Dodaj do ulubionych

Straszny sen :(

07.01.13, 18:59
Wiem, że o snach było już trochę wątków, ale mnie męczy jeden. W sumie już od kilku miesięcy, aż się boję co będzie. Otóż w kwietniu w tamtym roku śnił mi się mój znajomy, który nie żyje. Że przyszedł do knajpy, w której siedzieliśmy wszyscy i powiedział, że przyjdzie po mnie za rok sad Może śnił mi się dlatego, że chwilę przed pójściem spać rozmawiałam o nim z mężem. Nie wiem sama co o tym myśleć sad
Obserwuj wątek
    • rhaenyra Re: Straszny sen :( 07.01.13, 19:02
      sen oznacza ze zdecydowanie za malo pijesz
      • agnesil Re: Straszny sen :( 07.01.13, 19:03
        Dobre big_grin Chyba coś w tym jest smile
    • iziula1 Re: Straszny sen :( 07.01.13, 19:10
      Ja akurat wierze,że nasza podświadomość uwalnia nasze lęki gdy śpimy.
      Czego się boisz?
      Co Cię martwi?
      Może rozmowa z mężem coś w tobie obudziła, jakieś wspomnienie?
      Trudno coś powiedzieć.
      Jedno jest pewne nie ma to żadnego znaczenia metafizycznego smile .
      Coś Cię martwi, czymś się dręczysz i stąd ten sen. Zwłaszcza że się powtarza utwierdzałoby mnie w tym że zmarły znajomy to symbol twego problemu/lęku/niepokoju - poszukaj odpowiedzi w sobie.
      • agnesil Re: Straszny sen :( 07.01.13, 19:14
        Wspominaliśmy go z mężem. Ten znajomy prawdopodobnie popełnił samobójstwo i podczas tamtej rozmowy z mężem ja powiedziałam, że bałabym się takie coś zrobić, czyli że boję się śmierci. Tak sobie tłumaczyłam ten sen, ze wyszły w nim moje obawy. Mało gramatycznie to napisałam, sorry.
        • echtom Re: Straszny sen :( 07.01.13, 20:40
          > Tak sobie tłumaczyłam ten sen, ze wyszły w nim moje obawy.

          I to jest wyjaśnienie. Kiedy miałam małe dzieci, regularnie śniły mi się wypadki z nimi w roli głównej, a nic takiego się nie zdarzyło.
          • echtom PS 07.01.13, 20:42
            A kiedy miałam 12 albo 13 lat, śniło mi się, że sama zginęłam przypadkiem w ulicznej strzelaninie. Pewnie za dużo kryminałów wink
            • lineczkaa Re: PS 07.01.13, 21:20
              Ja regularnie biorę czynny udział w działaniach wojennych, opatrywałam rany podczas Powstania Warszawskiego, gdzie poszłam na pewną smierć z przyjaciółką całując na pożegnanie zapłakanego z rozpaczy mężczyznę, którego kocham. Co jakiś czas ginę w komorze gazowej. Ot, echo czytanych książek wink.
    • princesswhitewolf Re: Straszny sen :( 07.01.13, 20:47
      Sa ludzie jacy miewaja prorocze sny ale zdecydowana wiekszosc ( 99%) ich nie ma.
      Jesli dotyczas nie mialas to jedynie moze warto bys sie zastanowila jakie twoje obawy mozna odczytac w tym snie.
    • mynia_pynia Re: Straszny sen :( 07.01.13, 20:53
      Mi się śniło kilka lat temu, że próbowałam się zabić skacząc z wysokiego budynku i nadziałam się na barierkę ale nadal żyłam (w wielkim skrócie). Sen był tak realistyczny że obudziłam się z lekka w szoku, do dziś pamiętam ten sen, samobójstwa na razie nie mam zamiaru popełnić.
    • rosapulchra-0 Re: Straszny sen :( 07.01.13, 20:54
      Kilka dni temu śniło mi się, że krążę po pogańskich rondach w poszukiwaniu prawidłowej drogi. Dziś dokładnie te ronda mi śniły i to krążenie też. Ale dzień wcześniej śniło mi się, że zabiłam swojego męża. Nie ja osobiście, ale wiedziałam kiedy to nastąpi i.. nic nie zrobiłam.. Pojechałam z dziećmi gdzieś na wieś, spacerowałyśmy sobie i odebrałam telefon, że już po wszystkim. Obudziłam się z płaczu i z płaczem.
    • sanrio Re: Straszny sen :( 07.01.13, 21:22
      a mi się śniło, że podczas wyjazdu swej żony do USA grzmocił mnie mój obrzydliwy sąsiad i o zgrozo było mi dobrzeuncertain Nie wiem co tym myśleć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka