Dodaj do ulubionych

Do hennujących lub fryzjerek

08.08.12, 23:12
Mam problem z włosami - ufarbowane na dość ciemny brąz, próbowałam rozjaśniać farbą (miała mi zdjąć zbyt ciemny kolor), efekt jest taki, że odrosty ufarbowały się na bardzo ciemny blond, reszta pozostała brązowa.
Docelowo chcę mieć miedziany kolor (jak mamuśka Grycanka tongue_out). Niestety, moja fryzjerka jest na urlopie, poza tym czytałam o zbawiennym działaniu henny i chciałabym dać wlosom odpocząć. Są grube i dość mocne, ale chyba już neco zmęczone chemią, jaką na nie pakuję ostatnio.
Czy jest henna, która zafarbuje mi je na kolor miedzi lub zbliżony, czy przecierpieć z tymi pseudo-odrostami, poczekać na fryzjerkę i znowu ufarbować chemiczną farbą?
Obserwuj wątek
    • madame_zuzu Re: Do hennujących lub fryzjerek 08.08.12, 23:23
      hną farbowalam ze 3 razy w zyciu, dawno temu. Pamietam tylkoo, ze
      * nie zniszczyla wlosow
      * szybko sie zmyla i wypolowiala
      * dlugo wyczesywalam z gestych i dlugich wtedy wlosow ziarenka tongue_out
      • montechristo4 Re: Do hennujących lub fryzjerek 08.08.12, 23:27
        ale teraz podobno jest jakaś hiper-eksta-cudowiankowa henna, która wzmacnia włosy
        • czarnaalineczka Re: Do hennujących lub fryzjerek 08.08.12, 23:30
          nie super hiper extra tylko po prostu normalna prawdziwa henna a nie cos co sie kiedys przedawalo pod nazwa chna
    • czarnaalineczka Re: Do hennujących lub fryzjerek 08.08.12, 23:27
      zrob test na pasemku zeby sprawdzic jak ci wyjdzie kolor
      no i jesli chcesz bardzo intensywny rudy to cie czeka dluuuga zabawa big_grin
    • anka_z_lasu Re: Do hennujących lub fryzjerek 08.08.12, 23:30
      Jeśli są brązowe-ciemnobrązowe, to miedziane niestety nie będą - henna nie da rady ich rozjaśnić. Moje naturalne ciemnoblond po hennie są kasztanowe ale nie miedziane, ciemniejsze niż Marty Grycan. Stąd wnioskuję, ze startując z ciemniejszego koloru tym bardziej nie otrzymasz jej koloru.
      • montechristo4 Re: Do hennujących lub fryzjerek 08.08.12, 23:35
        macie jakiś pomysł, czym je w takim razie rozjaśnić i dojść do właściwego koloru? Bo szlag mnie trafi zanim moja Agnieszka wróci sad
        • czarnaalineczka Re: Do hennujących lub fryzjerek 08.08.12, 23:37
          a jaka masz fryzure ?
          musisz rozjasniac cale ?
          moze wystarczy zrobic efekt rozjasnienia sloncem jakims psikadlem
        • azjaodkuchni Re: Do hennujących lub fryzjerek 08.08.12, 23:39
          Na coś musisz się zdecydować. Jeśli położysz hennę to położenie farby chemicznej może się skończyć zieloną fryzurą. Po farbowaniu henną nie można farbować włosów farbą chemiczną. To nie jest rozwiązanie dla tych którzy chcą miec co tydzeiń inny kolor włosów.
          • montechristo4 Re: Do hennujących lub fryzjerek 08.08.12, 23:44
            jestem zdecydowana na hennę, ale tylko jeżeli nie przyciemni mi włosów jeszcze bardzie. Jeżeli zostawi je takimi, jakie są teraz + zlikwiduje ten paskudny efekt odrostu, będzie ok. Idealnie będzie jak dojdę do miedzianych.
            Oglądam hennę khadi i we wzorniku wychodzi mi na to, że muszę zamówić naturalną, żeby ich bardziej nie przyciemnić.

            Czarnaalineczko - mam włosy do ramion, odrosty bardzo ciemny blond, reszta ciemny brąz z czerwoną poświatą.
            Chcę znaleźć swoją farbę i być jej wierna. Ale moje włosy szybko rosną, co skazuje mnie na farbowanie co 3-4 tygodnie, najepiej u fryzjera, a tego ani włosy ani kieszeń nie wytrzymuje sad
            • czarnaalineczka Re: Do hennujących lub fryzjerek 08.08.12, 23:58

              > Oglądam hennę khadi i we wzorniku wychodzi mi na to, że muszę zamówić naturalną
              > , żeby ich bardziej nie przyciemnić.

              mozesz jeszcze dodac ze 2 lyzki cassi

              i pamietaj zeby wczesniej umyc wlosy szamponem bez silikonow
              • montechristo4 Re: Do hennujących lub fryzjerek 09.08.12, 00:11
                a cassia to nie to samo co bezbarwna henna?

                www.khadi.pl/cassia-bezbarwna-henna-senna
                no to chyba na urlop pojadę z odrostami. Gruba i z odrostami tongue_out Za to jestem miła big_grin
                • czarnaalineczka Re: Do hennujących lub fryzjerek 09.08.12, 00:13
                  no
                  ale dokladniej to jasnomiodowa jest na nie bezbarwna wink
                  lekko rozjasni kolor calej mieszanki
                  > no to chyba na urlop pojadę z odrostami. Gruba i z odrostami tongue_out Za to jestem mi
                  > ła big_grin
                  nie marudz tylko hennuj
                  tongue_out
                  • montechristo4 Re: Do hennujących lub fryzjerek 09.08.12, 00:19
                    wyjeżdżam w sobotę. Jak zamówię przez net, to nie dojdzie. Można gdzieś to diabelstwo kupić stacjonarnie?

                    Radzisz zrobić tylko tą cassią, czy coś jeszcze? Chyba Cię ozłocę kobieto smile Dzięki mza porady i cierpliwość.
    • aandzia43 Re: Do hennujących lub fryzjerek 08.08.12, 23:45
      Efekt kolorystyczny po użyciu henny to loteria. Różne włosy różnie łapią kolor. Stosowałam z przerwami trzydzieści lat i chwalę sobie bardzo. Wzmacniała należycie, włos pięknie się błyszczał i bujny jakiś taki był, z koloru byłam zadowolona (wiśniowy). Dodatkowo trwała wychodziła bez problemu wbrew wcześniejszym krakaniom fachowców i niefachowców. Poza tym moje przetłuszczające się włosy mniej były przetłuszczone (nie wiem dokładnie dlaczego). Same pożytki.
      Teraz kolor: jeśli naturalnie masz ciemne włosy to nie licz na to, że wyjdzie ci jasny miedziany. W ogóle żaden jasny ci nie wyjdzie. I przygotuj się na kilkukrotne kładzenie zanim uzyskasz fajny błyszczący odcień. Jeśli chodzi o samo nakładanie, to proponuję wymieszać dokładnie proszek z odrobiną ciepłej wody, a potem dodać jajko i dalej mieszać. Papkę o konsystencji solidnego gluta nakładać na wilgotne włosy po pasemku. W łazience uprzątniętej z dywaników. Potem nałożyć czepek, obwiązać workiem foliowym i trzymać kilka godzin. Można nałożyć na noc i iść spać. Rano zmyć skorupę kilkukrotnie szamponem. Zabawa dla wytrwałych.
      • czarnaalineczka Re: Do hennujących lub fryzjerek 08.08.12, 23:51

        >Poza tym moje przetłuszczające się włosy mnie
        > j były przetłuszczone (nie wiem dokładnie dlaczego).
        bo dziala sciagajaco na skore glowy
        Jeśli chodzi o samo na
        > kładanie, to proponuję wymieszać dokładnie proszek z odrobiną ciepłej wody, a p
        > otem dodać jajko i dalej mieszać. Papkę o konsystencji solidnego gluta nakładać
        > na wilgotne włosy po pasemku. W łazience uprzątniętej z dywaników. Potem nałoż
        > yć czepek, obwiązać workiem foliowym i trzymać kilka godzin. Można nałożyć na n
        > oc i iść spać. Rano zmyć skorupę kilkukrotnie szamponem. Zabawa dla wytrwałych.
        coo ?
        jakie jajko
        tluszcz z zoltka oslabia wnikanie barwnika
        i co ty z tym szamponem ???
        nic dziwnego ze musialas nakladac kilkakrotnie zeby uzyskac blyszczacy kolor
        • aandzia43 Re: Do hennujących lub fryzjerek 09.08.12, 01:00
          > tluszcz z zoltka oslabia wnikanie barwnika
          > i co ty z tym szamponem ???
          > nic dziwnego ze musialas nakladac kilkakrotnie zeby uzyskac blyszczacy kolor

          Jak to jakie jajko? Kurze wink Nie wiem, czy osłabia wnikanie barwnika, efekt był co najmniej zadowalający. Poza tym taką gładką masę się bardzo dobrze nakłada. Neutralny szampon do dokładnego zmycia farfocli spomiędzy włosów.
          Kilkakrotnie (dwa, trzy) tylko na początku po długiej przerwie. Potem regularne nakładanie co trzy tygodnie. Lśniące, gęste i nie przetłuszczające się włosy.
      • montechristo4 Re: Do hennujących lub fryzjerek 08.08.12, 23:52
        kombinuję, jak je chociaż trochę rozjaśnić, nie zamierzam przejść do jasnego koloru.
        Naturalne włosy mam jasnorude, w kolorze starego złota, ale ich nie lubię. Wolę ciemnomiedziane. Teraz i tak po ptokach, bo siwieję i muszę farbować.
        Żałuję, że kiedykolwiek zaczęłam farbowanie, może naturalne by mi do tej pory ściemniały, jak Ani z Zielonego Wzgórza big_grin
        • aandzia43 Re: Do hennujących lub fryzjerek 09.08.12, 01:07
          Jako naturalny jasny rudzielec masz szansę uzyskać kolor miedziany. Ania z Zielonego Wzgórza pociemniała, ale ty się tym nie sugeruj i lepiej farbuj, bo siwe na rudych to szczotka ryżowa wink Miedź a la maman Grycanka dla naturalnego rudzielca to dobry kolor. Zazdraszczam - taki szał Podkowińskiego na przykład... wink
          • japanunieprzerywalempanieposle Re: Do hennujących lub fryzjerek 09.08.12, 08:32
            wlosy sredni blond. co dac by wysza zlota miedz ?
            • aandzia43 Re: Do hennujących lub fryzjerek 09.08.12, 11:53
              nunieprzerywalempanieposle napisała:

              > wlosy sredni blond. co dac by wysza zlota miedz ?

              Nie wiem, bo hennowałam się ostatnio jakiś czas temu, a weszły teraz na rynek nowe kolory i nowe firmy. Zaczęłabym od miedzi, tycjanu lub rubinu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka