sanrio 16.11.12, 14:44 Izabeli Bartosz...jestem niezmiernie ciekawa jak teraz czuje się autorka tej książki. Czy ma świadomość, że popełniła strzał w kolano czy może wyraża chęć pisać sequel historii, w końcu obfituje w ciekawe zwroty akcji Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sanrio Re: Wybaczcie mi 16.11.12, 20:16 chodzi mi o książkę o Waśniewskiej, którą naczelna jakiegoś kolorowego pisma napisała tchnięta współczuciem dla zaszczutej, skrzywdzonej przez system i Rutkowskiego dziewczyny. Tak samo zastanawia mnie w tej chwili jakie są odczucia Drzyzgi, w końcu też dała się nabrać na łzy tej szalonej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Wybaczcie mi 16.11.12, 20:26 zawsze przy okazji jakiejs dzieciobojczyni odzywaja sie glosy tlumaczace ich czyny beznadziejna sytuacja socjoekonomiczna i trudna sytuacja kobiet w polsce i o ile uwazam sie za feministke raczej i widze trudna sytuacje kobiet to az tak daleko moj feminizm nie siega zeby bronic zwyrodnialych bab ktore dzieci kisza w beczkach albo zasypuja ceglami, jak sroke Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: Wybaczcie mi 17.11.12, 08:06 tutaj jeszcze dodatkowo dochodzi jakieś nadzwyczaj wyjątkowe zainteresowanie mediów tą kobietą - dzieciobójczynie były i są, także równolegle do sprawy Madzi, a nikt nie robi z tego szopki jak to ma miejsce tutaj - kurde książkę pisać??? W gazetach na pierwszych stronach??? Nie mieści mi się to w głowie. No i ta Bartosz - co ona, do cholery, sobie myślała? Odpowiedz Link Zgłoś
aszlan Re: Wybaczcie mi 17.11.12, 08:29 Mysle, ze autorka czuje sie bardzo dobrze, a masowe glosy krytyki tylko ja utwierdzaja w tym, ze jest wspaniala i taka empatyczna, a tluszcza internetowa az dyszy zadza zemsty na jakze skomplikowanej i fasynujacej osobie Katarzyny W. Odpowiedz Link Zgłoś