woruska
28.10.12, 00:47
4.10 reklamowałam stanik, popękały gumki z tyłu i bardzo się odbarwił, a kosztował 170 zł, rozpatrzenie reklamacji miało trwać 14 dni roboczych, a więc do 24.10, w między czasie sprzedawczyni do mnie zadzwoniła zapytać czy jakby nie było tego koloru to może być inny, zgodziłam się. 25.10 poszłam do sklepu, bo nie było odpowiedzi. Pani poinformowała, że jeszcze nic nie wie, ale dziś zadzwoni do producenta i oddzwoni do mnie i to tak długo trwa, bo nie wie co z tym kolorem. Do dziś nadal brak odpowiedzi. Czy zgodnie z prawem mogę zażądać zwrotu pieniędzy?