26.06.04, 16:13
hmm... pewna osoba bardzo poważnie zalazła mi za skórę... dla wyjaśnienia
dodam, że charakterek ta osoba ma paskudny i ja między innymi jestem ofiarą
tego charakterku. To taki typ który mysli, że cały świat kręci się wokół
niego i wszystko w życiu można kupić.
A właśnie dowiedziałam się o czymś, czego ujawnienie spowodowałoby bardzo,
ale to bardzo nieprzyjemne konsekwencje dla tej osoby.
Wystarczy jeden telefon albo mail z mojej strony i ta osoba za przeproszeniem
ma przekichane. Żeby określić kaliber nieprzyjemności powiem, że w skrajnym
przypadku mogło by się skończyć nawet wyrokiem sądowym, a w najłagodniejszej
wersji ta osoba będzie musiała co najmniej przez kilka miesięcy naprawiać
swoje błędy.
No i kusi mnie, wiecie co smile

Powiem tak: nigdy na nikim się nie mściłam, zwyczajowo nie mam takich ciągot.
Jeżeli podkabluję tę osobę, to wcale nie jestem pewna czy będę odczuwała
satysfakcję, czy wyrzuty sumienia. Dlatego interesuje mnie Wasze zdanie a
jeszcze lepiej doświadczenia. Mam jeszcze jakies dwa tygodnie czasu, żeby
ewentualnie zadziałać. Potem sprawa będzie przyklepana i tej osobie "znowu
się uda".
Obserwuj wątek
    • ania.silenter_exunruzanka Re: zemsta 26.06.04, 16:29
      Nie warto. Uważam, że zemsta jest niegodna.
      pozdrawiam
    • anik801 Re: zemsta 26.06.04, 17:37
      A moim zdaniem to zależy co ta osoba za krzywdę Ci wyrządziła.Bo jesli tylko po
      prostu działa Ci na nerwy no to raczej powód do zemsty nie jest,ale jeśli
      zrobiła coś co mogło zniszczyć Ci życie to już inna sprawa!
    • dzindzinka Re: zemsta 26.06.04, 17:49
      Zależy o czym wiesz, bo jeśli chodzi o przestępstwo to masz obowiązek o nim
      poinformować kogo trzeba.
    • fringilla Re: zemsta 26.06.04, 21:00
      Jest to kuszące. Ale czy warto? Trudno powiedzieć. Miałabym taki sam dylemat,
      więc nic nie poradzę.
      • verdana Re: zemsta 26.06.04, 22:40
        Twoje uczucia w tym wypadku nie mają nic do rzeczy - jesli ta osoba popełnia
        przestepstwo, albo może wyrządzić krzywdę innej osobie powinnaś interweniować.
        Ale jeśli np. (wiem, ze to nie to, ale dla przykładu) nie zapłaciła podatku za
        psa, przegrywa z internetu muzykę itd. to chyba doniesienie dla zemsty jest
        zwykłym swiństwem.
        Ja zresztą uprzedziłabym tę osobę o swych zamiarach, aby to co robisz nie było
        zwykłym donosem.
        I pamiętaj, ze jeśli o tym powiedz, tylko dla zemsty, to będziesz potem o tym
        pamiętała i możesz mieć wyrzuty sumienia. Jeśli zapobiegniesz przestepstwu (a
        przy okazji będziesz mieć nieuniknioną satysfakcje) to inna sprawa.
        Ja pomyślałabym tak - czy uważąłabym za swój obowiązek donieść o takiej
        sprawie, gdyby osoba była mi obojętna. Jeśli tak- powiedz, jeśli nie - nie mów.
        • szymanka Re: zemsta 26.06.04, 23:13
          dzięki dziewczyny za odzew, verdanie w szczególności smile

          Doszłam do wniosku, że raczej nic nie powiem.
          Działanie tej osóbki nie przynosi nikomu krzywdy, no poza społeczeństwem w
          szerokim rozumieniu, bo to jednak przestępstwo.
          Przekonuje mnie wypowiedź verdany, to jednak byłoby świństwo z mojej strony...
          gdyby ta osoba była mi obojętna, nawet przez chwilę nie myślałabym o
          donoszeniu, a ponieważ jest, jaka jest i zrobiła mi naprawdę wielkie świństwo
          to miałam przez chwilę ochotę odpłacić jej za to wszystko. Wkurza mnie też, że
          ta osoba znowu wykpi się tanim kosztem. Cóż, życie nie jest sprawiedliwe ... smile
    • edytkus Re: zemsta 27.06.04, 08:57
      Powiedz tej osobie, niech wie ze wiesz. Moze to ja nauczy troche respektu. Tylko moze od razu
      zaznacz ze informacja zostanie pomiedzy Wami - na wszelki wypadek gdyby ktos mial podobne
      wiadomosci i jednak doniosl.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka