Dodaj do ulubionych

medycyna naturalna - petycja

10.11.12, 18:02
Podaje linka do petycji w sprawie obrony prawa do stosowania srodkow medycyny naturalnej.

Jesli ktoras z ematek stosuje takie srodki, prosze o wysluchanie przemowy pana :

iozn.pl/petycja/petycja.html
i podpisanie petycji, jesli medycyna naturalna lezy wam ,na sercu.

W imieniu wolnosci przekonan i prawa do decydowania o wlasnym zdrowiu i zyciu prosze o nieusuwanie postu z forum emama.
Obserwuj wątek
    • czarnaalineczka Re: medycyna naturalna - petycja 10.11.12, 18:43
      a kto komu broni stosowania ?
      • owianka Re: medycyna naturalna - petycja 10.11.12, 18:51
        Wystarczy przeczytać.
        • czarnaalineczka Re: medycyna naturalna - petycja 10.11.12, 18:55
          co przeczytac ?
          z podeslanego linka nic konkretnego nie wynika
          • piekielna-diablica Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 02:19
            w skrócie chodzi o to, że chcą doprowadzić do zakazu używania alternatywnych naturalnych środków leczniczych i paść nas tylko chemią z koncernów farmaceutycznych
            teraz wydają dyrektywy, które ograniczają sprzedaż i obwarowują tą sprzedaż pierdylionem nakazów a w ostateczności j.w
            • czarnaalineczka Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 04:12
              > teraz wydają dyrektywy, które ograniczają sprzedaż i obwarowują tą sprzedaż pie
              > rdylionem nakazów a w ostateczności j.w

              a jest w tej bajce smok ?
            • princesswhitewolf Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 17:23
              żywania alternatywnych naturalnych środków leczniczych i paść nas tylko chemią z koncernów farmaceutycznych

              sorry ale to konspiracyjna bzdura. Firmy farmaceutyczne maja potezne zyski w produkcji ziol i tzw "naturalnych" lekow roslinnych i bynajmniej nie maja zamiaru sobie strzelac w stope.
    • a.va Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 01:37
      Nie jestem pewna, czy dobrze zrozumiałam - zabronione będą też zioła i nalewki z ziół? I wszystkie suplementy diety?
      • memphis90 Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 17:57
        Nie, zabronione będą wszystkie cudowne specyfiki leczące wszystkie choroby na świecie. Zostaną te o udowodnionej skuteczności. Chrząstki z rekina, nalewki z pestek granatu, mleko borsuka i takie tam znikną z rynku i to właśnie boli "producentów". Przestaną łoić naiwnych na grubą kasę.
        • gazeta_mi_placi Re: medycyna naturalna - petycja 12.11.12, 08:52
          Ja bym jeszcze "środki" homeopatyczne przegnała na cztery wiatry.
    • jola-kotka Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 01:45
      Mi sie wydaje,ze tu chodzi o zakaz sprzedawania lekow medycyny naturalnej w celu unikniecia sytuacji,ze pacjent wybierze jakies tam ziolka w leczeniu powaznej choroby zamiast lekow chemicznych.
      Sadze,ze to ma sens ile jest przypadkow chorych na raka rezygnujacych z chemii bo wierza w jakies ziola.
      Jesli moj tok myslenia jest dobry to z ta petycja do kosza.
      • piekielna-diablica Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 02:13
        dziecko drogie a co komu do tego czym chory leczy raka? wolność mamy dzięki konstytucji - styl i prostota twojego myślenia kojarzy mi się z muszką owocówką
        i jak już zabierasz głos w tak istotnej sprawie to bądź łaskawa się doinformować - no chyba, że tipsy przeszkadzają w trafieniu w klawiaturę w słowa google.
        • jola-kotka Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 02:55
          piekielna-diablica napisała:

          > dziecko drogie a co komu do tego czym chory leczy raka? wolność mamy dzięki kon
          > stytucji - styl i prostota twojego myślenia kojarzy mi się z muszką owocówką
          > i jak już zabierasz głos w tak istotnej sprawie to bądź łaskawa się doinformowa
          > ć - no chyba, że tipsy przeszkadzają w trafieniu w klawiaturę w słowa google.

          Sluchaj panienko,dziecmi to ty sobie nazywaj wlasne jak masz,albo kogos na swoim podworku.
          Kazdy ma prawo odebrac to inaczej moim zdaniem tak wlasnie to wyglada jak napisalam,ale pewna nie jestem co wyraznie zaznaczylam.
          Jestes takim dnem,ze niedobrze sie robi,ulzylas sobie damo wszystko wiedzaca.
          Pasie to sie swinie a nie ludzi.
          Oczywiscie wszystko trzeba odebrac jako zla wole ludzi,ktorzy zakazuja picia ziolek.
          Moim zdaniem nie do konca tak jest,ale to jest moje zdanie.
          W przeciwienstwie do ciebie ja mam jakies uczucia i obchodzi mnie,ze ktos rezygnuje z prawdziwego leczenia omamiony wizja cudu ziolek i sam siebie skazuje na smierc.
          No,ale takich jak ty inni nie obchodza wiec ja ci tego nie wytlumacze nawet gdybym bardzo chciala.
          Nie wykluczam jednak,ze co do tematu ty mozesz miec racje.
          • falka32 Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 15:13
            > W przeciwienstwie do ciebie ja mam jakies uczucia i obchodzi mnie,ze ktos rezyg
            > nuje z prawdziwego leczenia omamiony wizja cudu ziolek i sam siebie skazuje na
            > smierc.

            i w związku z tym jesteś zwolenniczką zakazu ich sprzedaży a tym samym skazanie milionów ludzi chorych na lżejsze rzeczy, niż nowotwór, do pakowania siebie i dzieci chemią na każde przeziębienie czy ból brzucha?
            A masz jakiś pomysł, czego jeszcze można zakazać, żeby przypadkiem ci głupi chorzy na raka nie dali się omamić? Bo może niektórzy będą tacy, że się będą leczyć fusami z kawy albo sokami owocowymi i czy w związku z tym należy zdelegalizować kawę i owoce? A jak ktoś pod wpływem swojego szamana uzna, że będzie leczył swój nowotwór energią słoneczną, to co proponujesz zdelegalizować? Bo ja bym poprzestała na przyznawaniu nagród Darwina i tyle.
            • czarnaalineczka Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 15:28
              a gdzie ten zakaz ???
              dowody jakies poprosze
            • aqua48 Nie podpiszę petycji. 11.11.12, 15:41
              falka32 napisała:

              >obchodzi mnie,ze ktos rezygnuje z prawdziwego leczenia omamiony wizja cudu ziolek i sam siebie skazuje na smierc.

              > A masz jakiś pomysł, czego jeszcze można zakazać, żeby przypadkiem ci głupi cho
              > rzy na raka nie dali się omamić? Bo może niektórzy będą tacy, że się będą leczy
              > ć fusami z kawy albo sokami owocowymi i czy w związku z tym należy zdelegalizow
              > ać kawę i owoce?

