konwalka
22.04.13, 16:55
rzecz dzieje siew uk, na lotnisku konktetnie i dotyczy mojej kolezankilecącej do ire
w hali odpraw stoi wielka, okutana w zwoje rodzina muzułmanska
obok idzie moja kol zeby sie odprawic i poleciec na slub brata
jeden z klanu nagle zaczyna ją ...... ja koze za obierki ppnieważ "ma odkryte włosy i zbyt krótką spodnice,a oni stoją cali pobożni"
dziewcze dostało prawie udarowylewu i wytlumaczyło chlopu ze za sekund 6 wzywa policje i sklada zawiadomienie o agresji slownej na tle religijno-rasistowskim
(nie zrobila tego, bo prawdopodobnie spoznilaby sie na samolot"
pajac sie zamknąl
a ja do dzisiaj zbieram uzebienie z podlogi po tej opowiesci