Dodaj do ulubionych

chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać?

23.10.12, 12:44
Od roku córka (8 lat) męczy mnie o zwierzątko. Dojrzałam chyba o decyzji o kupnie. Teraz zastanawiam się jakie wybrać. Tak więc mam masę wątpliwości:
Chomik - żyje ok. 2-3 lata. Hmm, strasznie krótko.
Na korzyść świnki morskiej i koszatniczki przemawia, że żyją ok. 6-7 lat.
Koszatniczka dodatkowo nie prowadzi nocnego trybu życia szybko się oswaja. Ale z kolei świnka milsza w dotyku i dla oka.
Co wybrać? Liczę na radę dziewczyn, które mają jedno z powyższych zwierzątek.
Obserwuj wątek
    • czarnaalineczka Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 12:46
      swinka
      • martapolocz Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 24.10.12, 12:09
        Witam, rok temu dzieciaczki namówiły mnie najpierw na chomika, a jakiś czas później do chomika dołączyła jedna świnka morska, za parę miesięcy druga, do towarzystwa tej pierwszej. Okazało się potem, że świnki są parą i szczęśliwie nam się rozmnożyły. Znaleźliśmy im dobry dom, także na dzisiaj stan" futrzaków"- jeden chomik i 2 świnki morskie(ona i kastrat). Z doświadczenia mogę powiedzieć, że chomiki dużo bardziej hałasują w nocy niż świnki, ze świnkami jest tak, że najlepiej im się żyje, jak mają towarzysza, chomik towarzystwa nie potrzebuje .
    • chipsi Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 12:50
      Z wymienionych to świnka. Koszatniczki są głupie. Chomiki też. Świnka bywa że nie pachnie za ładnie. To, że dany gryzoń żyje krótko może być pozytywem, bowiem dzieci szybko się nudzą małymi stworzeniami. Teraz mam myszy, chcesz? mam młode do oddania big_grin Brat ma szczury i jestem w nich zakochana. Mądre bestyje.
      • cockatiel10 Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 31.07.18, 14:01
        Koszatniczki to bardzo mądre i rezolutne zwierzątka, ale dla starszych ( wcale nie głupie, są kuzynkami świnek morskich ). Chomiczki są dobrym wyborem, ale dla dzieci, które chcą się usamodzielnić i potrafią same wykonywać podstawowe czynności ( czyli w wieku 7-9 lat ok. ). Trzeba też wiedzieć jakie chomiczki. Są roborowskiego - ale dla dzieci nie polecam, choć są urocze i nie gryzą to są małymi ,,dzikusami,, są baaardzo szybkie i zwinne ( dziecko może nad nimi nie zapanować ); są syryjskie, ale one wymagają solidnego oswojenia, ponieważ nieoswojone bardzo mocno gryzą i zostały jeszcze moim zdaniem najlepsze dla dziecka - dżunkarskie, flegmatyczne, przyjacielskie i spokojne idealne dla młodego opiekuna. Jednak ja gdy byłam mała posiadałam dwie świnki morskie ( miałam cztery lata, a siostra 2 ) i z tego co pamiętam dla tak młodych dzieci są najlepszym wyborem, nie gryzą, są przyjazne, spokojne, długo żyją, szybko się oswojają, nie wspinają się gdzie popadnie i ponadto są tak proste w opiece jak chomiki. Koszatniczki wymagają zaś specjalistycznego żywienia ( podobnego do szynszyli ) ponieważ są strasznymi cukrzykami. ( Polecam kupować zwierzątka takie jak szczurki, koszatniczki, czy świnki w parach, oczywiście najlepiej dwie samiczki, chomiki zaś niezależnie od płci radzę kupować pojedyńczo i trzymać pojedyńczo C; )
      • jola-kotka Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 31.07.18, 15:05
        To ze ktos sie nudzi opieka nie znaczy ze sie nie przywiazuje wiec krotkie zycie nigdy nie jest plusem.
    • lisciasty_pl Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 12:56
      Z punktu widzenia dziecka - cokolwiek z tego, z punktu widzenia rodzica - nic suspicious
      Gryzonie śmierdzą i jest przy nich dużo roboty, poza tym syfią dookoła klatki. Za młodu miałem chomiki, świnki i inne takie, ale jak kupiliśmy świnki dzieciom to żona wytrzymała ze 2 tygodnie wink a jest narwana na punkcie zwierząt i za młodu "przerobiła" mnóstwo gatunków.
      Kota kup, nie brudzi, grzeje w nocy, w dzień śpi i nie przeszkadza suspicious
      • kosmitka06 Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 13:12
        isciasty_pl napisał:

        > Z punktu widzenia dziecka - cokolwiek z tego, z punktu widzenia rodzica - nic :
        > >
        > Gryzonie śmierdzą i jest przy nich dużo roboty, poza tym syfią dookoła klatki.
        > Za młodu miałem chomiki, świnki i inne takie, ale jak kupiliśmy świnki dzieciom
        > to żona wytrzymała ze 2 tygodnie wink a jest narwana na punkcie zwierząt i za mł
        > odu "przerobiła" mnóstwo gatunków.
        > Kota kup, nie brudzi, grzeje w nocy, w dzień śpi i nie przeszkadza suspicious

        Nie zgodzę się z Tobą. Ja mam świnkę, jako podkład używam drewnianego żwirku (taki dla kota), nic z klatki nie wylatuje. Nic nie śmierdzi, sprzątam co 3-4 dni i nigdy nie czułam nieprzyjemnego zapachu. Nie wiem co takiego jest do roboty przy śwince? Żona wytrzymała tylko 2 tyg., ale z jakiego powodu nie dała rady???

        Człowiek też jak nie będzie sprzątał toalety to też będzie nieprzyjemny zapach wink
        • lisciasty_pl Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 13:29
          kosmitka06 napisała:
          > przy śwince? Żona wytrzymała tylko 2 tyg., ale z jakiego powodu nie dała rady??

          Były 2 świnie gwoli ścisłości. Rozwalały ściółkę dookoła klatki, a wypuszczane na swobodę lały gdzie popadło. No i sprzątanie klatki to też nie jest szybka robota, a i syf się generuje przy sprzątaniu niewąski. Generalnie w bloku to porażka suspicious
          • kosmitka06 Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 14:46
            lisciasty_pl napisał:

            > Były 2 świnie gwoli ścisłości. Rozwalały ściółkę dookoła klatki, a wypuszczane
            > na swobodę lały gdzie popadło. No i sprzątanie klatki to też nie jest szybka ro
            > bota, a i syf się generuje przy sprzątaniu niewąski. Generalnie w bloku to pora
            > żka suspicious

            Powiem Ci tak... przez pewien okres czasu także miałam 2 świnki. Myślę że u Was były to trociny więc pewnie dlatego wszystko "latało" dookoła klatki. Ja mam żwirek i jest oki.
            Co do tego że sikały byle gdzie to pewnie ze stresu, takie są czasami początki. Ale powiem Ci że wydzielenie im terytorium do biegania a pozniej przelecenie tego mopem to żaden problem (moja ani razu nie nabrudziła).
            Sprzątanie klatki to żadna tragedia, bierzesz worek na śmieci i zasadzasz na spód, wszystko łapiesz ku górze i nawet pyłek nie wyleci. Więc naprawdę nie rozumiem tego przerażenia big_grin
        • aerra Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 31.07.18, 16:04
          Aha, mój brat też ma świnki i też twierdzi, że nie śmierdzi. Taaaaa. Jak dla mnie śmierdzi i to dość intensywnie, oni po prostu w tym zapaszku przebywają cały czas (i nie, nie to, że nie dbają, czyszczą klatkę, wymieniają pelet często) i się przyzwyczaili.
      • cockatiel10 Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 31.07.18, 14:05
        Gryzonie to bardzo mądre zwierzęta, kot to za dużo na początek, tak samo jak pies. W tych czasach dużo zwierząt trafia do schronisk przez taką ,,pochopność,,. Dziecku się podoba, jest fajny - bierzmy! Dziecko nie daje rady, rodzice nie chcą, bądź nie mogą się nim opiekować i zwierzęta szybko tracą dom. Co innego z gryzoniami, są proste w opiece, żyją do 12 lat ok. i są małe - nie zajmują dużo miejsca ( I CZASU ! ).
        • cockatiel10 Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 31.07.18, 14:06
          Zresztą wielu ludzi nie lubi kotów - w tym ja big_grin
          • majenkir Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 31.07.18, 15:01
            cockatiel10 napisała:
            > Zresztą wielu ludzi nie lubi kotów - w tym ja big_grin


            Moj maz tez myslal, ze nie lubi tongue_out

    • antyideal Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 13:02
      Mialam tylko chomiki, sa goopiutkie ale urocze i malo problemowe,
      jednak zyja krótko i jak corka wrazliwa to zaplacze sie na smierc.
      Wybralabym swinkę.
      A szczurki ?
      Ja od rana do wieczora slysze od dziecka"ja chce kotkaaaaa",
      ale nie mozemy sobie pozwolic sad
      • makacjam25 Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 24.10.12, 11:40
        Niewiem czy kot do dobry pomysl.
        Majac dawniej kota w mieszkaniu, dprala meble, wspinal sie po firanach, lazil po karniszach, sprzatanie kuwety po dwa razy dziennie...
        Teraz mieszkajac w domku, posiadajac kota wychodzacego, kuweta stoi prawie nietknieta, zalatwia sie na dworze. Siersci wlasciwie nie ma w domu, nic nie niszczy i nie drapie, ale efekt jest taki, ze w domu tylko je i spi, poza tym chce wylazic. Dzikus troche, raczej od dzieci ucieka.
        No i wyjazdy... Swinke z klatka to kazdemu podrzucisz, a kota juz nie bardzo...
        • makacjam25 Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 24.10.12, 11:42
          A w kwestii co wybrac... To chomika mielismy, zyl dwa lata, byla rozpacz. Trafil sie nam egzemplarz gryzacy, wiec nie wyciagany byl prawie w ogole, zaden z niego pozytek.
          Z koszatniczka nie mialam stycznosci.
          Wybralabym swinke, a najlepiej dwie tej samej plci, beda szczesliwsze.
        • majenkir Re: 31.07.18, 15:02
          makacjam25 napisał(a):
          > Teraz mieszkajac w domku, posiadajac kota wychodzacego, kuweta stoi prawie niet
          > knieta, zalatwia sie na dworze.


          A moj duren wraca z dworu, idzie do kuwety, po czym wraca z powrotem na dwor big_grin
    • kosmitka06 Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 13:07
      My mamy świnkę. Jest z nami już 2,5 roku i nie mogę powiedzieć że prowadzi nocne życie. Kiedy zapalam lampkę (świeci się w holu całą noc) ona zaczyna się myć i wie że idziemy spać. Kiedy rano poruszę tylko kołdrą (nie wiem jak ona to słyszy) to już popiskuje i cieszy się że wstaliśmy wink
      Kiedy ktoś wchodzi po schodach na górę, jest jak żywy dzwonek- popisuje i radośnie biega po klatce wink
      Mam długowłosą więc co jakiś czas muszę zająć się jej futerkiem wink Jest wtedy taka szczęśliwa, a kiedy po całej akcji delikatnie zaczynam ją masować zasypia mi na kolanach i tak śmiesznie się wyciąga smile

