memphis90 Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 24.07.12, 23:36 Dla mnie sprawa jest prosta: rodzice zostawiają dziecko gdziekolwiek- lotnisko, sklep, szpital (tak, tak- gdyby ot tak odstawili sobie dziecko i zniknęli, to również podjęłabym stosowne działania)- wzywam policję. Rodzice są odpowiedzialni za opiekę nad dzieckiem, a nie obca pani na lotnisku. Na miejscu menagera/dyrektora/innego przełożonego lotniska również nie wyraziłabym zgody na pozostawienie dziecka pod opieką personelu. Po drugie- panienka z lotniska nie ma prawa wydać dziecka komukolwiek, poza prawnym opiekunem (zakładając, że np. znajduje zgubione dziecko na lotnisku)- żadnej cioci, koleżance, siostrzyczce itd. Stosowne byłoby zawiadomienie policji o podejrzeniu porzucenia i odstawienie dziecka do policyjnej izby dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 07:57 Stosowne byłoby zawiadomienie policji o podejrzeniu porzucenia i odstawienie dziecka do policyjnej izby dziecka. Memphis odsłona 28474888920. Czyli lepiej, aby dziecko spędziło 2 tygodnie w izbie dziecka, niż u dziadka, którego tożsamość sprawdziła policja. Odpowiedz Link Zgłoś
wespuczi Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 24.07.12, 23:43 ja widze to tak - do pewnych rzeczy pewnych rodzicow nie da sie zmusic, przekonac - do dawania dzieciom dobrej jakosci i zrownowazonych posilkow, do zaprzestania palenia przy dzieciach, do zapinania ich w fotelikach, do liczenia sie z uczuciami dzieci, do traktowania ich jak istot ludzkich a nie traktowania ich jak nierozumnych pupilkow - to taki typ ludzi, nie jest to zbrodnia, ale nie jest to zdrowe dla dzieci.. Odpowiedz Link Zgłoś
joasia-ja1974 Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 00:24 Nie ma co porównywać zostawiania dzieci w żłobkach, przedszkolach u rodziny czy znajomych do zaistniałej sytuacji. Wiadomo, że czasami trzeba dziecko pod czyjąś opieką zostawić z ważnych powodów : praca, zdrowie a czasem dla relaksu np. wyjście gdzieś z bliską osobą czy przyjaciółmi...i to JEST NORMALNE ! Dziecko ma prawo w takich momentach tęsknić i płakać za rodzicami i tego sie nie uniknie, ale to co zrobili Ci ludzie nie mieści się w moich kryteriach zwyczajnych ludzkich zachowań i uczuć...szczególnie do dziecka. Proszę sobie darować stwierdzenia, że to tylko dwulatek i zapomni, nie myśli, nie czuje...a co przepraszam taki mały człowiek to jakiś niedorozwój czy debil??? się pytam??? ( i żeby nie było nie uwłaczam tu ciężko chorym dzieciom, bo zaraz się kto znajdzie ) Mam w domu trzylatkę, jestem bardzo z nią związane emocjonalnie i bardzo ją kocham, mam również dorosłą córkę i prawie dorosłego syna, których także kocham, jutro lecimy na wakacje i nie wyobrażam sobie zostawienia któregokolwiek z nich ot tak bo ja MUSZE dupę wygrzać. Serce bi mi pękło jak pomyśle jakby Mała za mną płakała gdybym ją tak porzuciła, a starsze dzieciaki pewnie najpierw byłyby w szoku i byłoby im niezmiernie przykro choć wiem, że poradziliby sobie sami z powrotem do domu bo są. dorośli, ale tu nie o to chodzi. My jeździmy na wakacje dla Dzieci przede wszystkim, aby się mogły nacieszyć fajnym miejscem, ciepłem i basenami, zwiedzaniem... Uważam rodziców tej dziewczynki za potwornych egoistów...chyba trzeba nie kochać swojego dziecka (szczególnie małego) aby tak postąpić i się pozbyć problemu... " spadaj młoda do pań z obsługi byle szybko bo ma helikopter odfrunie " nie ważne kto miał ją odebrać, za jaki czas, czy dziecko płakało czy nie, czy się pożegnali z nią czy nie...to jakaś parodia rodziców. A inna sprawa, że inteligentni ludzie planując wyjazd za ciężko zarobione pieniądze w pierwszej kolejności sprawdzają ważność dokumentów, aby uniknąć przykrych niespodzianek Ciekawe czy opowiedzą córeczce za lat kilka jak to świetne wakacje spędzili i jak szybciutko udało im się " problemiku " pozbyć...nosz kufaa...nie wierzę , że można tak postępować...a jednak ....a jednak Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 06:25 Pracowałam kiedyś w biurze firmy sprzedażowej nie przeznaczonej raczej dla rodziców z małymi dziećmi i nie posiadającej miejsca do opieki nad dziećmi i zabawiania dzieci, za to posiadającej nudne dla dziecka i niebezpieczne magazyny i działy sprzedaży. Był to specyficzny asortyment towarów i z reguły też dla klientów była bardzo ważną sprawą dowiedzieć się dokładnie na temat właściwości i należytego stosowania nabywanych produktów. Zasięganie i udzielanie takiej informacji musiało trochę też trwać. Dlatego tez zdarzało się czasem, nieczęsto, ale jednak, że przychodziła do części biurowo-administracyjnej jakaś matka z małym dzieckiem i prosiła, by mogła dziecko zostawić na chwilę u nas, zanim dowie się, co dokładnie potrzebuje zakupić i zakupi. I zostawiała. Owszem przeszkadzało nam to w pracy, ale co zrobić? Trzeba się było oderwać od pracy i pozabawiać dziecko, aż mamusia wróci. Mogło to trwać i pół godziny, czemu nie? Czasem przy starszym dziecku (takim ok. 4-5 lat) wystarczyło dać jakieś flamastry i kartkę niech rysuje, ale czasami, zwłaszcza przy młodszych - nie. A mówicie, że trzeba było natychmiast dzwonić na policję, niech taką mamusię wsadzą do więzienia za porzucenie dziecka i prawa rodzicielskie jej odbiorą... Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 07:55 Tamci rodzice nie poszli na zakupy, pojechali na 2 tygodnie do innego kraju. Czujesz delikatną różnicę? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 09:49 Owszem pojechali na dwa tygodnie, ale wszyscy nie czepiają się owych dwóch tygodni tylko zaledwie 30 minut w trakcie których dziecko było pod opieką personelu lotniska. Było tam 30 minut (czyli tyle na ile Bezczpoczty zostawiały dzieci matki w biurze firmy, też z obcymi osobami i w obcym otoczeniu). Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 12:37 Ciekawe, czy rodzice zadbali o to, żeby w razie konieczności miał kto podjąć decyzje np. o leczeniu dziecka? Bo dziadek bez żadnego papierka to sobie może. Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 13:11 o, tu już widzę wyższy poziom gdybania... ciekawe, czy spisali testament, czy wytyczyli opiekuna majątku do czasu ukończenia pełnoletności dziecka, ciekawe czy wykupili odpowiednio wysoką polisę na życie, ciekawe..... to ja teraz powiem, może to śmieszne, ale ja sobie pomyślałam - czy zdążyli nadać bagaże dziecka i czy dziecko ma odpowiednią ilość ubranek .... tak prozaicznie.... wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 16:34 shellerka napisała: > to ja teraz powiem, może to śmieszne, ale ja sobie pomyślałam - czy zdążyli nad > ać bagaże dziecka i czy dziecko ma odpowiednią ilość ubranek .... Walizkę mama zostawiła tuż przed kontuarem biura informacji turystycznej. Na filmie widać ją przed kontuarem po lewej stronie, na ukos chyba złożony wózek dla dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 14:36 Umierające dziecko nie poddadzą reanimacji jeśli dziadek nie będzie miał odpowiedniego papierka? Nie rozśmieszaj mnie. W sytuacji zagrożenia życia nikt na takie pozwolenia (lub braki pisemnego pozwolenia) nie zwraca uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 18:20 ale w sytuacji jakichs niegroźnych komplikacji, ale wymagajacych hospitacji juz tak. Przed KAŻDYM wyjazdem syna z klasą, dokądkolwiek, podpisuję papierek że wyrażam zgodę na wyjazd itd, oraz że wyrażam, w razie potrzeby na hospitalizację dziecka. I to sa zawsze wyjazdy jednodniowe ale bez tej zgody syn nie jedzie. A po wycieczce pani "oddaje" cieci albo rodzicom albo osobie z PISEMNĄ zgoda rodzica. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 19:13 Nie mówię o sytuacji zagrożenia życia, wtedy wiadomo, że nie pytają o papierek. Ale w sytuacji zwykłej choroby może być kłopot. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 20:13 Zapewniam Cię, że lekarz wezwany prywatnie nie zapyta o żaden papierek ani nie będzie wzywał policji bo dziecko jest pod opieką kogoś innego niż mama lub tata. Odpowiedz Link Zgłoś
vesper_lynd_1 Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 08:13 Obiektywnie patrząc z boku- słowem kluczem do tej sytuacji są " wczasy". Myślę, że większość nie wykazuje zrozumienia dla ich zachowania właśnie dlatego, że były to " wczasy" a nie "zakupy", "żłobek", "szpital". Dlaczego akurat to słowo wywołuje pianę, wściekłość itp. Pewnie odpowiedzi jest mnóstwo Zaczynając od zazdrości o wyjazd wakacyjny( myślę, że dla części wypowiadających się to naprawdę poważny motyw, przechodząc przez włąsne doświadczenia z podobnym "porzuceniem", kończąc na rzeczywistej trosce o psychikę tego dziecka. Bardzo podobnie moim zdaniem przedstawiała się sytuacja z matką Madzi z Sosnowca - średnio wierzę, że wszystkim linczującym Katarzynę naprawdę przede wszystkim chodziło o dobro dziecka i chcieli tego linczu mając cały czas przed oczami małgą Magdę... Osobiście uważam, że policja była tutaj zbędna- jak się lasia z obsługi zgodziła i wiedziała, że ktoś jedzie po małą, to zająć się nia powinna i na drugi raz posłać podobnych rodziców na drzewo. Inną kwestią jest zachowanie tych rodziców- czego jako matka nie rozumiem i zrozumieć nie chcę chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 08:58 vesper powiem od siebie ja wszystko rozumiem, rozumiem też ze czasem dziecko "musi bo sie udusi" i bedzie płakało za mamą czy tatą, a rodzice chcą pójsc do kina. Wtedy jako taka ciocia zagaduję, pocieszam, przytulam- staram sie łagodzic dziecko, pokazać mu ze też moze byc fajnie z ciocią- no żeby było mozliwie jak najmilej. choc czasem łzy lecą krokodyle. jak posyłam dziecko do złobka to nie wchodze i nie zostawiam go od tak. Tylko najpierw jest wprowadzenie, rozmowa- kilkukrotna, podjedziemy do zlobka razem, zobaczy dzieci, ja popatrze z boku, posiedze z nim, potem zostawie na chwilę, dziecko wie ze zaraz wróce- oczywiscie może byc płacz- ale staram sie jako matka czy ojciec łagodzic pewne sytuacje na tyle na ile to mozliwe. jak dziecko wpada w czarną rozpacz to musze odpuscic i spóbowac w póżniejszym okresie, bo moze nie byc gotowe- ja z takim nastawieniem oddawałam do żlobka- ze jak on będzie sie męczył to odpuszczam i szukam innej drogi. Jak mam znalesc opiekunkę to przez pierwsze dni jestem z nimi, żeby zobaczyc jak się opiekunka zachowuje, jak zachowuje sie dziecko, wychodzę " na chwile". pamietajmy tez, ze mowimy o 2 latce, a nie szkolniaku, do ktorego mozna powiedziec- chłopie ale nie płacz tak strasznie bo nic się nie dzieje. natomiast zostawienie dziecka na lotnisku " bo wakacje" i nie mówię tego z zazdrości i zrobienie tego W TAKI SPOSÓB jest po prostu okropne i stawia w kiepskim swietle rodziców Kazdy, kogo pytalam z mojego otoczenia ( a mamy w otoczeniu słodką 1.5 roczniaczkę) stawiał oczy ze zdumienia- powaliło ich na głowę? a to jedno nie mogło zostac i doleciec? a w szczególnosci faceci doznawali szoku. nie jest to przestpestwo, ale jest to podłe, tak po ludzku- tak się nie robi nie wiem czy będzie cos temu dziecku czy nie, ale jestem przekonana, że bardzo dlugo dziecko będzie pamietało, że zostawienie go w obcym otoczeniu jest okropne, nieprzyjemne etc i z pewnością było to mega stresujące- bardziej niz zlobek i to jest co innego niz zostawienie dziecka na chwile w biurze obok, bo muszę porozmawiac 30 min na temat zakupu skomplikowanej maszyny. Z jeszcze innej strony- dzieci są różne jedne są "cygańskie" inne by matki z oczy nie spuszczały i niektore dzieci sie nie nadają do zostawiania na długo czy nam sie to podoba czy nie mojej kolezanki córka miala isc do przedszkola w wieku 4 lat. tak bylo to dla niej stresujące ze po kilku dniach zaczela sie moczyc. wiec ją wypisali i poczekali rok- wiele osób mówiło- jak teraz odpuścicie to w życiu jej nigdzie nie zostawicie ( z dziadkami, ciociami z otoczenia zostawała). Po roku poszła do przedszkola i była zachwycona- musiala po prostu dojrzec w swoim tempie Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 09:05 Wiele matek z przyczyn ekonomicznych musi wrócić do pracy i nie zawsze mają wyrozumiałego szefa, który zrozumie, że matka nie dotarła do pracy bo dziecko pierwszy dzień w żłobku histeryzowało, wiele chce czy nie musi zostawić histeryzujące dziecko w żłobku i iść do pracy. Pewna tutejsza forumowiczka sama przyznała, że w domu z dzieckiem się dusiła (zatem nie motywacja finansowa była powodem) i wykopała 6-miesięczne niemowlę do żłobka aby realizować się zawodowo w biurze przy kawce. Jakoś nie było afery na pół Polski a przecież niemowlę bardziej potrzebuje matki niż odchowany dwulatek. Odpowiedz Link Zgłoś
ste3fa Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 10:12 w takich sytuacjach przyzwyczajanie do żłobka zaczyna się odpowiednio wcześniej. Mało kto zaczyna pracę "od jutra". Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 12:04 powtarzasz się juz gazeta jedna jaskółka wiosny nie czyni Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 09:51 > Obiektywnie patrząc z boku- słowem kluczem do tej sytuacji są " wczasy". Oczywiscie.Stad ta jatka. Odpowiedz Link Zgłoś
nowi-jka Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 07:20 ja mysle ze ta laseczka z biura sie zgodziła a jak Mała zaczeła płakac i histeryzowac za rodzicami to nagle ja to przerosło i po policje wtedy Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 09:13 A wiesz, że niewykluczone. Widać jak jest wkurzona, że musi biegać za dzieckiem (w sumie nie dziwię jej się, nie pracuje wszak jako opiekunka do dziecka). Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 09:21 Mysle, ze nie o to chodzi. Przekazanie dziecka odbylo sie pewnie tak na szybko, panie sie nia zaopiekuje 20 minutek, kolega przyjedzie i odbierze, czy cos w tym stylu. A potem panie sobie na spokojnie przemyslaly sytuacje i stwierdzily, ze w razie czego wpakuja sie w klopoty i dlatego wezwaly policje. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 09:27 i ja doskonale rozumiem te panie sytuacja mega awaryjna, zostawione zostały "przed faktem dokonanym" i trudno odmówic, a w zasadzie to tylko chwila ale jak emocje opadły, a dziecko zaczęlo plakac to zaczeły sie zastanawiac czy dobrze zrobily i czy przypadkiem nie bedą mialy kłopotów. może też było tak, ze wpadł keirownik i wszokowany powiedział, ze to nie przedszkole, on odpowiedzialnosci nie bedzie brał i prosze zadzwonic na policję i wcale mnie to nie dziwi Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 08:28 ze wszystkimi prawie postami w tym wątku, ochłonęłam. jako, że mam ostatnio okres, w którym zaczynam sobie zdawać sprawę z poziomu tvn24 oraz gazety wyborczej (ale nie tylko tych, jednakże te uważałam wcześniej za w miarę kompetentne), tako też sceptycyzm mi się włączył i węszę w tym rozbuchaną przez media sensację. jak tu ktoś wspomniał, żeby odwrócić uwagę ludu od afery w PSL, ale i w PO, bo i tam się czegoś nagle zaczęto doszukiwać (no kto by pomyślał,że wujek Kazik załatwił pracę kuzynce Esterce, a żeby dostać się do pracy w urzędzie gminy, nie wystarczą dyplomy i doświadczenie ), żeby odwrócić uwagę od np. odrzucenia ustawy o związkach partnerskich, żeby ogólnie lud się czymś zajął, a nie patrzył na rzeczy poważne i dotyczące faktycznie ogółu, to cyk cyk, montuje się takie wyjęte z kontekstu filmiki. faktem jest, że nie wiem i nikt z nas nie wie, czy rodzinka nie pożegnała się z maleństwem wcześniej, czy faktycznie do końca nie stali poza zasięgiem kamer i nie płakali oboje, nie tuliil, nie przepraszali or whatever. zaprezentowana scenka nie jest podstawą do ich osądzania w tym przypadku. aczkolwiek za idiotów i tak ich uważam w związku z niedopilnowaniem dokumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 10:17 jak tu ktoś wspomniał, żeby odwrócić uwagę ludu od afery w PSL, ale i w PO, bo > i tam się czegoś nagle zaczęto doszukiwać (no kto by pomyślał,że wujek Kazik za > łatwił pracę kuzynce Esterce, a żeby dostać się do pracy w urzędzie gminy, nie > wystarczą dyplomy i doświadczenie ), trafne spostrzezenie - tak bylo też ze śmiercią Petelickiego- by lud nie zadawal zbyt wielu pytan, Wyborcza odgrzebala sprawę zaginionej Iwony, nastepnie jak diabeł z pudełka pojawiło się rozwiązanie sprawy dziecka ze stawu- jakby czekali na własciwy moment. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 10:26 Grunt to węszyć wszędzie podstęp Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 10:32 > Grunt to węszyć wszędzie podstęp Nie, analizowac to, co sie dzieje naokolo- a nie isc przez zycie jak slimak, i lykac bez refleksji każda papke podana na tacy Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 10:42 Tia, leming kontra fan teorii spiskowych Proste, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 10:51 nie, człowiek myślący kontra odmóżdżająca papka medialna. Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 10:53 > Tia, leming kontra fan teorii spiskowych Proste, nie? Nie jestem fanem teorii spiskowych i nigdy nie bylam. Twierdzę tylko, iż media manipulują opinią społeczną. Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 11:01 > Media czyli kto? pl.wikipedia.org/wiki/Środki_masowego_przekazu Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 11:24 Środki masowego drążą to co ludzie przeczytają. Nie widzę tu chęci i potrzeby odciągania od jakiś tematów. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 11:31 No chyba, ze media to ktoś konkretny Kto chce odciągać... Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 11:35 ale, że sugerujesz, że SOLIDNE podrążenie np. tematu nepotyzmu w polskiej polityce, nie byłoby chętnie czytane?)) nie, no pewnie, wszyscy wolimy o madzi, szymku i teraz wakacjach w grecji bez dziecka. 24/7 weeeeź.... bo popadając w skrajność i broniąc obiektywizmu i rzetelności mediów, stajesz dokładnie po drugiej stronie tych od katastrofy smoleńskiej, macierewicza i węszących właśnie wszędzie spisek. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 11:44 Nie wiem po jakich portalach się poruszasz (polskich gazet nie czytam), bo ja po takich gdzie więcej o nepotyzmie niż o Madzi. Gdyby nie forum nie wiedziałabym o tym dziecku na lotnisku. Ale tak sugeruje, ze Madzia sprzedawała się dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 11:47 mieszkam w Polsce, to i polskie gazety czytuję. trudno, żebym na codzień NYT przeglądała, czy Les Echos Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 12:09 ale co wolimy o czym Ty piszesz shellerka? tak jak na forum jest opcja wygaś, tak samo na portalu wyborczej wystarczy NIE KLIKAĆ na nieodpowiednie linki w gazecie papierowej mozna przewrócić stronę a tv ma taki okrągły przycisk na pilocie... zmusza Cie ktoś do ogladania wiadomości? do czytania gazet? jestes chyba wolnym człowiekiem i sama decydujesz co Cię interesuje, czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 12:23 piszę o tym, że chciałabym zobaczyć od razu całe nagranie z monitoringu, nie pociachane, a najlepiej również zawierające moment, w którym rodzice dowiadują się, że ich dziecko ma nieważny dokument i ten czas między tymi wydarzeniami, a podrzuceniem dziecka. chciałabym również rzeczowej relacji obu stron. następnie proszę bardzo, można dyskutować. to co widzimy dzisiaj, to nic innego tylko sensacja typowa dla SE, czy Faktu łącznie z chwytliwym tytułem "dziecko porzucone, rodzice pojechali na wakacje do grecji" albo coś w tym stylu. nadal natomiast obstawiam, że rodzice są idiotami. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 12:31 jasne, ze fajnie by bylo jakby do tvn zadzwonili rodzice z plazy i powiedzieli co i jak i moglibysmy obejrzez 2.5 h nagrania z monitoringu, najelpiej z glosem i w zbliżeniu ale rodzice na wakacjach, prokuratura musi zabezpieczyc material, przesluchac swiadków ale co by sie nie dzialo- ja nie jestem za kamieniowaniem rodziców, bo rodzice sa po prostu kretynami, a dziecku sie nic nie zstalo co nie zmienia faktu, ze są idiotami do kwadratu to rozmawiamy przede wszystkim o tym czy bysmy zostawily swoją 2 latke na lotnisku, w informacji, a sami polecieli na wakacje nawet jak ta 2 latka by grzecznie czekala na dziadka to by nadal bylo zachowanie nieteges, nieuważasz? tak po ludzku wiekszosc znas by po prostu wiedziala, ze tak sie nie robi, że to nie w porządku. Lola uwaza ze jest ok, bo kto nie ma paszportu nie leci i z głowy Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 11:44 generalnie łatwiej jest sięgać dziennikarzom po taką pulpę, łatwy, chwytliwy temat, przyciągający ot tak odbiorców, niż napracować się nad dopracowaniem jakiegoś naprawdę sensownego materiału, z narażaniem przy tym dupska (bo przecież może się komuś tam na górze nie spodobać). spójrz chociaż na to w jakim kierunku poszli poważni kiedyś dziennikarze typu Lis, czy chociażby Olejnik. To dziś raczej celebryci, a nie dziennikarze. Taki jest rynek, jest to całkowicie zrozumiałe, takie są czasy. Liczy się szybki zysk, odbiorca mniej. Tzn. owszem - liczy się, ale ilościowo, a nie jakościowo Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 12:22 shellerka ogladam tvn24, czasem niemal non stop leci, bo traktuje je jak radio i non stop, do rzygu jest tak o psl, afera tasmowa, w kółko i nazad no była tez strzelanina, gdy byla, ale w sumie szybko odpuscili na forum bardziej emocjonujące sa dyskusje o lotnisku- bo sa rozne zdania i dyskusja wre o psl co tu dyskutowac? prawie kazdy, poza psl ma takie samo zdanie, wiec dyskusje forumowe, kawiarniane szybko umierają, bo kazdy się zgadza, popsioczy i temat sie wyczerpuje. Złodzieje, nepotyzm ( ale jak załatwiam pracę siostrze w korpo to już nie nepotyzm) tvn to generalnie przesadnie interesuje sie polityką- nawet jak się nic nie dzieje to oni w kółko międlą te same tematy, z róznymi osobami, które mówią to samo nie wpsominając juz retransmisji obrad sejmu z kolejnej strony- czy dla kogos jest zaskoczenie ze to co sie dzieje w psl to sie dzieje? tak sie dzieje OD LAT i nic sie nie zmienia, zmieniają sie tylko ludzie i instytucje i te tasmy to tez jest niezła manipulacja, bo tasmy krążą od dawna w kuluarach i dziwnym trafem teraz polityka puscila je w mediach ja sie wrecz czuje zmęczona międleniem ciagle o aferach i czuję, że mnie oszukują w tym temacie bo wiem, ze NIC sie nie zmieni, chyba ze by wywalili w kosmos cały sejm i dali tam zupełnie nowych ludzi teraz zrobią niby porządek, ale ci ludzie pojda za chwile, za rok do innych instytucji i tam po cichutku będą grzac tyłki a społeczeństwo bedzie sie cieszyło, zę afera wyszła i zrobiono w polityce porządek. dlatego bardziej mnie emocjonuje pani na lotnisku, bo przynajmniej sobie podyskutuje, cisnienie mi skoczy, a politycy jak byli tak bedą i nic się nie zmieni- bo od lat sie nie zmienia- są tak zadufani ze potrafią wyciagac setki tysiecy zł miesiecznie i narzekac i wyciagac po wiecej, wiecej wiecej nikt z tym porządku nie zrobi tak narawdę , a juz na pewno nie społ. Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 12:25 to był przykład z tym psl ja dziś od rana Dorę męczę. Odpowiedz Link Zgłoś
