Dodaj do ulubionych

pytanie o depilator

24.01.13, 14:44
Tylko proszę mnie narazie na urode nie wyrzucać smile
Dostałam pare lat temu taki całkiem prosty i zwyczajny depilator, ale użyłam może ze dwa razy bo ból był dla mnie nie do zniesienia. Kilka razy chciałam się przemóc i jakoś przyzwyczaić do tego ale nie dałam rady. Teraz są takie wypasione do używania na mokro albo w ogóle w wodzie i zastanawiam się, czy sobie takiego nie kupić. Bratowa ma i jest zachwycona, no ale ona nie używała zwykłego więc może zwykły też by jej odpowiadał.
Kurcze może któraś z Was ma doświadczenia z takim i z takim?
Obserwuj wątek
    • gemmavera Re: pytanie o depilator 24.01.13, 14:48
      Miałam kiedyś taki z "wypustkami masującymi zmniejszającymi ból", wink teraz mam zwykły. Różnicy moim zdaniem nie ma żadnej. Pierwsza depilacja boli jak diabli, kolejne zdecydowanie mniej albo i wcale.
      Na mokro nie depilowałam, nawet nie wiedziałam, że się da.
      Ale nie liczyłabym na cudowne znieczulenie. wink
      Można próbować z przykładaniem lodu - to trochę pomaga.
      • aniadawid1 Re: pytanie o depilator 24.01.13, 15:42
        Miałam taki sam problem x lat temu miałam zwykły depilator philipsa-nie mogłam się nawet nim dotknąć a co dopiero przejechać po nodze. Parę miesięcy temu kupiłam ten depilator
        www.braun.com/pl/female-grooming/silk-epil-epilators/silk-epil-7.html
        chociaż byłam pełna obaw, ale miałam nadzieję, że pod wodą będzie ból do zniesienia.
        Teraz muszę przyznać, że to był mój najlepszy zakup, jestem bardzo zadowolona, depiluję się w wannie, pierwsza depilacja trochę boli, ale jest do zniesienia, później jest coraz lepiej i teraz trochę nieprzyjemnie jest tylko w miejscu nad kolanami, reszta to takie "gilgotanie". Dodam, że mam mocne i ciemne owłosienie. Koniec z maszynkami i czerwonymi kropkami po goleniu smile
        Jeszcze przed zakupem oglądałam filmik:
        www.youtube.com/watch?v=BmXZ5fcUzcY
        • kkalipso Re: pytanie o depilator 24.01.13, 15:54
          Mam ten depilator i bardzo go nie lubię smile Fakt,że nie bezprzewodowy i wet&dry ale cała reszta to to samo,ta ruchoma głowica i światełko to porażka ..Praktycznie go nie używam!

          Lepiej depiluje mój stary Braunsmile
    • mary_lu Re: pytanie o depilator 24.01.13, 15:52
      Używam depilatorów elektrycznych od lat, jak mi się stary psuje, to kupuję nowy. Teraz chyba wszystkie mają bajery, jak nie masujace, to chłodzące, od razu ten chłam wyrzucam i używam samego depilatora.

      Boli:
      pierwsza i druga depilacja
      depilacja podczas okresu
      depilacja po długiej przerwie (i np. używaniu maszynki do golenia przez ten okres)
      depilowanie skóry na kościach, kolanach, przy kostce (głównie na początku, potem już bez znaczenia). Zacznij od spodu łydki, tam gdzie mięsień jest najgrubszy, potem przejdź do przodu.
      • peggy_su Re: pytanie o depilator 24.01.13, 17:35
        NIe ma szans żebym sie przyzwyczaiła do tego, który mam. Zawsze rezygnuję po minucie. Próbowałam z lodem, z masażem, po drinku wink ale nie ma szans. Włąśnie sie zabieram za wystawienie depilatora na sprzedaż.
        Jeszcze się zastanawiam nad tą depilacją pod wodą.
    • sel.avi Re: pytanie o depilator 24.01.13, 17:35
      boli i będzie bolało. mam taki wypasiony z nakładką chłodzącą i szczególnej różnicy nie widzę między swoim starym. moja kuzynka takim samym starym depiluje sobie okolice bikini. jak kiedyś spróbwałam, to nawet pięćdziesiątka wódki i okłady z lodu mi nie pomogły i drugą stronę musiałam dokańczać jednorazówką.

