Dodaj do ulubionych

Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniacie codzienni

27.02.13, 10:55
Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniacie codziennie sandały?

Bo przecież każda ematka codziennie (i słusznie!!!) zmienia te wszystkie części garderoby, które przylegają bezpośrednio do ciała.

No to jak?
Zmieniacie codziennie sandały i wrzucacie je do pralki?
A może pierzecie ręcznie?
A może tylko wietrzycie FUJ I RZYG!
A może po prostu – ale w to nie chce mi się wierzyć – nie nosicie ich na gołe stopy?
Obserwuj wątek
    • evee1 Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 11:03
      Do sandalow, to obowiazkowo skarpety i zmieniamy te skarpety.
      • nabakier Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 11:30
        Koniecznie takie z białej froty, z paskami "adidasa" czy znaczkiem innej Pumy wink
        • twoj_aniol_stroz Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 11:49
          No coś Ty?!?! Jakie białe? Białe frote to się zakłada wyłacznie do mokasynów i czarnych spodni w kant, nie wiedziałaś???? Do sandałów to jedynie czarne i takie do pół łydki! wink
    • hellulah Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 11:16
      Żebyś się nie zdziwiła trollico tongue_out

      Do absurdu higienę sprowadzamy? Try harder smile

      Sandały czyszczę codziennie po przyjściu do domu chusteczkami nawilżanymi albo/oraz odpowiednim środkiem do pielęgnacji obuwia. Meliskowe klapencje po prostu myję w ciepłej wodzie z detergentem, a co. Butów mam kilka par, mogę zmieniać, nie muszę ich zamęczać. A stopy też nie całkiem gołe, bo np. popsikane sprayem ochronnym typu foot silk tongue_out
      • burina Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 13:51
        Boże, ile śmieci produkujesz. I teraz jeszcze w świetle prawa chcą mnie zmusić do płacenia za to...
        • hellulah Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 14:08
          O ile wiem, za wywóz moich śmieci płacę i płacić będę sama. Za zakupione towary też płacę, dzięki czemu ty albo twój sąsiad albo znajomy twoich znajomych ma pracę i ma za co kupować chleb, a może i masło do chleba, że nie wspomnę o podatkach na utrzymanie szkół, policji i tym podobnych przyjemnościach. Ponieważ oni mają pracę, ty nawet nie pracując bezpośrednio przy produkcji czy dystrybucji tego, co kupuję, możesz sprzedawać im to, czego potrzebują, czyli twoją pracę. Znowu dochodzimy do kwestii twojego chleba czy kuskusu czy co tam jadasz. Nie konsumuję wielu innych towarów, o których nie było tu mowy, a że akurat te? Nie twój interes. Więc pòg mo thòn.
          • pitahaya1 Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 21:14
            Co to za "meliskowe klapencje"?
            Że też autorka o łóżku zapomniała. Wymiana łóżka obowiązkowo codziennie, z samego rana.
            • hellulah Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 23:06
              No takie flip-flopy

              https://www.xn--marinacalados-qgb.com.br/image/cache/data/Melissa/Harmonic%20II/30879%20-%20Vermelho/Melissa%20-%20Harmonic%20II%20-%2030879%20-%20Cor%2001388%20-%20Vermelho%20-%20Foto%2003-500x500.jpg
    • imasumak Codziennie wyrzucam i zakładam nowe. 27.02.13, 11:23

      • wuika Re: Codziennie wyrzucam i zakładam nowe. 27.02.13, 11:25
        Ależ Ty jesteś nieekologiczna! Wstydź się.
        • imasumak Re: Codziennie wyrzucam i zakładam nowe. 27.02.13, 12:48
          Ale za to HIGIENICZNA!
          • wuika Re: Codziennie wyrzucam i zakładam nowe. 27.02.13, 12:49
            No, jak się na nią rzucą te sterty zużytych sandałów, to będzie bardzo higieniczna smile
            • wuika Re: Codziennie wyrzucam i zakładam nowe. 27.02.13, 12:50
              (i ciekawe, czy te wielkie wory ze śmieciami wystawia na korytarz wink )
              • imasumak Re: Codziennie wyrzucam i zakładam nowe. 27.02.13, 12:54
                Nawet jak wystawiam, to jest to wyłącznie mój korytarz tongue_out
                Poza tym to jest wątek o higienie, nie ekologii, gdy będzie o ekologii, to będę ekologiczna, a co!
                • wuika Re: Codziennie wyrzucam i zakładam nowe. 27.02.13, 12:54
                  Hipokrytka tongue_out
                  • wuika Re: Codziennie wyrzucam i zakładam nowe. 27.02.13, 12:55
                    Mimo, że wątek nie o hipokryzji!
                    (dlaczego ja na celne riposty do własnych celnych ripost wpadam, jak się już "Wyślij" nacisnęło?)
                    • imasumak Re: Codziennie wyrzucam i zakładam nowe. 27.02.13, 13:07
                      Też tak mam big_grin
                  • marychna31 Re: Codziennie wyrzucam i zakładam nowe. 27.02.13, 13:33

                    > Hipokrytka tongue_out
                    dewotka, chyba....
                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,142735319,142735319,Zostawianie_butow_i_smieci_na_klatce_.html
                    • imasumak Re: Codziennie wyrzucam i zakładam nowe. 27.02.13, 19:07
                      big_grin
                      Oj tam, nie bądź drobiazgowa big_grin
                      • wegatka Ja wiem czemu Imasumak ma codziennie nowe sandały 27.02.13, 19:37
                        Gdy ją odwiedziłam zeszłego lata, to faktycznie codziennie, po przyjściu do domu wyrzucała sandały, a na następny dzień zakładała całkiem nowe i to nie byle jakie. Bardzo mnie to zdziwiło, więc nawet strzeliłam jej fotkę tongue_out

                        https://i.obrazky.pl/buty-z-butelek-978-OBRAZKY.PL.jpg
                        • imasumak O Ty franco! 28.02.13, 00:03
                          Zdemaskowałaś mnie! Buuu
                          • wegatka Re: O Ty franco! 28.02.13, 00:50
                            big_grin big_grin big_grin

                            Ima, a nogi to kiedyś w końcu umyjesz? Czy tylko buty będziesz zmieniać? tongue_out
                            • imasumak Re: O Ty franco! 01.03.13, 00:25
                              O kochana, to Ty przecież zapuszczałaś obcasy z brudu tongue_out
                            • nanuk24 Re: O Ty franco! 01.03.13, 00:41
                              big_grin
                            • imasumak A skoro już sobie wywlekamy, to proszę bardzo: 01.03.13, 22:26
                              forum.gazeta.pl/forum/w,567,26527978,26534645,Re_czy_wam_tez_sie_zdarz_nie_myc.html o big_grin
        • mama_kotula Re: Codziennie wyrzucam i zakładam nowe. 27.02.13, 13:23
          wuika napisała:

          > Ależ Ty jesteś nieekologiczna! Wstydź się.

          Ona nosi https://2.design-milk.com/images/2009/11/bread-shoes-2.jpg, jestem przekonana.
          • wuika Re: Codziennie wyrzucam i zakładam nowe. 27.02.13, 13:26
            I wyrzuca codziennie tyle dobrego jedzenia? suspicious
            • imasumak Re: Codziennie wyrzucam i zakładam nowe. 27.02.13, 13:31
              Chyba żartujesz. Ponieżej Fly London i Bronx nie schodzę.
            • nutka07 Re: Codziennie wyrzucam i zakładam nowe. 27.02.13, 19:19
              W watku o sniadaniach ktos pisal o bulkach z serem...
            • agaja5b Re: Codziennie wyrzucam i zakładam nowe. 28.02.13, 10:01
              No coś ty, wieczorem zjada na kolację. I Oszczędna i ekologiczna tylko czy higieniczna? W sumie higieniczna też, bo codziennie zmieniasmile
    • edelstein Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 11:24
      Myje je pod kranem,schna w tempie blyskawicznym.Wybieram takie,ktorym to nie szkodzi.
    • nabakier Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 11:29
      Nie tylko sandałów nie piorę codziennie, mokasynów, które noszę na gołe stopy też. I spodni i spódnic takoż. I pościeli (śpię nago)
      Złapałaś mnie suspicious
    • 18lipcowa3 nic nie przebije 27.02.13, 11:52
      jednej ematki co napisała że pościel zmienia codziennie, a jak choroba to kilka razy dziennie
      z tego co pamiętam w żartach tego nie pisala

      M A S A K R A


      sandały noszę na gołe stopy i nie piorę
      • eliszka25 Re: nic nie przebije 27.02.13, 12:19
        hehe, tez to pamietam smile. ciekawe ile ona ma zmian poscieli wink

        a co do sandalow, to owszem myje wilgotna szmatka w srodku, a jak mozna prac, to wrzucam do pralki co jakis czas albo piore recznie. na kazda pore roku mam kilka par butow, wiec nie musze chodzic w jednych, az mi z nog spadna.
        • nowi-jka Re: nic nie przebije 27.02.13, 12:45
          ciekawe ile ona ma zmian poscieli wink

          i prania codziennie big_grinbig_grinbig_grin
      • imasumak Re: nic nie przebije 27.02.13, 12:50
        18lipcowa3 napisała:

        jednej ematki co napisała że pościel zmienia codziennie, a jak choroba to kilka razy dziennie z tego co pamiętam w żartach tego nie pisala

        Poważnie? wink
        • imasumak To bella.maruda była- ona rzeczywiście wszystko 27.02.13, 12:52
          śmiertelnie poważnie pisze big_grin
          • duzeq Re: To bella.maruda była- ona rzeczywiście wszyst 27.02.13, 13:04
            Jak lipcowa na powaznie lyknela belle, ktora nawet nie kryje sie ze swoim trollowaniem na wesolo, to ja nie mam pytan co do IQ niektorych.
            • 18lipcowa3 Re: To bella.maruda była- ona rzeczywiście wszyst 27.02.13, 14:59
              w ogole nie kojarzę nicka belli marudy oraz tego jak pisze


              duzeq napisała:

              > Jak lipcowa na powaznie lyknela belle, ktora nawet nie kryje sie ze swoim troll
              > owaniem na wesolo, to ja nie mam pytan co do IQ niektorych.
      • thorgalla Re: nic nie przebije 27.02.13, 19:49
        Lepsza ta,która zamiast wyprać poduszki,wyrzuca je i kupuje nowe.
        To może ta co zmienia pościel codziennie nie pierze jej tylko wyrzuca?
    • lelija05 Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 13:09
      Mam zalaminowane, nie niszczą się, nie brudzą i nie stykają się bezpośrednio ze stopą.
      • wuika Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 13:12
        A korzystasz z nich w ogóle?
        • lelija05 Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 13:17
          Oczywiście, od lat.
      • thegimel Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 13:15
        A wymieniasz codziennie laminat?
        • lelija05 Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 13:16
          Nie, przecieram gąbką.
      • lady-z-gaga Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 21:21
        lelija05 napisała:

        > Mam zalaminowane, nie niszczą się, nie brudzą i nie stykają się bezpośrednio ze
        > stopą.

        Nosisz je w torebce, zamiast na nogach?
        • lelija05 Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 28.02.13, 08:25
          Nie noszę torebki, tylko reklamówki jednorazowe.
          A stopa nie styka się bezpośrednio z butem, bo oddziela ją laminat.
    • 2013mama Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 13:13
      Ja różnie - przeważnie codziennie, co drugi dzień sandały mają prysznic.
      • hippo55 Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 13:20
        Co prawda wątek nie o ekologii ale... wink
        Sandałów nie noszę to i kłopotu z praniem nie mam. Biegam boso, co zastępuję mi również nieoceniony masaż stóp.
        Stóp nie myję, bo:
        1. nie lubię,
        2. oszczędzam,
        3. jestem emamą
        4. jestem eko tongue_out
        5. nie lubię mydła
        6. martwię się o "płaszcz lipidowy" - a wiadomo czy go nie ma na stopach? tongue_out
    • franczii Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 13:19
      Sandaly czyszcze, przecieram gabka w srodku. Co to za filozofia?
    • 5kocur Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 13:26
      klownbezueba napisał:

      > Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniacie codziennie sandały?

      ja pier..... Nie, nie ściągam ich wcale, śpię w nich . po co ściągać skoro rano muszę znowu włożyć tongue_out

      co za pytania....
      • nabakier Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 19:42
        Oj no, oj no, nie ciekawi cię, co ile ludzie wymieniają np. wszy łonowe na nowe? smile
    • na_pustyni Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 19:49
      ja chodze tylko w kubotach, one szybko schną
      • poznanianka-78 Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 21:07
        na_pustyni napisała:

        > ja chodze tylko w kubotach, one szybko schną


        no chciałam to samo napisaćbig_grin
        Obowiązkowo kuboty i białe skarpetki...Niekoniecznie frotte.tongue_out
        • thaures Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 21:25
          He,he... Przypomniało mi się- pojechałam z koleżankami na kilka dni do Rzymu. Był nieziemski upał, moje białe sandałki ze skóry przyklejały mi się do stóp ( miałam jedną parę). Nie prałam ich, niestety. Mimo,że pot lał mi się do tych sandałków- pot z nóg, tyłka ( o zgrozo) i pleców. Ostatni dzień spędziłysmy w Watykanie i ja pomykałam po muzeach, Kaplicy Sykstyńskiej i słynnym placu w białych sandałkach i kolorowych skarpetach ( jedynych, które sobie wzięłam na noc do samolotu....) Nie żeby było higienicznie i czysto, tylko coby do PL wrócić ze skórą na spodzie stóp.... Ale - jako ematka- trochę przewidująca byłam i zdjęcia mam od kolan w górę.
    • iwles Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 21:30

      dziwne sandały nosisz, moje tam nigdy nie przylegają, zawsze odstają, a to w palcach, a to w piętach, a to unoszą się nad ziemią 2 cm. Gdzie ty kupujesz takie dziwne przylegające, no gdzie ?
    • nangaparbat3 Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 22:16
      Nic nie zmieniamy, chodzimy na bosaka.
      Troche żartuje, ale corka naprawde chodziła latem głównie boso w wieku 4-7, i najdziwniejsze, że nigdy sie nie skaleczyla, nie weszla w psia kupę ani nic z tych rzeczy.
    • nanuk24 Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 22:53
      Nie zmieniam, nie piore, a jestem higieniczna. Codzinnie za to wykladam klaki pergaminem i przyklejam tasma klejaca. Pergamin codzinnie wymieniam, tkoz tasme klejaca. Buty sa jak nowe, a mam juz je 17 lat.
      • nanuk24 Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 27.02.13, 22:54
        klaki=klapki
        tkoz=takoz
    • kerri31 Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 28.02.13, 08:31
      Sandały na gołe stopy ??? Żartujesz !
      Polak sandały nosi tylko na skarpetki -frotowe !
    • kosmitka06 Re: Idzie wiosna, potem lato… czy zmieniaci 28.02.13, 09:24
      To zależy w co jestem ubrana i faktyczne zwykle ma się więcej par butów (ja przynajmniej mam) letnich. Co do zmiany to... zwykle takie przecieram mokrą szmatka, nawet taką do pupy dziecka wink Jeżeli inne da się wyszorować to szoruję lub piorę wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka