Dodaj do ulubionych

trzecie dziecko dylematy

18.11.12, 20:11
poki co mam dwójke , jedna4,5 druga 2,5 i nigdy przed dziecmi nie myslalam o trójce ale teraz jakos coraz czesciej mysle mimo tego ze łatwo nie jest ,naprawde , czasem nawet trudno szczegolnie teraz gdy choroby , gdy trzeba zorganizowac opieke albo gdy strasza lezała w szpitala a Mlodsza jes do mnie bardzo bardzo przywiązana i trudno było mi pogodzic emocjonalne potrzeby obydwu ale jakos tak coraz czesciej mysle o trzecim .
Czego w tym wszytskim nie lubie - nie lubie samje ciazy , nie lubie oikresu bezposrednio po porodzie ale uwielbiam to ze sa takie inne ,ich interackcje ,jak sie ciesza , uwielbiam to ze czuje sie taka potrzebna i te małe ciplutkie ciałka przytulajace sie.Dodam , ze pracuje i czasem miewam dyzury nocne ,Maz kocha dzieci ale bardzo duzo niepomaga ,za to stac mnie na nianie ktora łatra dziury gdy choruja iczasem jedobiera
a wy co myslicie o trzecim , czy po drugim pojawiło sie uczucie BASTA WYROBIŁAM NORME I CUDNIE ZE WIECEJ NIE MUSZE czy tez jest gdzies marzenie o trzecim
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: trzecie dziecko dylematy 18.11.12, 20:22
      U mnie mam wrażenie po 2 dziecku instynkt zniknął- ba, mam już dzieci nastoletnie (14 i 18 lat) i cieszę się,gdy widzę, jak bardzo odzyskałam swoje życie smile, ba, z racji nieżyjących rodziców i teściów, nigdy nie mogliśmy liczyć na żadną, chociaż chwilową pomoc, więc naprawdę teraz odetchnęłam i cieszę się, że mam już tak odchowane dzieci.
      Nie wiem, dla mnie opcja 3 dziecka przy 2 tak małych, jak opisujesz, to opcja: spełnia się oto koszmar.
    • dzoaann Re: trzecie dziecko dylematy 18.11.12, 20:28
      mnie po dwojce pojawilo sie uczucie basta, juz wiecej nie! Trwalo 6 lat, a potem mi sie znow zachcialo i jestem mama trojkismile
      • e-milia1 Re: trzecie dziecko dylematy 18.11.12, 20:38
        moje drugie ma 7 miesiecy a ja bym chciala 3-cie choc do niedawna mialam jeszcze sajgon. nie znosze ciazy, tego okresu po, tego wracania do siebie, chuniecia na sile... gdyby maz mi w domu wiecej pomagal i mialabym kogos do pomocy to bym sie nawet nie zastanawiala....
        • triss_merigold6 Re: trzecie dziecko dylematy 18.11.12, 20:45
          Ja bym musiała mieć najpierw większe mieszkanie i kasę na opiekunkę na 10 godzin dziennie. Taką opiekunkę wszechstronnie użytkową co i sprzątnie trochę i ugotuje i starsze przyprowadzi.
    • triss_merigold6 Re: trzecie dziecko dylematy 18.11.12, 20:38
      Ciśnienie na następne pulchne różowe niemowlę miałam jak córka miała 3-6 miesięcy. Uczucie "zaludnijmy świat uroczymi bobaskami". Teraz młoda ma 15 miesięcy i jest nieco mniej słodka za to dziko asertywna więc mi przeszło.
      W sumie mogłabym być w ciąży, ciąża jest w porzo, rodzić też mogę i zajmować się takim małym niemowlakiem. Starsze, dopóki nie zaczną mówić z sensem i współpracowac, z lekka mnie nudzą i męczą.
    • lejdi111 Re: trzecie dziecko dylematy 18.11.12, 20:43
      ja po pierwszym czuję, że wyrobiłam normę big_grin i za nic w świecie nie dam się namówić na drugie smile.
    • mruwa9 Re: trzecie dziecko dylematy 18.11.12, 21:12
      mela_28 napisała:


      > a wy co myslicie o trzecim , czy po drugim pojawiło sie uczucie BASTA WYROBIŁAM
      > NORME I CUDNIE ZE WIECEJ NIE MUSZE czy tez jest gdzies marzenie o trzecim

      Nie wiem, mam trojke wink
      A tak na serio, to zawsze chcialam trojke, potem po drugim mi przeszlo (bo dzieci b. wymagajace, z duzymi potrzebami,tez niepelnosprawne). No, ale pojawilo sie trzecie, nieplanowane, i dobrze sie stalo. Ba, po trzecim, ktore mi wyprostowalo moja spaczona wizje rodzicielstwa, nawet czwartego mi sie zachcialo. Ale czwartego juz nie bedzie, fabryczka zamknieta.
      ALE: nie pisalabym sie na kolejne dziecko bez AKTYWNEGO udzialu meza w opiece i wychowaniu potomstwa. Samotne macierzystwo w malzenstwie nie jest ani troche zabawne uncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka