Głupi tytuł wątku, ale nie przyszło mi nic innego do głowy. Otóż, z wielkim zdumieniem, dowiedziałam się z tego artykułu:
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,12784087,Skrzynki__profile_na_Facebooku_tych__ktorzy_odeszli.html że rodzina może dostać dostęp do mojego konta na gmailu, kiedy już opuszczę ten łez padół. O ile dobrze zrozumiałam, na razie tylko w USA, ale może już wnet można to będzie przepchnąć i u nas?
Szczerze, to nie wyobrażam sobie, żeby moja matka czy siostra miała czytać prywatne maile, dotyczące mojego życia osobistego, miłosnego i erotycznego

nie jestem dwunastoletnią panną, tylko dorosłą kobietą, kto w ogóle mógłby wpaść na taki pomysł? Chciałybyście, żeby rodzina po waszej śmierci miała dostęp do osobistego konta?