stuletnia_stokrotka
20.02.13, 19:04
może ktoś mi podpowie co robić bo zaraz mnie szlag trafi
kilka lat temu kupowałam coś tam w De Agostini.jeden rachunek
opłaciłam ze sporym opóźnieniem, potem zrezygnowałam z zakupów w tym wydawnictwie.
po jakimś czasie otrzymałam pismo z firmy windykacyjnej,że oni kupili ten dług (?) od De Agostini i żądają jego spłaty.po przepychankach i piśmie od prawnika spokój był ze 2 lata.
myślałam,że sprawa została wyjaśniona ale jakież było moje zdumienie,gdy otrzymałam pismo od kolejnej firmy windykacyjnej,żądającej ode mnie spłaty tego samego długu (?).
od tamtej pory średnio raz na pół roku otrzymuję od nich pismo próbujące naciągnąć mnie na spłatę nieistniejącego zadłużenia.nie pomagają moje pisma,telefony.
w pewnym momencie zgodnie z poradami z federacji konsumentów przestałam reagować-aż do dziś,kiedy to dostałam pismo informujące mnie,że mogę oczekiwać wizyty panów windykatorów w domu,poza tym informacje o całej sprawie zaczął dostawać mój mąż na skrzynkę mailową i sms-ami.
zadzwoniłam do nich,zagroziłam,że pozwę ich o nękanie ale tak naprawdę pani roześmiała mi się w nos

co mam robić?
dodam,że dowód spłaty tego długu mam,przechowuję jak relikwię.