vabile Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 12:30 A może dlatego, że tu można zlinczować konkretne słabe osoby, jakichs tam dwoje rodziców i zaszczuć ich bez wysiłku. A politykom co najwyżej można naskoczyć. Bo pokazą środkowego palca i będa robić swoje. Więc lepiej linczować tych, których jest szansa że realna krew się poleje. Chleba nie ma więc tłum domaga się igrzysk. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 14:39 Dokładnie, założę się że gdyby taka sytuacja dotyczyła rodziców będących politykami lub naprawdę bardzo zamożnymi ludźmi lub celebrytami żadna z Pań z informacji nie pisnęła by słówka policji nawet gdyby kompletnie nie miała ochoty na niańczenie cudzego bachora. Wiedzieli jednak, że to nie dziecko żadnego polityka czy celebryty tylko zwykłych Kowalskich więc można będzie donieść i jeszcze w necie po nich pojeździć jak po burej suce. Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 11:08 media, po prostu media. jeśli liczysz, że wymienię Ci tylko tvn i gazetę, to się przeliczysz. otóż nie ma już dziś mediów całkowicie wolnych od manipulacji społeczeństwem. albowiem i ponieważ sensacja się sprzedaje, a każdy dowolny temat można podkręcić tak, żeby dostać coś, o czym ludzie będą dyskutować. nawet Rzepie się to zdarzyło parokrotnie. aczkolwiek zauważyłam, że tak jak kiedyś irytowałam się czytając u babci SE, czy inny Fakt i tłumaczyłam 80 letniej kobiecie, że nie musi wszystkiego brać na poważnie, tylko dzielić przez co najmniej dwa, o tyle coraz częściej muszę uważać i irytować się na dzienniki czy czasopisma, uchodzące do niedawna jako niezniżające się do poziomu tabloidów. ale co tam, myślę, że wyjdzie mi to na dobre, gdyż zmusza mnie do wzmożonego wysiłku umysłowego i samodzielnego wytwarzania w mej głowie opinii na różne tematy oraz oceniania na co należy przymknąć oko, a co potraktować poważnie. po trzech latach w domu jest mi to potrzebne jak woda rybie, czy jakoś tak Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 23:23 acha, i sobie sama wytworzyłas opinię, ze temat rozdmuchany a na lotnisku nic sie nie stało? khmm.. no to gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 10:50 ale takim samym węszeniem i robieniem sensacji jest teraz rozstrząsanie sprawy, która ma nikły wpływ na resztę społeczeństwa. donćjufinksoł? Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 10:59 w dodatku nikt poza rodzicami i tymi paniami na lotnisku nie wie dokładnie, jak to się faktycznie odbyło, a przekaz mediów to tylko przekaz mediów i może być dowolnie formułowany i odbierany, wyciągany z kontekstu i przekręcany. od wczoraj przeczytałam już co najmniej pięć różnych wersji. najpierw, że policję wezwano, bo rodzice dziecko podrzucili, potem, że oni chcieli jechać sami na wakacje, ale dziadkowie się nie zgodzili na opiekę nad dzieckiem, więc w ten sposób postawili dziadków pod ścianą, potem, że paszport dziecka był nieważny, potem, że matka miała dziecko wpisane do paszportu i nie wiedziała, że tak nie można, potem, że to jednak zdjęcie dziecka nie było aktualne, a paszport był, potem, że policję jednak wezwano, bo zamiast kobiety, zjawił się facet, potem, że w tv pokazano filmik, jak tylko podrzucają dziecko, a ono leci za nimi, po czym zobaczyłam pełną wersję, jak podrzucają dziecko, lecą w długą, opiekunka coś tam zagaduje, po chwili wyjmuje dziecko i próbuje je zabawiać, po czym dziecko zaczyna chodzić i najpierw idzie w przeciwną stronę, jutro dowiem się, że to był pomysł tych ludzi z obsługi, ze wyszli z taką propozycją. więc, nie będę teraz roztrząsać sprawy i wnikać, jak to było, bo wiem, że przez najbliższy co najmniej tydzień i tak nie dowiem się prawdy. natomiast oczywiście nie zmienia to faktu, że można było przebukować lot (choć nie wiem, jak to jest w przypadku charterów), co by pewnie trochę kosztowało, ale zapewniłoby spokój całej trójce oraz forumowym emamom i nie zmienia to faktu, że rodzice są idiotami, którzy nie zadbali o odpowiednie przygotowanie się do wakacji. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 14:41 Na koniec okaże się, że był to spisek związany z Katyniem, a zamieszany w to był sam dziadek z Wermachtu. Rzekoma matka chrzestna i opiekunka zaś to agentki rosyjskiego wywiadu związane z KGB. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Po porannym zapoznaniu się 25.07.12, 23:26 w żadnej z wymienionych przez Ciebie wersji rodzice nie zachowali sie ok. i o to własnie chodzi, ze bez wzgledu na okoliczności i szczegóły - czy przyjechała opiekunka, niania, matka chrzestna, kolega czy CHWK - to wykazali się wyjątkowa bezdusznością i pazernością. a moim zdaniem brakiem miłości do tego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: Po porannym zapoznaniu się 26.07.12, 11:32 shellerka napisała: > faktem jest, że nie wiem i nikt z nas nie wie, czy rodzinka nie pożegnała się z > maleństwem wcześniej, czy faktycznie do końca nie stali poza zasięgiem kamer i > nie płakali oboje, nie tuliil, nie przepraszali or whatever. Tulić, płakać i przepraszać dwuletnie dziecko na chwilę przed zostawieniem go pod opieką obcych ludzi? To by dopiero w dziecku wzbudziło niepokój! Dziecko ma wiedzieć, że rodzice panują nad sytuacją. Opanowanie przede wszystkim i konkretna postawa. "Kochanie, mamusia z tatusiem i Tomkiem wyjeżdżają na dwa tygodnie, ale ty nie możesz z nami pojechać, bo to bardzo daleko, a ty jesteś za malutka na taką podróż. Będziesz przez ten czas u dziadka Stasia. Teraz tutaj poczekasz pod opieką pani przez chwilę, za niedługo przyjdzie pani/ciocia Kasia i zabierze cię do dziadka Stasia, tam będziesz przez te dwa tygodnie, dziadek zabierze cię na lody/do Zoo/na plażę. Za dwa tygodnie wrócimy. Wieczorem zadzwonię do dziadka Stasia i porozmawiamy chwilkę. Na razie tu zostań, pani się tobą zamie i zaraz przyjdzie pani/ciocia Kasia po ciebie. Pa, kochanie, pamiętaj, bądź grzeczna i słuchaj dziadka Stasia. A teraz zostaniesz z panią." Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 10:09 Kurde, i co z tego że samolot ucieknie. To ucieknie, polecą następnym. Naprawdę ten dzień wakacji jest ważniejszy niż dobro dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 10:17 Myślę że gdyby była możliwość niedrogiego dojazdu następnego dnia to by skorzystali z tej opcji, myślę że to nie rodzina Kulczyków których stać na codzienne loty. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 10:27 Mi do Kulczyka daleko (niestety) a wolałabym zapłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 10:21 Sprawa rozdmuchana do granic możliwości. Dziecko raptem 20 minut bylo pod opieką pań z lotniska. Nie pochwalam rodziców, nie uwazam za wzor do nasladowania. Ale ta cala nagonka jest śmieszna. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 10:25 ita75 napisała: > Sprawa rozdmuchana do granic możliwości. nie przesadzaj, może rozdmuchana na forum, jak niejeden wątek o teściowej. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 10:27 Nie tylko, na wszystkich serwisach internetowych, w telewizyjnych wiadomościach, podobno nawet wzmianka była w niemieckiej telewizji. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 10:32 a, to nie wiedziałam, w żadnych wiadomościach nie widziałam, nie słyszałam. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 14:34 A czy tylko mi się wydaje że mniej więcej w 1 minucie i 14 sekundzie tego filmiku słychać było strzały? Mniej więcej w tym momencie gdy Pani nachyla się do dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 10:27 To nie jest normalne. Nie wiem, co napisać, bo odpowiednie są tylko słowa uznawane za obelżywe. Odpowiedz Link Zgłoś
damajah Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 10:40 Po pierwsze nie rozumiem jak można być takim idiotą i nie sprawdzić wcześniej czy dziecko ma ważny paszport. Nie łapię tego. Po drugie nie wiem jak można zostawić dzieciaka z totalnie obcymi ludźmi i polecieć grzać tyłek w słońcu. Za żadne pieniądze! Trudno, jak się było głupim i nie zadbało o dokumenty to trzeba było ponieść konsekwencje i zostać. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love od.... się od życia innych. Nie wasze dziecko, 25.07.12, 10:54 życie i metody wychowawcze. I nie wasza sprawa, czy ktoś zostawia dziecko na informacji, w żłobku/przedszkolu, albo u babci na 2 tygodnie a sam wyjeżdża na wakacje. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: od.... się od życia innych. Nie wasze dziecko 25.07.12, 11:04 Nie widzisz różnicy pomiędzy ustalonym wcześniej pozostawieniem dziecka pod czyjąkolwiek opieka a radosną improwizacją wśród obcych ludzi? > życie i metody wychowawcze. I nie wasza sprawa, To właśnie powtarzają sąsiedzi, znajomi i rodzina dzieci maltretowanych przez rodziców. A potem zdziwienie jak przez tyle czasu nie można było ustalić rodziców zamordowanego chłopca... Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: od.... się od życia innych. Nie wasze dziecko 25.07.12, 11:30 Jak zwykle poruszamy się jak piany: od ściany, do ściany. Z jednej strony chcemy aby nikt (w sensie instytucja) nie miał prawa zareagować, a z drugiej bolejemy nad dzieckiem w stawie i pytamy się dlaczego nikt (w sensie instytucja) nie zauważył zniknięcia chłopca? Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love pomiędzy katowaniem dziecka a zostawieniem 25.07.12, 11:40 go na 20 min w informacji, jest jednak niesamowita różnica i to nie jest wasz problem Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: pomiędzy katowaniem dziecka a zostawieniem 25.07.12, 11:45 Jak widać po dyskusji wyżej to jest problem, bo nadal popularny jest pogląd, ze dziecko to to coś gorszego. Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: pomiędzy katowaniem dziecka a zostawieniem 25.07.12, 12:08 Dokładnie, to jest sedno problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: pomiędzy katowaniem dziecka a zostawieniem 25.07.12, 14:26 Niekoniecznie coś gorszego, po prostu zajmuje inne miejsce w hierarchii niż dorosły. Jakby wyglądał świat gdyby każdy (czy w rodzinie czy w urzędzie czy dowolnej firmie) zajmował dokładnie to samo miejsce w hierarchii co wszyscy inni? Czytałaś może czym w Królu Maciusiu skończyły się rządy dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: pomiędzy katowaniem dziecka a zostawieniem 25.07.12, 14:58 A pamietasz korczakowskie podejscie do dzieci, jak juz przy królu Maciusiu jestesmy ? "Nie ma dzieci - są ludzie, ale o innej skali pojęć, innym zasobie doświadczenia, innych popędach, innej grze uczuć. Pamiętaj, że my ich nie znamy" Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: pomiędzy katowaniem dziecka a zostawieniem 25.07.12, 14:59 A kto tu kwestionuje, że dwulatek nie jest człowiekiem? Myślisz, że dla jakiejś rzeczy rodzice organizowali by opiekę? Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: pomiędzy katowaniem dziecka a zostawieniem 25.07.12, 15:03 yyy... no np. ludzie organizują parking np. dla swojego auta, kiedy wyjeżdżają gdzieś. nie zostawiają byle gdzie, tylko starają się, żeby bezpiecznie w miarę było... albo nie wiem, czy zostawiłabym na środku lotniska walizkę z nadbagażem, jeśli bym nmie chciała dopłacać chyba jednak poszukałabym dla nmiej "opieki" Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: pomiędzy katowaniem dziecka a zostawieniem 25.07.12, 15:07 No a jak, sprobuj cos zostawic bez opieki, np.walizke na dworcu. A co dopiero taką "rzecz',ktora ma nózki i umie sie przemieszczac. Tak wlasnie potraktowali to dziecko, zero szacunku dla uczuc. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: pomiędzy katowaniem dziecka a zostawieniem 25.07.12, 11:50 Tak samo nie jest Twoim problemem, że to jest nasz problem. Po co ładujesz swój długi nochal w cudze sprawy? Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: pomiędzy katowaniem dziecka a zostawieniem 25.07.12, 11:53 Chłopiec w stawie czy dziewczynka w kocyku to też nie nasz problem, prawda? Ja nie chcę porównywać tamtego do tej sytuacji bo nikomu się krzywda nie stała ale rodzice wykazali się brakiem wyobraźni i odpowiedzialności a na to należy reagować. Nikt ich nie chce kamieniować ale nie można przechodzić obok innych obojętnie. Odpowiedz Link Zgłoś
vabile Re: pomiędzy katowaniem dziecka a zostawieniem 25.07.12, 12:01 Ależ oczywiście, że ich chcecie kamieniować. I to spory tłumek takich się znajdzie. Nagonka histerii się już nakręca. Dlaczego prawo w Polsce jest takie do d... że przepisy paszportowe raz są takie, za chwilę inne? Dlaczego państwo nie pomaga obywatelom, taki problem był wypisać zastępczy dokument na lotnisku dla tego dziecka? Przeciez jesteśmy w dobie informatyzacji, służby na lotnisku mogły sobie wyklikać dane bo je mają w systemach i upewnić się, czy nie ma jakichś zastrzeżeń. Wczoraj oglądałam wywiad z jakąś oburzoną pańcią "jak oni mogli! to oburzające! ja miałam TAK SAMO! bo TYDZIEŃ PRZED WYLOTEM się dowiedziałam, że paszport dziecka nieważny i go szybko zmieniłam i wszyski było ok." noż ku... faktycznie TAK SAMO miała, bo miała tydzień na podjęcie decyzji a tu była godzina. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: pomiędzy katowaniem dziecka a zostawieniem 25.07.12, 13:57 brekekeks Po co to pierniczenie, że wszystkiemu winne jest państwo i przepisy paszportowe? Nie, bez względu na sytuację, paszport, państwo, obsługę lotniska, czas oszczędzania i ilość jedzenia odjętego sobie od ust, tego, co zrobili ci ludzie, nie robi się własnemu dziecku. Normalny człowiek nie zostawi potomka jak tobołka i nie poleci się wczasować - chyba że dziecko jest dla niego czymś w rodzaju takiego tobołka, uciążliwego bagażu, który nic nie kuma, ale trzeba się z nim użerać. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love zajmij się swoim dzieckiem, bo skoro teściowa je 25.07.12, 12:04 krytykuje to pewnie jest coś na rzeczy i jest zapewne zaniedbane. Odpowiedz Link Zgłoś
vabile Re: zajmij się swoim dzieckiem, bo skoro teściowa 25.07.12, 12:13 Jest szansa, że teściowa wezwie policję by sprawdzili czy rodzic o dziecko dba Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: zajmij się swoim dzieckiem, bo skoro teściowa 25.07.12, 12:34 No toś się odgryzła jak szczerbaty na marchwi Gratuluje i życzę Ci również tak antypatycznych sąsiadów jak Ty sama, gdy mąż będzie Cie po chałupie z tasakiem ganiał. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry a mnie wymiotować .... 25.07.12, 13:53 jak czytam takie brednie. Powiedzcie mi czym się tak nakręcacie? Albo lepiej nie.... Ja bym dziecka nie zostawiła ale nie widzę powodu aby poddać publicznej chłoście tych rodziców, dziecko zostało pod opieką obsługi i czekało na przyjazd opiekunki. Przecież nie zostawili jej w tramwaju.... Ktoś nawiedzony rozkręcił mega aferę....ciekawe co tam panie w u władzy słychać Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: a mnie wymiotować .... 25.07.12, 14:30 >..ciekawe co tam panie w u władzy słychać Cicho głupia! Odpowiedz Link Zgłoś
kajmanik Re: a mnie wymiotować .... 25.07.12, 14:44 oczywiście wszystkie zrezygniwałybyście z wyjazdu. a moze dla tych ludzi to był pierwszy urlop od dawna ,moze długo na niego oszczędzali??? fakt- nie sprawdzili dokumentów- ich błąd. drugi błąd to pomysł zeby zabierać 2-latkę na dalsze wakacje. w efekcie nic się nie stało. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: od.... się od życia innych. Nie wasze dziecko 25.07.12, 23:28 nie, sorry, ale nawet w tym zacofanym kraju dziecko nie jest własnością rodziców i nie mogą sobie z nim robić co im się żywnie podoba. zdajesz sobie z tego sprawę czy nie bardzo? Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: od.... się od życia innych. Nie wasze dziecko 25.07.12, 23:43 nie, sorry, ale nawet w tym zacofanym kraju dziecko nie jest własnością rodzicó > w i nie mogą sobie z nim robić co im się żywnie podoba. zdajesz sobie z tego sp > rawę czy nie bardzo? O co Ci chodzi???? Zostawili dziecko pod opieką personelu lotniska, opiekunka była już w drodze czemu nie macie pretensji do linii lotniczych, że nie opóźniły lotu aby rodzice mogli poczekać z dzieckiem na przyjazd opiekunki? Równie dobrze można mieć pretensję że dziecka nie wypuszczono kraju... A swoją drogą najbardziej zdumiewa mnie fakt iż dwulatek ma przeterminowany paszport... Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: od.... się od życia innych. Nie wasze dziecko 26.07.12, 11:15 Linie lotnicze podobno chcialy specjalnie dla tych rodziców opoznic odlot samolotu, aby mogli zaczekac na opiekuna do dziecka, ale powiedzieli, ze nie ma takiej potrzeby. Hm.. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: od.... się od życia innych. Nie wasze dziecko 27.07.12, 15:08 czar_bajry napisała: > nie, sorry, ale nawet w tym zacofanym kraju dziecko nie jest własnością rodzicó > > w i nie mogą sobie z nim robić co im się żywnie podoba. zdajesz sobie z t > ego sp > > rawę czy nie bardzo? > > > O co Ci chodzi???? > Zostawili dziecko pod opieką personelu lotniska, opiekunka była już w drodze cz > emu nie macie pretensji do linii lotniczych, że nie opóźniły lotu aby rodzice m > ogli poczekać z dzieckiem na przyjazd opiekunki? Równie dobrze można mieć prete > nsję że dziecka nie wypuszczono kraju... > A swoją drogą najbardziej zdumiewa mnie fakt iż dwulatek ma przeterminowany pas > zport... Chory kraj w którym paszport trzeba robić co roku co za kretyn to wymyśli. A niektóre w matki szaleją w histeri,dziewczynce nic nie było była z dorosła osoba wybrana przez rodziców. Jak mamusie oddają dzieci do przedszkola w nowe i obce ręce to ok, dziecko placze ,a sama leży w domu z niemowlakiem i cieszy sie ze starsze uczy sie samodzielności. Przecie rodzice tez jeżdżą bez dzieci na wakacje, ja tez myśle ze gdyby mieli kasę to pewnie by nie pojechali, a jak zbierali na te wakacji przez cały rok lub od dłuższego czasu to jestem w stanie zrozumieć ze nie chcieli zrezygnować. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: od.... się od życia innych. Nie wasze dziecko 26.07.12, 12:35 Polska nie jest zacofana, sama jesteś zacofana. Odpowiedz Link Zgłoś
chcesztomasz Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 17:00 Mam kilka przemyśleń. 1. Nie wiem jak wy ale ja kiedy wyjeżdżam i kosztuje mnie to sporo kasy - kasy na którą muszę wpierw zarobić a nie daj boże się zapożyczyć to wpierw WSZYSTKO sprawdzam. Gdybym miała jechać z Własnym małoletnim dzieckiem tym BARDZIEJ bym sprawdziła. Czy to takie trudne? No niby nie ale po co se obowiązków przysparzać jak TAAAKKKAAA rodzina i TYLUUUUU przyjaciół, dziecko tu się podrzuci, tam się zostawi, jak to mówią zawsze się jakiś samarytanin znajdzie. Ciekawa jestem co by było gdyby pani z obsługi się nie zgodziła..."są jeszcze panie sprzątaczki kochanie"? To są dorośli ludzie, sorry trzeba umieć ponosić konsekwencje własnych błędów ( nawet te finansowe) i decyzji. Ciekawe co by było gdyby taka story przydarzyła się w Grecji z innego powodu? Też by zostawili bo rodzina jest i przyjedzie oni w PL załatwią wszystko a potem nich im dziecko "wewalą" do samolotu jak paczkę i niech se samo przyleci - No co? Samo będzie? Opiekę ma. Ludzi pełno.Co mu się stanie? Jak samolot spadnie to co mają rodzice do tego. Jakby lecieli w 3 tez mógłby spaść. Czy może zostaliby z dzieckiem bo jest PO URLOPIE wiec po zabawie. Głupia sytuacja, Lekkomyślni rodzice ale takich jest pełno. Każdy popełnia błędy, grunt, żeby wyjść z twarzą albo zrehabilitować się. Sprawa rozdmuchana ale nie przesadzajmy, że cała Polska tym żyje. Taka przestroga kosztem czyjejś nieodpowiedzialności. Myślę, że rodzice już wiedzą co się podziało tu w PL i chyba za dobrze się nie bawią wiedząc co ich czeka po powrocie. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 19:36 W sumie to winna jest zatem takze obsługa lotniska.Bo dala tym rodzicom mozliwosc takiego rozwiazania.Gdyby dano stanowcze weto, rodzice musieliby wybrac inny wariant. Odpowiedz Link Zgłoś
nandadevir Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 20:54 rozwala takie wymyślanie argumentów na swoją obronę. ciebie Lola kojarzę z tym ,że nie widzisz niczego zlego w parkowaniu na miejscach dla niepełnosprawnych, więc czego więcej od ciebie oczekiwać. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 21:02 A to jest jakis zwiazek przyczynowo-skutkowy pomiedzy parkowaniem na kopercie a zrozumieniem tych rodzicow? Tak a`propos to nie dalej jak wczoraj zaparkowalam na kopercie.Na cale 2 minuty.O ja cie. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 22:00 A to jest jakis zwiazek przyczynowo-skutkowy pomiedzy parkowaniem na kopercie a zrozumieniem tych rodzicow? Tak a`propos to nie dalej jak wczoraj zaparkowalam na kopercie.Na cale 2 minuty.O ja cie. nikt nie jest idealny, ale częśc osób po prostu stara się byc przyzwoita, a czesc uważa, że jak cos niewlasciwego robią tylko przez chwilke to mogą, bo nic sie nie stanie Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 22:09 Kwestia zasadnicza- co kto uwaza za niewłasciwe. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia bo koperta to nie jest 26.07.12, 09:33 'miejsce dla niepełnosprawnych' tylko takie specjalne miejsce do parkowania na krocej niz 5 minut, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: bo koperta to nie jest 26.07.12, 16:38 Ja wiem co to jest koperta. Pozwalam sobie czasam na kilka minut zajac miejsce przeznaczone dla grupy uprzywilejowanej i to wszystko.Jak juz faktycznie musze. Odpowiedz Link Zgłoś
chcesztomasz Re: bo koperta to nie jest 26.07.12, 17:04 przez te kilka minut może kilku niepełnosprawnych chciało stanąć a musieli gdzieś indziej być może w miejscu nieuprzywilejowanym gdzie mieli bardzo poważne trudności i problemy w związku z niepełnosprawnością - bo ty musiałaś...ty osoba pełnosprawna, dla której wyjście z samochodu to nie problem itd itd. Takich wieśniaków to mandatami za 1000 zeta karać. sorry/. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: bo koperta to nie jest 26.07.12, 17:07 Tych miejsc jest na tym parkingu od groma, w ciagu 5 minut nie ma szans, by zjawilo sie nagle tylu kierowców uprzywilejowanych. ty osoba > pełnosprawna, dla której wyjście z samochodu to nie problem itd itd. Tu tez sie mylisz. Odpowiedz Link Zgłoś
chcesztomasz Re: bo koperta to nie jest 26.07.12, 17:15 tak se tłumacz. Zal i wiocha. Nie mam nic więcej do dodania na temat takich ludzi - powstrzymam sie od epitetów bo szkoda słów nawet tych pisanych. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: bo koperta to nie jest 26.07.12, 17:20 Fatalnie swiadczy o tobie,iz nie znajac w ogole szczegółow -oceniasz.Swiat widziany zerojedynkowo.Zal i wiocha,faktycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
chcesztomasz Re: bo koperta to nie jest 26.07.12, 18:05 oceniam bo mam prawo słysząc że jako osoba pełnosprawna nie masz prawa parkować na miejscach dla osób niepełnosprawnych tylko i wyłącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: bo koperta to nie jest 26.07.12, 18:21 A o stanie wyzszej koniecznosci słyszałas cokolwiek? Osobiscie uwazam, ze oceniac mozna po zapoznaniu sie z wszystkimi okolicznosciami sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: bo koperta to nie jest 26.07.12, 18:33 Tylko z tym ci sie kojarzy? Jak rozumiem- z doswiadczenia. Nie,mam inne sytuacje na mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
chcesztomasz Re: bo koperta to nie jest 26.07.12, 19:14 każdy "nieuprawniony" tak mówi. Co więcej znajdzie setki usprawiedliwień. dalej to żałosne i słabe. sorry. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: bo koperta to nie jest 26.07.12, 20:44 Naprawde- nie interesuja mnie inni.Robie jak uwazam i robic bede, a usprawiedliwiac sie nie zamierzam.Doskonale wiem, ze mam racje i to jest dla mnie wystarczajace. Odpowiedz Link Zgłoś
chcesztomasz Re: bo koperta to nie jest 29.07.12, 10:27 To po co majaczysz przez X postów i sugerujesz jakieś debilne/niespotykane powody. Jesteś zerem i tyle. Widać, że cię nie interesują INNI ludzie, którzy mają gorzej ale uważaj bo kiedyś możesz być na ich miejscu. ttaaaa ten co strzelał do ludzi też uważa że ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
nandadevir Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 22:10 Ja nigdy nie parkuję na kopercie, tak samo nigdy nie zostawiłabym dziecka w takiej sytuacji, ja nawet jak zostawiam rower przed sklepem na 10 minut to się boję o niego. Tylo nie staram się przekonać ematek o swojej racji i nie musze się tłumaczyć czemu tak robię. Odpowiedz Link Zgłoś
chcesztomasz Winni są: 26.07.12, 16:58 Architekci - po co tworzyli to lotnisko dając rodzicom możliwość takiego rozwiązania. Budowlańcy - po co budowali dając rodzicom.... piloci - po co lecieli dając... biuro podróży... ktoś kto wymyślił paszporty... dziecko, że się urodziło, wstało rano - mogło dostać sraczki np i nie musieli by brać. i tak można do u...ranej śmierci. Winni są TYLKO rodzice. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 20:13 Zdarzało mi sie tak zostawiać dzieciaka: ja do roboty, ona w przedszkolu Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 20:28 Jak tak można, jak walizkę w przechowalni Mamona dla Ciebie ważniejsza od dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 21:09 I nawet cwana policja i prokuratura mimo wsparcia mediów nie znalazła na tych bandytów żadnego prawnego haka: "Pozostawienie 2-letniej córki na lotnisku w Pyrzowicach może jej rodzicom ujść na sucho. Prokuratura obejrzała już nagrania z lotniskowego monitoringu. Przesłuchała też pracowników punktu informacyjnego, w którym para ze Zbrosławic zostawiła dziecko przed odlotem na wakacje do Grecji. I przyznaje, że trudno będzie znaleźć argumenty, by postawić zarzuty rodzicom dziewczynki." Odpowiedz Link Zgłoś
praleczka_live Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 23:05 Rodzice zachowali się głupio już od samego początku, nie sprawdzając ważności dokumentów. Sama bym dziecka nie zostawiła, próbowałabym przebukować bilet lub lecieć pózniejszym lotem (dopłacając oczywiście), ale jestem daleka od linczowania ich. Jakoś nie widzę też na tym filmie, żeby dziecko histeryzowało, czy przeraźliwie płakało. Wygląda też na to, ze obsługa wcześniej zgodziła się na pozostawienie dziecka,, a na filmie widać już moment "przekazania" dziecka. Z tego co zrozumiałam, to na miejscu, w określonym czasie zjawił się kolega ojca (może bliski przyjaciel rodziny), a zaraz po nim jeszcze opeikunka. Nie rozumiem dlaczego ktoś nadgorliwy od razu musiał wzywać policję, czy rodzice nie zostawili namiaru na opiekunke? Rodzice zachowali się lekkomyślnie, ale czy ciąganie tego dzieciaka po sądach, szkalowanie (zapewne) rodziny wyjdzie mu w przyszłości na dobre? Dochodzimy tu do jakichś absurdów, gdy nasyłamy policję na rodzica dającemu dziecku przysłowiowego klapsa, a nikt nie reaguje na prawdziwe patologie. Poza tym skoro dla dziecka to taka trauma zostać kilkanaście minut z obcą osobą, to czy na litość boską nie zostawiacie dziecka np. w mini salach zabaw w centrach handlowych? Ja akurat nie zostawiam swojej 3-latki, bo boi się obcych, ale z tego co zauważyłam to te miejsca nie świecą pustkami. Jeszcze raz podkreślę, ja swojego dziecka bym w ten sposób nie zostawiła, ale SKORO zjawił się opiekun, SKORO dziecku nic się nie stało, to nie rozumiem jaki ma sens rozdmuchiwanie tej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 23:34 ty akurat swojej 3-laki nie zostawiasz, bo się boi, ale nie widzisz problemu w zostawieniu 2-latki (a jest przepaść miedzy 2 a 3-latką). a, bo wiadomo, to cudze dziecko. kurde, skąd się biorą tacy ludzie? Odpowiedz Link Zgłoś
praleczka_live Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 26.07.12, 11:04 Ja nie wiem dlaczego Ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, skąd sie biorątacy ludzie... Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 26.07.12, 12:08 >Rodzice zachowali się lekkomyślnie, ale czy ciąganie tego dzieciaka po sądach, szkalowanie (zapewne) rodziny wyjdzie mu w przyszłości na dobre? Dochodzimy tu do jakichś absurdów, gdy nasyłamy policję na rodzica dającemu dziecku przysłowiowego klapsa, a nikt nie reaguje na prawdziwe patologie. Poza tym skoro dla dziecka to taka trauma zostać kilkanaście minut z obcą osobą, to czy na litość boską nie zostawiacie dziecka np. w mini salach zabaw w centrach handlowych? Ja akurat nie zostawiam swojej 3-latki, bo boi się obcych, ale z tego co zauważyłam to te miejsca nie świecą pustkami. Jeszcze raz podkreślę, ja swojego dziecka bym w ten sposób nie zostawiła, ale SKORO zjawił się opiekun, SKORO dziecku nic się nie stało, to nie rozumiem jaki ma sens rozdmuchiwanie tej sytuacji. Zgadzam się z Tobą w 100%. Niestety na innym portalu podali miejscowość (niewielką, to wieś) z której pochodzą rodzice, pewnie każdy tam już będzie wiedział o kogo chodzi, a jest też starsze dziecko które pewnie będzie chodzić do szkoły od września, będzie wytykane palcami (tak, dzieci też interesują się tym co im rodzice mówią, że np. a ci Nowakowie to zostawili dziecko na lotnisku), dzieci bywają złośliwe. Co to pomoże (ten rozgłos medialny i szum) tej rodzinie? Sądzę, że tam nie ma patologii (jakby była np. skargi na picie alkoholu, przemoc) to na pewno już media by to wyciągnęły. Stawiam na zwykłą, może niezbyt wykształconą, skromnie na co dzień żyjącą rodzinę, dla której być może to był pierwszy wakacyjny wyjazd zagranicę. Odpowiedz Link Zgłoś
violon-czela Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 26.07.12, 16:31 "Wygląda też na to, ze obsługa wcześniej zgodziła się na pozostawienie dziecka.." z tego co mówiła osoba z lotniska komentując wydarzenie dziecko zostało podrzucone po wcześniejszym krótkim przedstawieniu sprawy, zaskoczone panie nie odmówiły ale też nie bardzo miały ochotę na przechowanie, dlatego próbowano złapać rodziców przed wejściem do samolotu nie udało się. Dziecko jak dziecko stwierdzono - nie obyło się bez płaczu. Z tego co zrozumiałam, to > na miejscu, w określonym czasie zjawił się kolega ojca (może bliski przyjaciel > rodziny), a zaraz po nim jeszcze opeikunka. Nie rozumiem dlaczego ktoś nadgorli > wy od razu musiał wzywać policję, czy rodzice nie zostawili namiaru na opiekunk > e? chyba musiałabym na łeb upaść, żeby w takiej sytuacji wydać OBCE, cudze, podrzucone dziecko panu który przyjechał i powiedział...wezwanie policji było zasadne. Też bym tak postąpiła dla ochrony WŁASNEGO TYŁKA. "... a nikt nie reaguje na prawdziwe patologie." A jak odróżnić prawdziwą patologię skoro wyżej zostało ustalone, że w cudze metody wychowawcze i sprawy się nie miesza? Bez sprawdzenia nie da się ustalić a nikt jasnowidzem nie jest. "Ja akurat nie zostawiam swojej 3-latki, bo boi się obcych.." A skąd wiesz, ze ta dwulatka też się nie bała? Nie każde dziecko krzyczy, rzuca się po ziemi. I z drugiej strony dzieci którym w życiu jest dobrze rzucają się i krzyczą jakby je ktoś katował a im po prostu spadła kaczuszka na ziemię. Porównywanie tej sytuacji z żłobkami, oddaniem do rodziców/dziadków jest co najmniej śmieszne. Bo tak my wszystkie bierzemy dzieci niby do luna parku, idziemy ładnie, cieszymy się, śmiejemy a potem bach podrzucamy pani przedszkolance przez siatkę, dajemy walizeczkę z kanapeczką a potem znikamy, uciekamy, i nagle PRZEDSZKOLE buuu. No. Odpowiedz Link Zgłoś
praleczka_live Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 26.07.12, 16:57 Więc chyba wszyscy jesteśmy zgodni, że rodzice zachowali się głupio i nieodpowiedzialnie, mogli z tej sytuacji (prawdopodobnie, nie znamy szczegółów) wybrnąć w inny sposób, ALE skoro nic się jednak nie stało (mam 2 dzieci i jestem przekonana, ze dziecko szybko zapomni, bo nie każde jest aż tak wrażliwe) to czy jest sens robić aż taki medialny szum wokół tej sprawy? Pewnie widzieliście materiał, w którym TVN puka bezpośrednio do domu dziadka? Tam jest chyba jeszcze starsze dziecko, czy szykany i wytykanie palcami na pewno nie zaszkodzą tej rodzinie (dzieciom) bardziej ? Domyślam się, ze rodzina i tak dostała już popalić od "życzliwych", a rodzice pewnie zapamiętają lekcję do końca życia. Czytałam też komentarze o odebraniu rodzicom praw rodzicielskich, na podstawie tej jednej sytuacji, dla mnie to śmieszne i ci co to piszą nie myślą chyba dalekowzrocznie, łatwo rzucić jakieś tam hasło. Ja codziennie spotykam (szczególnie w wakacje) 3, 4-latki biegające po podwórku pod blokami samopas przez pół dnia, czy niej est to groźna sytuacja dla takich maluchów? Jestem przeciwna piętnowaniu do granic możliwości tej jednej rodziny, gdy wokól tyle "patologii", których czasem wygodniej jest nie zauważać, a tu przy pomocy wszystkich szczerze zainteresowanych media mają chorą pożywkę. A i akurat ja nie pisałam nigdzie o żłobkach czy przedszkolach (choć mam koleżankę opiekunkę w żłobku, która twierdzi, że pierwsze dni to dla dzieci spora trauma, której jak widać często nie da się uniknąć w życiu dziecka) tylko o mini przedszkolach/salach zabaw w centrach handlowych, w których niektórzy zostawiają dzieci idąc na zakupy. Grunt to nie popadać w przesadę. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 26.07.12, 21:55 >Czytałam też komentarze o odebraniu rodzicom praw rodzicielskich, na podstawie tej jednej sytuacji, dla mnie to śmieszne Dla mnie raczej straszne Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 30.07.12, 11:18 Pozostawienie dziecka na lotnisku, żeby zaraz odebrał je ktoś z rodziny i spędził z nim 2 tygodnie - złe. Oddanie dziecka do domu dziecka, żeby cierpiało rozłąkę z rodziną przez czas nieokreślony - dobre. Tak to jest jak telewizja weźmie się za "obiektywne" przedstawianie sprawy, a debile za komentowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 25.07.12, 23:27 Nie zostawiłabym dziecka bez opieki. Albo przebukowałabym lot, albo z niego zrezygnowała. Nawet ze stratą kilku tysięcy złotych. Po prostu nie i już. Bym się chyba posrała ze strachu, co się dzieje z moim dzieckiem zostawionym w zupełnie obcym miejscu i z obcymi ludźmi. Ci rodzice powinni ponieść konsekwencje swojego nieodpowiedzialnego zachowania. Odpowiedz Link Zgłoś
lejla81 Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 26.07.12, 16:31 Ja tak samo. Nie zostawiłabym, bo ja bym się na takich wakacjach źle czuła. W zeszłym roku miałam taką sytuację, syn się rozchorował praktycznie w drodze do Chorwacji. Dobrze, że jego dziadkowie mieszkają pod Katowicami, ale pomimo dziadków, wujków i cioć - świetnie mu znanych członków rodziny i tak zostałam razem z nim. Dojechałam po kilku dniach, kiedy syn lepiej się poczuł (został z dziadkami na wszelki wypadek). Jeszcze spod granicy chorwackiej się zastanawiałam, czy jednak nie wrócić. No i po 4 dniach już wracaliśmy, bo się za bardzo martwiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
tamara5 Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 26.07.12, 12:49 Jedyne co mogę zarzucić rodzicom to to, ze nie zadbali o paszport dla dzieciaka. Na miejscu rodziców sama bym wystosowała jakiś pozew przeciwko osobom, mediom, które wykorzystały sytuację w celu rozgłosu. Mieli zostać i ponosić mega koszty i masę kłopotów, żeby przez te 20 minut dziecko nie było samo. Moje dziecko w pierwszych tygodniach przedszkola płakało więcej przy rozstaniu i lepiej było się z nim w ogóle nie żegnać i nie doprowadzać do jeszcze większej rozpaczy. Jakoś nikt nie pisze, że zostawianie w przedszkolu odbija się na psychice. Panie też były obce. Naprawdę nikt nie zostawił płaczącego dziecka w przedszkolu, w szpitalu na zabiegu, u cioci czy sąsiadki gdy trzeba było nagle pilnie coś zrobić. A ci z lotniska zrobili co uważali i ich sprawa, nie zostawili dziecka samego w poczekalni, nie trzeba było szukać rodziny przez policję. Opiekunowie zjawili się po 20 minutach! Odpowiedz Link Zgłoś
gepardzica_z_mlodymi Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 26.07.12, 13:18 Ależ, oczywiście, że zostawianie dziecka w przedszkolu, gdy nie jest do tego przygotowane i dojrzałe, może się odbić na jego psychice. Mnie kiedyś zdarzyła się taka sytuacja - jechałam autobusem z dwulatkiem w wózku. Obok mnie jechał niepełnosprawny mężczyzna na wózku. Pomogłam mu odrobinę przy wysiadaniu, na chwilę puszczając z rąk nasz wózek. Poinformowałam przy tym synka, że "Pomogę panu i już wracam". Przy tej sytuacji wystawiłam nogę z autobusu. Syn pomyślał, że wysiądę i go zostawię. Potem przez jakieś kolejne dwa - trzy lata miał koszmary nocne, że ja wysiadam a on jedzie dalej. W zasadzie do dziś są tego jakieś reperkusje a jest już w wieku szkolnym. Wszystko zależy od wrażliwości dziecka. Ja po moim, które zawsze chętnie zostawało z kimkolwiek, nie spodziewałam się takich lęków. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love jakby dziecko nie było trzymane pod kloszem 26.07.12, 14:27 tylko normalnie wychowywane, to by potem nie miało takich problemów Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: jakby dziecko nie było trzymane pod kloszem 26.07.12, 14:32 woman_in_love napisała: > tylko normalnie wychowywane, to by potem nie miało takich problemów nie no jasne, przeciez wiadomo, że dzieci sa z metra ciete i są identyczne, nie różnia sie charakterem i wrazliwością Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: jakby dziecko nie było trzymane pod kloszem 26.07.12, 14:41 Dwulatek to powinien juz co rano po bułki dla rodziny biegac Odpowiedz Link Zgłoś
gepardzica_z_mlodymi Re: jakby dziecko nie było trzymane pod kloszem 26.07.12, 15:14 Normalnie, to znaczy się jak? W wieku dwóch lat zaprawiony w samodzielnych podróżach mpk, pkp i czekaniu na lotnisku? I choć uwielbiam, jak dziecko jest samodzielne, to takie oczekiwania dostosowuję do możliwości delikwenta. Generalnie dzieciak zupełnie inaczej postrzega sytuację ze swojej perspektywy niż nam się może wydawać. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 26.07.12, 15:56 O matko! Taki egzemplarz to powinnaś faktycznie mieć 24/24 przy sobie bo inaczej do końca życia będzie miał problem z moczeniem nocnym na tle nerwowym. Badał go jakiś specjalista z zakresu psychiatrii i neurologii? To naprawdę nie jest normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 27.07.12, 22:52 Widzę że hipokryzja na ematce ma się świetnie Biednej mamy Madzi nie można skrytykować bo to publiczny lincz Zlinczować jej też nie można bo przecież nie wiemy co dokładnie się stało... Ale tych rodziców spokojnie można zlinczować na podstawie paru minutowego filmiku bez dzwięku, będącego jedynie wycinkiem całej sytuacji. Nie wiemy czy i co działo się wcześniej. Ani kontekstu całej sytuacji. W tym wypadku jednak nie dość że matki wiedzą doskonale co się stało to są w stanie także ocenić stan psychiczny dziecka po zdarzeniu REWELACJA jak zwykle na jematce... Odpowiedz Link Zgłoś
mamutekihanutek Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 29.07.12, 11:35 A gdzie w tym wszystkim szacunek dla dziecka? Wiem, że ono małe. Wiem, że nie wszystko rozumie (chociaż w mojej opinii więcej, niż niektórzy tu wskazują). Wiem, że w końcu o tym zapomni. Ale kocham moje dziecko, szanuję je i nie zostawię samego w obcym miejscu, z obcymi ludźmi, nie potraktuję mojego dziecka jak nadbagaż, jak zbędną walizkę. W moim odczuciu to po prostu niewłaściwe, złe. Dziecko może i nie będzie pamiętało, może nie będzie miało traumy do końca świata, ale dziecka się w ten sposób nie traktuje, nie robi się tak i już. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 29.07.12, 12:00 Pewnie, że się nie powinno tak robić. Robią tak, jak widać, bardzo nieliczni. No ale się zdarzyło, nic się dziecku nie stało, chodzi raczej o te rozhisteryzowane kobity wieszczące dziecku traumy, rozchwianie emocjonalne do końca życia, utratę zaufania do całego świata i w sumie nie wiadomo co jeszcze. Ale nie można tego powiedzieć, bo jak jednej z drugą zalecisz dwa głębsze wdechy i dwie minuty zastanowienia (o myśleniu już nawet nie wspominam) przed wysłaniem posta, to wniosek z tego taki, żeś taka sama patologia i własne dziecko byś ani chybi w beczce ukisiła. Na lotnisku. Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_tola Re: normalnie płakać mi się chce... film z lotnis 30.07.12, 12:41 Tak się zastanawiam...swojego dwulatka w życiu bym nie zostawiła.A może wiedziała bym że jedzie już ktoś po niego?Ale raczej nie.Rodziców jednak nie krytykuję.Media podejrzewam pokazują to co ludzie chcą widzieć.Pokazali urywek z jakiejś tam kamery,a nie wiedomo,czy w innej kamerze nie widać,jak cos uzgadniają z personelem.Poza tym będąc takim personelem nie robiła bym awantury w takiej sytuacji tylko poczekała bym na tego dziadka i "gitara".Problem z doopy wzięty. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles przyklejone przez moderatora. Autor- duzeq 30.07.12, 15:22 Afera z lotniska - kolejna odslona Autor: duzeq Panstwo bezmyslni musieli wrocic po tygodniu. Chcieli miec wakacje, to mieli - do konca zycia ich nie zapomna. I bardzo dobrze im tak. www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/zostawili-corke-odlecieli-do-grecji-skrocili-wakacje,267973.html Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: przyklejone przez moderatora. Autor- duzeq 30.07.12, 16:37 iwles napisała: > Panstwo bezmyslni musieli wrocic po tygodniu. Chcieli miec wakacje, to mieli - > do konca zycia ich nie zapomna. I bardzo dobrze im tak. No tak, emamy przeszczęśliwe. Im bardziej ktoś poniesie szkodę,tym lepiej. Ciekawe, że gdyby to były zakupy, a dwulatka miałaby poczekać półtorej godziny pod opieką pań w sali zabaw dla dzieci, to choćby i płakała, nikt by tutaj o porzuceniu nawet nie wspomniał. Najwyżej o niekompetencji pań w sali zabaw albo o antyrodzinnej polityce firmy i braku właściwego nastawienia do klienta. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: przyklejone przez moderatora. Autor- duzeq 30.07.12, 16:50 Święta racja. A może pamiętacie (ja nicka nie pamiętam tylko samą opisaną sytuację) tutejszą forumowiczkę, która sześciomiesięczne niemowlę oddała do żłobka (nie chodziło o trudną sytuację finansową bo była dobra) i wróciła do pracy, bo w domu ciągle tylko z niemowlęciem (jej słowa) nie mogła już wytrzymać. No, ale jej wolno, bo w takim wypadku wszak liczy się dobro matki, jej dobre samopoczucie i psychika, a niemowlę wszak się przystosuje Odpowiedz Link Zgłoś
lejla81 Re: przyklejone przez moderatora. Autor- duzeq 30.07.12, 17:22 Masz sporo racji, ale weź pod uwagę, że na przysklepowym placu zabaw możesz pojawić się w razie czego w ciągu 5 minut. Wrócić z Grecji byłoby raczej trudno w tym czasie. Jestem daleka od skazywania rodziców tej małej na ciężkie roboty, chociaż osobiście dziwi mnie ich postawa. Chyba bym umarła z niepokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Nie z Grecji, a z hali wylotów czy z płyty lotnisk 31.07.12, 07:19 lejla81 napisała: > Masz sporo racji, ale weź pod uwagę, że na przysklepowym placu zabaw możesz poj > awić się w razie czego w ciągu 5 minut. Wrócić z Grecji byłoby raczej trudno w > tym czasie. Z samolotu na płycie lotniska chyba albo z autobusu do samolotu dowożącego. Dziecko było pod opieką pań z biura tylko 15 minut (zapowiadano pół godziny). W ciągu tych minut mało prawdopodobne, by rodzice zdążyli już wystartować. Ale w hali czekać nie mogli - samolot by na nich nie poczekał. Za to mogliby spowodować opóźnienie lotu lub nawet zawrócenie samolotu będąc już wewnątrz i z innymi pasażerami i obsługą. > Jestem daleka od skazywania rodziców tej małej na ciężkie roboty, c > hociaż osobiście dziwi mnie ich postawa. Chyba bym umarła z niepokoju. No to rozumiem, że nie zostawiasz swojego dziecka choćby pod opieką swoich rodziców czy teściów. Bo dziecko było przez ten czas (po upłynięciu tych 15 minut) już pod opieką dziadków. Nie pań z lotniska i nie policji. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Nie z Grecji, a z hali wylotów czy z płyty lo 31.07.12, 14:15 Czyli już nie pół godziny, ale 15 minut? Na początku było, że pół godziny, potem 20 minut, teraz nawet 15 minut, nie zdziwiłabym się jakby się okazało, że koniec końców poszło o raptem 10 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
chcesztomasz Re: przyklejone przez moderatora. Autor- duzeq 30.07.12, 17:58 A ty nie widzisz różnicy między specjalnym miejscem stworzonym i przeznaczonym dla dzieci gdzie będą mogły spędzić czas na znacznie fajniejszej zabawie niż zakupy. Jak uzna, że to nie jest fajne miejsce bo woli być z mamusią/ tatusiem to opiekun jest parę kroków dalej. są też panie które są po to, żeby te dzieci pilnować. Dziecko odbierają te osoby, które je tam umieściły. Więc jakie porzucenie? Lotnisko to nie kącik zabaw, panie z lotniska to nie nianie które są tam po to, żeby niańczyć i brać odpowiedzialność za cudze dzieci, a osoba, która odbiera dziecko to nie ta sama, która je tam umieściła a kolega a potem jakaś opiekunka która twierdzi, ja tez mogę różne rzeczy twierdzić...Jak te laski miały nie wzywać policji jak zamiast niani przyjechał jakiś facet co twierdzi.. Kojarzy mi sie to z tymi staruszkami co się ich do szpitala oddaje na wakacje. No co? Opiekę mają, jeść dają i jeszcze pigułkę na ewentualny zawał. No tak, emamy przeszczęśliwe. > Im bardziej ktoś poniesie szkodę,tym lepiej. Kazdy sądzi po swojemu. Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: przyklejone przez moderatora. Autor- duzeq 31.07.12, 07:35 chcesztomasz napisała: > A ty nie widzisz różnicy między specjalnym miejscem stworzonym i przeznaczony > m dla dzieci gdzie będą mogły spędzić czas na znacznie fajniejszej zabawie niż > zakupy. Pisałam już wcześniej: sama kiedyś pracowałam w firmie, która nie prowadziła takiego miejsca dla dzieci i nie była nastawiona na klientelę z małymi dziećmi, a zakupy w takiej firmie wymagały poświęcenia sporo czasu i uwagi. Zdarzało się, że przychodziła do części biurowo-administracyjnej matka z małym dzieckiem i prosiła o popilnowanie, by w spokoju mogła wybrać i zakupić odpowiedni towar. Tak, konieczność opieki nad czyimś małym dzieckiem utrudniała nam w tym momencie pracę, ale nikomu nigdy nie przyszło do głowy, by powiedzieć takiej klientce "nie, proszę zabrać stąd dziecko" i nikomu z nas nigdy nie przyszło do głowy, by powiadamiać policję. Ach, jaki news, mógłby wtedy powstać! Jaka piękna kampania! "Matka beztrosko porzuciła dziecko przypadkowym ludziom i udała się na zakupy". > Dziecko odbierają te osoby, które je tam umieściły. Akurat dla małego dziecka nie ma to żadnej różnicy, czy zostawia je mama i odbiera mama, czy zostawia je mama i odbiera dziadek (o ile dziecko dziadka zna i w miarę często widuje). Może to być różnica dla dorosłych, ale nie dla dziecka. Dziecko w tym wieku ucieszy się na widok każdej osoby, którą zna i z każdą osobą sobie znajomą pójdzie z pełnym zaufaniem. Ciocia, wujek, dziadek, babcia - jeśli dziecko ich widuje częściej i bywa pod ich opieką, pójdzie z nimi bez zastrzeżeń. Gorzej, bywa, że dzieci pójdą z pełnym zaufaniem i z osobą, która nie jest rodziną, ale którą np. znają z sąsiedztwa. Z widzenia choćby. Dziecko nie pyta o papiery i pełnomocnictwo. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: przyklejone przez moderatora. Autor- duzeq 30.07.12, 18:08 > No tak, emamy przeszczęśliwe. > Im bardziej ktoś poniesie szkodę,tym lepiej. Hmm, jaka szkode i kto poniosl? I tak, jestem szczesliwa, ze moze tym ludziom w glowie sie nieco przejasni. Jakoz reszcie pozostalych, ktorzy by mogli na taki pomysl w przyszlosci wpasc. Ciekawe, że gdyby to były zakupy, a dwulatka miałaby poczekać półtorej godziny > pod opieką pań w sali zabaw dla dzieci, to choćby i płakała, nikt by tutaj o po > rzuceniu nawet nie wspomniał. Jak zwykle nieadekwatny przyklad. Pozostawienie dziecka pod opieka kogos w sali zabaw konczy sie natychmiastowym odebraniem jak dziecko histeryzuje. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love zrezygnuj z bycia moderatorem, bo moderator 30.07.12, 18:52 powinien ważyć poglądy. Mam nadzieję, że któregoś dnia teściowa też zajmie się twoim sposobem wychowania dzieci i skieruje sprawę do sądu o odebranie praw rodzicielskich. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: zrezygnuj z bycia moderatorem, bo moderator 30.07.12, 19:16 Przeciez ona przekleila moj watek, o co sie rzucasz? Nie mowiac o tym, ze nikt nie chce wsadzac rodzicow za kratki badz tez odbierac im prawa rodzicielskie. Ale niech dostana zolta kartke jako przestroge. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: zrezygnuj z bycia moderatorem, bo moderator 30.07.12, 19:43 A co winne starsze dziecko któremu hieny medialne zepsuły i przy okazji skróciły wakacje nad morzem z rodzicami? Na pewno rodzice mają teraz nerwy, a nastroje rodziców przenoszą się na dziecko. Po ch.. co zrobili medialną nagonkę na tych nieszczęsnych (podejrzewam, że jako rodzice całkiem zwyczajni ludzie, nie patologia) ludzi? Moim zdaniem (można nie zgadzać się do woli) większą szkodę i to długofalową dla całej rodziny (w tym 6-latka) zrobiła medialna nagonka niż gdyby sam fakt zostawienia dziecka pod opieką dziadka a wcześniej na całe 20 minut u personelu lotniczego został między samymi zainteresowanymi.A tak to wszyscy łącznie ze starszym dzieckiem i Bogu ducha winnym dziadkiem zestresowani na maksa. Nie zdziwiłabym się gdyby rodzice zmuszeni by byli do wyprowadzki (to malutka miejscowość którą media ujawniły), a starsze dziecko miało nieprzyjemności wśród kolegów. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: zrezygnuj z bycia moderatorem, bo moderator 30.07.12, 19:59 Bo widzisz, gazeta, to bedzie nauczka dla kolejnych rodzicow. Mieli bardzo proste rozwiazanie w zasiegu - jeden rodzic zostaje (np. ten co zawalil z paszportem w ramach ponoszenia odpowiedzialnosci), jeden leci. Nikt nie mialby tzw. traumy, nie byloby nagonki. Za brak myslenia czasami sie placi. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: zrezygnuj z bycia moderatorem, bo moderator 30.07.12, 21:01 Ale czemu ma płacić także starsze dziecko? Co ono zawiniło? I czemu ma płacić także młodsze dziecko, a na pewno medialna nagonka na długo zestresuje rodziców, a podobno zestresowana nieszczęśliwa matka to zestresowane dziecko. A jak zaszczuta matka wyląduje w psychiatryku? Nie każdy (zwłaszcza ktoś nie nawykły do zainteresowania mediów i na co dzień żyjący bardzo spokojnie i zwyczajnie) wytrzymałby taką nagonkę, zwłaszcza że pochodzą z małej miejscowości. Nie wystarczyłoby (jeżeli ktoś się już upiera przy ukaraniu rodziców) aby bez medialnego szumu już po powrocie z wakacji np. dzielnicowy na wszelki wypadek złożyłby wizytę? Bez szkalowania rodziny na pół Polski? Ile kobiet z wyboru (nie z potrzeby) wcześniej wraca do pracy podrzucając niemowlę do żłobka albo pod opieką niań? Ile młodych par zostawia roczne dziecko pod opieką dziadków i jedzie na dwa tygodnie, nawet jeśli wiedzą że dziecko faktycznie wrażliwe i źle reagujące na rozłąkę, mało to takich par? Myślisz, że taka nagonka na przykład takich rodziców ostrzeże? Nie, bo oni wcześniej załatwią opiekę (może nawet ze wszystkimi pełnomocnictwami) i nikt im złego słowa nie powie. A ta para akurat chciała spędzić z dziećmi wakacje i po prostu miała cholernego pecha, nie zostawiła dziecka (co by nigdy nie wyszło na jaw i nigdy nie krytykował) z rozmysłem wcześniej pod opieką dziadka bo woleli wygodnie pojechać tylko we dwójkę. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: zrezygnuj z bycia moderatorem, bo moderator 30.07.12, 22:03 > Ale czemu ma płacić także starsze dziecko? Gazeta, ja wiem, ze ty musisz bardzo dlugo myslec, zeby na przekor zdrowemu rozsadkowi cos wymyslic, ale skup sie: do Grecji jedzie kombinacja starszak + ojciec badz starszak + matka. Na cale dwa tygodnie. Bez medialnego szumu. Bo dwulatek zostaje z matka badz ojcem. a na pewno medialna nagonka na długo zestresuje rodziców, > a podobno zestresowana nieszczęśliwa matka to zestresowane dziecko. Przenies sie na niemowle z tymi argumentem. > A jak zaszczuta matka wyląduje w psychiatryku? A jak dziecko juz ma traume? Jezeli na skutek tego tragicznego incydentu do konca zycia bedzie mialo syndrom opuszczenia? A jezeli w przyszlosci, czujac sie wewnetrznie odrzucone, bedzie chodzilo po ulicach i mordowalo? Pomyslales o tym...???? aby bez m > edialnego szumu już po powrocie z wakacji np. dzielnicowy na wszelki wypadek zł > ożyłby wizytę? Zdarzenie jest bezprecedensowe dlatego zostali "miedzynarodowymi bohaterami". Ich glupota i bezmyslnosc powalila ludzi w paru krajach. Naglosnienie bylo potrzebne. Ile kobiet z wyboru (nie z potrzeby) wcześniej wraca do pracy podrzucając niemo > wlę do żłobka albo pod opieką niań? Ale czy "podrzucanie" polega na tym, ze jada do zlobka, lapia w przelocie pania sprzatajaca, wreczaja jej dziecko jak walizke i spadaja na dwa tygodnie, zapowiadajac, ze ciocia Jozia je odbierze? Gazeta, nudny sie robisz jak flaki z olejem. le młodych par zostawia roczne dziecko pod > opieką dziadków i jedzie na dwa tygodnie, nawet jeśli wiedzą że dziecko faktyc > znie wrażliwe i źle reagujące na rozłąkę, mało to takich par? Robiles badania, gazeciarz, czy piszesz z autopsji? > A ta para akurat chciała spędzić z dziećmi wakacje i po prostu miała cholernego > pecha, nie zostawiła dziecka (co by nigdy nie wyszło na jaw i nigdy nie krytyk > ował) z rozmysłem wcześniej pod opieką dziadka bo woleli wygodnie pojechać tylk > o we dwójkę. Ja wiem gazeta, ze ty zerowe doswiadzcenie posiadasz i tylko ksiazki czytasz, ale dwulatek to nie jest cos pomiedzy komarem a dzdzownica i pare rzeczy rozumie. Przeczytaj sobie czym sie rozni zostawianie dziecka w zlobku od podrzucenia na lotnisku i zrob sobie taki model per analogiam, zebys nie musial sie wiecznie powtarzac. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: zrezygnuj z bycia moderatorem, bo moderator 30.07.12, 22:13 A jak dziecko juz ma traume? Jezeli na skutek tego tragicznego incydentu do konca zycia bedzie mialo syndrom opuszczenia? A jezeli w przyszlosci, czujac sie wewnetrznie odrzucone, bedzie chodzilo po ulicach i mordowalo? Pomyslales o tym...???? Czyli każde dziecko zostawiane placzace w przedszkolu maja traume z tego tragicznego incydentu? Paranoja normalnie. Naprawdę was wali po głowach, histeria aż śmiać sie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: zrezygnuj z bycia moderatorem, bo moderator 30.07.12, 22:33 Niektorzy nie wyczuja ironii nawet gdyby ich w tylek ugryzla. Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: zrezygnuj z bycia moderatorem, bo moderator 31.07.12, 05:50 Tak, "bezprecedensowe". To ciekawe, bo obsługa lotniska przyznaje, że to się nieraz zdarza, że rodzice właśnie w taki sposób swoje dzieci zostawiają i ktoś z rodziny je odbiera. Tyle, że bez policji i medialnego szumu. Bez dodatkowego stresu dla dziecka i dla rodziców. W tym przypadku również obsługa lotniska wyraziła na to zgodę. Inaczej wystarczyłoby powiedzieć rodzicom "nie, nie możemy popilnować państwa dziecka, nawet przez pół godziny" i tyle. Rodzice musieliby poszukać innego rozwiązania. A tak: obsługa lotniska się zgodziła, po czym zafundowała dziecku dodatkowy stres (zamiast znanych dziecku opiekunki i dziadka - policjanci) i zmarnowane wakacje rodzicom, którzy obsłudze lotniska zaufali. Zresztą nie tylko zmarnowane wakacje, bo rodzina straciła anonimowość i stała się obiektem ataków medialnych na całą Polskę. A ileś takich mamuś, które dokładnie tak samo zostawiło swoje dziecko, też na lotnisku i też pod opieką obsługi lotniska, która wówczas nie powiadamiała bez potrzeby policji i mediów, może teraz pokazowo żądać linczu na tamtych rodzicach. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: zrezygnuj z bycia moderatorem, bo moderator 31.07.12, 13:07 > To ciekawe, bo obsługa lotniska przyznaje, że to się nieraz zdarza, że rodzice > właśnie w taki sposób swoje dzieci zostawiają i ktoś z rodziny je odbiera. Serio? Gdzie przyznaje? > W tym przypadku również obsługa lotniska wyraziła na to zgodę. Inaczej wystarcz > yłoby powiedzieć rodzicom "nie, nie możemy popilnować państwa dziecka, nawet pr > zez pół godziny" i tyle. Rodzice musieliby poszukać innego rozwiązania. Jezeli na filmie nagrana jest calosc negocjacji z obsluga, to to jest kpina, a nie zostawienie dziecka pod opieka. Tak, pani z info powinna od razu powiedziec, zeby sie stukneli w czolo, niemniej ci madrzy rodzice powinni byli wpasc przede wszystkim na lepsze rozwiazanie. > > A tak: obsługa lotniska się zgodziła, po czym zafundowała dziecku dodatkowy str > es (zamiast znanych dziecku opiekunki i dziadka - policjanci) No jak to? Przeciez najpierw ktos przyjechal, nie wiadomo czy opiekunka czy jakis znajomy ojca i mieli to dziecko tak oddac bez sprawdzania? Dziadek nie przyjechal, do dziadka dziecko mialo byc tak czy owak dowiezione. To po pierwsze. Po drugie chodzi mi tylko i wylacznie o bezmyslnosc rodzicow w momencie podejmowania decyzji, bo istnialo w miare dobre rozwiazanie, ktore nie spowodowaloby zadnego stresu. U nikogo. No, moze tylko od tego odpowiedzialnego za zawalenie waznosci paszportu, ale coz, dorosly dalby sobie z tym rade. > A ileś takich mamuś, które dokładnie tak samo zostawiło swoje dziecko, też na l > otnisku i też pod opieką obsługi lotniska, która wówczas nie powiadamiała bez p > otrzeby policji i mediów, może teraz pokazowo żądać linczu na tamtych rodzicach To zapytam jak gazete: robilas badania czy z autopsji to znasz? Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: zrezygnuj z bycia moderatorem, bo moderator 31.07.12, 14:00 Tak trudno zrozumieć, że media szukały taniej sensacji, a nie sposobu na pomoc dzieciom, które są pozostawiane przez rodziców na lotnisku pod opieką obsługi? Katarzyna W. siedzi w więzieniu, historie Szymka, Madzi czy Gabrielka na szczęście chwilowo się nie powtarzają, więc hieny postanowiły w inny sposób nakręcić atmosferę i podnieść oglądalność. Nic tak nie podnieca Polaków jak wyrodni rodzice, w końcu każdy Polak jest ekspertem w wychowywaniu cudzych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: zrezygnuj z bycia moderatorem, bo moderator 31.07.12, 14:55 Polak? Ludzisz sie. Ta historia obiegla pare krajow, 99% rodzicow wyrazala rownie wielkie oburzenie jak ci beznadziejni Polacy, specjalisci od wychowania cudzych dzieci. I swietnie, ze tak sie stalo - od tego czasu kazdy malointeligentny rodzic sie piec razy zastanowi zanim wrzuci dziecko do informacji. Nie mowiac o tym, ze piec razy sprawdzi wczesniej paszport. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: zrezygnuj z bycia moderatorem, bo moderator 31.07.12, 17:20 Tym bardziej współczuję rodzicom, wielkie brzemię dla nich bo podejrzewam, że nie celebryci nawykli do obecności mediów i plotek. Założę się, że całkiem zwyczajni przeciętni ludzie, którym ten szum wyrządzi ogromną daleko idącą krzywdę, tak samo dla nich jak i dla ich dzieci. O wiele większą krzywdę i traumę niż przelotny lęk dwulatka. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: zrezygnuj z bycia moderatorem, bo moderator 31.07.12, 19:54 Alez jakaz trauma...! Przypadla im zaszczytna rola mesjasza narodow, beda cierpiec za te miliony, co w przyszlosci beda sie dlugo zastanawiac zanim zrobia cos podobnego. Historia jest im wdzieczna. Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: zrezygnuj z bycia moderatorem, bo moderator 31.07.12, 17:02 duzeq napisała: > > > To ciekawe, bo obsługa lotniska przyznaje, że to się nieraz zdarza, że ro > dzice > > właśnie w taki sposób swoje dzieci zostawiają i ktoś z rodziny je odbiera > . > > Serio? Gdzie przyznaje? W notce w jednym z artykułów na portalu gazeta.pl zamieszczonym kilka dni temu. Nie mam teraz czasu szukać linka. > No jak to? Przeciez najpierw ktos przyjechal, nie wiadomo czy opiekunka czy jak > is znajomy ojca i mieli to dziecko tak oddac bez sprawdzania? Dziadek nie przyj > echal, do dziadka dziecko mialo byc tak czy owak dowiezione. To po pierwsze. Rodzice (oboje) szukali kogoś, kto jak najszybciej dojedzie po dziecko. Wyobraź sobie, że to możliwe, że większość rodziny i znajomych tych ludzi nie mieszka na lotnisku ani tuż obok. Ojciec dodzwonił się do swojego kolegi, matka w tym samym czasie do opiekunki, powiadomiła też dziadka dziecka. Jechała cała trójka na wyścigi, pierwszy dojechał kolega ojca, potem opiekunka i dziadek. Opiekunka dojechała w ciągu 15 minut, czyli kolega ojca był jeszcze szybszy. Nie sądzę, by samolot w tym czasie już zdążył wystartować. > Po drugie chodzi mi tylko i wylacznie o bezmyslnosc rodzicow w momencie podejmowa > nia decyzji, bo istnialo w miare dobre rozwiazanie, ktore nie spowodowaloby zad > nego stresu. U nikogo. Mówisz o tym, że nie trzeba było wołać policji bez potrzeby? Ale to panie z biura informacji turystycznej wołały, nie rodzice. > No, moze tylko od tego odpowiedzialnego za zawalenie waznosci paszportu No tak, najważniejsze, by ktoś poniósł karę. Bo skoro coś się dziennikarzom nie spodobało, to kara musi być. Co proponujesz? Przywiązać ich do pręgierza? > > A ileś takich mamuś, które dokładnie tak samo zostawiło swoje dziecko, te > ż na l > > otnisku i też pod opieką obsługi lotniska, która wówczas nie powiadamiał > a bez p > > otrzeby policji i mediów, może teraz pokazowo żądać linczu na tamtych ro > dzicach > > To zapytam jak gazete: robilas badania czy z autopsji to znasz? Z autopsji w tym sensie, że obce kobiety, klientki mojej firmy tak zostawiały też dzieci pod moja opieką. Twierdzenia obsługi lotniska z artykułu na portalu gazeta.pl potwierdzają, że u nich też się to zdarzało, więc mnie to nie dziwi. Nie twierdzę, że jest to praktyka codzienna, ale pewnie raz na kilka miesięcy się na takim lotnisku pewnie zdarza. Za to teraz wszyscy się oburzają wyłącznie tymi rodzicami. Cała reszta nie puszcza rączek swoich dzieci (wszystkich) nawet na sekundę, aż do osiemnastki, nawet, gdy sama się musi udać do toalety. Tylko potem jest święte oburzenie, gdy obsługa sklepu ośmiela się matce zwrócić uwagę, że powinna czasem spojrzeć na swoje dziecko, bo w sklepie po drugiej stronie ulicy nie znalazło się przez ułamek sekundy. Albo nie zjadło granulek kreta w ciągu ułamka sekundy. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: zrezygnuj z bycia moderatorem, bo moderator 31.07.12, 20:22 > Rodzice (oboje) szukali kogoś, kto jak najszybciej dojedzie po dziecko. Wyobraź > sobie, że to możliwe, że większość rodziny i znajomych tych ludzi nie mieszka > na lotnisku ani tuż obok. No, niesamowite i co z tego? > Ojciec dodzwonił się do swojego kolegi, matka w tym samym czasie do opiekunki, > powiadomiła też dziadka dziecka. Jechała cała trójka na wyścigi, pierwszy dojec > hał kolega ojca, potem opiekunka i dziadek. Opiekunka dojechała w ciągu 15 minu > t, czyli kolega ojca był jeszcze szybszy. Nie sądzę, by samolot w tym czasie ju > ż zdążył wystartować. No, niesamowite i co z tego, ze samolot nie zdazyl wystartowac? Rodzice, jak sie domyslam, byli juz nieuchwytni, natomiast kolega ojca nie zostal uwzgledniony w minutowym tlumaczeniu kto odbierze dziecko. To dlatego obsluga zadzwonila na policje i slusznie. > > Mówisz o tym, że nie trzeba było wołać policji bez potrzeby? Ale to panie z biu > ra informacji turystycznej wołały, nie rodzice. Nie zgadlas. Ktores z rodzicow powinno bylo zostac z dwulatkiem i zrezygnowac z wakacji. Wiem, straszne to jest jak ktos musi poniesc konsekwencje za niedopatrzenie. > No tak, najważniejsze, by ktoś poniósł karę. > Bo skoro coś się dziennikarzom nie spodobało, to kara musi być. > Co proponujesz? Przywiązać ich do pręgierza? Nie. Jak powiedzialam powyzej, proponuje zostac z wlasnym dzieckiem. Straszna kara, sadzac po niektorych wypowiedziach w tym watku. > Z autopsji w tym sensie, że obce kobiety, klientki mojej firmy tak zostawiały t > eż dzieci pod moja opieką. Na dwa tygodnie? Wrzucaly Ci te dzieci za biurko i spitalaly w podskokach? Za to teraz wszyscy się oburzają wyłącznie > tymi rodzicami. Eee, a kim maja sie oburzac? Dwulatkiem, ktory nie dopilnowal waznosci swojego paszportu...??? > Cała reszta nie puszcza rączek swoich dzieci (wszystkich) nawet na sekundę, aż > do osiemnastki, nawet, gdy sama się musi udać do toalety. Ale to tak od razu do absurdalnego poziomu wypowiedzi trzeba przechodzic? Ta cala reszta tzn. ile, sorry? > Tylko potem jest święte oburzenie, gdy obsługa sklepu ośmiela się matce zwrócić > uwagę, że powinna czasem spojrzeć na swoje dziecko, bo w sklepie po drugiej st > ronie ulicy nie znalazło się przez ułamek sekundy. Albo nie zjadło granulek kre > ta w ciągu ułamka sekundy. Tej puenty, przyznam, nie rozumiem. Bo wlasnie w tym watku oburzamy sie na rodzicow, nie na obsluge. Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: zrezygnuj z bycia moderatorem, bo moderator 31.07.12, 22:59 duzeq napisała: > > Rodzice (oboje) szukali kogoś, kto jak najszybciej dojedzie po dziecko. Wyobraź > > sobie, że to możliwe, że większość rodziny i znajomych tych ludzi nie mieszka > > na lotnisku ani tuż obok. > > No, niesamowite i co z tego? To z tego, że jeśli opiekunka dotarła do obsługi lotniska w ciągu 15 minut, a jak teraz się okazuje w ciągu 4 (słownie: czterech) minut, to znaczy, że rodzice naprawdę o poszukaniu osoby do zabrania dziecka z lotniska pomyśleli naprawdę dużo wcześniej niż w momencie przekazywania dziecka tej pani na filmie. I jeśli "uruchomili" trzy osoby naraz, to znaczy, że starali się ze wszystkich sił, by ktoś zdążył dziecko bezpośrednio od nich odebrać. > No, niesamowite i co z tego, ze samolot nie zdazyl wystartowac? Rodzice, jak si > e domyslam, byli juz nieuchwytni Komórki już zdążyli wyłączyć? No coś ty? > Nie zgadlas. Ktores z rodzicow powinno bylo zostac z dwulatkiem i zrezygnowac z > wakacji. Wiem, straszne to jest jak ktos musi poniesc konsekwencje za niedopatrzenie. No tak, być może ludzie ci byli na wakacjach po raz pierwszy od lat (wiem, każda ematka lata na wakacje co najmniej dwa razy do roku, ale wielu rodzin na to nie stać i za granicę wyjeżdżają raz na ileś lat), a kwestia była kilku minut. Wyobraź sobie, że nie każdego stać na wywalenie do kosza kilku tysięcy złotych ot tak. > Nie. Jak powiedzialam powyzej, proponuje zostac z wlasnym dzieckiem. Pojedź do nich i im to powiedz. > > Z autopsji w tym sensie, że obce kobiety, klientki mojej firmy tak zostawiały też dzieci pod > moja opieką. > > Na dwa tygodnie? Patrz, to ta dziewczynka ciągle tam na lotnisku siedzi? Nie wiedziałam, daj link do tego newsa. Mi zostawiano dzieci na średnio około pół godziny - czterdzieści minut. Nie przyszło mi do głowy dzwonić na policję. > Wrzucaly Ci te dzieci za biurko i spitalaly w podskokach? Mniej więcej. "Może pani popilnować chwilkę, bo ja muszę pójść do działu X?" Matka mogła rzeczywiście nie wiedzieć, ale ja wiedziałam, że jeśli ona chce coś kupić, to mniej jak pół godziny jej nie zejdzie, bo najpierw będzie musiała objaśnić problem, potem wysłuchać informacji, potem z tego wyłuskać wiedzę, co i ile potrzebuje, następnie zakupić i odebrać z magazynu, a to wszystko trwa i krócej się nie da. > > Cała reszta nie puszcza rączek swoich dzieci (wszystkich) nawet na sekundę, aż > > do osiemnastki, nawet, gdy sama się musi udać do toalety. > > Ale to tak od razu do absurdalnego poziomu wypowiedzi trzeba przechodzic? Owszem, bo cała dyskusja ma poziom absurdalny. Dziecko czekało cztery minuty na "osobę uprawnioną do opieki" pod opieką pani z lotniska. I wiedziała o tym i obsługa lotniska i policja i prokuratura i dziennikarze. Tym niemniej rozdmuchali aferę na całą Polskę zupełnie bez sensu. Równie dobrze samotna mamusia mogłaby potrzebować np. pilnie pójść do toalety. Miałaby do wyboru: zabrać dziecko ze sobą do kabiny, zostawić dziecko przed kabiną samo albo poprosić kogoś o popilnowanie jej dziecka przez chwilę. Rozumiem, że ty byś wybrała opcję pierwszą. I uważasz, że każda matka obowiązkowo tak powinna. Jeśliby miała gromadkę dzieci, to zabiera ze sobą do kabiny całą gromadkę. A inaczej, to niech ją do więzienia wsadzą za sam pomysł, że mogłaby na chwilę kogoś poprosić o zwrócenie uwagi na jej dzieci i je zostawić. > Tej puenty, przyznam, nie rozumiem. Bo wlasnie w tym watku oburzamy sie na rodz > icow, nie na obsluge A ja właśnie w tym wątku oburzam się na obsługę nie na rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: zrezygnuj z bycia moderatorem, bo moderator 31.07.12, 06:06 >> Gazeta, ja wiem, ze ty musisz bardzo dlugo myslec, zeby na przekor zdrowemu roz > sadkowi cos wymyslic, ale skup sie: do Grecji jedzie kombinacja starszak + ojci > ec badz starszak + matka. Na cale dwa tygodnie. Bez medialnego szumu. Bo dwulat > ek zostaje z matka badz ojcem. Zapewne matka zostałaby z dzieckiem gdyby personel sprzeciwił się opiece nad dzieckiem na czas dojazdu opiekunów. No chyba, że dziecko faktycznie bez zgody personelu zostało zostawione w tym punkcie, wtedy byłoby porzucenie, ale jakoś nie widzę na filmie aby personel zatrzymywał rodziców, biegł za nimi, wykłócał się. Widać było to ustalone, nawet w mediach nie pisze nic o tym, że personel nie wyraził zgody. To tak jakby moja sąsiadka zostawiła mi pod opieką za słowną umową (w Polsce tak samo ważna pod względem prawnym jak pisemna) dziecko, a potem jak matka by się oddaliła bym się rozmyśliła i zadzwoniła po policję, że dziecko bez opieki bo ja jednak na opiekę się nie zgadzam, rozmyśliłam się. >> Przenies sie na niemowle z tymi argumentem. To tylko niemowlę wyczuwa atmosferę w domu i nastroje rodziców? Ciekawe. Ja jak byłam starsza byłam wstanie wyczuć, że coś jest nie tak zanim ostatecznie się dowiedziałam, że była w domu pod moją nieobecność jakaś awantura czy kłótnia. No, ale podobno tylko niemowlę wyczuwa nastroje rodziców. Ok, niech będzie. Zgadzam się. >> Zdarzenie jest bezprecedensowe dlatego zostali "miedzynarodowymi bohaterami". Rozumiem, ale personel wyraził w końcu zgodę na czasową opiekę nad dzieckiem do czasu przybycia opiekunów czy nie? Jeśli tak, to też powinien być oskarżony o łamanie prawa (czy procedur obowiązujących w danym miejscu), a jakoś nikt się ich nie czepia. >> Robiles badania, gazeciarz, czy piszesz z autopsji? Sugerujesz, że żadna para na świecie nie wyjeżdża sama na wakacje zostawiając dziecko pod opieką dziadków? Tylko ta jedna jedyna? Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: zrezygnuj z bycia moderatorem, bo moderator 31.07.12, 15:56 > Zapewne matka zostałaby z dzieckiem gdyby personel sprzeciwił się opiece nad dz > ieckiem na czas dojazdu opiekunów. Tak, to personel musi sie sprzeciwic, zeby matka sie stuknela w glowe i po prostu z dzieckiem zostala. Bo, przypominam, ktores z rodzicow zawalilo z paszportem. > Rozumiem, ale personel wyraził w końcu zgodę na czasową opiekę nad dzieckiem do > czasu przybycia opiekunów czy nie? Jeśli tak, to też powinien być oskarżony o > łamanie prawa (czy procedur obowiązujących w danym miejscu), a jakoś nikt się i > ch nie czepia. Oni zadzwonili po policje jak zamiast opiekunki przyjechal kolega ojca. Juz? > Sugerujesz, że żadna para na świecie nie wyjeżdża sama na wakacje zostawiając d > ziecko pod opieką dziadków? Tylko ta jedna jedyna? Nie manipuluj, gazeciarz. Ty sugerowales, ze jest calkiem sporo par, ktore wyjezdzaja na 2 tygodnie zostawiajac wrazliwe i placzace dzieci z dziadkami. Pytalam wiec czy robiles badania czy z autopsji znasz? Bo ja nie znam ani pol pary w otoczeniu, ktora wyjechalaby na dwa tygodnie, szczegolnie majac wrazliwe dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
thaures niecałe 4 minuty 31.07.12, 21:25 Niecałe 4 minuty dziecko było pod opieką personelu lotniska www.tvn24.pl/matka-zeznawala-spontanicznie,268258,s.html Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: niecałe 4 minuty 31.07.12, 21:37 Robi sie coraz ciekawiej.Z duzej chmury maly deszczyk.Było do przewidzenia. Odpowiedz Link Zgłoś