      Nie miałam innych zwierzątek z tych co opisujesz ale jeżeli chodzi o świnkę to jest cudnym zwierzakiem.
      • cockatiel10 Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 31.07.18, 14:07
        Masz rację świnki tak jak koszatniczki nie prowadzą ani tego, ani tego trybu, po prostu robią sobie co jakiś czas drzemki C;
    • kobieta306 Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 13:08
      po podobnych rozważaniach jak Twoje, zdecydowałam się na chomiczka. Śliczny jest.
      Żyje krótko ale przez to dzieci kiedyś nauczą sie obcować z emocjami takimi jakie towarzyszą przy stracie zwierzaka. Takie życie.
      Chomik jest zupełnie niekłopotliwy. Trochę rozrzuca trociny ale to nie problem. Wcale nie śmierdzi. Można zostawić samego. I tak słodko rusza noskiem wink
    • default Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 13:14
      Jeśli Ty sama lubisz zwierzęta i miła Ci jest myśl o posiadaniu zwierzaka w domu, zajmowania się nim itd. to weź kota (z psem się nie rozpędzam, bo przy psach jest więcej obowiązków, od spacerów poczynając a na właściwym wychowaniu kończąc). Kot jest dużo mniej pracochłonny, a jest o niebo wdzięczniejszym obiektem do kochania i bycia domownikiem, niż jakieś tam bezrozumne gryzonie.
      Jeśli zaś do zwierząt nie masz przekonania i chcesz je nabyć wyłącznie dla córki - to weź chomika, najmniej z nim zachodu, a i zejdzie mniej więcej w czasie, gdy córce się znudzi.
      • majenkir Re: 23.10.12, 13:25
        Swiete slowa Default smile.
        Kot przy minimum pracy da maximum przyjemnosci.Obsluga gryzoni jest wbrew pozorom troche czasochlonna (i nie liczylabym na to, ze 8-latka przejmie obowiazki wink).

        A jezeli juz musi byc cos do klatki, to chomik - nie jest wymagajacy towarzysko i krotko zyje (w tym przypadku to plus!)
      • cockatiel10 Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 31.07.18, 14:21
        Gryzonie są inteligentniejsze od kotów, moje myszy i koszatniczki zawsze przychodziły na zawołanie, z resztą koty są wredne i dzikie, lub przesadnie kanapowe, no i do tego - zwyczajnie nudne. Podobają mi się dzikie koty, bo wtedy są piekne, wolne i swobodne, za to zwyczaj nie nie nadają się jako pupile. uncertain ale to tylko moje zdanie, a po za tym przenoszą liczne choroby, córka mojej przyjaciółki zachorowała od kota na niewyleczalna chorobę ( jakiś rodzaj tasiemca ) i teraz musi do końca życia brać leki...
    • damajah Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 13:26
      miałam chomika i królika i nigdy nie zgodziłabym się na tego typu zwierzaka. Po prostu śmierdzi a jak wyjdzie z klatki to narobi dosłownie wszędzie. Sprzątać trzeba codziennie żeby nie jechało. Chomik gryzł, żył krótko i zdychał w strasznych męczarniach (dzieciak byłam, dałam się naciągnąć na niepotrzebne leczenie - ubłagałam rodziców i zamiast uśpić biedaka to parę tygodni dostawał jakieś zastrzyki za ciężką kasą aż rodzice zdecydowali o uśpieniu bo zwierzak tłukł łebkiem o ścianę z bólu, do dzisiaj jak sobie przypomnę to chce mi się ryczeć) Króliczyca sikała wszędzie. Bobki to nic, ale siki to koszmar. Posikała mi łóżko, dywan, wszystkie kąty...
      Lepszy kot (mam dwa) też jest sprzątanie konieczne ale kuwetę sprząta się jakieś 30 sekund. Kot jest spokojniejszy niż kotka (cały dzień śpi) i jeśli jest wykastrowany, zdrowy i nie zestresowany to nie leje poza kuwetę. I żyje dosyć długo smile o ile nie jest bardzo rasowy (bo z tego co widzę po znajomych kociarzach to rasowe koty jednak bardzo chorują, zresztą psy podobnie - coś o tym wiem bo mam rasowego Bernusia i dbać o bydle trzeba cholernie)
      • damajah Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 13:32
        Ja mam w domu trzy zwierzaki (kot, kotka i pies) więc nie jestem przeciwna zwierzętom ale trzeba mieć świadomość że to obowiązek, jakieś tam ograniczenie, i dziecko raczej samo nie załatwi wszystkiego i koniec końców to mama i tata będą robili koło zwierzaka. Gryzonie wg moich doświadczeń to wybór najgorszy bo krótko żyją i najwięcej sprzątania żeby nie było smrodu a do tego nie ograniczają załatwiania swoich potrzeb do jednego miejsca tylko po prostu robią wszędzie...

        • majenkir Re: 23.10.12, 13:43
          damajah napisała:
          > Gryzonie wg moich doświadczeń to wybór najgorszy bo krótko żyją


          Krotko zyja?? Powiedz to mojemu M., ktory malo zawalu nie dostal jak sie dowiedzial ile moze zyc nasz krolik big_grin.
          • majenkir Re: 23.10.12, 13:44
            OK, OK, krolik nie jest gryzoniem big_grin.
      • cockatiel10 Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 31.07.18, 14:11
        Są ludzie, którzy nie lubią kotów - np. ja. Koty przenoszą liczne choroby i nie są najlepszym rozwiązaniem dla dzieci. Po za tym koty są droższe w opiece i trudniejsze. Dla osób, które kochają gryzonie i ptaki ( np. ja big_grin ) są po prostu nie do zniesienia. A do zapachu gryzoni można się przyzwyczaić, tak samo można je wyuczyć ( wykluczając chomika i mysz ) sikania do kuwety, a sprzątanie klatki zajmuje mi 5 minut - wysypać stare trocinki, opłukać kuwetę pod prysznicem, wytrzeć ręczniczkiem - wsypać nowe, i gotowe!
        • aerra Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 31.07.18, 16:10
          Tak, słowo klucz: Przyzwyczaić. Dalej śmierdzi, tylko ty tego nie czujesz. Blee.
    • redheadfreaq Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 13:50
      Miałam 9 lat, kiedy dostałam świnkę morską. Są durne jak nieszczęście, ale sympatyczne. Tylko fakt - sikają po kątach i okrutnie śmiecą (spanikowane wzbijają chmurę trocin/żwirku/siana), ale to miłe zwierzaczki. W dodatku długo żyją.

      Chomików nie lubię, ich zapach mnie odrzuca, poza tym bywa, że nie dają się oswoić i mocno gryzą.

      Koszatniczki są fajne, interaktywne (chodzą po gałęziach, które można im włożyć do klatki, biegają w kółeczku), też dość długo żyją. Dają się oswoić, choć to raczej nie są ciepłe kluchy jak świnki - koszatniczka mojej przyjaciółki podbiegała do prętów i dawała się czochrać pod paszkami, unosząc łapki.

      Co do niekłopotliwości kota - moja mocno uszczuplona i obgryziona kolekcja roślin owadożernych ma nieco inne zdanie, a kota mam od miesiąca...
      • majenkir Re: 23.10.12, 13:54
        Ale po co komus rosliny owadozerne jak ma kota?? wink
        • redheadfreaq Re: 23.10.12, 15:26
          Kot najwyraźniej też tak uznał big_grin

          Rośliny były pierwsze - jako namiastka kota właśnie... wink
      • cockatiel10 Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 31.07.18, 14:17
        Świnki są inteligentne uncertain można je nauczyć wielu sztuczek, a uwierz papugi bardziej rozsypują pierze i pyłek wokół klatki ( przy nich świneczki są czyścioszkami ) . Świnki morskie trzeba myć żeby nie śmierdziały - najlepiej w lato gdy jest ciepło, specjalnym szamponem, lub samą wodą z szarym mydłem ( przy tym trzeba uważać by piana nie wpadła do oczy, czy nosa. Mój Tiduś ( fajne imię, nie? ) zawsze pachniał świneczką i czystą sierścią. A żeby sierść po kąpieli nie była matowa w dotyku ( a jest ) radzę podawać do wody w poidle kropelkę witaminy C w płynie, dzięki niej sierść jest piękna i lśniąca, a zwierzątko zdrowsze.
        • mamagapka Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 31.07.18, 16:17
          Świnki morskie to zwierzęta silnie stadne i trzeba mieć przynajmniej 2, tej samej płci. Świnek morskich sie nie kąpie- chyba, że kąpiel została zlecona rzez lekarza, np. przy grzybicy. Witaminy C sie nie suplementuje bez zalecenia lekarza- świnki nie wytwarzają jej same ale pobierają z pożywienia. A kiedy się suplementuje, to nigdy nie dodaje sie do wody, bo szybko się utlenia. Podaje się strzykawką tuberkulinówka (bez igły) do pyszczka. To prawda, to inteligentne zwierzątka, i bardzo wdzięczne, ale delikatne i dla małych dzieci raczej nieodpowiednie. Polecam stronę Stowarzyszenia Pomocy Świnkom Morskim, a zwłaszcza forum. Można tam znaleźć wszystkie potrzebne informacje. A z wymienionych zwierzątek dla dziecka na poczatek wybrałabym chomika. Nie jest stadny- mieszka sam, zajmuje mało miejsca- klatka nie musi być duża jak dla świnek (min 100 cm dla 2). Idealny.

          cockatiel10 napisała:

          > Świnki są inteligentne uncertain można je nauczyć wielu sztuczek, a uwierz papugi bard
          > ziej rozsypują pierze i pyłek wokół klatki ( przy nich świneczki są czyścioszka
          > mi ) . Świnki morskie trzeba myć żeby nie śmierdziały - najlepiej w lato gdy je
          > st ciepło, specjalnym szamponem, lub samą wodą z szarym mydłem ( przy tym trzeb
          > a uważać by piana nie wpadła do oczy, czy nosa. Mój Tiduś ( fajne imię, nie? )
          > zawsze pachniał świneczką i czystą sierścią. A żeby sierść po kąpieli nie była
          > matowa w dotyku ( a jest ) radzę podawać do wody w poidle kropelkę witaminy C w
          > płynie, dzięki niej sierść jest piękna i lśniąca, a zwierzątko zdrowsze.
    • koza_w_rajtuzach Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 13:59
      Świnka morska. Chomik jest głupi, mały, ucieka pod meble, nasz przeżył tylko kilka dni. Świnka to już takie fajniejsze zwierzątko.
      Jeśli chodzi o mnie, to wolałabym kota. Przyjaciel człowieka (to nie prawda, że koty są fałszywe) i nie ma przy nim więcej roboty niż przy mniejszym zwierzaku, jest dość samodzielny, można wypuścić z domu i wiesz, że wróci, nie narobi takich szkód jak choćby pies.
    • maggorlo Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 14:06
      staszka1974 napisała:

      >
      > Chomik - żyje ok. 2-3 lata. Hmm, strasznie krótko.

      To akurat zaleta wink
    • scalla Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 14:17
      zrówno świnki jak i koszatniczki oraz wiekszość gatunków chomika to zwierzęta stadne, nie należy ich trzymać pojedyńczo, jest to wbrew ich naturze i takie zwierzątko raczej nie jest szczęśliwe, choć same niej w stanie nam o tym powiedzieć

      dwie świnki morskie to całkiem duzo stworzenia, potrzebują naprawdę dużej klatki i troche czasu zajmuje sprzątanie im, kupkają i szczają wszedzie, choć są urocze

      z koszatniczkami jest podobnie, one dodatkowo potrzebują kołowrotka, bo to bardzo ruchliwe stworzenia,

      zarówno świnki jak i kosztatniczki potrzebują aby wypuszczac je po wybiegu - pokoju, po klatka to zdecydowanie zbyt mała przestrzeń życiowa

      chomik syryjski jest najwiekszym z chomików i chyba jedynym gatunkiem, który może żyć samotnie, bo tak właśnie żyje w naturze, potrzebuje mniejszej klatki, koniecznie kołowrotka, kupka w różnych miejscach, ale siusia zazwyczaj w 1-2, co ułatwia sprawę sprzatanie. chomika mozna też przestwić na dzienny tryb funkcjonowania, o ile robi się to regularnie. no i chomik zyje krócej, co może byc zaletą, bo a nuż twojemu dziecku szybko sie znudzi i ty będziesz musiała się nim zajmować.
      mniejsze gatunki chomików żyją stadnie, ale również nie potrzebują wiele uwagi ze strony człowieka (kołowrotek koniecznie, najlepiej więcej niz jeden)

      najbardziej kontaktowym gryzoniem są oczywiście szczury (też stadne), ale oczywiscie nie każdy chce mieć w domu takie "ogony" ; )

      myslałaś może o przygarnięciu jakiegoś stworzonka które szuka domu? są rózne fora i ogłoszenia, ludzie często oddają zwierzęta bo właśnie im się "znudziły" uncertain

      miałam wszystkie wymienione tutaj gryzonie, wiec piszę na podstawie doswiadczenia : )
      • kostruszka Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 14:33
        Koszatniczki głupie??? Dlaczego???
        Mamy teraz - od dwóch lat - dwie koszatniczki. Są świetne. Po pierwsze, moim zdaniem to jedyne gryzonie, które nie śmierdzą (miałam chomiki, a ciocia świnkę - czuć było w całym domu, mimo regularnej zmiany podłoża), im wystarczy raz na tydzień zmienic ściółkę.
        Po drugie, są bardzo towarzyskie - chętnie podbiegają do ludzi, wchodzą im na ręce, leciutko "podgryzają" (forma pieszczoty). Wydaja przyjemne b. rózne świsty, w zależnosci od okazji.
        Są mało kłopotliwe, ze względu na dość ograniczoną dietę, nie wymagają cudów - wystarczy karma, sianko i od czasu do czasu jakieś inne ziółka. Trzeba jednak pamietać, że sa dosść "żarłoczne" - spód klatki najlepiej od razu wyłożyć szkłem.
        W każdym razie ja polecam koszatniczki, są przemiłe.
        • kostruszka Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 14:36
          Aaaa koszatniczki muszą mieć duzą klatkę,w niej podesty do biegania i gałazki do podgryzania, wiec jeśli masz mało miejsca, to one odpadają.
          • thegimel Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 24.10.12, 11:58
            I z doświadczeń koleżanki czerpiąc dodam, że lepiej mieć dwie panie koszatniczki. Jurne to. Parka mieszana szybko się rozmnoży. Matkę z młodymi trzeba oddzielić od tatusia, co by ten partnerki w połogu będącej nie skrzywdził i kazirodztwem się nie skalał. Kupno dwóch samczyków skończyć się może z kolei promocją homoseksualizmu wink
    • edelstein Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 14:26
      Chomiki i koszatniczki sa niekontaktowe.Wiem,bo znajomi rozni maja te zwierzatka.
      Mam swinki,dwie,swinki sa zwierzakami stadnymi,nie powinny zyc samotnie,2 to minimum wiec.W moim kraju pytaja czy beda dwie,pojedynczo sprzefaja niechetnie,o adopcji moey nie ma.W innych panstwach prawnie uregulowane jest,ze musza byc minimum dwie inaczej to znecanie nad zwierzetami jest.Ja chcialam jedna,ale jak przeczytalam,ze tp niedobre dla tych gryzoni,dokupilam druga,dwa tyg.po pierwszej,bo musialam na nia poczekac(byla za mala)do oddaniu od razu.I widze roznice w zachowaniu tej pierwszej.
      Swiniaki sa bardzo milusinskie.Co do smierdzenia i jedzonka.To tak jak z ludzmi,bedziesz ich toalete trzymac w czystosci,nic smierdziec nie bedzie,bedzie syf,to najlepszy zwirek nie pomoze.Uzywam zwirku,specjalnego dla gryzoni,kocim moglyby sie otruc,smrodku niet.Jedyny zapach to zapach siana.Sprzatam raz na tydzien,zajmuje to 30min,z wymyciem wszystkiego i zmiana sciolki.Co do jedzenia,z marketu biore zielenine,calkiem za free do dyspozycji milosnikow roslinozernych.Mam wiec zapas zieleniny,mieszkam w miescie,wiec nie odwazylabym sie dac trawy posypanej czyms czy obsikanej.Od znajomych co maja ogrod wezme jak kosza,bo wiem,ze nie sypane.Oprocz tego pokarm suchy kupuje i sianko.Jest to wydatek z zwirkiem okolo 10euro na miesiac,podejrzewam,ze w Pl taniej bedzie.Z forum swinkowego iem ze sianko to jakoes 4zeta,tutaj 2razy drozej.
      Ogolnie polecam swinki,jedyny minus to to,ze jak lataja po mieszkaniu to sikaja i bobkuja gdzie wlezie,wiec najczesciej puszczam je tam gdzie szybko posprzatac moge.Jak jakies pytania,to pisz,bo musze wlasnie usc je nakarmicwink
      • wilowka Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 15:18
        Koszatniczki posiadałam i stwierdzam osobiście że są bardzo kontaktowe, w przeciwieństwie do chomików mają wsteczny (czyli jak wlizie gdzieś, to i wyjdzie) Daje się oswoić znacznie jak, noo mały piesek. smile Są cudowne, przyjazne a jak będziesz mieć jedną i nad nią popracujesz to będziesz jej stadem ! smile

        https://img88.imageshack.us/img88/6382/kotekeo0lq3.jpg
        • nitka111 Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 16:27
          Koszatniczek nie polecam, są dzikie nie dają się oswoić, my już poddaliśmy, tylko trochę żal, bo nastawienie było inne. Wcześniej miałam chomiki i miałam nadzieję, że koszatniczki będą tak samo fajne i przytulne. Poza tym w przeciwieństwie do chomików śmierdzą i robią gdzie popadnie ( chomik miał jedno miejsce w którym się załatwiał).
          • dorala Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 20:13
            Koszatniczki jako jedyne gryzonie nie śmierdzą. Moje wręcz pachniały siankiem, które uwielbiały. Są bardzo inteligentne, szybko się uczą. Mój Wichcio (został nam tylko jeden) codziennie rano witał mnie wybiegając na klatkę. Tak, tak, nauczyłam go, żeby nie schodził z klatki pomimo otwartego górnego wyjścia. Miał je otwarte cały czas, nawet w nocy. W każdej chwili mógł wyjść na klatkę. Wybiegał i patrzył co porabiam, czy czasem nie idę z jakimś smakołykiem. Podchodziłam, brałam go na rękę i nosiłam go po mieszkaniu, robiliśmy taki obchód. Nauczyliśmy go wielu sztuczek. Był naszym ukochanym zwierzątkiem. Do dziś go wspominamy z sentymentem. Kiedyś kupię jeszcze koszatniczki i tylko je, żadnych innych gryzoni.
    • kabarethrabi Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 14:59
      Bezrozumne śmierdzące gryzonie??? Taki bzdury może pleść chyba ktoś kto nigdy ich nie posiadał. Wszystkie świnki które miałam (a było ich 5) były bardzo czystymi zwierzętami. Załatwiały się w jednym kąciku klatki więc co parę dni wywalałam kupę żwirku a raz na tydzień wymieniałam cały żwir. Świnka prowadzi taki sam tryb życia jak człowiek, więc w nocy przeważnie śpi a często i w dzień. Moje świnki żyły pojedyńczo i miały sie całkiem dobrze bez kolegów. Jeżeli jednak zdecydujesz się dwie, to bierz zawsze w podobnym wieku i najlepiej z jednej klatki w sklepie. Ja miałam ostatnio dwie (druga dokupowana do pierwszej po roku) i się nie polubiły sad Musiałam jej trzymać w oddzielnych klatkach sad
      Polecam świnkę, chociaż pewnie większość obowiązków spadnie na ciebie.
      • kosmitka06 Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 22:01
        kabarethrabi napisała:

        > Bezrozumne śmierdzące gryzonie??? Taki bzdury może pleść chyba ktoś kto nigdy i
        > ch nie posiadał. Wszystkie świnki które miałam (a było ich 5) były bardzo czyst
        > ymi zwierzętami. Załatwiały się w jednym kąciku klatki więc co parę dni wywalał
        > am kupę żwirku a raz na tydzień wymieniałam cały żwir. Świnka prowadzi taki sam
        > tryb życia jak człowiek, więc w nocy przeważnie śpi a często i w dzień. Moje ś
        > winki żyły pojedyńczo i miały sie całkiem dobrze bez kolegów. Jeżeli jednak zde
        > cydujesz się dwie, to bierz zawsze w podobnym wieku i najlepiej z jednej klatki
        > w sklepie. Ja miałam ostatnio dwie (druga dokupowana do pierwszej po roku) i s
        > ię nie polubiły sad Musiałam jej trzymać w oddzielnych klatkach sad
        > Polecam świnkę, chociaż pewnie większość obowiązków spadnie na ciebie.

        O właśnie, zgadzam się w 100%. Czasami takie zwierzątko potrafi być mądrzejsze i milsze niż niejeden człowiek!!!

        I jak czytam te niektóre komentarze typu "na szczęście krótko żyje, za rok będzie po kłopocie" to aż nóż w kieszeni mi się otwiera!!!
      • default Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 24.10.12, 08:16
        kabarethrabi napisała:

        > Bezrozumne śmierdzące gryzonie??? Taki bzdury może pleść chyba ktoś kto nigdy i
        > ch nie posiadał.

        Jako dziecko posiadałam i chomiki, i japońskie myszki i świnkę. I podtrzymuję swoje zdanie - dla mnie bezsensowne jest trzymanie w domu zwierząt w klatce. To nie są stworzenia nadające się do bycia w przyjaźni z człowiekiem. To co jest wymieniane w tym wątku jako dowód na "kontaktowość", "przywiązanie" (pozwala się głaskać, piszczy na widok człowieka itp.) to jedynie objawy oswojenia tych w zasadzie dzikich zwierzątek. Oswojenia, ale nie przyjaźni, miłości, przywiązania. Bo te uczucia mają i okazują nam jedynie psy i koty - jedyne zwierzęta, których naturalnym środowiskiem jest dom człowieka.
        Oczywiście jak ktoś lubi, niech sobie urządza w domu mini-zoo i trzyma klatki z gryzoniami, pytonami, tarantulami i czym tam jeszcze.
        Dla mnie to kompletna bzdura i nieporozumienie.

    • koralik12 koszatniczkę -NIE 23.10.12, 16:38
      Odradzam koszatniczka.
      1. Musza byc przynajmniej 2 koszatniczki albo jak jest jedna to trzeba poswięcac jej duzo czasu inaczej albo jest smutna i zdycha albo robi się agresywna
      2. koszatniczka nie nadaje sie dla dziecka trzeba umiec ja brac na ręce

      Ja kupiłam koszatniczke synowi na 7 urodziny. Syn nie umiał jej brac do ręki, kilka razy go ugryzła, stracił do niej serce. Jeszcze na początku próbował ją oswoić ale szybko sie zniechęcił. Ja miałam więcej cierpliwości i teraz koszatniczka tylko mnie się daje pogłaskać, wyjąc z klatki, kochane zwierzątko z niej, jest u syna w pokoju, niby sie nazywa ze to jego zwierzątko ale nawet do niej nie zagląda. Za to ja bardzo chętnie big_grin
    • gku25 Tylko świnka. 23.10.12, 16:43

    • gato.domestico Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 16:56
      rybki smile
      • leyla76 Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 18:05
        My mamy chomika, w grudniu będzie juz 2 lata. Córka dostała go na 8 urodziny. Kupiliśmy syryjskiego, całkiem nieoswojonego. Przez pare dni zanim dostała go córka, oswajalam go wyciągając codziennie z klatki, trzymając na rękach. Pare razy mnie ugryzł i obsikal, ale to na pewno ze strachu i stresu. Teraz chomik jest bardzo spokojny i naprawdę towarzyski. Córka wypuszcza go w swoim pokoju, nawet go pilnować nie musi bo nie ma tam dosłownie żadnej dziury gdzie by mógł śledzić i nie wyjść. On zreszta juz teraz sam do klatki wchodzi, wystarczy troche jedzenia na podłogę, chomik wypcha policzki i minie do klatki. Jeden minus to to , ze niestety śmierdzi mimo regularnego sprzatania. Do tego co rusz zmienia sobie miejsce sikania, najgorzej jak zaczyna do karuzela sikac, a potem z niej korzystać. Fe. Córka wtedy włącznie z klatką myje tez chomika dobrze namoczona sciereczka.
    • nandadevir Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 17:53
      Rybki. Miałam wszystkie zwierzęta hodowlane oprocz rybek. Kupiliśmy małemu akwarium, małemu się znudziły ale hobby przejełam ja.
      • mysz1978 Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 18:02
        chomik smile Jest na tyle malo problemowy ze mozna g ozabrac na wakacje na przyklad smile
        Zreszta jak sie po miesiacu znudzi, to nie bedziecie musieli zekac 6-7 lat az dokona zywota, bo wybawi Was od siebei wczesniej...

        I nie zgadzam sie ze stwierdzeniem ze chomiki sa glupie!!! moj byl taki madry ze chodzil sie zalatwiac do odgrodzonego miejsca i sikal do zakretki ze sloika. Pewnego dnia rano zastalismy go niezywego, a w zakretce nocny mocz - nawet tuz przed smiercia poszedl sie zalatwic wink
    • iontichy Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 18:08
      A może papużka? Poważnie. Wady: nie potrzymasz w ręku jak futrzaka, żyją dość długo (a może to zaleta?). Zalety: znacznie mniej zachodu - zmiana wody co 2-3 dni, dosypać trochę pokarmu raz dziennie, nie waniajet jak futrzaki, czyścisz klatkę co 1-2 tygodnie, jak wyjeżdżasz na kilka dni - nalejesz wody, zaczepisz kilka kolb pokarmu i spokojnie przeżyją (my jak wyjeżdżamy na narty na 1 tydz. to nikt do nich nie zagląda, na urlop na 2 tyg. to raz zmienić wodę) i last but not least - po zgaszeniu światła papugi siedzą cicho, nieruchome, a gryzonie potrafią żerować nocą.
      Falista - mniejsza, trzeba dokupić plastikowe papużki, żeby miała z kim "gadać", fajnie fruwa po pokoju, lubi usiąść na opiekunie.
      Nimfa - większa, nie lubi latać w pokoju, bardziej kontaktowa, lubi być smerana po główce, złapać dziobem za palec (delikatnie), głośniej krzyczy (jak syn wychodzi z pokoju to drze się za nim).
      Koszatniczki mieliśmy - rozpierdziucha wokół klatki (słoma, trociny), klatka powzmacniana bo próbują cały czas przegryźć się na wolność, jak uciekną niezauważone na pół godziny to kable w niebezpieczeństwie i ganianie pod meblami smile, jak nie wyczyścisz porządnie klatki co tydzień (a dzieciaki szybko przestają pomagać) to obcy czują, że masz gryzonie w domu. Po dwóch latach oddaliśmy razem z klatką, zamieniliśmy na papużki i domownikom radość.
      • paliwodaj Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 19:51
        smierdza tylko zwierzeta w domach brudasow, wiec jezeli ktos tu pisze ze mu swinka smierdzi, niech zacznie dbac troche o otoczenie, swoje i swinki,
        Dla mnie jednoznacznie taka osoba to brudas smierdzacy.
        Mamy 2 swinki i kota. Swinki maja regularnie czyszczona klatke, piszcza radosnie, sa lagodne i nie tluka sie w nocy ( jak chomiki) Zyja w wielkiej symbiozie z kotem, a kot pare razy pogoniony przez mlodsza swinke, nawet nie probuje ich pacnac lapka
        https://photos.nasza-klasa.pl/4427673/136/other/std/db41997161.jpeg
        • wioskowy_glupek Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 20:00
          Te Twoje świnki to nie śmierdzą chyba tylko Tobie, inni je czują. W każdym domu gdzie jest zierz, to go czuć, bo zwierzę to zwierzę a nie człowiek żeby codziennie się mył i perfumował.

          Ja mam psa i choć pies kąpany wyprowadzany, czesany to śmierdzi. W domu wyobraź sobie codziennie też jest sprzątane.

          Co do zwierząt to widzę że sporo tu o koszatniczkach a szynszylę albo fretkę któraś miała wink ?
          • edelstein Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 21:08
            Nie opowiadaj bajek,swinki myja sie kazdego dnia.Osoby obce wyczuwaja jedynie siano,tez na poczatku czulam bardzo ten zapach.Porownanie do psa,ktory musi byc kapany jest bez sensu.
            Akurat z tego co czytam higiena w Pl mocno kuleje co szczegolnie doskwiera w komunikacji miejskiejtongue_out
            • wioskowy_glupek Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 24.10.12, 00:53
              Ja ja Edel my wiemy że u was tam w Reichu to nawet prosiaki morskie prysznice biorą a w komunikacji miejskiej to pachnie fiołkami...

              LOL - imigracyjny bullshit nawet w temacie o koszatniczkach musi być.

              Weź przestań, jak w domu jest zwierzę to nim czuć, to że zwierzak sam się myje to jednak trochę mało. No oczywiście gówienka też na zmiotkę sam zamiata.
              • edelstein Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 24.10.12, 11:10
                Brak argumentow przykryty wycieczkami personalnymi,bo jakos swoj brak racji bronic trzeba.Zalosne.
                • wioskowy_glupek Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 24.10.12, 22:16
                  Żałosne to są twoje docinki o śmierdzeniu w polskiej komunikacji miejskiej...
          • nerri Sznszyle;) 24.10.12, 00:02
            Ja mamwink Ale one nie nadają się dla 8latki. To zwierz, który potrzebuje powolnego oswajania, nie lubi byc miętoszony(taki "koci" niezależny charakterek ). Ale zwierzaki bystre i kontaktowe - i cudne w dotyku, zwłaszcza terazwink
            No i też powinny być co najmniej dwa. Ja na dwie sztuki mam klatkę gigant(100/55cm i 80cm wysokości). Szyle MUSZĄ mieć dużą i wysoką klatkę, taką z płókami i gałęziami - muszą mieć możliwość skakać i biegać.
            Ale pachną mniej intensywnie niż świnka. Głównie sianem, bo bardzo dużo go jedzą i zawsze jest go pełno w klatcewink Tylko bajzel robią większy - bo bestie mają chwytne łapki i jak coś im nie pasuje to wywalają z klatki tongue_out
        • majenkir Kjut trojeczka :)) 23.10.12, 22:36
          paliwodaj napisała:
          > smierdza tylko zwierzeta w domach brudasow,


          No nie calkiem.... Mojemu krolikowi z wieczora wszystko wyszoruje i wymienie, schodze rano i juz smierdzi big_grin.
    • mika2 Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 20:04
      W wieku Twojej córki miałam chomika syryjskiego - przemiły, czyściutki. Żył dłużej niż powinien - lat 5 (dostawał mleko z żółtkiem i propolisem na pokrywkę - resztki po bracie). Bardzo go oswoiłam - nosiłam ze sobą na spacery w kieszonce z przodu swetra, chodził mi zeszytach jak odrabiałam lekcje, podjadał ziemniaki z talerza podczas obiadu i lizał po rękachsmile Króli miniaturka żył krótko - dostał paraliżu, był dziki. Teraz mam kota i psa - kot dużo śpi, kuweta kryta w łazience stoi - nic nie czuć. Już bardziej psa po spacerze (wiatrem). Świnek zawsze się bałamsmile
    • beverly1985 Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 20:06
      Swinkę albo kota.
      Koszatniczki moim zdaniem nie powinny byc trzymane w klatce, to przygnebiając widok. A nie mozna ich pusic po domu, jak swinki.
      • wilowka Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 20:13
        Moja koszatniczka przez 3 lata latała luzem po 8 godzin po domu a zawołana wchodziła do klatki. Nie wiem co Wy z tymi zwierzętami robicie (albo - czego nie) kabel na te 3 lata miałam przegryziony 1 - od starej komputerowej myszki big_grin
    • followthesun Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 21:01
      Nie zdecydowałabym się nigdy na jakiekolwiek zwierzątko, bo dziecko mnie o nie męczy.

      Parę razy w życiu zaopiekowałam się takimi zwierzakami, bo różnym dzieciom się znudziły i ich rodzicom też.

      PS Żadne zwierzę nie jest głupie, a że myśli inaczej niż człowiek to nic złego.
      Chomiki są przemiłe. smile
      • paliwodaj Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 23:36
        jak mowie ze moje swinki nie smierdza, to znaczy ze nie smierdza.
        Wszystko zalezy od sciolki jaka maja w klatce, gazety czy inne podobne nie nadaja sie calkowicie, Jest wiele materialow do wyscielenia klatki ktore pochlaniaja zapach.
        Moje swinki na dodatek sa kapane raz w miesiacu, zyja i maja sie z tym swietnie. Dla nich to juz normalne, nie wyskakuja z miski, nie rzucaja sie, po prostu stoja spokojnie i czekaja na wyjecie z wody.
        kot fakt, tuz po zrobieniu kupy na dole da sie wyczuc te kupe ( gdzie mam pokoj zabaw dla dzieci , pralnie, pomieszczenie z piecami i bolierami, plus schowek na graty) Ale gdy mam klimatyzacje w domu wlaczona to momentalnie ten tymczasowy smrodek wywieje
        Moj kot je sucha karme , puszki i mleko, wiec podobno na takiej diecie kupa kota bardziej smierdzi. No i znowu- super pochalniajacy piasek do kuwety
    • m_incubo Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 23.10.12, 23:46
      Z przedstawionych powyżej to świnkę, ale dwa egzemplarze, to stadny gryzoń. Ale może jednak przemyślisz kota? wink
    • imogen0 Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 24.10.12, 00:02
      Chomika mieliśmy raz-nie potrafiliśmy złapać z nim kontaktu,taki głuptas,który ciągle nawiewał z klatkismile
      Świnek miałam kilka i kocham je miłością wielką-cudowne,mądre,przytulasy wysypiały się na naszych kolanach jak koty,biegały po mieszkaniu i witały nas cudnym kwikiem jak wchodziliśmy do mieszkania
      Nigdy nie ugryzły syna(chomik kilkukrotnie)
      Przymierzam się do ponownego zakupu świniaków.
      • agamamaoli Re: chomik/świnka/koszatniczka-co wybrać? 24.10.12, 15:26
        My mieliśmy najpierw chomika, ale niestety nie żył długo, zrobił mu się ropień pod zębem, weterynarz nie pomógł. Teraz mamy dwie świnki - młodziutki i dzikie jeszcze. Ja wolę świnki - ale wymagają większej klatki, bardziej urozmaiconego jedzonka niż chomik, Co do sprzątania, trzymam je na drewnianym żwirku + trociny - trociny nieco się wysypują, ale to żaden problem zamieść wokół klatki. Nie śmierdzą, pilnuję bardzo porządku w ich klatce, co 3 dni wybieram z 2 rogów, gdzie się załatwiają, co tydzień całość i myję kuwetę- zajmuje to maks 10 minut. Wszystkie ochy i achy nad świnkami są prawdziwe, inteligentne, przytulaśne, najczęściej łagodne zwierzątka.Nasze są jeszcze płochliwe.
        Jeżeli się zdecydujesz, zaadoptujcie świnki dwie, nie kupujcie. Na stronie www.swinkimorskie.eu/forum/ jest mnóstwo świnek, które szukają domu, również młodziutkich. Polecam to forum, wiele informacji o żywieniu, zachowaniu świnek.
        Natomiast myślę, że jesteś świadoma, że biorąc zwierzę to Ty będziesz odpowiedzialna za nie, bo niestety dziecko w tym wieku nie podoła opiece i niestety szybko traci zainteresowanie zwierzątkiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka