05.01.13, 16:52
mój 8 letni syn miał dziś krwotok z nosa. Trwało to z 10 minut. Bardzo jestem przerażona.
Miał długi skrzep, wuciągałam i wyciągałam z tego nosa. Na szczescie przeszło.
Krwotok dostał tak poprostu. Siedział przy biurku i nagle zaczęło mu kapać z nosa.
Nie wiem co to może być.
Przeszło, ale się martwię.
Obserwuj wątek
    • mamalgosia Re: co robić 05.01.13, 17:22
      Może tak długo trwał, bo nie tamowaliście odpowiednio. Schłodziłaś czoło synkowi? Zacisnęłaś skrzydełka nosa?
      Krwotoki z nosa są częstą przypadłością, nie przejmuj się
      • moje.m Re: co robić 05.01.13, 17:25
        nie bardzo wiem jak sie to robi, ale jakoś to zatamowaliśmy. Martwię się, juz kilka godzin jestem na tabletkach uspakajających, bo ja nigdy nie widziałam tyle krwii i w takim tempie.
        • owianka Re: co robić 05.01.13, 17:29
          Moja córka (19 lat) od czasów mniej więcej przedszkolnych miewa takie krwotoki. Ostatnio coraz rzadziej. Na początku byliśmy przerażeni jak Ty. Ostre dyżury, wizyty u laryngologów - okazuje się, że nie ma żadnej przyczyny - po prostu takie ma naczynia. Oczywiście badania krwi trzeba zrobić, ale niektóre dzieci tak mają i już.
          • moje.m Re: co robić 05.01.13, 17:32
            ale ze skrzepami? bo ja wyciągnełam z 10 centymetrowy skrzep
            • fiona6985 Re: co robić 05.06.14, 21:58
              Witam jestem tu nowa , siedzę i szukam tu pomocy sad Moja córka ma problem ma dośc częste i intensywne krwotoki z nosa badania krwi były ok , ale jest gorzej przy ostatnich dwóch krwawieniach był ten dziwny skrzep - taki długi gęsty ciemno-krwisty około 10-14cm ciągnęłam go z przerażeniem w oczach , co robić? u nas na laryngologa czeka się wieczność zastanawiam się czy iść prywatnie , czy izba przyjęć przy kolejnym ?? pomóżcie proszę czy u was ktoś miał taki sam problem?
              • miliwati Re: co robić 05.06.14, 22:43
                fiona6985 napisał(a):

                > Witam jestem tu nowa , siedzę i szukam tu pomocy sad Moja córka ma problem ma do
                > śc częste i intensywne krwotoki z nosa badania krwi były ok , ale jest gorzej p
                > rzy ostatnich dwóch krwawieniach był ten dziwny skrzep - taki długi gęsty ciemn
                > o-krwisty około 10-14cm ciągnęłam go z przerażeniem w oczach , co robić? u nas

                Toż to zwykły smark jest z krwią przemieszany. Wyczyścić nos porządnie i powinno szybko się uspokoić. Krew się po glutach łatwo rozlewa, a jak nos suchy to łatwo krzepnie.

                > na laryngologa czeka się wieczność zastanawiam się czy iść prywatnie , czy izba
                > przyjęć przy kolejnym ?? pomóżcie proszę czy u was ktoś miał taki sam problem?

                Phi, też mi problem. Zdarza się dzieciom. Do łazienki, wydmuchać szybko nos (można też rożek gąbki wepchnąć żeby doczyścił), zacisnąć lekko palcami, obetrzeć to, co nakapało, odczekać i gotowe. Głowa w dół, nie łykać krwi bo się porzygać można.


              • lady-z-gaga Re: co robić 05.06.14, 23:08
                takie skrzepy to nic nadzwyczajnego, zdarza się przy krwotokach z nosa
                jesli badania krwi były ok, to pozostaje się pogodzić z ta przypadłością smile
                moja córka "wyrosła " dopiero w szkole sredniej - wczesniej krwotoki pojawiały się przy kazdym katarze (najpierw jako zwiastun, a potem jako skutek częstego wydmuchiwania nosa), czasem w ogóle bez powodu
                mozna probowac dawać Rutinoscorbin, ale nie wiem, czy to cokolwiek pomaga
                • dorek3 Re: co robić 06.06.14, 10:55
                  Mojemu laryngolog zalecała smarowanie nosa (od środka ale niezbyt głęboko) Alantanem w kremie aby trochę natłuścić.
        • wielkafuria Re: co robić 06.06.14, 09:20
          a nie przyszło ci do głowy zeby zamiast sie szprycowac lekami na uspokojenie poszła np do lekarza z dzieckiem?? taka niesmiala sugestia...
    • echtom Re: co robić 05.01.13, 17:34
      Na wszelki wypadek zrobić badania krwi. Jeśli to tylko "nieszczelne" naczynka, przypadłość częsta zwłaszcza u dzieci, pomaga na to witamina C.
    • moje.m Re: co robić 05.01.13, 17:35
      pojechałybyście na ostry dyżur? martwię się ze w nocy może to się zdarzyc?
      • echtom Re: co robić 05.01.13, 17:42
        Przy powtórce ze skrzepem bym pojechała; gdyby nic się nie działo, poszłabym do lekarza w poniedziałek. Trzeba korzystać, że początek roku i NFZ nie ma limitów wyczerpanych tongue_out
        • moje.m Re: co robić 05.01.13, 17:53
          do laryngologa czy pediatry iśc?
          • verdana Re: co robić 05.01.13, 17:57
            Spokojnie. Najpierw zrób badania krwi, lekarz i tak Ci bez nich niewiele powie. Jeśli będą OK, idź do laryngologa.
            Takie krwotoki wygklądają okropnie, ale zwykle nie są niczym groźnym. Moja matka ma tak od wczesnej młodości, gdy sie czymś zdenerwuje.
            • morekac Re: co robić 06.01.13, 09:13
              Jeśli będą OK, idź do laryngologa.

              I tak najpierw trzeba iść do pediatry.Po ewentualne skierowanie do laryngologa.
          • czar_bajry Re: co robić 05.01.13, 17:59
            Moja córka lat 19 ma notoryczne krwotoki z nosa, laryngolog stwierdził krzywą przegrodę i zaproponował operację, córka nie chciała ( od dziecka) się zgodzić. Nie zmuszałam a ona nauczyła się z tym żyć. Rutinoscorbin pomaga.
            Jak jest przemęczona,chora to wtedy się nasila
            Zacznij od pediatry i skierowania do laryngologa i badań podstawowych.
            Równie dobrze mógł sam sobie coś naruszyć w nosie.
    • aneta-skarpeta Re: co robić 05.01.13, 17:58
      moja mama jako starsze dziecko miala krwotoki z nosa- kilka lat

      ja miala ze skrzepami dw wieku 12-17

      moj syn zaczal miec - dostal 2 razy- bez skrzepow

      mi, ani mamie nigdy nic nie było-urok taki
      • moje.m Re: co robić 05.01.13, 18:06
        wiecie co, bo ja podejrzewam coś z nosem. Od dawna syn ciągle ma zatkany noc, czyścimy i tak wkółko. U laryngologa byłam, nic nie stwierdził. No to nie wiem.
        • echtom Re: co robić 05.01.13, 18:40
          Na pewno przegroda w porządku?
          • moje.m Re: co robić 06.01.13, 17:12
            echtom napisała:

            > Na pewno przegroda w porządku?

            a jak to sprawdzić? laryngolog mógł nie zauważyc?
    • asia_i_p Re: co robić 05.01.13, 18:20
      Jak się martwisz, spytaj o to lekarza, ale wszędzie, gdzie szukałam informacji po krwotokach z nosa mojego dziecka, znajdowałam informacje, że bardzo rzadko jest to oznaka poważniejszych schorzeń. Najczęściej "taka uroda".

      Dobrze piszą dziewczyny, żeby zacisnąć skrzydełka nosa - zawsze tak robię, kiedy mojej córeczce krew leci z nosa, trzymam pięć minut i po sprawie. Tak się już wyszkoliła, że kiedy ostatnio na wizycie u babci w nocy zaczęła lecieć jej krew z nosa, poradziła sobie sama tą metodą. Skrzepu nie wyciągaj, bo znowu zacznie lecieć.
      • moje.m Re: co robić 05.01.13, 18:24
        takie długie skrzepy to nie są objawem jakims groźnym?
        • shan_sa Re: co robić 05.01.13, 19:53
          Jak chodziłam do szkoły podstawowej to miewałam takie krwotoki. Zawsze jak byłam osłabiona, chora to leciało mi z nosa. Jak zaczęło lecieć to męczyłam się godzinę, więcej i tak parę dni. Wiem, że nikt nie robił mi badań. W LO nie miałam już takich problemów, już nie pamiętam kiedy leciała mi krew. Ja, na Twoim miejscu, sprawdziłam morfologię, krzepliwość i poszła też do laryngologa
          • e-kasia27 Re: co robić 05.01.13, 20:28
            Nie panikuj.
            Krwotoki z nosa mogą się zdarzyć.
            Pewnie dziecko będzie chore, to się zdarza przy złapaniu jakiegoś wirusa.
            Jak leci krew, to skrzep musi być.
            Trzeba go wyciągnąć, ale nie od razu, bo jak zrobisz to za wcześnie, to może znowu zacząć lecieć.
            Zaciskać skrzydełka nosa można, ale ma to sens, tylko wtedy, gdy krew leci z przedniej części nosa, gdy dalej, to po zaciśnięciu krew będzie leciała do gardła, a to nie jest dobre, bo potem dziecko może wymiotować, jak się za dużo krwi opije. Z tego samego powodu nie należy odchylać głowy do tyłu, tylko trzeba się lekko pochylić do przodu, żeby krew swobodnie wypływała z nosa.
            Jak krew może swobodnie wypływać z nosa, to skrzep będzie mniejszy.

            Badania krwi możesz zrobić na wszelki wypadek, ale wtedy gdy krwotoki zaczną się powtarzać - lekarz ci powie jakie.
            Taki jednorazowy incydent, to i problem.

            Jak dziecko ma problem z zapchanym nosem, to pewnie jest alergikiem, a u alergików krwotoki z nosa, to normalka, bo cały czas mają "zeżartą" przez alergeny śluzówkę, więc nawet, jak te krwotoki zaczną się powtarzać, to na pewno nie będzie to nic groźnego, więc nie wpadaj od razu w panikę, bo to najczęściej jest zupełnie niegroźne.

            Idź z dzieckiem do alergologa.
    • kol.3 Re: co robić 06.01.13, 08:19
      Ja bym mu zmierzyła ciśnienie.
      Może perforacja przegrody nosowej?
      • kol.3 Re: co robić 06.01.13, 08:24
        Przy krwotokach z nosa, wkładać tampony do nosa.
    • totorotot Re: co robić 06.01.13, 13:12
      Czy dawałas mu rutinoskorbin lub aspirynę? Rozszedzają krew i u osób ze słabsza krzepliwoscia wywołują krwotoki bez przyczyny.
      Zbadaj mu czasy krzepnięcia.
      • moje.m Re: co robić 06.01.13, 17:09
        wit c podaje codziennie. Moze to jest problem?

        Syn ma zatkany nos w tej chwili, boję się żeby wyczyścił ze względu na ponowny krwotok. Boję się.
        • ledzeppelin3 Re: co robić 06.01.13, 17:20
          To dobrze, ze jest skrzep, bez skrzepu krew nie przestalaby lecieć
          Nie czyść mu teraz nosa.
          Jak sytuacja się powtórzy- ostry dyżur, jeśli ilość krwi jest duża (pół szklanki), doraźnie okładanie okolicy nasady nosa lodowatymi okładami, glowa w dół, zeby nie zakrztusic sie krwią.
          Zrób badania krwi- morfologię z rozmazem ręcznym.
          • moje.m Re: co robić 06.01.13, 17:23
            ledzeppelin3 napisała:

            > To dobrze, ze jest skrzep, bez skrzepu krew nie przestalaby lecieć
            > Nie czyść mu teraz nosa.
            > Jak sytuacja się powtórzy- ostry dyżur, jeśli ilość krwi jest duża (pół szklank
            > i), doraźnie okładanie okolicy nasady nosa lodowatymi okładami, glowa w dół, ze
            > by nie zakrztusic sie krwią.
            > Zrób badania krwi- morfologię z rozmazem ręcznym.


            dzięki, jutro ide do pediatry po skier na krew.
            Do laryngologa też ale jakies konkretne badania powinnam wykonać?
            W przychodni zwykłej laryngolog nie ma nic.
            • ledzeppelin3 Re: co robić 06.01.13, 20:11
              Do laryngologa też ale jakies konkretne badania powinnam wykonać?
              > W przychodni zwykłej laryngolog nie ma nic.

              Nie dopatrywalabym sie tu problemu laryngologicznego, jesli nie współistnieją u dziecka inne objawy, takie jak niedrożność nosa, częste infekcje ucha środkowego i zatok. Krwawienie jest tu ostatnim objawem. Natomiast ewentualne skrzywienie przegrody, zapalnie przewlekłe zatok obocznych nosa laryngolog widzi zwykle w badaniu z wziernikiem, czasem z endoskopem, tomografia glowy jest tez czasem potrzebna, ale nie wówczas, jeśli krwawienie z nosa jest izolowanym objawem. Co jest niepokojące to duża ilość krwi. Trzeba skontrolować parametry krwi jak plytki, hemoglobina, krwinki białe z dokładnym rozmazem ręcznie liczonym. Kogulogram pewnie jest ok skoro duży skrzep sie zrobił.
    • abc143 Re: co robić 06.01.13, 18:56
      W okresie natolatkowym też miałam częste krwotoki z nosa.Przy niewielkim wysiłku,nawet w trakcie nocnego spoczynku czy nawet nagłym schyleniu,wstaniu po nocy z łózka leciała mi krew z nosa.Oczywiście zalecenie wit K i spanie nie na płasko żeby np we śnie nie zachłysnąć się krwią. Wreszcie starszy Lekarz stwierdził,że to żylaki naczyń i zrobił mi ich wypalanie.Od tej pory nawet jak się uderzę w nos krew nie nie leci.
    • anorektycznazdzira Re: co robić 06.01.13, 19:11
      Czy to na pewno był skrzep, to długie "coś"?
      Nie był to może jakiś polip, który sobie w nosie był i nikogo nie niepokoił a obecnie się oderwał? Jak wcześniej, miewał syn katary, bóle zatok, zatkany nos? Cokolwiek w tych okolicach? ja się z czymś takim kiedyś spotkałam, choć przyznaję, że nie było zdiagnozowane porządnie. Dla mnie takie wyjaśnienie byłoby logiczne.
      Idź do lekarza, w tym do laryngologa i zrób badania krwi, z których lekarz wywnioskuje poziom krzepliwości krwi. I tyle, obstawiam, że nic strasznego wam nie powiedzą.
    • tryggia Re: co robić 05.06.14, 22:37
      Kiedy miałam 8 lat zaczęły się u mnie krwotoki z nosa. Pamiętam, że wtedy, bo zalewałam się podczas prób do I komunii wink
      W szkole zawsze siedziałam najbliżej drzwi, bo wiadomo było, że się poleje.
      A w liceum miałam pełną garść krwi, ktoś mnie popchnął i do końca szkoły na ścianie był mój krwawy bryzg.
      Przeszło w końcu samo.
      • aqua48 Re: co robić 05.06.14, 22:47
        Mój młodszy syn miał podobnie - częste krwotoki, musieliśmy go nauczyć jak postępować w takiej sytuacji bo w szkole też mu z tego nosa chlustało, wyglądało to jak świniobicie, i niektóre nauczycielki na początku wpadały w lekką panikę. Ważne, żeby nie odchylać głowy do tyłu i nic nie zaciskać, bo można się zachłysnąć. Pomaga zimny okład na kark i przeczekanie. Po prostu niektórzy mają bardziej kruche naczynka krwionośne w nosie. Pocieszę Cię, że syn z częstych i obfitych krwotoków wyrósł. Teraz zdarzają mu się czasami przy katarze.
        • aurinko5 Re: co robić 05.06.14, 23:17
          Jeżeli w kółko czyścisz mu nos , to wiecznie będzie miał zatkany, bo tylko prowokujesz do wydzielania jeszcze większej ilości wydzieliny z nosa. A przesuszona śluzówka od częstego dmuchania będzie podatna na krwawienie.
    • wielkafuria Re: co robić 06.06.14, 09:19
      to moze zapytasz lekarza?
      mnie to takie posty zawsze podnosza cisnienie jak sie o kwestie zdrowotne pyta obcych ludzi na forum zamiast isc do specjalisty wink
      • koral777 Re: co robić 24.04.17, 21:53
        Przylozona na koniec dziurki husteczka powoduje ze krew nie ma ujścia i krzepnie w dziutce stad skrzep.
        My wiemy ze msmy problem ze splotem naczyn na poczatku nosa i mamy to miejsce w razie ktwotoku ucisnac. Skrzep trzeba lekko wydmuchac nawet w trakcie procesu ramowania krwawoenia bo duzy mokry skrzep nie pomaga w procesie tamowania krwawienia. Do tego mamy nawilżać nos.
        Tez mam schizy. Od pol roku syn 5 letni śpi ze mną bo boję się go zostawić że się rozkrwawi. Mostatnie krwawienia występują jednak w przedszkolu. I co 1-2 miesiace. Jednak są obfitte. Badania krwi sa ok. Miall raz przypalane ale naczynko popuscilo pewnie w innym miejscu.
    • bei Re: co robić 24.04.17, 22:06
      Na wszelki wypadek badania zrobcie, a przy krwotoku schladzaj dziecku kark, ucisk na skrzydelka nosa, glowa pochylona lekko do dolu.
      Kup na wszelki wypadek spongostan lub odpowiednik ( stomatologiczna gabka do tamowania krwotokow)
      Moze byc taki w bibulce.
      • koronka2012 Re: co robić 24.04.17, 22:13
        Po 4 latach to może mu już przeszło....? tongue_out

        P.S. mojej pomogło zakraplanie wit A, jakoś natłuściła/nawilżyła śluzówkę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka