od nowego roku ma ruszyc produkcja cydru.
Do tej pory sie dziwiłam, ze tego w Polsce nie robia. A to o akcyze chodziło.
Orzeźwiajacy napój, który mozna produkowac w polskim klimacie, bo jablek jest zatrzęsienie, do tego jest tani, zeby nie powiedziec, że plebejski. I jaki dobry.
Poczekamy, spróbujemy. Na razie mamy nasze wspaniałe z Noramandii i Bratanii.
Vive la civilisation française!!!
Ps. swieta sie zblizaja, pewnie zgryźliwych komantarzy nie bedzie