Dodaj do ulubionych

E-mama babcią.

20.08.12, 16:40
Miłe E-mamy czy chciałybyście (pytanie do tych co mają lub miewały konflikty ze złymi teściowymi) aby Wasze przyszłe synowe (lub zięciowie) traktowały Was (odnośnie kontaktów z wnukami) jak Wy traktujecie swoje teściowe?
Chciałybyście aby za podanie czekolady lub zbyt tłustych obiadów (lub w inny sposób wg synowej nieodpowiednich) karały Was ograniczeniem kontaktów z wnukami i zakazem spędzania u Was wakacji ?
Albo za założenie szalika (lub nie założenie) na spacer karały Was zakazem samodzielnych wyjść z wnukami?
Albo jak w innym przypadku mogłybyście widywać i spędzać czas z wnukami wyłącznie w towarzystwie synowej (nigdy samodzielnie)?
Albo żeby Wasza synowa na forum publicznym typu E-mama 2040 naśmiewała się z Waszych staroświeckich zwyczajów lub nieodpowiednich(ich zdaniem) prezentów dla wnuka?
Obserwuj wątek
    • czar_bajry Re: E-mama babcią. 20.08.12, 16:44
      Ja bym chciała, swoją teściową bardzo lubiębig_grin
    • mary_lu Re: E-mama babcią. 20.08.12, 16:50
      Mam nadzieję, ze mnie pozostanie tyle sprawnych komórek mózgowych, że nie będę obrażać sie śmiertelnie za każde spokojne wyrażenie swoich życzeń (babciu, nie dawaj małemu dwóch batoników, nie dawaj mu też słodyczy przed obiadem, mały może dostać słodycze w małej ilosci na podwieczorek i też chcę o tym wiedzieć, żeby nie dublować słodkosci), a tak niestety robi przabacia mojego syna, w dodatku mieszkająca z nami.

      Dziadków nie tresuję, raz - nic wielkiego jeszcze nie odstawili, dwa - uważam, że dziecko raczej nie może być "zepsute" przez kogoś, z kim ma sporadyczny kontakt, to moga zrobic tylko domownicy. Dziadkowie z definicji mają być jedym wielkim świętem i mają rozpieszczać dziecko (chyba, ze mieszkają w jednym domu i mają z dzieckiem codzienny kontakt, wtedy powinni zachowywać sie niemal jak rodzice).
      • olena.s Re: E-mama babcią. 20.08.12, 17:20
        Dziadkowie to nie wagary!
        Uważam, że o ile jest sensowne, żeby życie dziecka na wizycie u dziadków nie było idealnym odwzorowaniem życia w domu rodzicielskim, o tyle działania wprost podkopujące zasady rodziców są głupim przeciąganiem liny. I dziadkowie usiłujący w ten sposób świadomie zdemoralizowac dziecko słusznie bywają odsuwani, ograniczani, pozbawiani.
        Tzn: jeżeli babcia chce wnukowi robić dwudaniowy obiad, to git. O ile nie będzie on zawierał tego, czego wnuk jeść nie może, a bacia oszczędzi sobie komentarze w rodzaju "mamusia to o ciebie zupełnie nie dba". Jeżeli dziadek chce z dzieckiem łazić po lesie - ekstra. Jeżeli jednak powie "eee, po co się smarować offem, tylko mięczaki boją się kleszczy" - to ma u mnie bana.
        Osobiście mam nadzieję, że nie dotknie mnie taka demencja, by nie pamiętać, że kierunek wychowawczy wnuka określają rodzice, a nie dziadkowie. I że będę miała świadomość, że na pewno będą popełniać błędy wychowawcze, tak samo jak my. Tylko że to oni będą z efektami tych błędów żyć, patrząc na utuczone/rozwydrzone/niewychowane/zmarnowane dziecko, podczas gdy my, dziadkowie, będziemy już sobie spokojnie wąchać kwiatki od spodu.
    • zona_mi Re: E-mama babcią. 20.08.12, 16:56
      Badania do książki robisz?
      • konwalka Re: E-mama babcią. 20.08.12, 17:30

        • zona_mi Re: E-mama babcią. 20.08.12, 17:35
          Do współczesnej powieści o nielekkiej tematyce:
          forum.gazeta.pl/forum/w,11943,138262146,138262146,Powiesc_debiutanta_.html
          • konwalka Re: E-mama babcią. 20.08.12, 17:39
            oszqrwa....

            ale to chyba nie rozchodzi sie o NASZA gazete?
            nieee...
            nasza nie jest ZWYKLYM Kowalskim big_grinbig_grinbig_grin
            • thorgalla Re: E-mama babcią. 20.08.12, 18:37
              Gazeta chce książkę wydać? Ale chyba dopiero planuje ją napisać,skoro o tematykę pyta.
              Eeee to jeszcze długo mu zejdzie,babcią prędzej zostanę (i będę teściową).

              Zacznij blog pisać,potem wydaj w formie książki,łatwiej pójdzie.Ale kto by chciał czytać o bezrobotnym gazeciarzu?
              • zona_mi Re: E-mama babcią. 20.08.12, 19:07
                > Zacznij blog pisać,potem wydaj w formie książki,łatwiej pójdzie.

                Blog do wydania w formie książki? Strata czasu i energii.
                • thorgalla Re: E-mama babcią. 20.08.12, 19:11
                  > Blog do wydania w formie książki? Strata czasu i energii.
                  Dlaczego?
                  Moja znajoma wydała w tym roku blog w formie książki.
                  Ale temat gorący,również na ematce.
                  • zona_mi Re: E-mama babcią. 20.08.12, 19:24
                    Co kto lubi.
                    Jeśli mam zamiar wydać książkę w formie powieści, to szkoda mi czasu nawet na aktywne prowadzenie zwykłego blogu, bo napisanie książki jednak wymaga czasu i wysiłku - to po pierwsze.
                    Po drugie - jaka przyjemność z czytania książki, którą znam z notek?
                    To oczywiście moje zdanie.
                    No i nie każdy wydawca przychylnie patrzy na wydanie czegoś, co setki/tysiące mają za darmo w sieci.
    • makurokurosek Re: E-mama babcią. 20.08.12, 19:14
      Jeżeli moje zachowanie będzie wpływało na stan zdrowia wnuków np przegrzewanie, podawanie alergikowi alergenów , tuczenie dziecka jak najbardziej chciałabym aby moje dzieci, synowa, czy zięć nie mieli oporów aby zwrócić mi uwagę, a w przypadku braku mojej reakcji ograniczyli kontakt z dzieckiem.
      Uważam , że ważniejsze od mojego samopoczucia, nie ważne czy w chwili obecnej czy za 20 lat, jest dobro dziecka.
      Mam nadzieję, że za 20 lat tak samo jak w chwili obecnej będę analizowała krytykę swojego zachowania.
    • ashraf Re: E-mama babcią. 20.08.12, 20:05
      Pal szesc obiadki i szaliki, ale jak moje dziecko ozeni sie z dzieckiem Gazety, to wolalabym ich do konca zycia nie ogladac!
    • barbibarbi Re: E-mama babcią. 20.08.12, 20:31
      A mnie ciekawi jedno. Po co, i dlaczego, ktoś taki jak gazeta, przeprowadza sondaże na emamie? Po co takie wiadomości bezdzietnemu, bezrobotnemu facetowi? I po co on w ogóle się tu udziela? Nie lepsze będzie forum dla facetów, o majsterkowaniu na przykład? Ja zamiast odpowiedzi na głupawe pytania, odpowiem: wypad gazeta!
    • mary_lu Zabanowali mnie czy cuś? 20.08.12, 22:21
      Ktoś wie może, dlaczego dzisiaj pół dnia klikając na jakikolwiek link do Ematki mam komunikat "forum nie istnieje lub jest niedostępne"? Mogę czytać tylko "ostatnio odwiedzane wątki", Ematka mi się nie wyświetla... Nie pamiętam ko jest moderatorem, więc nie wiem nawet, do kogo pisać? sad
    • ga_ga_aga Re: E-mama babcią. 21.08.12, 11:07
      Mam nadzieję, że gdy juz posunę się w latach (obojętnie czy będzie to dotyczyło wnuków czy jakichkolwiek innych ludzi) nie będę realizowała swoich zasad życiowych i żywieniowych w stosunku do innych czyli nie będę im wciskała pożywienia, którego oni sobie nie życzą, choćby w mojej opinii było świetne albo lansowała swoich sposobów na życie - które super sprawdzają się w moim życiu, ale niekoniecznie mogą być dobre dla innych. Zauwaz gazeto, że zanim dojdzie do ograniczenia kontaktów z dziadkami lansujacymi uparcie swoje pomysły na wychowanie dziecka w tym również zasady żywieniowe forumki proszą i tłumaczą, co podają dziecku i dlaczego albo jakie zasady życiowe mu wpajają i dlaczego.

      Ci dziadkowie, którzy są głusi na argumenty rodziców, narażają się na w skrajnym przypadku na ograniczenie kontaktów z wnukami. To nie jest kara tylko konsekwencja braku umiejętności porozumienia sie z własnymi dziećmi co do sposobu i zasad wychowania wnuków.

      Mam nadzieję, że na starość będę potrafiła nawiązać dobre relacje z wnukami nie na przekór moim dzieciom, synowym i zięciom tylko ku ich zadowoleniusmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka