Dodaj do ulubionych

szlag mnie trafił....

18.07.12, 16:42
Poszłam z 5 latkiem do dentysty a tu...k....6 popsutych zębów.Pomimo szczotkowania zębów od małego,pomimo nie dawania soków w nocy wcale....Ach tamsad

6 zębów?!Normalnie....A do tego Ma chyba ropne migdały.Non stop katar i straaasznie chrapie.Wiem,do lekarza idę z tym,ale...Rozbiły mnie te zębysad
A tak starałam się uważać....
Obserwuj wątek
    • bri Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 16:45
      Nie było zupełnie widać tej próchnicy?
      • poznanianka-78 Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 16:50
        miał na jedynkach to chodziłam....Chodziłam,dentystka robiła,stwierdziła,że jest poprawa,że już wszystko jest ok i dała pół roku spokoju.Dzisiaj naszej dentystki już nie ma,była inna i stwierdziła,że są jeszcze 4 inne popsute i trzeba je leczyć.Jak zaczęła leczyć młody się ruszał,bo go bolało,pokaleczyła mu język i sprawa stanęła na wizycie za 2tyg.
        • jamesonwhiskey Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 17:35
          jest ok i dała pół roku spokoju.Dzisiaj naszej dentystki już nie ma,była inna i stwierdziła,że są jeszcze 4 inne popsute i trzeba je leczyć.Jak zaczęła leczyć młody się ruszał,bo go bolało,po



          no to nie panikuj tylko poczekaj na swojego dentyste
          ostatnio poszedlem do nie swojego dentysty, to znalazl chyba z 20 dziur taki z niego herbatnik,
          co zab to dziura w przeciwienstwie do mojego dentysy ktory dziur jakos nie widzi
          • poznanianka-78 Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 17:53
            Nie mam co czekać, bo moja dentystka juz tam nie pracujeuncertain
            • jamesonwhiskey Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 17:55
              no to nie wiem , moze idz na kontrole do kogos innego
    • d.o.s.i.a Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 16:46
      A czy dentystka zrobila wywiad i przyjrzala sie temu co moglo zaszwankowac u Was w codziennej higienie i zywieniu? Bo to nie tylko chodzi o niepodawananie sokow w nocy.
    • pink_shortbread Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 16:46
      A myje zęby po każdym posiłku? Czy w sytuacjach, w których nie jest to możliwe, popijacie wodę po posiłku? Główną przyczyną próchnicy u dzieci i dorosłych w Polsce jest niewystarczająca higiena jamy ustnej - czyt. mycie zębów TYLKO rano i wieczorem. Zęby myjemy po każdym posiłku, w szkole i w pracy. A jak nie możemy - to parę łyków wody mineralnej po jedzeniu zawsze mechanicznie jakoś zęby oczyści. Poza tym pamiętaj, że głównym siedliskiem bakterii nie są same zęby ale ...język. I ten też trzeba szorować. smile
      • poznanianka-78 Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 16:52
        wiem,że samo nie podawanie soków nie jest przyczynkiem do NIE powstania próchnicy,ale....Kurczę.Jak teraz słyszę,że koleżanki,kór poiły od małego i poją wodą z cukrem czy ze słodzikiem i dzieciaki mają zęby zdrowe to się wkurzam z lekka.
        No a co do mycia?Myje raczej rano i wieczorem,ale często po obiedzie czy sniadaniu pije własnie tylko wodę.
        • pink_shortbread Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 17:00
          Rano i wieczorem - to już masz odpowiedz na pytanie , skąd ta próchnica. Niestety zęby musi myć częściej. Często słyszę od dentystów , że w krajach Skandynawskich tylko niewielki procent dzieci ma próchnicę. W Polsce ponad 90 %. Kiedy te kraje wymieniają się ze sobą danymi, Skandynawowie często złośliwie odpisują - czy przypadkiem nie dostali błędnych danych bo to nie możliwe, aby tak wiele dzieci cierpiało na próchnicę.
          Więc mycie, mycie i jeszcze raz mycie (najważniejszy czynnik zapobiegawczy). Oczywiście nie chodzi o to, żeby miał obsesję i za każdym razem, kiedy włoży coś do ust biegł do umywalki ze szczoteczką..ale dwa razy..to uwierz mi, stanowczo za mało. Po prostu u nas w szkołach nie ma stosownej edukacji dotyczącej higieny jamy ustnej. A szkoda, bo to potem procentuje w postaci posiadania własnych zębów a nie dziur, luk i sztucznych szczęk jak to u wielu naszych rodaków ma miejsce.
      • verdana Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 16:55
        Wbrew powszechnej opinii, nie każda próchnica bierze sie z nieprzestrzegania higieny. Mój syn miał taką, tzw białą - próchnicy własciwie nie widac, niemal niewidoczna plamka, a w środku zęba - masakra. Zapytałam dentystki, co robić - a ona powiedziała,że widzi, ze dziecko bardzo dba o zęby, nie ma kamienia, wszystko jest OK - i że tak bywa. I ze jej właqsna córka ma tak samo. W tym wypadku trzeba po prostu reguratnie, co 2-3 miesiące odwiedzać lekarza, fluoryzować itd. I ze minie w wieku dojrzewania. I rzeczywiście, jest lepiej.
      • bri Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 16:57
        Niektórzy lekarze radzą myć właśnie tylko dwa razy dziennie. W paście do zębów jest fluor i pakowanie go sobie do buzi pięć razy dziennie nie jest obojętnie dla zdrowia.
        • pink_shortbread Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 17:01
          No to przykre jest, że niektórzy lekarze tak mówią. O wiele grozniejsze konsekwencje niesie za sobą próchnica co już na zachodzie dawno zrozumiano. sad
          • bri Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 17:19
            Akurat miałam na myśli lekarzy z zachodu.

            Mycie zębów po każdym posiłku wcale nie jest takie zbawienne dla samych zębów również. Że nie wspomnę o dziąsłach.
        • kol.3 Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 18:23
          Niedawno jeden dentysta poinformował mnie, że norm zawartości fluoru w pastach przestrzega tylko Colgate, z innych pastach różnie to bywa.
          • kk345 Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 20:47
            > Niedawno jeden dentysta poinformował mnie, że norm zawartości fluoru w pastach
            > przestrzega tylko Colgate, z innych pastach różnie to bywa.

            A masz pewnośc, ze nie był u niego ostatnio przedstawiciel Colgate? smile
        • hamerykanka Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 18:34
          Pasty dla malych dzieci nie maja fluoru. Takie wlasnie kupujemy dla corki.
      • annajustyna Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 17:27
        Nie powinno sie myc zebow bezposrednio po posilku, bo wtedy czesto szkliwo jest rozmiekle i mozna je wlasnie uszkodzic. Powinno sie odczekac z godzine, a najlepiej napic sie po prostu wody.
    • lacitadelle Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 16:52
      Przez pół roku 6 zębów mu się popsuło? Czy nie chodziłaś z nim na regularne kontrole?
      • poznanianka-78 Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 16:53
        ojju robiłam tak jak mówiła dentystka....Miałam przyjść po 6 miesiącach i przyszłam.Nie wiem czy tamta tego nie widziała,czy nie chciała widzieć?Nie wiemsad
        • myelegans Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 17:02
          Czasami po prostu nie widac ubytkow. Najlepiej wychodza na zdjeciach, niz przy takim ogladaniu, zwlaszcza jak sa na bocznych sciankach.

          Czynnikow moze byc duzo i nie biczuj sie, higiena, higiena, dieta, dieta, a jedni maja jak perly, a drudzy uwazaja i dziury wylatuja.

          Moj prawie 8 latek myje zeby rano i wieczorem, slodycze je, czasami nawet wieczorem tuz przed umyciem zebow, nitkujemy tak raz na tydzien, zamiast codziennie i wszystkie zeby ma zdrowe. Chodzimy co pol roku na czyszczenie w gabinecie i kontrole.
          Ma zeby po ojcu, ktory w wieku 45 lat ma.... jedna (sic!) plombe, zrobiona tak na wszelki wypadek. Czysci zeby codziennie, na czyszczenie w gabinecie chodzi co 3 miesiace, nitkuje raz na tydzien. Obaj mlekopijcy, ale nie wiem jakie to ma znaczenie.
          Za to u mnie totalna obsesja w temacie, czyszcenie w gabinecie co 3 miesiace, nitkowanie, czyszczenie specjalnymi szczoteczkami pomiedzy zebami, niktowanie codziennie i czesto cos wylatuje. ech... sprawiedliwosci nie ma na swiecie.

          Zaleczcie te zeby, i przy okazji podpytaj lekarza, o profilaktyke.
          • poznanianka-78 Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 17:10
            No własnie....Mój ojciec mając 57lat ma tylko jeden ! ubytek.
    • nueng Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 16:56
      A coli przypadkiem nie pije? To masakra dla zębów.
      • poznanianka-78 Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 16:59
        ale w zyciu.Coli nawet nie zna smaku.5 latek?!

        Nawet gazowanych napojów nie pił.Nigdy.Wie,że mu nie wolno.No u nas jest woda,woda i jeszcze raz woda.A jak sok to i tak rozcieńczony z wodą.Może to genetyka w sumie?Ja mam problem z zębami,dlatego starałam się dzieci uchować od tego bajzlu.
        • nueng Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 17:03
          W dalszej rodzinie mam taką sytuację, że zęby im lecą (i rodzicom i dzieciom 7 i 14 lat) - może to dziedziczne.
        • nandadevir Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 18:02
          Ja mam problem z zębami,dlatego starałam się dzieci uchować od tego ba
          > jzlu.

          Ja też. Szczotkujemy trzy razy dziennie, syn jeszcze nie miał próchnicy, bo bardzo się ślini i ma coś we tej ślinie mówiła dentystka, sporo ma za to kamienia nazębnego. Ma 5 lat i zaczynam go wdrażać w czyszczenie nicią, zęby z przodu. Wydaje mi się, że najważniejsze są nawyki. Ja tych nawyków nie miałam sad
          • myelegans Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 18:35
            Kamien profilaktycznie powinno sie sciagac co 6 miesiecy, od tego pojawiaja sie choroby zebow i dziasel.
            • nandadevir Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 18:46
              ma usuwany ale szybko się odnawia
              • myelegans Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 19:18
                ja chodze co 3 miesiace z zalecenia periodonty, maz tez co 3 miesiace, bo jemu sie nitkowac nie chce regularnie
              • my-alena Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 19:36
                Moja córka też ma tendencje do osadzania się kamienia. Denstystka powiedziała, że samo usunięcie kamienia nie pomaga, kamień nadal będzie się odkładał. Nam polecono profesjonalne czyszczenie zębów. Jakie będą efekty dugoterminowe to jeszcze nie wiem.
                • nandadevir Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 19:44
                  nam dentystka powiedziała, że własnie dlatego nie ma próchnicy bo bardzo się ślini, ślina oczyszcza zęby ale z tej śliny niestety robi się kamien, usuwamy go co 3 miesiące, na razie z winy kamienia nie bylo prochnicy. Powiedziała też że brak prochnicy wynika ze składu chemicznego śliny?
                • myelegans Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 19:47
                  Zadnych trwalych skutkow nie bedzie, to zwyczajna higiena i profilaktyka. Trzeba profesjonalnie czyscic kamien regularnie.

                  Tu gdzie mieszkam jest to rutynowe, zalecane co 6miesiecy od najmlodszych lat, za co ubezpieczenie pokrywa w 100% w ramach profilaktyki. Czasami robia recznie, czasami urzadzeniem sonikujacym.
                  Kamien nie musi byc czarny, zeby go czyscic, on sie osadza caly czas, i nie wyczyscisz szczoteczka, trzeba profesjonalnie w gabinecie.
                  Ja raz na rok mam robione glebokie czyszczenie, gdzie mi dziasla plytko znieczulaja, ale ja jestem perio pacjent.
    • sarling Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 18:43
      Mój, obecnie 6 latek miał próchnicę w KAŻDYM zębie. Prawdopodobnie miałby również w jedynkach, ale je sobie wybił wcześniej.
      Smoczka nie używał, piersiowy, nie butelkowy, słodycze sporadycznie, mycie zębów traktował niemal onanistyczniewink
      Zawstydzona ruiną w tej małej paszczy czekałam na gromy, a stomatolog powiedziała, że to wina śliny! I że są dzieci nie wypuszczające z buzi lizaka, a zęby mają jak perełki.
    • suazi1 Esberitox 18.07.12, 19:12
      Jeżeli synek jest ciągle przeziębiony spróbuj dawać mu ten lek. Moja córka do jakiegoś czasu też non stop chorowała. Miała już wycinane wszystkie trzy migdały, stwierdzona alergię, ataki duszącego kaszlu w nocy, chrapanie, problemy z oddychaniem. W marcu po kolejnej infekcji doszły problemy z uchem, młoda miała już umówiony zabieg paracentezy (rolki zakładane w uszach) na początek lipca. Od końca marca zaczęliżmy podawać jej esberitox. Efekty przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Od ostatniej marcowej infekcji nie chorowała ani razu. Co ciekawsze, paracentezę ,też mogliśmy odwołać, bo uszy samoczynnie sie oczyściły. Przestała w nocy chrapać, migdały, które pomimo wcześniejszego zabiegu znowu były ogromne, wróciły do normalnego rozmiaru. Z ręką na sercu - jestem w gigantycznym szoku do dzisiaj. Wiem, że nie każdemu te tabletki pomagają, ale może warto spróbować? Lek jest dostepny tylko na receptę.
      • bozenka12 Re: Esberitox 18.07.12, 20:34
        mycie zebpow po kazdym posilku nie jest takie dobre. stara szkola, ale to tez moze oslabiac szkliwo.
        czy zeby mocna czy slabe to zasluga sliny i jej ph.
    • mamalgosia Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 20:51
      a moja teściowa lat ponad 70, wszystkie swoje zęby ma, zdrowe, a chwali się, że do 20tki jej zęby w ogóle szczoteczki nie zaznały...
    • lineczkaa Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 21:16
      Tak mu się trafiło. Moja 7latka, wróg mycia zębów, skutecznie ściemniająca, na wyjazdach całkowicie unikająca szczotki do zębów, gdzie muszę stać z siekierą nad głową jako straszakiem i poprawiać mycie, nie ma nawet plamki na zębach. Ani na mlecznych, ani na stałych. Jej brat, lat 2, miłośnik mycia zębów, potrafiący pluć i płukać buzię, prawdopodobnie ma początek przebarwienia na zębie. Do kontroli za miesiąc i się potwierdzi lub nie (oby wtedy to było jedzenie wink). Chowane tak samo, mało słodyczy, jogurtów słodkich wcale, żadnych monte, czy oblepiających zęby flipsów, ot genetyka.
    • odnawialna Re: szlag mnie trafił.... 18.07.12, 22:00
      Mój syn też miał mleczaki zaatakowane ostro przez próchnicę. Martwiłam się, że przejdzie ta próchnica na stałe zęby. Tymczasem stałe wyszły zdrowe i jak do tej pory (ma 16 lat) nie ma ani jednego ubytku. Wszystkie zdrowiutkie. Pocieszyłam? smile
      • poznanianka-78 Re: szlag mnie trafił.... 19.07.12, 13:15
        odnawialna napisała:
        Pocieszyła
        > m? smile


        Bardzo....smile No mam cichą nadzieję,że próchnica minie wraz z mleczakamismile
    • mmena Re: szlag mnie trafił.... 20.07.12, 15:11
      Mycie zębów po każdym posiłku i sprawdzanie czy jest to robione dokładnie.

      "Myje raczej rano"
      Nie ma mycia raczej. Albo się myje, albo nie. I co ważne, zęby należy myć po śniadaniu, a nie przed.

      Bez podjadania między posiłkami, picie tylko wody, fluorowanie co jakiś czas (dentysta powie ci jak często).

      "> A tak starałam się uważać...."
      Nie starałaś się - patrz "myje raczej rano"
    • d.o.s.i.a Re: szlag mnie trafił.... 20.07.12, 15:42
      Dziewczyny. Nie myje sie zebow zaraz po posilku - kazdy dentysta Wam to powie. W trakcie jedzenia kwasy znajdujacych sie w pozywieniu demineralizuja szkliwo i wtedy jest ono NAJBARDZIEJ podatne na uszkodzenia. Myjac je sciera sie dodatkowa warstwe mineralow.
      Po jedzeniu mozna zeby wyplukac woda, a potem lepiej poczekac, az ph wroci do normy, czyli zniknie kwasowosc i pozwolic slinie naprawic szkody poczynione w szkliwie. DOPIERO potem mozna myc zeby.

      To nieprawda, ze tylko slodycze niszcza zeby. To KWASY niszcza zeby - zarowno te produkowane przez bakterie z cukrow (slodyczy), jaki i te (i przede wszystkim te) z jedzenia - wino, soki, wszystko co obniza pH w ustach jest szkodliwe. Wiec dziecko moze nie miec slodycza w ustach nigdy - wystarczy, ze przez caly dzien wcina np. pomarancze nie dajac zebom odpoczac i bedzie mialo czarne zeby od prochnicy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka