wielkafuria
25.01.13, 13:24
wytłumaczcie mi proszę jak to jest że dopóki jakiś facet jest w sferze marzeń niektórych kobiet to pisząc o nim piszą małą literą: jego, mu, on.
natomiast jak wybranek serca się już zdeklaruje to w mailu wszystko na jego temat jest dużą literą. Jak czytam kolejnego maila, od kolejnej koleżanki to mnie to osłabia.
Rozumiem pisząc do danej osoby bezpośrednio używa się wielkich liter, ponieważ jest to oznaka szacunki i jest sprawą oczywistą. Ale czym to ten nieświadomy wyniesienia na piedestał facet sobie zasłużył żeby nagle pisać o nim jak co najmniej o Jezusie.
Drażni mnie to. Da się to czymś uzasadnić?