setia
07.10.12, 07:38
u mojej babci na wsi jakiś czas temu urodziły się kociaki. problem w tym, że jedna kotka ma trzy łapy; musiała mieć jakiś wypadek w dzieciństwie, może dorwał ją pies albo inne zwierzę

kotka jest dzika i nieufna, przychodzi na jedzenie , ale zaraz ucieka, nie daje się dotknąć ani pogłaskać. kotki zostały rozdysponowane po znajomych, ale pytanie co zrobić z tym biedactwem, ma już prawie 6 m-cy, przydałoby się ją wysterylizować, tylko jak to zrobić? chętnie też wzięłabym ją do domu, ale obawiam się :1)długiej drogi - nawet jeśli kotka da się złapać (a drapie i gryzie i to porządnie) to nie wiem jak wytrzyma godzinę w transpotrerze 2) zachowania wobec dzieci - nie mam pojęcia na co ją stać i czy wreszcie się oswoi?
czy któraś z Was ma doświadczenia z takimi zdziczałymi kotami? pls doradźcie.