      no niestety - chcesz być piękna, musisz pocierpieć wink

      nogi - na pocieszenie napiszę - to kwestia przyzwyczajenia, a podpowiem jeszcze, żebyś unikała pewnych dni cyklu - tuż przed menstruacją i w trakcie boli najbardziej.
    • jak.z.nut Re: pytanie o depilator 24.01.13, 17:59
      Mam taki bezprzewodowy, Tekst linka]i dla mnie wodna depilacja jest odrobinę mniej bolesna, tylko że dla początkującej to nadal może być ból trudny do zniesienia. Może kup okłady chłodzące i zastosuj parę minut przed użyciem depilatora, są też chusteczki przygotowujące do depilacji, rozszerzają pory i działają przeciwbólowo.
      • usmiech144 Re: pytanie o depilator 24.01.13, 18:23
        Posiadam taki ze wszystkimi bajerami chociaż nigdy ich nie używam ( z tym że depilatora używam już z 8 lat conajmniej) . Po tylu latach nic już nie boli i na pewnych partiach nóg włosy już nie odrastają a mam ciemne i grube. Jedyne co mogę polecić to pierwszą depilację najlepiej wykonać na bardzo krótkich włosach, takich których jeszcze nie czuć przy dotyku.
        • peggy_su Re: pytanie o depilator 24.01.13, 19:57
          W sensie jak jeszcze nie widać? to złapie w ogóle?
          • yoko0202 Re: pytanie o depilator 24.01.13, 20:02
            machnij golarką, i depiluj 3 dni później
            dłuższe - po pierwsze bardziej boli, a po drugie jak są max długie to mam wrażenie, że je ścina a nie wyrywa
            ja również kiedyś dostałam w prezencie depilator, kilka razy miałam zamiar go wywalić bo mi gałki oczne z bólu wychodziły na wierzch, ale się przemogłam, aktualnie łydki to w zasadzie relaks, uda troszkę gorzej ale bez tragedii, innych części ciała tym nie ruszam smile
            kupiłam kiedyś taki ówcześnie wypasiony, z nakładkami chłodzącymi itp. - nic to nie daje w zasadzie więc nie ma co inwestować.
            aktualnie szykuję się jednak do zakupu laserowego smile
    • anika772 Re: pytanie o depilator 24.01.13, 20:09
      Całe życie mam tylko zwykłe depilatory, w żadne masujące nakładki niwelujące ból nie wierzę.
      Na początku zaciskałam zęby i nie mogłam powstrzymać łez, teraz odczuwam dyskomfort jedynie w tych najwrażliwszych kawałkach ciała, czyli w okolicach bikini. Czyli przywykłam, a jestem wręcz histerycznie nieodporna na ból.
      Wypróbuj ten depilator bratowej, przekonasz się na własnych cebulkach włosowych, czy jest lepiej.
      • peggy_su Re: pytanie o depilator 24.01.13, 20:23
        >Na początku zaciskałam zęby i nie mogłam powstrzymać łez
        O matko jakie samozaparcie! Ja sobie za każdym razem powtarzam że tym razem dam radę, a po chwili i tak chwytam za maszynke do golenia big_grin
        • japanunieprzerywalempanieposle Re: pytanie o depilator 24.01.13, 20:31
          ja pod woda to lodowata czy goraca?
        • anika772 Re: pytanie o depilator 24.01.13, 20:41
          Wiesz, młoda byłam, to i samozaparcie większewink
          A włosy po depilatorze (i wosku, bo też robiłam) robią się coraz słabsze i cieńsze, więc i ból zanika.
    • anka_z_lasu Re: pytanie o depilator 24.01.13, 21:20
      A może sobie jakimś kremem Emla natrzyj nogi na pierwszą depilację? wink
      Tak strzelam, bo nigdy tego nie używałam, kojarzy mi się tylko ze szczepieniem dzieci, wiec nie wiem czy tu pomoże. Kolejne depilacje bolą już mniej.
      • usmiech144 Re: pytanie o depilator 24.01.13, 22:43
        W sensie jak jeszcze nie widać? to złapie w ogóle? 

        Nie wiem jak u Was, u mnie niestety zwłaszcza zanim zaczęłam używać depilatora żeby mieć całkiem gładkie nogi musiałabym golić maszynką conajmniej co drugi dzień, więc o ile dobrze pamiętam to właśnie na drugi dzień po goleniu zaczęłam pierwsze włoski łapać depilatorem. U mnie zawsze łapie takie już od milimetra.
    • goodnightmoon Re: pytanie o depilator 24.01.13, 23:14
      Mam zamiar taki kupić. Koleżanka używa i pieje z zachwytu, że nic nie boli i się nie czerwieni smile
      Ale trzeba depilować powierzchnię ciała, zanurzoną w ciepłej wodzie.

      www.braun.com/pl/female-grooming/silk-epil-epilators/silk-epil-7.html
    • kamunyak Re: pytanie o depilator 24.01.13, 23:26
      mam taki depilator ale pod wodą nie używam wcale, jakoś mi to nie pasi. Kupiłam go ze wzgledu na światło, które jest bardzo przydatne podczas depilacji bo dobrze oswietla depilowane miejsce. No i ze względu na różne końcówki.
      Przyznam, że najlepiej zniesc depilację wykonując ją regularnie, np co dwa-trzy dni. Wtedy nic nie boli, od czasu do czasu poczuje sie jakieś "kłujnięcie".
      Natomiast nie zawsze jestem taka zdyscyplinowana i czasami, w zimie, zdarza się, że depilację zaniedbam. Wtedy po prostu golę nogi (golarka jest wśród wymiennych głowic w tej "wypasionej") i potem od razu depiluję, potem jeszcze raz następnego i następnego. A potem co dwa-trzy dni. Jest to, jak dla mnie, najmniej bolesny sposób depilacji i jak najbardziej do wytrzymania. Zawsze tak robiłam, także "zwykłymi" depilatorami.
      • peggy_su Re: pytanie o depilator 25.01.13, 00:07
        Jakbym miała się depilować co 2-3 dni to w ogóle bym to olała. Golę się co 2-3 dni, a z depilatorem walczę tylko po to, żeby dłużej mieć spokoj.
        • usmiech144 Re: pytanie o depilator 25.01.13, 08:09
          Pomysł z depilowaniem co dwa dni jest dobry na sam początek tak z dwa czy trzy razy, myślę że później przywykniesz do tego bólu, ja depiluje raz na półtora tygodnia mniej więcej.
        • kamunyak Re: pytanie o depilator 25.01.13, 14:59
          Co dwa-trzy dni właściwie nie tyle depilujesz się co "przelatujesz" nogi zahaczając tylko o pojedyńcze włoski.
          Korzyści
          - nic nie boli bo włoski pojedyńcze
          - trawa to 5, no moze na początku 10 minut czyli tyle co mycie zębów a na pewno krócej niz ułożenie włosów suszarką/prostownica czy innym sprzetem. Także krócej niz makijaż.
          - nogi są zawsze w porządku i do pokazania
          - włoski odrastają coraz slabsze i jest ich coraz mniej bowiem częste depilowanie sprzyja całkowitemu pozbyciu się cebulki. Usunąć cebulkę można tylkio w konkretnej fazie wzrostu a na to łatwiej trafić przy bardzo częstym depilowaniu. Z tego wynika, że z czasem (raczej latami) częstotliwosc zabiegu może rozciągnąc się w czasie. I tak to zauważam u siebie.
          W przeciwieństwie do golenia. Tu włoska nie usuniesz a przeciwnie, wzmacniasz go . Za kilka lat mozesz wyhodować sobie ładny las...
          No i przy goleniu wszystkie wloski odrastają równo. Jak chłopak zechce przeciągnac dłonią po twojej nodze następnego dnia po goleniu to może sie podrapać. Tak jak ty kiedy dotkniesz jego dwudniowego zarostu.
          Na pewno depilowanie co 2-3 dni nie trwa dłużej niż golenie a efekty sa dużo lepsze i bardziej obiecujące.
          Jeśli bierzesz depilator raz w miesiącu do ręki to faktycznie nie dziwię się, że rzuciłaś go w kąt. Ja bym też tego bólu nie wytrzymała.
    • glagonia Re: pytanie o depilator 25.01.13, 15:20
      A ja, gdy po dłuzszej przerwie wracam do depilatora, to pomagam sobie suszarką: najpierw rozgrzewam skórę powietrzem z suszarki, a potem daję depilatorem. Boli o wiele mniej niż w normalnej temperaturze.
    • kosmitka06 Re: pytanie o depilator 25.01.13, 15:24
      Mam taki zwykły, kupiłam go z 10 lat temu. Prób było kilka lub nawet kilkanaście. Nogi jeszcze jakoś uszły ale pachy i bikini masakraaaaa!!! Teraz stosuję zwykłą maszynkę w tych partiach ciała, pozniej nakładam krem po depilacji i muszę powiedzieć że przez 2-3 dni jest spokój. Wiem że to nie to samo co 3-6 tyg co po depilatorze ale naprawdę nie umiem znieść tego bólu sad
    • an_ni Re: pytanie o depilator 25.01.13, 15:33
      to jest indywidualne
      ja w opiniach mojego modelu depilatora czytalam jak to boli okropnie
      a ja nie czuje nic, no chyba ze za bardzo zapuszcze wlosy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka