Dodaj do ulubionych

Ciuchy-zombie

21.11.12, 10:34
www.forbes.pl/styl-zycia/artykul/styl/ostra-detoksykacja-ubran-z-zary,31356,1
www.forbes.pl/styl-zycia/artykul/styl/zabojcze-dzinsy-dolce-gabbany,18292,1
A propos słonia i bycia świadomym konsumentem - czy takie informacje wpływają na Wasze zakupy?
Obserwuj wątek
    • aneta-skarpeta Re: Ciuchy-zombie 21.11.12, 10:58
      nie wiedziałam o pylicy w zwiazku z przecieraniem jeansów
      i mam problem, bo uwielbiam przecierane jeansy, ale nie usmiecha mi sie noszenie ich ze swiadomoscią tego problemu
    • sundry Re: Ciuchy-zombie 21.11.12, 11:01
      Parabeny w kosmetykach, pylica w spodniach, i jak tu żyć?smile
      • kamelia04.08.2007 Re: Ciuchy-zombie 21.11.12, 11:20
        i jeszcze geny w marchewce wink
        • sundry Re: Ciuchy-zombie 21.11.12, 11:22
          Jak to dobrze że koniec świata za miesiąc, bo byłoby z nami krucho...
          • amonette Re: Ciuchy-zombie 21.11.12, 12:29
            Można sobie jaja robić, ale skoro się dowiem, że jakiś gadżet czy ciuch powstaje w nieciekawych warunkach, kosztem wyzysku czy zdrowia kogoś, nie chcę wspierać kogoś, kto na tym zarabia.
            Np jestem łoś i płacę drożej za produkty "fair trade", lokalne produkty spożywcze czy inną rzemieślniczą robotę.
            Nie z obawy, że natychmiast padnę trupem cz zmienię sie w dychawicznego grubasa-cukrzyka z marną skórą. Te rzeczy są zazwyczaj po prostu lepsze, smaczniejsze...
            • sundry Re: Ciuchy-zombie 21.11.12, 12:30
              Oczywiście, ale trzeba znaleźć złoty środek, bo inaczej nic by się nie jadło i gołym chodziło.
              • amonette Re: Ciuchy-zombie 21.11.12, 12:34
                Może nie nic, ale wybór nie byłby przesadny wink
    • gardenia_nowak Re: Ciuchy-zombie 21.11.12, 11:48
      Sądzisz, że ciuchy dostępne bezpośrednio od chińskich producentów na bazarze mają tego mniej? Albo w Reserved, które też szyje w Chinach, a nawet Solar - oczywiście, że kupuje w Chinach - cytat z prezentacji dla inwestorów: "Kontrola jakości na miejscu produkcji (Chiny)". Do wyboru jest jeszcze Bangladesz, Indie a w przypadku skarpet z HM Turcja. To samo jest z żywnością. Musisz zaufać, chyba że chcesz mieszkać w chacie, gdzieś w głuszy z dala od ośrodków przemysłowych, hodować bawełnę i kozy i wszystko robić sama.
      • lafiorka2 Re: Ciuchy-zombie 21.11.12, 12:08
        no helooł?
        pisałam o tym już w zeszłym roku...ale odkrycie?smile
      • vivi.bon Re: Ciuchy-zombie 21.11.12, 12:25
        Nie widzę potrzeby antagonizowania, nie napisałam nigdzie, że czas przenieść się do schronu i tkać na krosnach. Co ma tu do rzeczy zaufanie, skoro czarno na białym stoi, że NPE jest w 2/3 próbek, nie trzeba doprawdy gdybać. Chodzi mi o działania, które może przedsięwziąć konsument, żeby wpłynąć na taki stan rzeczy, zamiast postawy, że wszystko to jeden uj i Bangladesz.
        • amonette Re: Ciuchy-zombie 21.11.12, 12:30
          Dokładnie tak.
        • gardenia_nowak Re: Ciuchy-zombie 21.11.12, 19:30
          No to ja Ci właśnie mówię, że wszelkie "działania" (rozumie, że chodzi ci o bojkot konsumencki np.) można o .. potłuc, bo wszystko to jeden i ten sam syf i nie ma alternatywy, poza do-it-yourself. Takie mam pesymistyczne do tego podejście.
          • gardenia_nowak Re: Ciuchy-zombie 21.11.12, 19:31
            miało być "rozumiem" - czemu tu kurczę nie można tych postów edytować samemu?
    • amonette Re: Ciuchy-zombie 21.11.12, 12:11
      Wpływają.
    • mary_lu Re: Ciuchy-zombie 21.11.12, 12:15
      Wpływaja o tyle, że zaczęłam prać nowe ubrania przed założeniem, kiedyś cieszył mnie wygląd nowego ciucha i zawsze starałam się założyć jeszcze nieprany na jakąś "okazję".
      • lafiorka2 Re: Ciuchy-zombie 21.11.12, 12:19
        w dokumencie który obejrzałam w zeszłym roku wypowiadał się jakiś biolog,że chemia i toksyny schodzą po ok 16 praniachsmilewięc jedno nic nie dajesmile
        • mary_lu Re: Ciuchy-zombie 21.11.12, 12:32
          Pewnie całkowicie to i po 120, ale i jedno pranie lepsze niż żadne.
          • amonette Re: Ciuchy-zombie 21.11.12, 12:35
            Po 120 to nie ma czego prać w przypadku większości rzeczy z sieciówek wink
            • mary_lu Re: Ciuchy-zombie 21.11.12, 12:39
              Zależy... Niedawno policzyłam, że większość codziennych ciuchów mojego dziecka jest pranych ponad 100 razy, potem z nich wyrasta. Ciuszki z H&M wędrują potem do innego dziecka i nie muszę dodawać tekstu "no wiesz, on duzo w tym chodził, ale może jeszcze dla twojego do ciagania się po podłodze się nada"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka