Dodaj do ulubionych

Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o rady

09.09.12, 21:15
Jej nietypowość polega na tym, że jest to duża kwadratowa przestrzeń (powstała z połączenia części przedpokoju i otwartej kuchni), a z niej będą wychodzić - na różnych ścianach - drzwi do trzech pokoi oraz łazienki. Część przedpokoju jest odrębna i pozostanie bez zmian, czyli tam będzie wieszak i szafka na buty oraz drzwi do pomieszczenia gospodarczego. Tego nie będzie widac z części dziennej.

Zastanawiam się, czy taka otwarta część "salonowa" wink na środku mieszkania ma szansę się sprawdzić? Zarówno w sensie estetycznym, jak i praktycznym?
Może któraś z Was tak mieszka lub widziała coś podobnego u sąsiada wink
W tej części dziennej ma być sofa, stolik, fotel, jakaś komoda, na jednej ze ścian tv... czyli standard w pokojach dziennych (salonach). No i kilka par drzwi oczywiscie...
Miejsca jest na tyle duzo, ze nie będzie problemów z przechodzeniem do kuchni, czy pokojów.
Napiszcie, czy ten pomysł jest całkowicie od czapy, czy da się tak mieszkać?
Takie rozwiązanie bardzo nas kusi, bo niewielkim kosztem i przesunięciem jednej ściany, zyskujemy dodatkową "przestrzeń życiową" (i sypialnię wink )


Obserwuj wątek
    • e-milia1 Re: Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o 09.09.12, 21:23
      nie wiem jak to wyglada u was, ale moja znajoma zrobila sobie z takiego duzego przedpokoju jadalnie-duzy stol, krzesla. fajnie to wygladalo i tak normalnie, nie jakos tak na sile. z tego przedpokoju - jadalni byly drzwi do innych pomieszczen. czy ty masz to pomieszczeniu jak w filmach amerykanskich? jesli tak to jak najbardziej moge sobie wyobrazic w takim pomieszczeniu tv i reszte o ktorej piszesz.
    • dorala Re: Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o 09.09.12, 21:37
      Czy to oznacza, że wszyscy wchodzący np. znajomi waszych dzieci, będą widzieć tę przestrzeń, przechodzić obok kanapy, gdy będziecie oglądać telewizję itd. ? Jeśli tak, to ja bym się na to nie zdecydowała. Potrzebuję jednak więcej prywatności.
      • kostruszka Re: Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o 09.09.12, 21:48
        Tak, to nieuniknione, ale dzięki temu zyskalibyśmy sypialnię (inaczej nie ma na nią szans), po prostu cos za coś. W innym wypadku pokój dzienny będzie zarówno "salonem", jak i naszą sypialnią, więc też za bardzo prywatności nie mamy...
        • e-milia1 Re: Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o 09.09.12, 21:53
          mnie by to nie przeszkadzalo, tym bardziej, ze kacik z tv mozna w jakims kacie zrobic. u nas po przebudowie mamy otwarta kuchnie z pokojem dziennym, gdzie z kuchni wchodzi sie do pokoju syna. tez nietypowo i niektorzy nosem kreca, ale mnie to nie przeszkadza a dzieki temu pozyskalm pokuj dla drugiego dziecka.
        • montechristo4 Re: Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o 09.09.12, 21:54
          ja tak mam - w pewnym sensie. Salon jest połaczony z kuchnią, są drzwi do przedpokoju, schody na górę i (moja bolączka) drzwi do małej łazienki.
          Podzieliłam pokój na strefy, "plecami" kanapy odwracając od schodów. Czyli goście przychodzący do moich synów przechodzą mi za plecami, kiedy oglądam telewizję. Średnio uciążliwe smile Na Twoim miejscu nie zastanawiałabym się - zyskujesz sypialnię i więcej przestrzeni życiowej.
          Ja lubię otwarte przestrzenie w części wspólnej mieszkania. Jeżeli potrzebuję ciszy i odseparowania, idę do sypialni.
        • dorala Re: Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o 09.09.12, 22:15
          Rozumiem Twój punkt widzenia. Jednak ja, pomimo że mam oddzielną sypialnię, oprócz czasu poświęconego na sen, przebywam tam może 10 minut w ciągu dnia. Tak naprawdę nasze życie toczy się w salono-kuchni i gabinecie. Dlatego doceniam to, że do mieszkania wchodzi się najpierw do przedpokoju a potem dopiero do pozostałych pomieszczeń. Koledzy przychodzący do syna czy listonosz lub inny dozorca nie widzą co porabiam w kuchni i czy popijam winko oglądając ulubiony film smile Po prostu mogę się wyluzować i czuć się jak u siebie niezależnie od okoliczności. I nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej.
    • mary_lu Re: Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o 09.09.12, 21:59
      Jezeli ni planujecie jakichś wyjątkowych drzwi, to nie macie szansy na wyciszenie róznych odgłosów. Dzieci w swoich sypialniach będą słyszeć wszystko, co dzieje się w pokoju dziennym i kuchni, siedzący w części jadalnianej czy salonowej będą słyszeć kibelek.

      W warunkach blokowych i skromych metrażach, zamieszkiwanych przez rodzinę z dziećmi, jestem zwolenniczką typowych, zamkniętych pomieszczeń
      • kostruszka Re: Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o 09.09.12, 22:06
        Drzwi do łazienki będą w innej części niż sofa i stolik, ale rzeczywiscie , odgłos kibelka może być krepujący.
    • pre-historia Re: Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o 09.09.12, 22:34
      Mam ogromny przedpokój (tylko dwa pokoje są większe, reszta np sypialnia jest mniejsza). Jednak nie zdecydowałabym się na takie rozwiązanie, jak proponujesz. U mnie stoją tam szafy (dużo szaf smile) i praktycznie w pokojach nie przechowuję rzeczy. Pokoje zyskały dzięki temu na lekkości, a przedpokój nadal jest duży i niezagracony.
      • kostruszka Re: Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o 09.09.12, 22:40
        Rozumiem jednak, ze oprócz tego ogromnego przedpokoju masz jeszcze sypialnię, salon, pokój dzieci itp.? Nie miałaś potrzeby zmiany jego przeznaczenia ze wzgledu na brak sypialni lub salonu?
        U mnie nie jest problemem wielkość przedpokoju, lecz brak sypialni, której w inny sposób nie jestem w stanie wygospodarowac. Dlatego się waham, co zrobić. Zostawic podział - przedpokój, kuchnia, salon (i tam rozkladana na noc sofa dla nas), pokoje dzieci. Czy też zrobic tak, jak opisałam w pierwszym poście...
        • pre-historia Re: Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o 09.09.12, 23:10
          U mnie faktycznie pokoi jest więcej lub dzieci mniej. Sytuacja o tyle jest jednak podoba, że architekt w miejscu gdzie stoją szafy przewidział kącik jadalniany (kuchnia jest mniejsza od przedpokoju). I ja nie zdecydowałam się takie rozwiązanie, bo w przedpokoju jest za duży ruch i czułabym się niekomfortowo przesiadując tam.
          A swoją drogą pytałaś o to na forum bodajże „plany i wizualizacje” albo bezpośrednio architekta? Tam m.in. architekci podpowiadają jak rozsądnie podzielić mieszkanie. Być może twoje mieszkanie da się podzielić jeszcze inaczej, w bardziej satysfakcjonujący dla ciebie sposób?
          • kostruszka Re: Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o 09.09.12, 23:21
            Nie nie pytałam - dzis pojawił się pomysl.
            Dzięki za namiary smile
    • dziennik-niecodziennik Re: Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o 09.09.12, 22:45
      wszystko da sie zniesc, ale kibelek bezpośrednio przy salonie to rozpacz. wszystko bedzie słychac. krępujące okrutnie.
      • pocztarenata Re: Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o 10.09.12, 08:28
        Idź koniecznie na PiW ! Tam Ci doradzą doskonale. Szczególnie polecam plany Mutti Hautameki i Tumoi- robi świetne wizualizacje. Ja najbardziej lubię plany Lu-i-zy smile
    • ginger.ale Re: Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o 10.09.12, 08:48
      kostruszka napisała:

      > Jej nietypowość polega na tym, że jest to duża kwadratowa przestrzeń (powstała
      > z połączenia części przedpokoju i otwartej kuchni), a z niej będą wychodzić -
      > na różnych ścianach - drzwi do trzech pokoi oraz łazienki.

      subiektywnie: jak dla mnie odpada, nie ma opcji żeby drzwi do łazienki/kibelka znajdowały się w pokoju dziennym(?!), krępujące dla domowników i gości..
      drzwi z salonu do gabinetu ok, ale łazienka czy sypialnia odpadają - muszę miec ciszę żeby zasnąc
    • deelandra Re: Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o 10.09.12, 09:15
      jak oglądałam "Przyjaciół" to się sprawdzało i jeszcze kuchnię mieli big_grin
    • estragonka ja tak mam 10.09.12, 09:26
      smieje sie ze to jest salono-kuchnio-przedpokoj. tez zrobilam to, by zyskac swoja sypialnie. nie wyobrazam sobie zeby mialo byc inaczej. ale nie wiem jak to sie sprawdza gdy ma sie jakas tam duza rodzine. dla mnie jest idealnie.
      • kostruszka Re: ja tak mam 10.09.12, 17:42
        U nas rodzina 2+2 (dzieci szkolne), jesteśmy mało imprezowi, ostatnio mieliśmy bardziej "oficjalnie" znajomych na kawie chyba pół roku temu temu lub dawniej - w zasadzie odwiedza nas kilka osób, głównie dziadkowie oraz moje koleżanki z dziećmi.

        Wiem, jesteśmy dziwni wink, ale zdecydowanie bardziej pasujemy do wersji postrzegania domu jako twierdzy, a ze znajomym wolimy się spotykać poza domem.

        Rozmawiałam dziś z koleżanką, która ma podobny układ jak my przed zmianami - mówi, ze żałuje, ze nie była bardziej odważna. Brak sypialni bardzo daje jej się we znaki, a kuchnia ma taki układ, ze nawet nie zmieścił się normalny stół z krzesłami, więc na 74 m. ma 2 pokoje dzieci, kuchnię z barkiem przy ścianie (b. niewygodne miejsce do jedzenia, wiec i tak gnieżdzą sie w salonie przy małym stoliku lub pół rodziny je oddzielnie) oraz salono-jadalnio-sypialnio-pokój tv i gabinet, w którym ma zero prywatności mimo drzwi, bo wiecznie ktos tam siedzi. A juz w ogóle jest ciężko, jak goście nocują.
        To ja juz chyba wolę skazać w końcu nieczęstych gości na odgłosy kibelka wink i mieć w zamian sypialnię z miejscem do pracy, porządny stół dla rodziny i tv w strefie dziennej, którego mogę nie oglądać, gdy zamknę się w sypialni, bo w innym wypadku jestem na niego skazana.
        Decyzja juz w 99% została podjęta. W końcu zawsze mozemy wrócić do tradycyjnego ukladu smile
        • estragonka Re: ja tak mam 10.09.12, 19:30
          kostruszka napisała:

          > > > Rozmawiałam dziś z koleżanką, która ma podobny układ jak my przed zmianami - mó
          > wi, ze żałuje, ze nie była bardziej odważna. Brak sypialni bardzo daje jej się
          > we znaki, a kuchnia ma taki układ, ze nawet nie zmieścił się normalny stół z kr
          > zesłami,

          moja sasiadka z dolu (ma takie samo mieszkanie jak ja, ale zostawila standardowy rozklad, czyli ma dwa pokoje i oddzielna kuchnie) mowi to samo. i zawsze jak przychodzi do mnie to mowi 'jakie ty masz duze mieszkanie!' oczywiscie ze smiechem bo wie ze jest dokladnie ten metraz co jej wink
    • olena.s Re: Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o 10.09.12, 09:27
      Na pewno da się nakręcic serial "Przyjaciele". smile
      A tak naprawdę - da się, ja tak miałam.
      • kostruszka Re: Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o 10.09.12, 17:43
        Bardzo wam dziekuję za wypowiedzi smile
    • an_ni Re: Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o 10.09.12, 20:40
      mnie sie wydaje ze w domu/segmencie mozna miec taka przestrzen
      w mieszkaniu w bloku srednio ...
      czy ja dobrze rozumiem ze przez te czesc "saolonowa" bedzie przechodzilo sie do czesci uzytkowej przedpokoju, gdzie beda staly buty, wisialy ubrania?
      to ja polecam na stale stojak na mopa, zmiotke albo i jakis poreczny odkurzacz big_grin
      • kostruszka Re: Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o 10.09.12, 20:50
        ?
        Są drzwi wejściowe, potem normalny przedpokój (jest miejsce na wieszak, szafkę na buty, stojak na parasole), obok jest zamykane pomieszczenie gospodarcze (tam odkurzacz, mopy itp.), dopiero dalej byłaby otwarta część dzienna.
        Nie wiem juz, jak jaśniej to napisać...
        • an_ni Re: Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o 11.09.12, 11:06
          ok to zle zrozumialam, myslalam ze skoro tego nie bedzie widac z czesci dziennej to jest oddalone od drzwi
          troche to lepiej brzmi smile
    • zuwka Re: Nietypowa część dzienna mieszkania - proszę o 11.09.12, 11:44
      siostra mojego męża tak mieszka.
      Duża część dzienna, do której wchodzi się wprost z klatki schodowej. Nie ma nawet przedpokoju.
      Pośrodku stoi kanapa, lekko po prawej jest zabudowa kuchenna i wyspa, a z tej dużej części mieszkalnej wychodzą drzwi: do sypialni, obok do pokoju dziecka, a z przeciwnej strony do łazienki.
      Bardzo funkcjonalne pomieszczenie. Dobrze się tam czuję
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka