vesper_lynd_1
06.10.12, 08:11
Śmierć to trudny temat- na ogół ludzie nie umieją/boją się/nie chcą rozmawiać.
Ale wczoraj uświadomiłam sobie, że jest jeszcze jedna grupa ludzi- " zawłaszczaczy".
Powiedzcie co musi siedziec w głowie osoby( nie z rodziny), która wie, o śmierci innej osoby i wie, że to była osoba bliska wielu innym, wielu ją znało, lubiło...i nie mówi o tym wyraźnie i nie mówi tego tym, którzy znali zmarłego, tylko info wycieka, przecieka, sączy się i w końcu dowiadujesz się o tej śmierci ważnej dla Ciebie osoby przypadkiem, od kogoś w windzie, nawet niezwiązanego specjalnie ze zmarłym?