              Kawy ani owoców nie sprzedaje się a aptece w pudełku z informacją, że są lekami na raka, albo co innego.
              A problem polega m. innymi na tym, że ludzie "leczą się" cudownymi ziółkami kupowanymi w aptekach (bo jakże nie pomogłoby coś co w aptece sprzedają, a jest całkowicie "naturalne", naturalniejsze niż np. chemioterapia czy naświetlania) kiedy mógłby im pomóc dobrze zastosowany lek. A potem w stanie kiedy pomóc może jedynie bardzo droga terapia nagle oczy im się otwierają i oczekują, że po tygodniach czy miesiącach zaniedbań państwo sfinansuje im bardzo drogą w ich stanie terapię.
              Chcą leczyć złamaną nogę sokiem malinowym, proszę bardzo, ich wybór, ale niech przynajmniej ten sok nie będzie sprzedawany w aptece w butelce z napisem naturalny środek na złamania. Niech go kupią w spożywczym. Bo dla wielu ludzi np taki suplement diety jest już lekiem tak samo działającym jak inne tylko dlatego, że go w aptece kupują.
              Dlatego tej petycji nie podpiszę.
              • jola-kotka Re: Nie podpiszę petycji. 11.11.12, 15:54
                Petycja to jest coś z czym albo się zgadzamy albo nie.
                Do indywidualnej oceny należy decyzja czy ją ktoś podpisze albo nie.
                Interpretacja kogoś kto napisał coś w necie to jedno a nasza wlasna to drugie.
                Wyzywanie kogoś za odmienne zdanie to totalne chamstwo.
                Dla mnie internet i zamieszczone w nim opinie na dany temat nie są wyrocznia.
                Jasne google nie gryza tipsy nie przeszkadzają,ale ludzie sami mają prawo ocenić pewne rzeczy.
                Ja petycji nie podpisze.
              • 1mzeta Re: Nie podpiszę petycji. 11.11.12, 17:02
                A wzięłaś pod uwagę to, że jednak jest więcej ludzi, którzy jako ostatnią deskę ratunku po wcześniejszym zastosowaniu normalnych terapii widzą właśnie w terapii np. ziołowej ? albo np. terapię ziołową stosują jako uzupełnienie leczenia podstawowego ?
                Oczywiście nie. Najprościej jest napisać, że ci co korzystają z medycyny naturalnej to świry i oszołomy i chemioterapeutykom zawsze mówią nie.
                • czarnaalineczka Re: Nie podpiszę petycji. 11.11.12, 17:52
                  a dowody gdzie ?
                  • 1mzeta Re: Nie podpiszę petycji. 11.11.12, 21:47
                    Sorki- nie wiedziałam, że ty z gestapo czy coś na ten wzór i w dodatku bez krzty wyobraźni.
                    • czarnaalineczka Re: Nie podpiszę petycji. 11.11.12, 21:49
                      a prawda powinnam na wiare wszelkie brednie lykac i podpisywac big_grin
                • aqua48 Re: Nie podpiszę petycji. 11.11.12, 19:09
                  1mzeta napisała:

                  Najprościej jest napisać, że ci co korzystają z medycyny natura
                  > lnej to świry i oszołomy i chemioterapeutykom zawsze mówią nie.

                  A ktoś tu tak napisał? Zabrania Ci ktoś podpisania tej petycji? Chodzi o to, żeby nie sprzedawać w aptece wyciągu z biedronki jako uznanego i sprawdzonego leku na wszystko, i za ciężkie pieniądze mamiąc tym naprawdę chorych ludzi i obiecując złudne nadzieje skoro żadne badania nie potwierdzają, że ten wyciąg w ogóle DZIAŁA.
              • falka32 Re: Nie podpiszę petycji. 11.11.12, 17:22
                > A problem polega m. innymi na tym, że ludzie "leczą się" cudownymi ziółkami kup
                > owanymi w aptekach (bo jakże nie pomogłoby coś co w aptece sprzedają, a jest ca
                > łkowicie "naturalne", naturalniejsze niż np. chemioterapia czy naświetlania) ki
                > edy mógłby im pomóc dobrze zastosowany lek.

                Ten "problem" jest niczym w porównaniu ze skalą problemu, który polega na tym, że ludzie leczą się milionami cudownych leków OTC sprzedawanych w aptekach bez recepty, więc są zjadane jak cukierki, bez czytania ulotek, na każde pierdnięcie jest inny cudowny lek, który sugeruje ci wszechobecna reklama i lekarze rodzinni, a każdy z tych leków ma grubą listę groźnych skutków ubocznych i ich stosowanie nawet w uzasadnionych przypadkach nie jest obojętne dla zdrowia. Ludzie trzymają to w domu nieraz w zasięgu rąk dzieci (skoro rozmawiamy o ludzkiej głupocie i nieświadomości), pakują to w dzieci bez zastanowienia przez całe życie. To jest dopiero problem, który warto rozwiązać, skoro się troszczymy o zdrowie nieświadomych, ufnych i łatwych do omamienia pacjentów, którzy łykną każde g..., jeżeli się ich do tego umiejętnie przekona.
                • czarnaalineczka Re: Nie podpiszę petycji. 11.11.12, 19:37
                  > którzy łykną każde g...
                  > , jeżeli się ich do tego umiejętnie przekona.

                  np. mowiac ze to naturalne g znane jest od tysiecy lat w medycynie indian chinczykow czy atlantydow suspicious
                  i dzisiaj w promocji za jedyne 999,99 zl big_grin
                  • gazeta_mi_placi Re: Nie podpiszę petycji. 12.11.12, 09:03
                    I tysiące zadowolonych klientów:

                    zapodaj.net/048aeb58b619a.jpg.html
                • figrut Re: Nie podpiszę petycji. 11.11.12, 20:10
                  > Ten "problem" jest niczym w porównaniu ze skalą problemu, który polega na tym,
                  > że ludzie leczą się milionami cudownych leków OTC sprzedawanych w aptekach bez
                  > recepty,
                  Falka, tu nie o dostępność "cudownych leków" chodzi. Tu akurat problem tkwi w nieświadomości ludzkiej. Znam mnóstwo osób, które przy solidnym bólu zęba poszukują u znajomych resztek jakiegokolwiek antybiotyku wierząc, że jak wezmą trzy ostatnie z listka tabletki i ból minie, to są już wyleczeni z ropnego zapalenia zęba. Tu należy pacjentów i lekarzy uświadomić. Pacjentów, że lek ziołowy to też lek i przedawkowanie może być groźne w skutkach, a lekarzy, żeby nie przepisywali namiętnie chemii (głównie antybiotyków) przy każdej chorobie, nawet błahej.
                  • falka32 Re: Nie podpiszę petycji. 11.11.12, 22:59
                    > Falka, tu nie o dostępność "cudownych leków" chodzi. Tu akurat problem tkwi w n
                    > ieświadomości ludzkiej. Znam mnóstwo osób, które przy solidnym bólu zęba poszuk
                    > ują u znajomych resztek jakiegokolwiek antybiotyku wierząc, że jak wezmą trzy o
                    > statnie z listka tabletki i ból minie, to są już wyleczeni z ropnego zapalenia
                    > zęba. Tu należy pacjentów i lekarzy uświadomić.

                    Ale co to znaczy, uświadomić? Do tej pory nie uświadomiono? Wprowadzono do obrotu substancje na receptę (którą można obejść) albo nie na receptę, które są wielokrotnie bardziej niebezpieczne, niż zioła stosowane do leczenia kaszlu czy przeziębienia pęcherza - i ani pacjenci ani lekarze jak widać nie zostali wystarczająco uświadomieni, skoro zdarzają się takie przypadki, jak opisujesz. W przypadku leków ziołowych też WYSTARCZY uświadomić. Ale konsekwencje nieświadomego stosowania farmakologii mogą być dużo poważniejsze. I bywają.
            • 1mzeta Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 16:58
              Zapomniałaś jeszcze dodać, że jak już zakażą medycyny alternatywnej i ktoś nie wyrazi zgody na leczenie farmakologiczne to siłą go powinni leczyć.
              Skąd się takie panny jak ona biorą- jej nie pasuje to zakazać innym...........
      • helka.pentelka Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 15:55
        ojacie
        Idąc Twoją logiką, to polski nfz powinien zrobić największy strajk i protesty przeciw takiemu prawu.
        Bo to przecież czysty zysk, jak chory na raka zamieni drogą dla nfz terapię chemią czy lekami na płacone z własnej kieszeni ziółka.
        • aqua48 Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 16:12
          helka.pentelka napisała:

          > ojacie
          > Idąc Twoją logiką, to polski nfz powinien zrobić największy strajk i protesty p
          > rzeciw takiemu prawu.
          > Bo to przecież czysty zysk, jak chory na raka zamieni drogą dla nfz terapię che
          > mią czy lekami na płacone z własnej kieszeni ziółka.

          No i być może właśnie robi zmieniając prawo, a niektórzy się temu przeciwstawiają...
      • 1mzeta Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 16:56
        Czyli jak tobie nie pasuje używanie tamponów podczas okresu to uznasz za doskonały pomysł zakazanie ich używania na rzecz podpasek tylko i wyłącznie ?
        Co ci do tego, kto się chce czym leczyć ?
        Mojemu wujkowi w terapii raka nie pomogła żadna chemia ani chemioterapeutyki- o dziwo właśnie medycyna alternatywna pomogła i nawet lekarza ze zdziwienia oczy przecierali- możliwe, że dzięki temu nadal żyje i ma się dobrze.
        • memphis90 Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 18:02
          Ale skoro jakaś metoda naturalna jest taka cudowna, że leczy osoby takie, jak Twój wujek, to nie będą mieć problemów z udowodnieniem skuteczności terapii. Czyli- zostaną na rynku.

          A znikną- mam nadzieję- szarlatani leczący raka sokami z sokowirówki za 6tyś i lewatywami z kawy, którzy nie mogą pochwalić się żadnym sukcesem poza kilkoma case reportami z lat '50.
          • princesswhitewolf Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 19:05
            ....co nie oznacza ze soki z sokowirowki nie sa zdrowe i nie dzialaja profilaktycznie na wiele chorob...
            • memphis90 Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 21:14
              A z tym się zgadzam smile
            • czarnaalineczka Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 21:53
              ale sokowirowka moze kosztowac 200 zl a nie 6 tys
            • nanuk24 Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 22:12
              ale mozesz wycisnac sok z kupionego jablka w biedronce i wypozyczonej od sasiada sokowirowki
        • aqua48 Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 19:01
          1mzeta napisała:

          > Mojemu wujkowi w terapii raka nie pomogła żadna chemia ani chemioterapeutyki- o
          > dziwo właśnie medycyna alternatywna pomogła i nawet lekarza ze zdziwienia oczy
          > przecierali- możliwe, że dzięki temu nadal żyje i ma się dobrze.

          Wiesz, mojemu wujkowie lekarze powiedzieli, że ma tak zaawansowanego raka, że nic mu nie pomoże i odesłali go do domu z wyrokiem paru tygodni. Bez żadnego leczenia ani medycyny alternatywnej przeżył od czasu tej diagnozy jeszcze ponad piętnaście lat. Lekarze też przecierali oczy. Skąd więc wiesz że to nie były podobne przypadki i że Twojemu POMOGŁA medycyna alternatywna. Może bez niej też by sobie poradził. A medycyna alternatywna tylko mu nie zaszkodziła?
    • memphis90 Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 17:54
      Bla, bla, bla. Przecież to jakieś pierdoły. Jaaaasne, istnieją cudowne, naturalne leki ziołowe leczące w try miga ciężkie choroby, nie powodując przy tym absolutnie żadnych skutków ubocznych, ale złe koncerny farmaceutyczne mają szatański plan pozabijania nas toksyczną chemią. Tak? Przecież trzeba być idiotą, nie mającym zielonego pojęcia o ziołolecznictwie, żeby pisać takie bzdury.

      "Postanowili zmusić producentów do zbierania ekspertyz, przedstawiania wyników badań klinicznych i bardzo kosztownego gromadzenia najróżniejszej dokumentacji, także w przypadku środków, które bez żadnych komplikacji stosuje się od setek lat!"
      No i bardzo słusznie. Kupując lek mam prawo wiedzieć, jak on działa, z czego konkretnie się składa, jaka jest dawka i jakie są działania uboczne. Ba, chcę wiedzieć, czy toto działa w ogóle. Dlaczego producenci ziółek tak się bronią przed udowodnieniem skuteczności swoich preparatów? Może dlatego, że szybko okazałoby się, że różne cudowne chrząstki rekina, olejki z pestek i takie tam nie mają praktycznie żadnego wpływu na zdrowie, a my kupując kolejny cudowny wyciąg z granatu płacimy bajońskie sumy za słodzony syrop? A może szybko by się okazało, że karnityna przyjmowana przez zdrowe osoby może spowodować uszkodzenie serca i zgon (vide nagłe zgony sportowców...).
    • wies-baden Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 18:01
      Nie podpiszę!
      A może to przedstawiciele medycyny alternatywnej, czy ja ją zwał, naturalnej,tudzież homeopatii i innych czary -marom obawiają się spadku dochodów. Ponieważ dostęp do profesjonalnych usług medycznych jest trudny i kosztowny ( wina absolutnie systemu ), stąd krociowe zyski firm, które ogłupionym ludziom wciskają ciemnotę.
    • atowlasnieja bezczelna strona! 11.11.12, 19:30
      Nie spodobała mi się treść więc chciałam zamknąć zakładkę. A strona się mnie pyta czy ja aby na pewno chcę ich opuścić.
      ---
      dywanik z uszami; żywa statua; odbijająca się od ścian, stepująca nawet podczas jedzenia kula nieskoordynowania - przegląd kocich temperamentów wg vivibon
    • asia_i_p Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 19:51
      Dla równowagi i ułatwienia podjęcia świadomej decyzji, załączam link do rozporządzenia, przeciwko któremu protestuje petycja:
      eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?urishockJ:L:2007:012:0003:0018tongue_outLtongue_outDF
      Jak przez to przebrnę, może zdecyduję się podpisać, ale na pewno nie będę podpisywać bez czytania. (mnie link działa pomimo buziek, które się porobiły w środku).
    • pierwszy_poruszyciel Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 19:58
      Nie ma w tym tekście ani jednego konkretu - poza nazwą rozporządzenia. Więc otworzyłam rozporządzenie i przejżałam pobieżnie - no chyba temu panu o ten fragment chodzi:
      Naukowe potwierdzanie oświadczeń
      1. Oświadczenia żywieniowe i zdrowotne muszą się opierać
      na ogólnie przyjętych danych naukowych i być nimi potwierdzone.
      2. Podmiot działający na rynku spożywczym, który zamieszcza oświadczenie żywieniowe lub zdrowotne, uzasadnia zastosowanie tego oświadczenia.
      3. Właściwe organy Państwa Członkowskiego mogą zobowiązać podmiot działający na rynku spożywczym lub osobę,
      która wprowadza produkt na rynek, do przedstawienia wszystkich istotnych elementów i danych, które potwierdzają zgodność
      z niniejszym rozporządzeniem.

      Prawnikiem nie jestem, ale nie zauważyłam tu niczego niepokojącego... No może poza tym:
      3. Napoje o zawartości alkoholu większej niż 1,2 % objętości
      nie mogą być opatrywane:
      a) oświadczeniami zdrowotnymi;
      b) oświadczeniami żywieniowymi, z wyjątkiem informacji
      odnoszących się do zmniejszonej zawartości alkoholu lub
      też zmniejszonej wartości energetycznej.

      To już nie będzie można mówić, że spirytus jest dobry na wszystko? Może jednak podpiszę big_grin
      Dla zainteresowanych:
      eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?urishockJ:L:2006:404:0009:0025tongue_outLtongue_outDF
      Nie twierdzę, że nie ma nic niepokojącego w tym rozporządzeniu - ale autor petycji na nic takiego nie wskazał big_grin
    • figrut Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 20:03
      Petycję podpisałam, bo chcę mieć wolność wyboru między chemią na gardło a azulanem na bazie rumianku, który stosowałam z bardzo dobrym skutkiem od dziecka. Chcę bez problemu kupić wyciąg z dziurawca który jest dobrym lekiem na stany depresyjne, albo też maść nagietkową świetnie gojącą sporo chorób skórnych, czy maść z propolisem bardzo dobrą na odleżyny.
      • memphis90 Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 21:19
        Dziurawiec, rumianek, propolis mają od groma badań naukowych dot. działania. Ale producenci chrząstki z rekina będą Ci wdzięczni.
      • mdro Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 21:42
        Ale rumianek, dziurawiec czy nagietek mają chyba udowodnione działanie lecznicze? Więc propozycja tego prawa ich nie dotyczy.

        A jak z aptek znikną "leki" homeopatyczne i tym podobne srodki mające wyłącznie działanie drenujące kieszeń, to tylko się ucieszę.
        • 1mzeta Dobre 11.11.12, 21:55
          "A jak z aptek znikną "leki" homeopatyczne i tym podobne srodki mające wyłącznie działanie drenujące kieszeń, to tylko się ucieszę. "

          Czyli skoro sama nie używasz i nie wierzysz w ich działanie to inni też nie powinni ?
          Niech zgadnę- ty z tych co uważają, że IVF nie jest moralne więc ci co mają inną moralność niż ty powinni być pozbawieni skorzystania z tej metody.....
          • mdro Re: Dobre 11.11.12, 22:18
            Tak, owszem, uważam że sprzedawanie po niebotycznych cenach wody tudzież cukrów i wmawianie ludziom, że to lekarstwa, to oszustwo i powinno być prawnie zakazane. I naprawdę nie wiem, co ma do tego in vitro, ta metoda jest chyba zgodna z EBM?
            • falka32 Re: Dobre 11.11.12, 23:12
              Widzisz, a ja z kolei sobie nie życzę, żeby zabierano mi jedyne skuteczne (mam gdzieś, czy naukowe) leki, jakie kiedykolwiek wyleczyły z czegokolwiek moje dzieci i zmuszano mnie do ładowania w nie innych leków, które nie są skuteczne, rozwalają im wątroby i odporność, powodują powikłania i uczulenia oraz ciągłe nawroty choroby, ale za to są przebadane naukowo. Lekarzowi wolno władować mojemu dziecku dwa antybiotyki naraz dożylnie na wszelki wpadek przy wirusówce (potem bujanie się z konsekwencjami przez parę miesięcy), ale mnie ma być nie wolno z tego zrezygnować na rzecz leków, które zrobią to samo ale nie rozwala przy tym całego organizmu? Bo ktoś uważa, że to się nie miało prawa wydarzyć, bo jego NAUKA tam nie sięgnęła? Uważam to za łamanie mojego i moich dzieci prawa do dostępu do skutecznego leczenia. Nie interesuje mnie, czy to jest woda z cukrem, czy ślina nietoperza, tylko interesuje mnie to, że w przeciwieństwie do leków farmakologicznych, działają i leczą, nawet jeżeli jeden gamoń z drugim nie potrafi wyjaśnić naukowo mechanizmu tego działania.
              • czarnaalineczka Re: Dobre 11.11.12, 23:19
                to dawaj dziecku wode z cukrem czy sline nietoperza
                tylko niecvh sie to nazywa woda z cukrem albo slina nietoperza a nie lek na cokolwiek
                serio brak tego napisu sprawi ze ten niby lek przestanie "dzialac" ?
                • paszczakowna1 Re: Dobre 11.11.12, 23:32
                  > serio brak tego napisu sprawi ze ten niby lek przestanie "dzialac" ?

                  Najprawdopodobniej tak, a w każdym razie będzie działał słabiej. To akurat jest dobrze zbadane - nawet prawdziwe leki typu aspiryna czy apap dzialają lepiej, gdy są w ładnym pudełku i kosztują dużo. A cóż dopiero woda z cukrem.
                  • czarnaalineczka Re: Dobre 11.11.12, 23:36
                    ale nikt nie broni robienia ladnych pudelek smile
                    nawet ze zlota moga byc wink
                    byle tylko bylo opisane zgodnie z prawda
                  • gazeta_mi_placi Re: Dobre 12.11.12, 08:58
                    A często te same osoby co stosują homeopatię wyśmiewają się z ludzi wierzących we właściwości zdrowotne wody święconej ze źródełka w Lourds.
                • falka32 Re: Dobre 12.11.12, 08:50
                  > to dawaj dziecku wode z cukrem czy sline nietoperza
                  > tylko niecvh sie to nazywa woda z cukrem albo slina nietoperza a nie lek na cok
                  > olwiek
                  > serio brak tego napisu sprawi ze ten niby lek przestanie "dzialac" ?

                  Widzisz, problem w tym, że ja mam za mało czasu a dzieci za szybko rosną, żebym miała możliwość przetestowania wszystkich produktów naturalnych typu ślina nietoperza i sprawdzenia, który z nich zadziała. Dlatego chcę korzystać z wcześniejszego dorobku innych, którym się chciało tego poszukać, przetestować działanie i zacząć tym leczyć. Dotyczy to tak samo śliny nietoperza, jak i rumianku. Nie chcę musieć szukać informacji w niesprawdzonych źródłach i sama wymyślać dawkowanie i tak dalej. Chcę mieć dostęp do informacji i sama zadecydować, czy wolę zbić dziecku gorączkę kulką z cukru (po której gorączka spada) czy ibufenem w syropku o smaku pomarańczowym, po którego kolejnym podaniu dziecko zaczyna mieć żółte oczy i skórę (i gorączka też spada).

                  Brak tego napisu sprawi, że po prostu być może nigdy na ten produkt ani na pomysł jego zastosowania nie trafię.

                  Naprawdę nie interesuje mnie, czy komuś udało się udowodnić coś naukowo na dzień dzisiejszy. Do obrotu bez wahania i zgodnie z przepisami wprowadzają leki, których długoterminowych skutków stosowania nikt nie zna, bo stosuje się je od 5 lat, o których wiadomo, że obciążają organizm, przedawkowanie grozi śmiercią, które powodują powikłania i skutki uboczne nawet przy wzorowym podawaniu zgodnym z zaleceniami producenta - i nie jest to dla nikogo problemem. W czasie leczenia nowotworów chemioterapią często się zdarza, że nowotwór może i się wyleczy, ale pacjent tego nie dożyje, bo zabija go bezpośrednio chemioterapia. Nie znam statystyk, ale o takich przypadkach słyszę znacznie częściej i mam je w otoczeniu, niż o przypadkach zgonu pacjenta z powodu leczenia raka ziołami i lewatywami z kawy. Może dlatego zresztą ludzie się boją chemioterapii, że zdają sobie sprawę, że jest równie wielkim zagrożeniem dla życia, jak sam nowotwór. Tak samo, jak ludzie wolą leczyć infekcje ziółkami zamiast antybiotykami, bo zaczęli widzieć, jakie są faktyczne skutki stosowania tych leków, zwłaszcza stosowania ich zgodnie z zaleceniami niektórych lekarzy. Niestety to też jest komercyjny rynek a ludzie się zachłystują tym, że coś jest "naukowo przebadane" jakby to miało być gwarancją bezpieczeństwa i skuteczności.

                  Proponowałabym więc, żeby ci, którzy zajmują się rynkiem leków, zajęli się najpierw tym, żeby te mainstremowe, domyślnie stosowane przez wszystkich leki były bezpieczne nawet w stosowaniu przez przeciętnego nieogarniętego Kowalskiego. Bo naturalna medycyna w naszym kraju, to jest tylko nisza. A potem się brali za ziółka i za przekonywanie ludzi, że chemioterapia jest lepsza niż lewatywa z kawy a na nerwy lepiej wziąć hydroxyzynę niż melissę.
      • czarnaalineczka Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 21:52
        a kto ci zabroni ?
        • jola-kotka Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 22:09
          Ale co ty tak przekonujesz wszystkich,chcesz podpisuj nie chcesz nie podpisuj i tyle w temacie,to tak jak bys mnie chciala przekonac,ze bog istnieje.
          Walka z wiatrakami,ty wierzysz ok masz prawo ja nie nic nikomu do tego.
          Tak samo z ta petycja,dla mnie te wszystkie ziola itp.to oszustwo,wiec nie podpisze,ty uwazasz,ze dziala podpisz.
          • czarnaalineczka Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 22:11
            to do mnie ?
            • jola-kotka Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 22:14
              Nie do 1m...,zle sie podpielo.
    • mgla_jedwabna Re: medycyna naturalna - petycja 11.11.12, 22:06
      Zalinkowana strona bzdury głosi tonem kaznodziei.

      Rozporządzenie dotyczy oświadczeń na temat sprzedawanych produktów, nie zaś samej sprzedaży.

      Czyli sprzedaż np. kwiatu paproci można będzie kontynuować bez ograniczeń, jak dotąd. Rozporządzenie dotyczy natomiast zakazu oznaczania kwiatu jako środka leczniczego. Jako dodatek smakowy do herbaty można go sobie sprzedawać ile wlezie bez przeszkód, a jeśli ktoś wierzy w działanie tego kwiatka, to nikt mu nie broni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka