i dobrym zawodem. Opiekuje się nim do dziś. Wątpię jednak, żeby była tak durna jak ja.


      Byłam idiotką.
      Każda kobieta, która pozwala na coś takiego jest idiotką.
      Na szczęście można z tego wyjść.
      I warto, a nawet trzeba.
      • kropkacom Re: czy pani ma kartę i dostęp do konta? 07.07.12, 12:28
        Autorka wątku nie widzi innego problemu niż to ile kaski pan jej zostawił. Bawi się nami tylko.
        • marzeka1 Re: czy pani ma kartę i dostęp do konta? 07.07.12, 12:34
          Też juz myślę, że jaja sobie robi przy sobotniej kawie
          • kropkacom Re: czy pani ma kartę i dostęp do konta? 07.07.12, 12:36
            Po czym poznać ściemniacza? Po tym, ze będzie ciągnął dyskusje w jednym kierunku. I tak jest tutaj. Bo papier toaletowy kosztuje tyle i tyle...
            • z_lasu Re: czy pani ma kartę i dostęp do konta? 07.07.12, 13:10
              Wiesz, może być też tak, że autorka nie ma ochoty wywlekać tutaj ekonomicznych szczegółów swojego pożycia małżeńskiego, a założyła wątek żeby się upewnić, że nie zwariowała i że w sporze z mężem o to nieszczęsne (być może dla niej symboliczne) 300 zł to jednak ona ma rację. Bo jak Ci ktoś latami wmawia, że czarne jest białe, to sama w końcu zaczynasz wątpić. A nie spodziewała się, że zaraz dostanie tutaj szczegółową diagnozę i namiary na adwokata smile
            • amonette A może... 07.07.12, 15:27
              Pan Decydent chce odchodzić żonę i dziecię w wieku gimnazjalnym. Zostawił im na papier toaletowy, a po powrocie ma zamiar zastać dwie apetyczne foczki. I zabrać nad morze wink

              P.s. Też już nie wierzę w tą historyję. Właśnie dzięki odpowiedziom autorki. Ale może wena uwiądła w upale, rozumiem wink
              • bye.bye.kitty gdyby chciał odchudzić Re: A może... 07.07.12, 16:05
                to by zmusił do przebieżki po górachsmile
          • bye.bye.kitty Re: czy pani ma kartę i dostęp do konta? 07.07.12, 12:40
            nieważne.

            o przemocy ekonomicznej zawsze warto porozmawiać
            może ktoś się zastanowi
            mi też "internety" otworzyły na pewne sprawy oczy w swoim czasie.

            jeśli to trolling to słaby,
            w ogóle nudnawo dziś i chyba skupię się w 100% na pracy. Gazeta jeszcze śpi, katus się nie objawia, i coroczne rozważania o tym, ze w tramwajach śmierdzi. To już lepiej popracujęsmile
            • kropkacom Re: czy pani ma kartę i dostęp do konta? 07.07.12, 12:44
              Tak, o przemocy warto. O tym, ile kosztuje papier toaletowy nie warto.
              • bye.bye.kitty no jasne 07.07.12, 12:52
                o papierze nie warto.

                Ale każdą głupią zabawę gimnazjalisty w internecie można wykorzystać, by siać, siać

                wink
        • 123.panna.krysia Re: czy pani ma kartę i dostęp do konta? 07.07.12, 12:42
          A skad wiesz,ze nie widzi?
          Siedzisz w mojej glowie?
          • m_incubo Re: czy pani ma kartę i dostęp do konta? 07.07.12, 18:12
            Jeśli to nie trollowanie, to sama bym chciała wiedzieć, co siedzi w twojej głowie, że do takiej sytuacji dopuściłaś. Ale wątpię w prawdziwość historii, bo wszystkie podobne pytania zbywasz milczeniem, a rozwodzisz się nad ceną papieru toaletowego.
            Skoro macie papier po dwa złote, to owszem, mąż zostawił wystarczającą sumę, więc możesz już przestać zawracać d...
    • grouse1 Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 12:55
      Uważam, że matka z dzieckiem za 20 zł dziennie spokojnie przeżyje.
    • kamunyak Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 16:23
      to zależy w jakim mieście ów pan zostawił żonę z drugim dzieckiem. W Warszawie to żadne kokosy a nawet mocno oszczędnie. Ja przeznaczam na codzinne zakupy 20 zł na osobę (4 osoby), czyli 2 x tyle i też muszę wybierać co i gdzie kupić a mając połowę tego to starczyłoby chyba tylko na biedronkowe zakupy z najniższej półki.
      A drugie dziecko i żona na wakacje nie zasłużyli?
      • imasumak Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 18:07
        20zł/osobę x4 to masz 80 zł, czyli 4x tyle co ma autorka.
        Dla mnie to chore, ja na żywność wydaję około 2 tys miesięcznie, raczej więcej niż mniej i nie wliczam w to chemii. Owszem jemy dobrze, z uwzględnieniem sporej ilości warzyw i owoców, kupujemy dużo ryb, wysokogatunkowe mięso i oleje/oliwy, wiem, że można żyć za mniej, ale nawet w ramach tej sumy wcale jeszcze nie ma szału.
        Natomiast pan, który radośnie zostawia swojej żonie i dziecku 300 zł na 2 tygodnie i uważa, że to jest ok, na jakąś terapię się nadaje.
        • kamunyak Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 20:33
          > 20zł/osobę x4 to masz 80 zł, czyli 4x tyle co ma autorka.


          Ja co prawda dawno temu skończyłam pobierać nauki ale dla mnie 20 zł na dwie osoby to jednak dwa razy tyle co 80 zł na 4 osoby.
          To proste,
          20 : 2 osoby = 10 zł na osobę
          80 : 4 osoby = 20 zł na osobę
          Wychodzi dwa razy więcej
          • kamunyak Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 20:36
            > dla mnie 20 zł na dwie os
            > oby to jednak dwa razy tyle co 80 zł na 4 osoby.

            oczywiście dwa razy mniej co 80 zł na 4 osoby. powinnam napisać
    • krolowa_online Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 19:29
      Droga Pani Krysiu

      (panna Pani nie jest, skoro ma meza)

      problem lezy zupelnie gdzies indziej, radze go poszukac, Pani zycie bedzie lzejsze i przyjemniejsze wowczas, po co sie tak meczyc, a mysle tez ze nie jeden, a jest ich wiele
    • pulcino3 Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 19:29
      kochana, znając życie to on cię po przyjeździe jeszcze rozliczy, paragonów zażąda i wydania reszty...
    • daisy Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 21:09
      Dzwoń biegusiem do Providenta i weź parę tysięcy, to się mąż takich zagrywek oduczy. wink
      • an_ni Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 22:17
        ooo to swietna rada na tak skapego meza, tak bym zrobila
      • jagienka75 Re: 20 zl na dzień/2 osoby 08.07.12, 10:10
        daisy napisała:

        > Dzwoń biegusiem do Providenta i weź parę tysięcy, to się mąż takich zagrywek od
        > uczy. wink

        Mam w swoim otoczeniu takie małżeństwo, gdzie ona tak właśnie zrobiła, czyli wzięła pożyczkę od Providenta. I co? I nic. Jego to niczego nie nauczyło. Ona musiała oczywiście tą pożyczkę spłacić.
    • maderta Re: 20 zl na dzień/2 osoby 07.07.12, 23:03
      Sa takie momenty, że za 20zł/dzień muszę wyżywić 4 osoby. Da się, pod warunkiem, że to tylko na jedzenie kasa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka