Dodaj do ulubionych

Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych

27.04.13, 23:04
spotyka się z takim oburzeniem? Nie potrafię tego zrozumieć.
Przecież nie chodzi o to, by dziecko spędzało w placówce 20 godzin na dobę, a o to, by dzieci rodziców pracujących na zmiany miały zapewnioną opiekę w czasie ich nieobecności.
Ewentualnie można wprowadzić limity czasowe (dzienne, miesięczne).
Nie wiem czym się różni opieka nad dzieckiem w godzinach 8-16 od opieki w godzinach np. 12-20.
W tej chwili uprzywilejowani są rodzice urzędników państwowych, nauczycieli i innych osób pracujących na poranną zmianę
Obserwuj wątek
    • hanna26 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 27.04.13, 23:17
      Może dlatego, że przedszkole to nie przechowalnia bagażu. Realizuje pewien program edukacyjny. Jeżeli jedno dziecko będzie przychodziło po południu, drugie rano a trzecie może w ogóle na noc - to mamy wtedy do czynienia raczej z przechowalnią, a nie jednostką realizującą zadania edukacyjne.
      • liliankaa77 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 27.04.13, 23:28
        kwestia organizacji
        • kamunyak Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 27.04.13, 23:39
          a jak realizować program edukacyjny w godz. np. 22.00 - 6.00 ?
          Taki szum wokół przedszkoli był właśnie dlatego, że jakoby ma ono wpływać pozytywnie na rozwój dziecka a nie kontrolować czy ono nie odkryło się w nocy.
          • liliankaa77 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 00:04
            no to zmieńmy słowo przedszkola na żłobki
            żłobki również bulwersują
      • madzioreck Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 27.04.13, 23:52
        > Może dlatego, że przedszkole to nie przechowalnia bagażu. Realizuje pewien prog
        > ram edukacyjny.

        O... W takim razie ciekawe, czemu uprzywilejowane są dzieci samotnych rodziców, i czemu dzieci rodziców pracujących mają pierwszeństwo przed dziećmi rodziców niepracujących... Chyba, że mówimy o jakimś idealnym świecie, gdzie dzieci opiekuja się sobą same albo kasa spada z nieba i do przedszkola to tylko po edukację.
        • mvszka Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 09:58
          O... W takim razie ciekawe, czemu uprzywilejowane są dzieci samotnych rodziców,
          > i czemu dzieci rodziców pracujących mają pierwszeństwo przed dziećmi rodziców
          > niepracujących...

          a temu, że przedszkole nie jest obowiązkowe i przysługuje bardziej pani, która po odprowadzeniu dziecka leci do pracy niż takiej, która po odprowadzeniu dziecka leci do fryzjera a potem do koleżanki na ploty
          • madzioreck Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 13:13
            Przysługuje? To nie chrzańcie o funkcji edukacyjnej w takim razie. Przeczytaj post, do którego się odniosłam.
            • mvszka Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 15:22
              jeśli siedzisz w domu z dzieckiem i układasz duplo to też spełniasz funkcję edukacyjną, a ja się odniosłam do twojej wypowiedzi jakoby edukacja w przedszkolu była obowiązkowa bo bardzo się dziwisz dlaczego są pierwszeństwa w kolejce.
              Zerówkę masz obowiązkową, tam ci dziecko na pewno przyjmą bez przepychania się w kolejce, a i zajęcia mogą być na dwie zmiany ( raz na rano, raz na popołudniu) wink
              • kk345 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 21:41
                A w którym miejscu madzioreck pisala o obowiązku edukacyjnym???
      • e-kasia27 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 18:53
        Ale bajdurzysz.
        Przedszkole zawsze było, jest i będzie przechowalnią, podobnie, jak żłobek.
        A te otoczkę, o realizowaniu programu edukacyjnego wymyślono tylko po to, żeby zagłuszyć wyrzuty sumienia rodziców, którym żal oddawać dziecko do przechowalni, ale niestety nie mają innej możliwości, bo muszą pracować.



        • aneta-skarpeta Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 21:03
          nie zgodzę się
          przechowalnia to miejsce, wg mnie, w ktorym dzieci w zasadzie się nudzą, są bezczynne, a zabawy wynikają z tego ze naprawdę nie ma co robic
          nikt sie nie interesuje etc

          a z moich doswiadczen wynika, że dzieci się swietnie bawią, socjalizują, uczą od najmłodszych lat w otoczeniu rówiesników co jest na plus w odniesieniu do uczenia się tego samego wierszyka z mamą
        • ada828 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 30.04.13, 22:36
          Żłobek - nie mam doświadczeń, ale w przypadku przedszkola, to rodzic musi naprawdę się zaangażować (albo zaangażować inne osoby), by zapewnić dziecku zabawy edukacyjne i kolegów/koleżanki, by był ten sam efekt.
    • alfa36 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 03:42
      Masz rację. Ci , wymienieni przez Ciebie, są uprzywilejowani.
      • aanna6 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 07:19
        przypomniało mi sie jak ok50- lat temy były żłobki tygodniowe ;-[ babcia mi opowidała bo tam pracowała , kurcze nawet trudno sobie wyobrazic ile matek nieodbierało swoich dzieci i zostawały odeslane do domu dziecka.
        • aanna6 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 07:20
          a ja widziałam ale prywatne 24 godzinne przedszkolo - żłobek .
          • guderianka Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 07:26
            Lilianka-ten post przekonuje mnie żeś troll
            spytaj przedszkolaka czy chciałby chodzić do takiego przedszkola-no chyba ze dzieciak jest z patologicznej rodziny to może znajdzie takie plusy
            5latek również odpowie Ci czym się różni dzień od nocy
            • liliankaa77 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 15:55
              Pominę Twój post litościwym milczeniem.
              • guderianka Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 10:28
                5 słów-fajne milczenie big_grin
            • chipsi Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 14:18
              aaa no zapomniałam że tylko patologia pracuje na zmianę popołudniową czy nocną. Chyba przestanę kupować chleb skoro patologia go wypieka.
        • kanna Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 19:25
          Jeszcze w 1997 tygodniowy żłobek był w Warszawie - na Nowolipiu.
    • nabakier Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 07:28
      Tak, ale w połączeniu z raportami do odpowiednich instytucji. Skoro rodzic nie jest w stanie zapewnić dziecku opieki, to może czas dla dziecka na rodzinę zastępczą.
      • nestea1 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 18:13
        Twój wpis jest straszny. Nie będę odpowiadac w tym samym tonie, ale zastanów się nad tymi, ktorzy wychowują dzieci sami i mają pracę zmianową.
    • triss_merigold6 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 09:10
      Dlatego, ze obowiazkiem rodzicow jest zapewnienie dziecku prawidlowych warunkow rozwoju, zostawianie małego dziecka w placowce na noc nie jest dobre. Rodzice moga umowic sie z kims z rodziny albo wziac opiekunke. Rzadko oboje na zmiany pracuja.
      • e-kasia27 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 19:03
        A zostawienie małego dziecka na dzień, jest dobre??

        Sama napisałaś, że obowiązkiem rodziców jest zapewnienie dziecku prawidłowych warunków rozwoju, a pozostawienie go z żłobku, gdzie jedna opiekunka zajmuje się kilkorgiem maluchów, to nie są prawidłowe warunki do rozwoju, bo to obca baba, a nie matka sie nim zajmuje iczesto w sposób bardzo nieodpowiedni!
        To samo dotyczy młodszych przedszkolaków - prawidłowe warunki do rozwoju małego dziecka są w domu z mamą, tata, babcią..., a nie w obcym miejscu z obcymi ludźmi.

        Dopiero u dziecka 4 a często dopiero 5 letniego przedszkole może spełniać funkcje edukacyjne, młodsze, nic na tym nie korzystają, a mają tylko z tego powodu same stresy.
        • kk345 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 21:44
          Nie po raz pierwszy zastanawiam się, czy jesteś prawdziwa...
    • mama303 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 09:18
      liliankaa77 napisała:

      > spotyka się z takim oburzeniem? Nie potrafię tego zrozumieć.

      Dlatego, że miejsce dziecka w nocy i wieczorem jest wśród najbliższych, w swoim pokoju, swoim łóżku. Tak sie buduje poczucie bezpieczeństwa.
    • olena.s Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 09:34
      Ano są.
      Znałam rodziny dziennikarskie: zaczynali pracę nieregularnie, często od 10.00, kończyli o 19/20. A robotnicy z pierwszej zmiany, 6-14? A szkoły językowe, skierowane na popołudniowo-wieczorny ruch?
      Takie przedszkole czy żłobek mogoby ludziom pracującym w nietypowych godzinach mocno pomóc.
      • verdana Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 09:59
        Bardzo przydałoby sie przedszkole popołudniowe. Sama znałam rodziców, którzy pracowali po południu i anie nie mieli z kim zostawić dzieci, ani nie mieli szans z dziećmi pobyć. Natomiast 24-godzinne jest niedobre - sporo rodziców będzie tam po prostu zostawiało dzieci na cały dzień.
        • mysz1978 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 10:11
          widzialam kiedys film dokumentalny o Koreance - matce dwojki dzieci w wieku przedkzolym. Zachorowala na nowotwor i musiala czasem calymi tygodniami byc w szpitalu, a poniewaz byla calkiem sama to dzieci spedzaly ten czas niestety w takim przedszkolu. Wracla ze szpitala to byly z nia, szla z powrotem to dzieci niestety znowu do przedskzola. Straszne to moze, ale jakims rozwiazeniem to bylo...
          Na szczescie ludzie maja zwykle jakies inne mozliwosci (rodzina, znajomi), ale widac, ze bywa i tak...
          • antyideal Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 10:19
            W Warszawie dziala takie przedszkole i jak mowi wlasciciel
            "Rodzice sa zachwyceni mozliwoscia zostawienia dziecka na noc" uncertain
        • nabakier Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 10:19
          Verdano, właśnie- popołudniowe to nie całodzienne ani nocne.
          • przystanek_tramwajowy Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 10:28
            Pamiętam wypowiedzi rodziców, którzy zostawiali dziecko w tym całodobowym przedszkolu w Warszawie na Mokotowie. I te bardzo ważne życiowe przyczyny. Jedni polecieli na 10 dni na wakacje. W tym czasie dziecko w przedszkolu odwiedzali (!) dziadkowie. Dla mnie kosmos. Drudzy musieli być na bardzo ważnym wieczorno-nocnym bankiecie. To przedszkole nie jest raczej finansowo dostępne dla robotników pracujących na 2 i 3 zmianę. Jeśli kogoś na nie stać, to równie dobrze mógłby wynająć nianię, która zostałaby z dzieckiem na noc w jego własnym domu.
            • dziennik-niecodziennik Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 10:25
              > Jeśli kogoś na nie stać, to równie dobrze mógłby w
              > ynająć nianię, która zostałaby z dzieckiem na noc w jego własnym domu.

              tylko weź znajdz taką nianię. ja jeszcze takiej nie spotkałam.
              • edelstein Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 10:32

                Kazdy niania,ktora znam zostawala z mym synem na noc.Problem w tym,ze one dorabialy sobie i tylko noca mogly sie opiekowac.

                “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
                Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
          • olena.s Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 17:11
            Ktoś wyżej zaproponował odpowiednie rozwiązanie - limit czasu. Czyli w przedszkolu nie mozna być więcej niz np. 9 godzin na dobę i 45 godzin w tygodniu. Proste, oczywiste, rodzicom pomocne.
        • joa66 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 10:24
          A co radzisz samotnej matce pracującej na 3 zmiany za 2000 pln?

          Bo chyba nie to co ktoś radził wczesniej - oddanie dziecka rodzinie zastępczej.
          • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 10:38
            Dla e-matki takie zawody i prace nie istnieją, same biurewny śnieszki i wysokiej jakości specjalistki w wąskiej dziedzinie, w razie utraty pracy rozdrapywane na lokalnym rynku pracy ze względu na super umiejętności. Tylko jedna przyznała się tu, że jest szwaczką i jedna, że pracuje w mięsnym, cała reszta biurewny.
          • triss_merigold6 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 11:04
            Zeby zmienila pracę, zamieszkala z rodzicami, uzyskala wyzsze alimenty od ojca dziecka wystarczajace na opiekunke albo wynegocjowala z pracodawca zatrudnienie na jedną zmiane.
            • joa66 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 11:09
              Że też na to nie wpadłam, to takie proste wink
              • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 11:13
                Ale co Ty wymagasz od warszawskich pierdzistołków, jak ognia (co sama przyznaje) unikającej wszelkiej maści patologii, widziała łona na oczy, może przyjaźniła się z kobietami z niższych klas społecznych?
            • dziennik-niecodziennik Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 10:28
              oj triss...

              > Zeby zmienila pracę

              na jaką?...

              > zamieszkala z rodzicami

              hahahahahhahaha.

              >uzyskala wyzsze alimenty od ojca dziecka wystarczajace na opiekunke

              iluż jest ojców ktorzy alimenty mają głęboko w odwłoku...

              > albo wynegocjowala z pracodawca zatrudnienie na jedną zmiane

              czasem sie uda, ale nie zawsze jest to po prostu fizycznie mozliwe.
          • lauren6 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 11:57
            joa66 napisała:

            > A co radzisz samotnej matce pracującej na 3 zmiany za 2000 pln?

            Napisać anonimowy donos na pracodawcę do PIP, że zatrudnia matkę małego dziecka w godzinach niezgodnych z KP.
            • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 12:16
              I co to da? Dodatkowe pytanie - ile znacie pracowników którzy po takim donosie popracowali jeszcze długo w tej firmie, nawet jeśli sąd był po ich stronie?
              • lily-evans01 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 02.05.13, 13:31
                Dodam, że PIP woli mieć układy z pracodawcami niż z pracownikami ... I co "doniesiesz", to zaraz zostanie przekazane pracodawcy...
                Mało tego, opisywano mi kiedyś na bieżąco sytuację, kiedy pracownik PIP doradzał pracodawcy, jak zwolnić pracownika, tak żeby się go pozbyć i przy okazji brzydko mówiąc wyru... Sytuacja rozgrywała się za ścianą, w zaprzyjaźnionej firmie.
            • joa66 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 12:28
              A jaka jest definicja małego dziecka wg kodeksu pracy?

              Czy nie przypadkiem do 4 lat?
              • przystanek_tramwajowy Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 12:32
                A tak z ręką na sercu - ile znacie takich samotnych matek, które muszą pracować po południu, wieczorem i w nocy i nikogo, ale to nikogo nie mają do pomocy przy dziecku? Ja żadnej. A znam kilka samotnych. Wszystkie z zapleczem dziadków, eks mężów, konkubentów, cioć, wujków albo z dużą kasą na nianię.
                • szmytka1 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 12:52
                  Znam rodzinę, ona pracuje w sklepie całodobowym, on w firmie produkcyjnej w systemie również 3-zmianowym. Jak obojgu przypada 2 lub 3 zmiana to odbierają swoją 7-latkę ze szkoły i 4,5-latka z przedkszola, prowadzą do domu i dzieci mają siedzieć same, nie otwierać nikomu i kłaść się spać o wyznaczonej godzinie. Rodziców do pomocy brak, przeprowadzili się tu i nie mają rodziny, która dzieci mogłaby pilnować.
                • joa66 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 12:53
                  Osobiście nie znam, ale mam na tyle rozwiniętą wyobraźnię, żeby wiedzieć, ze grono znajomych to nie jest cały świat. Wiem jaki jest stopień bezrobocia w kraju, a są rejony gdzie jest o wiele gorzej niż średnia, jakokalowiek praca, nawet na zmiany. Wiem, że ściągalnośc alimentów jest delikatnie mówiąc różna, nie wspominając o rodzicach, którzy "znikają" w Europie. Domyślam się, że wyprostowanie takich sprawa nawet jeżeli jest możliwe, to trochę trwa i lepiej jest, żeby rodzic w takiej sytuacji otrzymał pomoc i utrzymał się na rynku pracy niż zasilał grupę wiecznie bezrobotnych. Domyślam się też , że praca na zmiany polega na tym, że te zmiany są różne, a więc konkretne dziecko musiałoby spędzić noc w przedszkolu pewnie nie częściej niż 5- 8 razy w miesiącu.

                  Oczywiście nie jest do dobra sytuacja, ale jeżeli ktoś nie ma wyjścia, warto mu pomóc, z punktu widzenia społeczeństwa też. Zakładam też, że w publicznych przedszkolach/żłobkach rodzic musiałby udokumentowac konieczność pozostania dziecka na noc (praca na zmiany, specyficzne leczenie, PLUS brak innej opieki itp) i nie byłaby to opcja na życzenie.
                • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:53
                  Ja znam moją koleżankę, ona sierota (matka zmarła jak była dzieckiem, ojciec gdy była młodą dziewczyną), z mężem jest w separacji, na szczęście jej dziecko chodzi do państwowego przedszkola, ale gdyby nie chodziło to nie wiem, dziadków nie ma, na nianię (biorąc pod uwagę branżę w jakiej pracuje) nie byłoby jej stać.
                  I druga sytuacja bliżej jeszcze mojego podwórka - dziadkowie odpadają całkowicie, matka dziewczyny nie żyje, ojciec menel, drugi dziadek nie żyje, babcia zaś już opiekuje się dwójką małych dzieci drugiego syna, który jest w gorszej sytuacji zatem nie może opiekować się jednocześnie dzieckiem pierwszego syna i tak jest przy tamtej dwójce zarobiona.
                  Ojciec zarabia przeciętnie, bez kokosów, na opiekunkę ich nie stać.
                • nestea1 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 18:11

              • dziennik-niecodziennik Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 10:30
                do 2. do 2rż dziecka nie mozna zatrudniac do pracy w nadgodzinach, delegacji, godzin nocnych itd. potem to juz zdaje sie nie ma takiego ograniczenia.
                • chipsi Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 14:24
                  I to by było na tyle teorii. W praktyce koleżanka w "nagrodę" za macierzyńskie została oddelegowana do pracy w innym mieście. Dzięki temu jest zmuszona pozostawiać z babcią (całe szczęście że taką ma) półrocznego synka na kilkanaście godzin dziennie.
                • nestea1 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 30.04.13, 06:55
                  nie "nie można" tylko nie można, jeśli pracownik nie wyrazi zgody. Więc zatrudnij się najpierw np jako inżynier sieciowy, czy pielęgniarka, a potem idz zanies przełożonemu karteczkę, że jednak nie, w nocy nie pracuje. Zobaczymy jak długo popracujesz. Ematki wieszają psy na wszystkich, jeśli powiedzmy zrezygnowałabym z przyzwoicie opłacanej pracy na zmianach, to byłabym nieudolną kretynką niezdolna do posiadania potomstwa. Teraz również nie powinnam mieć potomstwa z racji zmian. No i co to za rodzina bez ojca "wspolczuje doswiadczeń"
                • arwena_11 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 02.05.13, 11:42
                  Chyba do 4 roku życie, tak przynajmniej było kiedyś.
                  Ale to pewnie w wielu wypadkach czysta teoria.
                  Przypuszczam, że każda ematka, podobnie jak ja wywalczyłaby swoje prawa, jak nie u pracodawcy to w sądzie, ale są kobiety, które często nawet nie wiedzą, że coś takiego jak kodeks pracy istnieje. A nawet jak wiedzą, to i tak nie będą walczyć, bo jeść coś trzeba.
        • e-kasia27 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 18:47
          Ale przecież w niektórych zwodach praca polega na pełnieniu 24 godzinnych dyżurów, a nie każdy samotny rodzic ma babcię, ciocię..., chętną do pomocy, i nie wszystkich stać na opiekunkę w nocy i przedszkole w dzień - dla takich ludzi, to by było bardzo dobre rozwiązanie.
    • asia_i_p Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 11:06
      Do dzisiaj mam problemy z sypianiem w obcych domach.
      Zmęczony człowiek chce swojego łóżka, swojej łazienki, swojskich zapachów i widoków.

      Chociaż rozumiem, że czasem może się nie dać inaczej. Tylko że to chyba dowód naszej porażki jako społeczeństwa - że nie potrafimy tak sobie poukładać życia społecznego, żeby jedno z rodziców dziecka mogło się nim opiekować w nocy albo żeby ich było stać na nocną opiekunkę. Potrzebujemy tych dzieci, a kiedy już są urodzone, traktujemy, jakby to był kaprys rodziców, za który muszą ponieść wszelkie możliwe koszty bez żadnego wsparcia.
    • lauren6 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 12:01
      Wiesz, posiadanie dzieci to nie jest żaden przymus czy obowiązek. Jak się nie ma ku temu warunków nie trzeba się rozmnażać. Dziecko tak samo jak dorosły ma prawo do odpoczynku od obowiązku jakim jest przedszkole. Ma prawo spędzać czas ze swoim rodzicem.
      • joa66 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 12:55
        Czasami decyzja o dziecku zapada w innych warunkach niż warunki, w których rodzice żyją parę lat później.
        • szmytka1 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 13:01
          dokładnie, ci moi znajomi z posta wyżej, kiedy zakładali rodzinę mieli mieszkanie służbowe. On pracował na kierowniczym stanowisku, ona była pracownicą tej samej firmy również z perspektywą na awans. Zarabiali dobrze, stać ich było na dzieci, mieli tzw. warunki. Firma upadła, oni stracili pracę, przenieśli się 400 km. Ona była na wychowawczym, a potem brała pracę jaką się dało, bo tutaj mamy b. wysokie bezrobocie, Cieszą się w ogóle, że pracować mogą.
        • e-milia1 Kinderhotel 28.04.13, 13:14
          mieszkam w Niemczech i niedaleko nas jest wlasnie taki Kinderhotel. jest to przedszkole prywatne, 24 godzinne, czynne nawet w weekend. wiem, ze takich placowek jest w naszym miescie kilka. moja corka byla tam kilka razy w roznych godzinach gdy byla mala. mialam wtedy rozmowy kwalifikacyjne i nie mialam jej gdzie zostawic. uwazam wie, ze taka placowka jest fajna sprawa. sama dziecka nie dalabym tam na noc, ale wiem od pan tam pracujacych, ze zapotrzebowanie jest bo wiele osob nie ma innej opcji. w Skandynawii np. takie calodobowe przedszkola nie sa niczym nowym ani dziwnym...
      • pulcino3 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 13:10
        Wyświechtany tekst, przejadł się już .
        Wysil trochę bardziej szare komórki i napisz coś bardziej oryginalnego.
    • ashraf Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 13:01
      Alez sa juz takie instytucje, np w stolicy, idealne wyjscie dla panow i pan managerow i prezesow, ktorzy nie bede ograniczac kariery dla jakiegos tam niemowlaka. Proponuje jeszcze zlobki tygodniowe, ja w PRLu, ew. oddanie dziecka dziadkom na drugim koncu Polski i odwiedzanie ich co drugi weekend (pomysl mojej kolezanki). A nie prosciej po prostu sie wysterylizowac?
      • pulcino3 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 13:13
        A może lobotomia?


        i frytki do tego?
      • sumire Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 13:19
        rozumiem, że w idealnym świecie ematkowym nie istnieje zjawisko nocnych zmian ani nadgodzin (nie, to wcale nie jest specjalnością li panów i pań managerów), babcie mieszkają na sąsiedniej ulicy i każdego stać na nianię.
        • ashraf Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 13:54
          Tak, i na pewno te pracujace na zmiany w fabryce samotne matki stac na zlobek calodobowy. A jak nie stac i panstwo ma doplacac, to lepiej niech doplaca do rozwiazan nie odbijajacych sie tak mocno na psychice i rozwoju emocjonalnym dziecka.
          • sumire Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 14:08
            a kto mówi o fabrykach? przykłady firm i instytucji funkcjonujących 24/7 można mnożyć. nie pracują w nich sami bezdzietni single.
            nie twierdzę, że 24-godzinne przedszkola i żłobki to fenomenalne rozwiązania, ale jestem przekonana, że dla wielu tych, którzy stają na głowie, by zorganizować opiekę dla dziecka w godzinach raczej niestandardowych, byłyby wybawieniem.
            • ashraf Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 16:44
              Pisze o fabrykach, bo sytuacja, w ktorej samotna matka nie jest w stanie zmienic zmianowej pracy na inna w obawie przed utrata pieniedzy na chleb dotyczy raczej pracownicy fabryki niz lekarki w szpitalu. Dziecko powinno zasypiac we wlasnym domu, we wlasnym lozku, w towarzystwie bliskich, to jest potrzeba z gatunku podstawowych! Zanim ktos zdecyduje sie na dziecko, powinien przemyslec, czy bedzie w stanie zapewnic mu nalezyta opieke i poczucie bezpieczenstwa - czasami kosztem gorszej pracy lub mniejszych perspektyw na kariere (przez ograniczona dyspozycyjnosc). Osobom, ktore nie ze swojej winy znalazly sie w trudnej sytuacji juz majac dzieci, panstwo powinno pomoc, ale nie poprzez promowanie rozwiazan patologicznych. To juz lepsza bylaby dotacja do przychodzacej na noc opiekunki (ale tez tylko w uzasadnionych przypadkach). A rozwiazania, ktore zaspokoi potrzeby wszystkich i tak sie nie znajdzie. Moj maz jest muzykiem, dopoki mieszkal w Polsce, jego praca wiazala sie z czestymi 4-5 tygodniowymi wyjazdami z orkiestrami za granice. Czy dla takich rodzicow powinny byc miesieczne zlobki?
            • morekac Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 21:47
              przykłady firm i instytucji funkcjonujących 24/7 można
              > mnożyć. nie pracują w nich sami bezdzietni single.
              Można być pielęgniarką w szpitalu. Albo młodą lekarką czy lekarzem z dochodami niezbyt pozwalającymi na opiekunkę. Można być policjantem/strażakiem/kimś od wodociągów/prądu czy innych dupereli, bez których nie nie można już funkcjonować. Bo jakże tu żyć bez prądu czy internetu?
              • hanna26 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 23:21
                > Można być pielęgniarką w szpitalu. Albo młodą lekarką czy lekarzem z dochodami
                > niezbyt pozwalającymi na opiekunkę. Można być policjantem/strażakiem/kimś od wo
                > dociągów/prądu czy innych dupereli, bez których nie nie można już funkcjonować.

                Można też być marynarzem. Ci to dopiero pokrzywdzeni. Dlaczego jeszcze nie ma przedszkoli i żłobków całorocznych?! Wrzuciłby taki swoje dziecko na powiedzmy dwa - trzy miesiące do placówki i ruszył spokojnie w rejs. To skandal, jak ci marynarze są tłamszeni. Jestem pewna, że znalazłoby się spore grono wielbicieli tego typu rozwiązań.
                • vocativa Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 09:11
                  hanna26 napisała:
                  Można też być marynarzem. Ci to dopiero pokrzywdzeni. Dlaczego jeszcze nie ma p
                  > rzedszkoli i żłobków całorocznych?! Wrzuciłby taki swoje dziecko na powiedzmy d
                  > wa - trzy miesiące do placówki i ruszył spokojnie w rejs. To skandal, jak ci ma
                  > rynarze są tłamszeni. Jestem pewna, że znalazłoby się spore grono wielbicieli t
                  > ego typu rozwiązań.

                  No to pomysł 24godzinnego przedszkola dokładnie odpowiada temu zapotrzebowaniusmilePo prostu przez 2-3 miesiące nie odbierasz dziecka i rozwiązanie jesttongue_out
                  A tak na serio, to ja jestem za opcją, czynnych do 20.00 (ale z limitem godzin przebywania dziecka), natomiast za zdecydowanym brakiem możliwości nocowania dziecka w przedszkolu. Dziecko musi mieć zapewnione minimum poczucia bezpieczeństwa i możliwość spania we własnym łóżku.
              • ashraf Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 23:40
                Można też pamiętać, że dziecko ma dwoje rodziców i wymieniać się dyżurami. Można zatrudnić na 1-2 noce w tygodniu opiekunkę lub poprosić o pomoc babcię. Wreszcie, jeżeli oboje pracują 7 dni w tygodniu na noce, można uznać, że przed zmianą pracy nie ma się warunków na dziecko.
                • joa66 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 07:30
                  Można też mieć babcię i dziadka alkoholików, można być samotnym rodzicem, można stracić lepszą pracę już po decyzji o urodzeniu dziecka. Rozumiem, że wymieniłam ekstremalnie rzadkie przypadki.

                  Dla tych, którzy twierdzą, ze państwo powinno inaczej pomóc - rozumiem, żeby rodzicom wypłacać zasiłek pozwalający zatrudnienie niani na noc, tak? Wg jakich kryteriów i do jakiego wieku dziecka (najmłodszego), bo obawiam się, że chętnych do takiego zasiłku będzie więcej niż do zostawienia dziecka na noc w przedszkolu kilka razy w miesiącu?

                  Można też zmienić KP i zakazać zatrudniania na zmiany rodziców z dziećmi powyżej np 12 roku życia. Już widzę setki pracodawców chętnych do zatrudniania rodziców, zwłaszcza matek.
                  • iwles Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 08:20

                    Darmowe godziny w przedszkolu to najczęściej ok. 8-13, pozostałe i tak są płatne.
                    Jeżeli dziecko miałoby zostać na noc/wieczór, to wystarczy sobie przeliczyć i wyjdzie pewnie na jedno, czy takie przedszkole, czy niania.
                  • aneta-skarpeta Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 08:47
                    az dziw bierze, ze ludzie jakos sobie radza
    • edelstein Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 13:53

      Bo ematki pracuja od 8do15i niep czuja takiej potrzeby.Ja chcialabym sie rozwijac w mej dziedzinie,a nie möge,bo praca za jest do 20,takze w soboty.A przedszkole jest od pon.so piatku i zamyka o 16.Zatrudnienie niani,odsanie so prywatnego moja sie z celem,wszystko ci zarobie pochlonie opieka.Moje szczescie,ze nie mam parcia,als gdybym musiala to byloby tragicznie.
      Przedszkole chociaz do 20 byloby super.
      -
      “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
      Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
      • annajustyna Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 19:38
        To maz pracuje tylko do 15:30, czy jak?
        • edelstein Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 10:10

          O co ci chodzi?
          • annajustyna Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 30.04.13, 23:30
            Po dokladnym i powtornym przestudiowaniu Twojego postu (zajelo mi, jak widac, cale dwa dni), doszlam do wniosku, ze "nie mam parcia" oznacza, ze ejdnak nie pracujesz, stad maz nie musi odbierac potmostwa do 16? Bo za pierwsza lektura zrozumialam, ze do 20 siedzisz?
            • edelstein Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 20:40

              Zle zrozumialas,nie mam parcia oznacza,ze nie besten zmuszona podjac pracy,ktora jest so 20.Moge pracowac Jak teraz,ale moim marzeniem jest pracowac na caly etat i sie rozwijac.
              Niestety panstwo tego nie umozliwia.

              “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
              Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
    • mamusia1999 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 14:11
      to moze jakims kompromisem byloby utworzenie takich przedszkoli przy znacznym wposludziale panstwa przy zakladach, w ktorych pracuje sie na zmiany?
      u nas funkcjonuja w duzych szpitalach wielkomiejskich (na prowincji przewaznie odwodem jest rodzina) na przyklad. dziecko moze w nim przebywac w trakcie dyzuru rodzica. oplata zalezy od zarobkow. najnizsza to taka jaka placi sie za zwykle, panstwowe przedszkole, najwyzsza starczylaby na prywatna opiekunke.

    • maggorlo Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 14:18
      Bo uważamy, że to co nam najbliższe jest normalne i własciwe, a inność jest chorobliwa. W innych kulturach funkcjonują szkoły z intrenatami, ale w naszym "klimacie" oddanie 6latka na tydzień to koniec świata i fatalne rodzicielstwo (jak jeszcze do niedawna wożenie niemowlaka bez czapki).
      • ledzeppelin3 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 14:23
        Znam całą masę rodziców, którzy zrobili sobie dwójeczkę, bo żeby być szczęśliwą rodzinką, trzeba mieć dwójeczkę dzieci, dwa samochody, domek z ogródkiem i pieska, tylko mają jeden problem: nie za bardzo lubią z tymi dziećmi przebywać. Więc myślę, że przedszkola 24-godzinne nie narzekałyby na brak zainteresowanych.
        Oczywiście, nie każdy ma tyle jaj, żeby nie robić wizji szczęśliwej rodzinki, i poprzestać na piesku. Co by ludzie powiedzieli?
        • mvszka Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 15:56
          > Znam całą masę rodziców, którzy zrobili sobie dwójeczkę, tylko mają jeden problem: nie za bardzo lubią z tymi dziećmi przebywać.

          ja też znam takich rodziców i był kiedyś pamiętam artykuł w gazecie o tym jak przedszkole warszawskie dla eksperymentu otworzyło się na 24h przez tydzień czy dwa a niektóre dzieci siedziały tam dwie-trzy doby pod rząd w imię zasady: można? to zostawiamy.
          Trudno porównywać Polskę do np. Szwecji gdzie dziecko może spokojnie donieść na matkę na policję, że jest zaniedbywane, bite itd. a u nas zaniedbywanie dziecka stanowi często normę i to wcale nie tylko wśród tzw. marginesu społecznego. Wystarczy spojrzeć na wiele dzieci przewlekle chorych w szpitalach, które własna matka odwiedza 2x tydzień bo jest spokojna, że dzieciak ma gdzie spać i co jeść, oczywiście ona może mieć mało czasu na odwiedziny, trójkę innych dzieci ale usprawiedliwiona czy nie robi dziecku krzywdę. Oczywistym jest także, że mnóstwo mamuś odrzuciło propozycję pracy zmianowej, bo nie miał kto się zająć dzieckiem w nocy ale w polskich realiach przedszkole całodobowe miałoby sens tylko wtedy gdy rodzic zobowiązałby się do nieprzekraczania jakiegoś limitu godzin dziecka w przedszkolu/ tygodniowo. Spoko niech sobie mama pracuje 22-6 ale niech dziecko wstawione na 21szą do przedszkola nie siedzi tam następne 48godzin bo mama się po pracy musiała wyspać a potem skoczyć na imprezę
          • maggorlo Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:23
            Pierwsze słyszę o możliwości porzucania dzieci w przedszkolach na całe doby - placówki przedszkolne są zobligowane do monitorowania czasu przebywania podopiecznych. Sama podpisywałam oświadczenie, w którym zobowiązywałam się odbierać córkę przed upływem 9godzin, w tekście było odniesienie do konkretnej regulacji prawnej. Niestety nie pamiętam czy było to zarządzenie MEN (najprawdopodobniej tak), bo minęły już ze 3lata.

            Widzenie świata przez pryzmat swoich lęków jest nie dość, że męczący to jeszcze mało obiektywny. Ludzie różnie żyją, pracują, mają inne sytuacje rodzinne i rozmaite potrzeby. Co więcej w innych zakątkach świata nasz model wychowawczy uznano by za chory i niekorzystny dla rozwoju człowieka. Nie podejmowałabym się więc oceniania, bo inność ma prawo być inna, bez umiejscawiania jej na skali dobra i zła względem naszej "normalności". Modele gdzie dzieci przebywają tydzień w szkole a w domu spędzają wekendy i święta istnieją. Zapewne ma to swoje wady, ale musi mieć również i zalety. Tamte dzieci zyskują coś co tracą nasze i odwrotnie. Postawa o treści "zakaz czynnych 24h/dobę przedszkoli" choćby opierała się na najszlachetniejszych przesłankach niczym nie różni sie od "zakaz aborcji", "zakaz in vitro" czy "zakaz dla związków partnerskich". Wszystkie one wynikają z braku akceptacji i uzurpowania sobie w imię własnych przekonań prawa do decydowania za innych. W społeczeństwie obywatelskim, państwie demokratycznym i stworzonym z wolnych jednostek powinno się sięgać po "możliwości", a nie "zakazy" i "nakazy". Nie ma to zresztą większego sensu w sferze uczuć , zainteresowania i zaangażowania bo nie ma takich paragrafów, które by jakiegokolwiek człowieka do odczówania czegokolwiek zmusiły. Śmiem twierdzić, że ilość beznadziejnych rodziców nie jest w żadnej korelacji z czasem otwarcia placówek opiekuńczych, przepisami prawnymi, czy o zgrozo standardami forum e-matka.
            • triss_merigold6 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:33
              No to masz taką możliwość w ramach placówek prywatnych, ktore nie są rejestrowane jako przedszkola/żłobki, bo nie spełniają wymagań. Te prywatne mogą - za odpowiednią cenę - proponować także opiekę całonocną czy całodobową. Rejestrujesz punkt opieki nad dziećmi tak jak warzywniak i nie podlega ani MEN ani Ministerstwu Zdrowia (jak żłobki).
            • wioskowy_glupek Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 02.05.13, 17:33
              Podpisuję się pod całością Twojego komentarza nogami i "rencami" big_grin wszystkimi
              Co więcej, mądrość twojej wypowiedzi, można by zacytować do większości wątków na tym forum !

              10/10
      • hanna26 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 23:17
        maggorlo napisała:

        W innych kulturach funkcjonują szkoły z intrenatami, ale w naszym "kli
        > macie" oddanie 6latka na tydzień to koniec świata i fatalne rodzicielstwo (jak
        > jeszcze do niedawna wożenie niemowlaka bez czapki).

        Jaki tam koniec świata, fantastyczne rozwiązanie dla dziecka. Rodzice tylko w weekendy i święta, ewentualnie jeszcze w wakacje... co ja mówię, jakie wakacje, wakacje będą na koloniach, obozach przetrwania itp. Rodziców proponuję wrzucić rak na kilka miesięcy na - powiedzmy parę godzin. Na pewno zostanie w ten sposób wychowany... (hmm, przez kogo wychowany... a, nieważne) fantastyczny młody człowiek. Tylko się cieszyć.
        Nie martw się, powolutku i do tego dojdziemy.
        Wszystko z czasem.
        A na razie możesz to sama praktykować.
        • maggorlo Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 10:48
          W przedszkolu mojej córki był limit 9h/dziennie. Ten limit podobnież wynikał z przepisów MEN. czyżbym mieszkała w jedynym cywilizowanym kawałku kraju?
    • kocianna Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 15:53
      W Moskwie wszystkie przedszkola są czynne do 19, dużo do 21 i są też całodobowe. Bardzo rzadko dzieci są w przedszkolu dłużej, niż 8 godzin, również te w całodobowych placówkach. Ale też samotnych matek jest tutaj bardzo, bardzo, bardzo dużo...
    • liliankaa77 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 15:55
      Drogie ematkowe koleżanki po raz kolejny polecam czytanie ze zrozumieniem.
      Nie chodzi o to, żeby w żłobkach i przedszkolach zostawiać dzieci 24 godziny na dobę, a o to, żeby rodzice pracujący w innych godzinach niż 8-16 mieli możliwość pozostawienia dziecka w żłobku/przedszkolu. Są urzędnicy pracujący 7.30-15.30 i są np. pracownicy biurowi pracujący 12.00-20.00. Dla jednych jest przewidziana możliwość opieki nad dzieckiem, Ci drudzy muszą radzić sobie sami.
    • araceli Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 20:40
      Ostatnio była dyskusja o tym jak to 'złe państwo' nie pomaga matkom bo 'matki sobie poradzą'. Nie - to nie złe państwo - to inne kobiety, które wyznaczają poprzeczkę. Matka ma sobie poradzić, nie ważne, że pracuje po południu, wychowuje dziecko samotnie itd. Przedszkole czynne po południu mogłoby jej pomóc ale NIE! Ona ma sobie poradzić w schematach wyznaczonych przez inne kobiety. Bo tak. Piękna ilustracja dla kobiecej 'solidarności'.
      • aneta-skarpeta Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 21:14
        ja protestuje za zajmowaniem sie problemem dzieci tylko jako problemem kobiet

        bo tak nie jest

        wielu facetów zajmuje sie dziecmi, a jeszcze wiecej bedzie sie zajmowało gdy bedziemy ich do tego zmuszac, albo wybierac sobie na ojca swoich dzieci facetów którzy się do tego nadają

        przedszkola nie są TYLKO dla kobiet, tylko dla rodziców, tzn dla dzieci tychże rodziców nie rozwiązują problemów TYLKO matek
        • araceli Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 28.04.13, 21:44
          aneta-skarpeta napisała:
          > ja protestuje za zajmowaniem sie problemem dzieci tylko jako problemem kobiet
          > bo tak nie jest

          Oczywiście, że NIE. Tylko nie wiem czy zauważyłaś - to jest forum eMAMA i powyżej wypowiadają się kobiety wink
          • aneta-skarpeta Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 08:41
            zauważyłam;p
      • edelstein Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 10:40

        Dokladnie.
        • triss_merigold6 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 10:44
          Dziecko ma ojca, nie sądzisz? A matka nie żyje w próżni społecznej.
          • kura28 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 11:57
            Dam przykład mojej kuzynki - jest opiekunką w DPS, jej mąż zawodowym kierowcą. Oboje pracują w systemie zmianowym, według indywidualnych grafików. Jedni dziadkowie nie żyją, drudzy mieszkają kilkaset kilometrów dalej. Jak im się obojgu "zbiegną" grafiki, że pracują po południu, to mają wielki problem z zapewnieniem opieki dziecku. Płacą już za przedszkole, na dodatkową opiekunkę przychodzącą np. przez tydzień w miesiącu, ale dyspozycyjną przez cały czas po prostu ich nie stać. Możliwość zaprowadzenia dziecka do przedszkola np. w godzinach 13-19 rozwiązałaby problem.
            • ashraf Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:00
              No ale chyba jest roznica pomiedzy wydluzeniem godzin pracy przedszkola do 20, a zrobieniem z niego nocnej przechowalni?
              • maggorlo Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:24
                jaka?
                • ashraf Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 13:27
                  Taka, że dziecko jest odbierane z niego zanim zaśnie i idzie spać we własnym domu i łóżku?
            • araceli Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:04
              kura28 napisała:
              > Możliwość zaprowadzenia dziecka do przedszkola np. w godzinach 13-19
              > rozwiązałaby problem.

              To ja też dopiszę przykład. Koleżance nie przedłużono umowy po macierzyńskim (miała na czas określony). Mąż pracuje od 10 do 18 (+0,5-1h na dojazd). Znalazła pracę na popołudniową zmianę od 14 do 22 z perspektywą zmiany godzin na lepsze, ale przynajmniej pół roku w takim układzie. I co? I problem, bo przedszkola w okolicy pracują do 17, góra 18. Takie do 19-20 już by rozwiązało sprawę a dziecko nie przebywałoby w nim więcej niż 6-7h.

              I tak - to dziecko ma zaangażowanego ojca, który jednak nie może zmienić godzin swojej pracy a stanowi główne źródło utrzymania rodziny więc przy wyborze pracuje on/pracuje ona wybór dyktuje ekonomia.
              • triss_merigold6 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:28
                To znaczy, że znalazła pracę, której nie może teraz, przy małym dziecku, podjąć. Proste.
                Nie bardzo rozumiem skąd przekonanie, że matka/ojciec dziecka mogą i powinni podjąć każdą pracę, w każdych godzinach i w ogóle nie uwzględniać w tym kwestii opieki nad dzieckiem.
                Otóż nie muszą i nie powinni.
                • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:46
                  Ale można by im to ułatwić, prawda?
                  • araceli Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:52
                    gazeta_mi_placi napisała:

                    > Ale można by im to ułatwić, prawda?

                    A po co cokolwiek innym kobietom ułatwiać? Kobietom trzeba windować poprzeczkę! Solidarność kobieca by Tris wink
                • araceli Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:49
                  triss_merigold6 napisała:
                  > To znaczy, że znalazła pracę, której nie może teraz, przy małym dziecku, podjąć.
                  > Proste.

                  Bardzo proste. Niech baby siedzą w domu - pracy im się zachciewa!
                  • triss_merigold6 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:51
                    Cóż, nie bardzo mi się chce dyskutować z czystą demagogią.
                    • araceli Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:53
                      triss_merigold6 napisała:
                      > Cóż, nie bardzo mi się chce dyskutować z czystą demagogią.

                      Cóż - to co dla Ciebie jest demagogią dla innego jest szarą rzeczywistością. Czasami warto zobaczyć coś, poza czubkiem własnego nosa.
                • edelstein Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:50

                  No oczywiscie,praca jest za kazdym rogiem,potezna dziura w cv nic nie znaczy i nie Ma nic cudowniejszego niz zycie za jedna pensje.
                  • triss_merigold6 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:52
                    Bycie rodzicem młodszego dziecka niesie pewne ograniczenia, także zawodowe. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to niewiele mogę doradzić.
                    • edelstein Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:57

                      Gross dlaczego nie siedzisz w domu?

                      “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
                      Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
                      • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 13:03
                        Urzędnicy i budżetówka pracują wg grafiku do 15.00 i już o 14.00 są w domu (dowcip mi się przypomniał).
                        Niestety panny biurewny (różnego typu) nie do końca rozumieją inne zawody i ich specyfikę, wydaje im się, że każdy pierdzi w stołek przed firmowym kompem.
                      • triss_merigold6 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 13:05
                        Dlatego, że mam pracę, która pozwala na pogodzenie jej z życiem rodzinnym? Nie podjęłabym np. pracy w redakcji, która wiązałaby się z przebywaniem poza domem późnym popołudniem i wieczorem nawet gdybym miała za to dostawać większą kasę. Nie podjęłabym pracy wyjazdowej czy wymagającej dużej dyspozycyjności, z tych samych powodów.
                        • aragorna71 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 13:12
                          a gdyby to byla jedyna praca na jak masz szanse a bez niej nie mialbys co do gara wlozyc?
                          Sa na tym swiecie rodziny, ktore nie sa zadna patologia a maja sytuacje finansowa na tyle ciezka, ze nie maja wyboru.
                          • triss_merigold6 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 13:16
                            I jesteś pewna, że akurat te rodziny byłoby stać na opłaty za przedłużone godziny pracy przedszkola samorządowego? Wolne żarty. Prywatne placówki czynne b. długo istnieją, ale liczą sobie też odpowiednio i na pewno nie jest to oferta kierowana do ekspedientek z CH.
                            • aragorna71 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 13:23
                              zasady powinny byc takie same (rano i po poludniu) i za takie same pieniadze.
                              Przedszkola pracuja na 2 zmiany. Trwa nabor, rodzice deklaruja zmiany i tyle.
                              W wyjatkowych przypadkach jest doplata z Mopsu...
                              • iwles Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 13:30

                                a co ma do tego MOPS ?
                                • aragorna71 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 13:37
                                  Przy trudnej sytuacji finansowej rodzina moze zwrocic sie do Mopsu o wsparcie. Mam racje?
                                  Zakladajac, ze kogos nie stac na dodatkowa doplate do godzin w przedszkolu powinien dostac na to pieniadze. Chyba lepiej tak niz dodatkowe osoby bezrobotne na zasilku, bo nie moga podjac pracy ze wzgledu na dzieci.
                                  • iwles Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 13:46

                                    ale jeśli sytuacja finansowa w rodzinie jest na tyle trudna, że potrzebna jest pomoc z MOPSu, to nie ma absolutnie żadnego znaczenia, w jakich godzinach dziecko przebywa w przedszkolu, co więcej, nie ma znaczenia, czy dziecko w ogóle do przedszkola chodzi.
                                    Dlatego pytam: co ma piernik do wiatraka ?
                                    • aragorna71 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 13:50
                                      moze i masz racje, ale znam rodzine z b. trudna sytuacja a dziecko do przedszkola chodzi
                                      • aragorna71 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 13:51
                                        z tego co wiem ma w tym przedszkolu obiady oplacane z opieki spolecznej wlasnie.
                            • araceli Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 13:33
                              triss_merigold6 napisała:
                              > I jesteś pewna, że akurat te rodziny byłoby stać na opłaty za przedłużone godzi
                              > ny pracy przedszkola samorządowego? Wolne żarty. Prywatne placówki czynne b. dł
                              > ugo istnieją, ale liczą sobie też odpowiednio i na pewno nie jest to oferta kie
                              > rowana do ekspedientek z CH.

                              A dlaczego samorząd ma do dzieci urzędników dopłacać a do dzieci sprzedawców z CH nie?
                        • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 13:28
                          Łatwo Ci mówić, bo jesteś z bogatszego domu i zabezpieczona mieszkaniem własnościowym, nie na wynajmie, nie na kredyt.
                          Zapewniam Cię, że sporo jest w Polsce osób (płci obojga) którzy nie mogą sobie pozwolić na kapryszenie przy wyborze pracy.
              • ashraf Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 13:29
                U nas wybrane przedszkola są czynne do 19:00, właśnie biorąc pod uwagę ludzi pracujących w sklepach/biurach w trybie projektowym itd. Natomiast w godzinach nocnych dziecko ma być w domu i rodzice muszą się już w tym względzie zorganizować, bo dobro dziecka jest priorytetem.
            • triss_merigold6 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:21
              I sądzisz, że istnieje możliwość utrzymywania samorządowego przedszkola pracującego do 20 żeby zaspokoić potrzeby jednego-kilkorga rodziców kilka razy w miesiącu i w taki sposób, żeby opłata za nadgodziny nie była kosmicznie wysoka? Przecież to iluzja.
              Jeszcze jestem w stanie wyobrazić sobie jedno takie dyżurujące przedszkole na gminę/dużą dzielnicę ale też opłata za dodatkowe godziny byłaby wyższa niż za normalne.
              • thegimel Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 13:31
                U nas nie byłoby to kilkoro dzieci. Najwięksi pracodawcy w okolicy - dwie huty+ strefa ekonomiczna oferują pracę wyłącznie na zmiany, nie zawsze można się zamienić, a praca w 'normalnych' godzinach jest luksusem raczej - i zazwyczaj po znajomości. U mnie też bez babci byłoby ciężko - uczę w prywatnej szkole, mąż kończy pracę ok 16, ale godzinę zajmuje mu dojazd. Pracy w okolicy szuka od roku - owszem, jest, na śmieciówkę albo na czarno uncertain
            • triss_merigold6 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:24
              I sądzą, że za dodatkowe godziny pracy przedszkola by nie musieli zapłacić więcej niż za te normalne? Grafiki są zdaje się wyznaczane wcześniej, mój partner ma pracę zmianową i nie ma opcji żeby ktoś dowiadywał się z dnia na dzień, że oto ma zmianę na 18 następnego dnia.
              • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:44
                Konkubent, partner to może być w interesach, zaś w łożu i mieszkaniu jest zwyczajny konkubent Triss.
                • triss_merigold6 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:48
                  No i co z tego? Nie bardzo rozumiem jak to się ma do kwestii opieki nad dziećmi.
                  • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:54
                    Wstydzisz się bycia konkubiną i wolisz być "partnerką"?
                    • triss_merigold6 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:56
                      Nie, to zwyczajnie dość archaiczne określenia.
                      • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:59
                        A tak z ciekawości czemu nie weźmiecie ślubu, on nie chce? Nie musisz odpowiadać.
              • edelstein Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:53
                Owszem,wystarczy sezon grypowy,poza tym ludzie pracuja do 20lub nawet 22 i to nie jest praca zmianowa.
                • triss_merigold6 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 13:03
                  Nie? A jaka? KP przewiduje ośmiogodzinny dzień pracy lub pracę zmianową.
                  Słuchaj, można pracować i 24/7 dopóki kogoś stać na amfetaminę, ale decyzja o posiadaniu dziecka narzuca pewne ograniczenia i zobowiązania.
                  • araceli Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 13:05
                    triss_merigold6 napisała:
                    > Nie? A jaka? KP przewiduje ośmiogodzinny dzień pracy lub pracę zmianową.
                    > Słuchaj, można pracować i 24/7 dopóki kogoś stać na amfetaminę, ale decyzja o p
                    > osiadaniu dziecka narzuca pewne ograniczenia i zobowiązania.

                    8-godzinny dzień pracy nie musi być od 8 do 16. Może być np. od 14 do 22. Robisz zakupy w centrach handlowych? Sprzedawcy tam nie mają prawa do posiadania dzieci?
                    • triss_merigold6 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 13:08
                      No to jest właśnie praca na zmiany. Sprzedawcy w CH to w dużej mierze młodzi ludzie, przyjrzyj się, to studenci albo absolwenci. Aha, CH są czynne do 22 tylko tuż przed świętami, wyjątkiem jest całodobowe Tesco.
                      • araceli Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 13:11
                        triss_merigold6 napisała:
                        > No to jest właśnie praca na zmiany. Sprzedawcy w CH to w dużej mierze młodzi lu
                        > dzie, przyjrzyj się, to studenci albo absolwenci. Aha, CH są czynne do 22 tylko
                        > tuż przed świętami, wyjątkiem jest całodobowe Tesco.

                        I rozumiem, że jak sklep zamyka się o 21 to sam się zamknie, posprząta, kasa się przeliczy itd.? No proooooszę!
                        • edelstein Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 15:00

                          Tu nie Ma o czym dyskutowac,przedszkola zarowno w Pl Jak i w De nie da dostosowane so realnych godzin pracy.W efekcie tylko budzetowka nie Ma problemu z takimi,a nie innymi godzinami.Zaczynam zalowac,ze praca w niej nie jest szczytem mych marzen.
                          • hanna26 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 15:33
                            Chyba jednak trochę pomyliłyście przedszkola z przechowalnią bagażu. wink

                            Otóż przedszkole to miejsce, gdzie dziecko w maksymalnie dogodnych dla siebie nie dla swoich rodziców godzinach ma wchłonąć pewien minimum wiedzy, czegoś się nauczyć, rozwijać się, skorzystać z obecności wychowawczyń i innych dzieci. Maksymalnie dogodny czas na przyswojenie wiedzy to nie pora popołudniowa bądź nocna ale ranna, właśnie zaraz po wstaniu z łóżka.
                            Oczywiście zdaję sobie sprawę, że niektóre z was chętnie upchałyby swoje maluchy choćby na kartoflisku, byleby tylko mieć parę godzin świętego spokoju. Nic wam na to nie poradzę.

                            ps. Ja mam tzw. wolny zawód, nie muszę chodzić do pracy na określona godzinę, ale najlepiej pracuje mi się w nocy. Powinnam chyba czuć się poszkodowana, że nikt nie chce zabawiać mojego dziecka od 22. do ok. 2. w nocy. Co za nieżyciowe placówki! big_grin
                            • olena.s Nie rozumiem. 30.04.13, 08:05
                              Przedszkola i owszem, pełnią również rolę zastępczej opieki na czas pracy rodziców. I powinny ją pełnić, im bardziej chcemy być obecne na rynku pracy, i im bardziej uważamy, że przyrost naturalny jest krajowi potrzebny.
                              Bez przedszkoli nie byłoby szans na pracę 9/10 kobiet z małymi dziećmi.
                            • chipsi Hanno26 30.04.13, 09:57
                              Istoto o ograniczonych torach myślowych, zauważ proszę że nie każdy ma wolny zawód czy pracuje w budżetówce. Nie każda matka też zrobiła sobie dziecko z bogatym facetem dla kasy i zwyczajnie MUSI pracować. Normalni ludzie, do których widzę się nie zaliczasz, mają różne godziny pracy i dobrze by było gdyby ich dzieci miały możliwość przebywania w przedszkolu w tym czasie gdy rodziców i tak niema w domu. Powtarzam, są w pracy, nie u kosmetyczki czy gdzie Ty tam cały dzień spędzasz. Jeśli nie potrafisz obsłużyć googli to podrzucę kilka zawodów o pracy zmianowej : kasjer, lekarz, pielęgniarka, piekarz, górnik, dziennikarz i wiele innych. Proponujesz ich wysterylizować czy zabronić lekarzom ratować ludzi poza godzinami 8-16?
                              • hanna26 Re: Hanno26 30.04.13, 18:52
                                chipsi napisała:

                                > Istoto o ograniczonych torach myślowych


                                Widzę, że dotknęłam cię do żywego. big_grin Czyżbym trafiła w dziesiątkę i to ty jesteś tą mamą, która upchałaby chętnie dziecko na kartoflisku, byleby mieć święty spokój? wink W takim razie - wyrazy współczucia dla twojego dziecka.

                                A wracając do absurdalnego pomysłu przedszkoli 24 godzinnych. Otóż przyjmij do wiadomości, że czy ci się to podoba, czy nie, każde dziecko powinno noce spędzać we własnym łóżku, a w dzień - bawić się i uczyć. Jeżeli nie rozumiesz tej prostej zasady, to ja nic ci już na to nie poradzę. Widocznie tak już masz.
                                • wioskowy_glupek Re: Hanno26 02.05.13, 18:41
                                  Hanka zmień dilera, twój może wkrótce nie wyrobić...
                              • hanna26 Re: Hanno26 30.04.13, 18:57

                                chipsi napisała:

                                kasjer, lekarz, pielęgniarka, piekarz, górnik, dziennikarz i wiel
                                > e innych.


                                łoooorety.
                                Tak się składa, że ja jestem dziennikarką, a mój mąż lekarzem. No, jak to się stało, że trójka naszych dzieci codziennie śpi we własnym domu i żadne z nas nie tęskni do całodobowego przedszkola - chyba jakiś cud...
                                • gazeta_mi_placi Re: Hanno26 30.04.13, 20:40
                                  Z pensji lekarza spokojnie stać Cię na pięć przedszkoli prywatnych o niani i osobnej Pani sprzątającej nie wspominając, co Ty porównujesz.
                                  • hanna26 Re: Hanno26 30.04.13, 21:01
                                    Zgoda, ale to prywatne przedszkole, do którego chodzi/chodziły nasz dzieci nie jest wcale 24godzinne. Jest czynne od 7 do 16.30.
                                    Oczywiście sporadycznie korzystamy z pomocy opiekunki, ale możesz być pewna, że niania dla trójki dzieci wcale nie jest małym wydatkiem. Mimo to nie przyszłoby nam do głowy wymyślić przedszkole całodobowe. Dziecko w nocy powinno być we własnym domu, a nie w publicznej placówce.
                                    • gazeta_mi_placi Re: Hanno26 30.04.13, 22:39
                                      To prawda, ale co mają zrobić ubodzy rodzice (lub uboga samotna matka) którzy nie mogą pozwolić sobie na rezygnację z pracy, a pracują w nietypowych godzinach i nie mogą tego zmienić bez utraty pracy?
                                      • hanna26 Re: Hanno26 30.04.13, 23:29
                                        Są różne formy pomocy dla samotnych i ubogich rodziców. Na pewno nie powinna nią być możliwość noclegów dziecka w publicznych placówkach.
                                        • gazeta_mi_placi Re: Hanno26 01.05.13, 12:44
                                          "Nie mają chleba?
                                          To czemu nie jedzą ciastek"?

                                          big_grin ( uncertain )
                                      • iwles Re: Hanno26 30.04.13, 23:50

                                        powiedz, jak to logistycznie miałoby wyglądać ?
                                        Nocna zmiana to np. praca od 19-7. Dziecko byłoby zaprowadzane do przedszkola powiedzmy na godz. 18.30, rano musialoby zostać na zajęciach edukacyjnych, więc do domu byłoby odbierane ok. godz. 13, po czym, po spędzonych w domu 5 godzinach, wracałaby z powrotem do przedszkola. W przedszkolu 19 godzin, w domu 5 ? Czy to przypadkiem nie lekkie zachwianie proporcji ?
                                        acha, i do zawodow trzyzmianowych dolaczylaby jeszcze przedszkolanka big_grin
                                        • gazeta_mi_placi Re: Hanno26 01.05.13, 12:47
                                          Nie, dziecko po "nocnej zmianie" normalnie by wracało do domu, zajęcia edukacyjne w normalnych porach miałoby w dniach gdzie rodzic idzie na dzienną zmianę.
                                          Oczywiście nie jest to idealne i sprawiedliwe rozwiązanie, ale co radzisz rodzicom wykonującym prace zmianowe, nie mogącym liczyć na dziadków i których nie stać na nianię?
                                          Może masz lepszy pomysł to posłuchamy.
                                          • edelstein Re: Hanno26 01.05.13, 12:56

                                            A jaka to niesamowite zajecia edukacyjne da w przedszkolu?bo u Nas dzieci sie bawia i od czasu so czasu naucza piosenki.Dopiero w zerowce sie je troche edukuje,als tez bez zadnych fajerwerkow.Mam zerowkowicza w rodzinie.
                                            • gazeta_mi_placi Re: Hanno26 01.05.13, 13:05
                                              Malowanie farbkami, układanie klocków, wspólne śpiewanie piosenek, spacer na plac zabaw smile
                                              • edelstein Re: Hanno26 01.05.13, 13:21
                                                I nie mozna tego zrealizowac popoludniu czy wieczorem?big_grin
                                            • iwles Re: Hanno26 01.05.13, 19:10

                                              czyli jestes z frakcji, która uważa, że przedszkole to przechowalnia dzieci ?
                                              dawno w Polsce cie nie bylo to wyjasnię:
                                              zadaniem przedszkola jest pomoc dzieciom w wyrównywaniu szans przed pójsciem do szkoly, szczegolnie w zakresie rozwoju spolecznego, ale także rozwoju umyslowego i emocjonalnego.
                                              W związku z tym panstwo płaci za te godziny, w ktorych ten program jest realizowany, a sa to godziny najczęsciej ok. 8-13. Za pozostałe godziny rodzice placą. Nie ma opcji, by przedszkole wobec niektorych dzieci pelniło li i jedynie funkcję opiekunczą.
                                              • edelstein Re: Hanno26 01.05.13, 20:47

                                                Tak,dla mnie przedszkole na pierwszym miejscu pelni funkcje opiekuncza.
                                                Niestety dziala w zupelnie odrealnionych godzinach.Nie znam nikogo kto pracuje na caly erst so 15.
                                                • aneta-skarpeta Re: Hanno26 01.05.13, 21:04
                                                  ja odbierałam swojego o 17,20- czynne było do 17,30

                                                  i odbieralam praktycznie ostatnie dziecko- placówka państwowa, miejska

                                                  wiekszosc dzieci była odbierana ok 16.30

                                                  nie tylko budżetówka pracuje w godzinach 8-16, 9-17

                                                  jest mnostwo firm działających w tych godzinach
                                                  • edelstein Re: Hanno26 01.05.13, 21:13

                                                    Moje jest otwarte so 16,jesli dostaniesz miejsce na caly dzien,a nie do 12lub14.
                                                    Praca w moim zawodzie jest od 10do18lub dluzej. Jak juz pisalam,nie znam nikogo na calym etacie,ktory pracuje w godzinach otwarcia przedszkola.Dlatego wszystkie mamy,ktore znam pracuja na pol etatu lub wcale.

                                                    “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
                                                    Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
                                                  • aneta-skarpeta Re: Hanno26 01.05.13, 21:18
                                                    to przechlapane macie w DE, w Pl państwowe placówki są czesto otwarte do 17.30- prywatne podobnie, do tego są klubiki, domowe przedszkola i tańsze niż u Was opiekunki
                                                  • guderianka Re: Hanno26 02.05.13, 14:19
                                                    Ja pracowałam od 8-16 potem od 7.30 do 15.30 (przedszkole czynne od 6 do 16.30, świetlica szkolna takoż)
                                • morekac Re: Hanno26 30.04.13, 22:16
                                  Bo jest was dwoje ? Ciekawe, czy gdybyś była młodą lekarką w trakcie robienia specjalizacji, napisałabyś to samo...
                                  • hanna26 Re: Hanno26 30.04.13, 22:40
                                    morekac napisała:

                                    > Bo jest was dwoje ?

                                    No wiesz, tam gdzie są dzieci, przeważnie jest też dwoje dorosłych.

                                    Ciekawe, czy gdybyś była młodą lekarką w trakcie robienia s
                                    > pecjalizacji, napisałabyś to samo...

                                    Ależ nie, napisałabym, że dzieci powinny zostać na noc oddane do jakiejś placówki opiekuńczej. big_grin
                                    • sumire Re: Hanno26 01.05.13, 07:31
                                      a czy ktoś tu pisał o oddawaniu dzieci na noc? mam wrażenie, że dziennikarka nie powinna aż tyle sobie dopowiadać, bo zmierza niebezpiecznie w kierunku retoryki tabloidowej i interpretuje tekst "ludzie pracujący w godzinach innych niż 7-15 powinni mieć możliwość pozostawienia dziecka pod zorganizowaną opieką, jeśli to konieczne" jako "karierowicze chcą porzucać dzieci na noc".
                                      • triss_merigold6 Re: Hanno26 01.05.13, 08:54
                                        To autorka wątku zadała pytanie dlaczego idea przedszkoli 24-godzinnych budzi opór.
                                        • sumire Re: Hanno26 01.05.13, 09:16
                                          owszem. ale wspomniała również, że nie chodzi o to, by dziecko spędzało w takim miejscu większość doby.
                                          • iwles Re: Hanno26 01.05.13, 10:52
                                            Tak. Caly czas jest mowa o przedszkolu calodobowym. A takze o matkach pracujacych na drugich i trzecich czyli nocnych zmianach
                                      • hanna26 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 11:04
                                        sumire napisała:

                                        > a czy ktoś tu pisał o oddawaniu dzieci na noc?

                                        shock shock shock
                                        Nie czytałaś postu założycielskiego ani tytułu wątku, w którym się wypowiadasz czy nie masz pojęcia, co oznacza zwrot "24 godzinny"? big_grin
                                        Bo że nie przeczytałaś całej dyskusji, jestem w stanie zrozumieć. Ale przynajmniej post autorki wątku zwyczajnie wypadałoby przeczytać przed napisaniem tego typu komentarza.
                                        • sumire Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 11:25
                                          czytam coś więcej, niż tytuły. tak mnie nauczono. na dziennikarstwie.
                                          • iwles Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 11:37

                                            w takim razie czytalaś posty wybiórczo, bo jak najbardziej jest w tej dyskusji mowa także o dzieciach, ktore zostawalyby na noc, bo nocną pracę mają rodzice.
                                          • hanna26 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 11:38
                                            Tym razem, jak widzę, darowałaś sobie cały wątek, łącznie z tytułem. O zostawianiu dzieci na noc w postulowanym przedszkolu całodobowym, przez rodziców którzy pracują na trzecią zmianę była mowa wielokrotnie.
                                            Wyjaśniam również, jeżeli rzeczywiście nie masz bladego pojęcia, co oznacza zwrot "przedszkole 24 godzinne". Otóż jest to przedszkole, które jest czynne przez całą dobę - także w nocy.
                                            • sumire Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 11:46
                                              to ja pozwolę sobie zacytować jeszcze raz post założycielski:
                                              "nie chodzi o to, by dziecko spędzało w placówce 20 godzin na dobę, a o to, by dzieci rodziców pracujących na zmiany miały zapewnioną opiekę w czasie ich nieobecności.
                                              Ewentualnie można wprowadzić limity czasowe (dzienne, miesięczne).
                                              Nie wiem czym się różni opieka nad dzieckiem w godzinach 8-16 od opieki w godzinach np. 12-20."
                                              niezmiennie uważam, że część gardłujących nadinterpretowała powyższą treść, czyniąc z tych przedszkoli przechowalnie dla nieszczęsnego przychówku egoistycznych karierowiczów.
                                              • iwles Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 11:53

                                                to ja ci powiem: dlatego, że w godzinach 12-20 wchodzi w grę tylko opieka, natomiast część edukacyjna, czy podstawowa funkcja przedszkola, odbywa sie w godzinach 8-13. dziecko więc musialoby przebywac w przedszkolu w godzinach 8-20, i teraz sama widzisz, że zrobilo sie trochę za dużo tych godzin w placowce.
                                                • iwles Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 11:54

                                                  mialo być: cześc edukacyjna, czyli podstawowa funkcja przedszkola...
                                                • kai_30 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 03.05.13, 10:46
                                                  iwles napisała:

                                                  >
                                                  > to ja ci powiem: dlatego, że w godzinach 12-20 wchodzi w grę tylko opiek
                                                  > a, natomiast część edukacyjna, czy podstawowa funkcja przedszkola, odbywa sie w
                                                  > godzinach 8-13.

                                                  Iwles, ale tak jest, bo tak się umówiono. A już np. w szkołach (i szkolnych zerówkach) jest inaczej: część dzieci chodzi na ósmą, część na dwunastą, i w tych godzinach realizuje obowiązek edukacyjny. To wszystko jest kwestia umowy przecież, przedszkola również mogłyby działać "na drugą zmianę", jeśli byłoby takie zapotrzebowanie (a w naszym mieście jest, mimo to przedszkola są czynne do 16.30, zmuszając rodziców do alpejskich kombinacji...).

                                                  • iwles Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 04.05.13, 00:10

                                                    To nie kwestia umowy, tylko warunków. W szkołach dzieci uczą sie na rozne zmiany, tylko i wylącznie dlatego, że jest za mało klas, by wszystkie dzieci rozpoczynały lekcje od 8 rano.
                                              • hanna26 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 12:11
                                                Oczywiście, że nie chodził o to, "żeby dziecko spędzało w przedszkolu całodobowym 20 godzin." Cała noc to nie 20 godzin, to może być zaledwie kilka godzin. "Chodziło o to, żeby dzieci rodziców pracujących na zmiany miały zapewnioną opiekę." Z całą pewnością o to chodziło. Jeżeli ty jednak nadal nie przyjmujesz do wiadomości, że istnieje coś takiego jak zmiany nocne, to już trudno, musisz pozostać w nieświadomości.
                                                Są ludzie, którzy pracują na takie właśnie zmiany, i dla nich takie przedszkole byłoby na pewno atrakcyjną formą pomocy.

                                                Pytanie tylko - czy właśnie taką pomoc rodzinie państwo powinno fundować? Zachęcić matki i ojców do przyjmowania nocnych zmian, "bo przecież dziecko na noc może wylądować w placówce, co za problem"? Ja uważam że nie, nie taką. Taka pomoc może jedynie nakręcić spiralę przyjmowania tego typu pracy przez rodziców, coraz częstszego pozostawiania dzieci na noc w przedszkolach itp. A nie jest to dobre ani dla dziecka, ani dla rodziny.
                                                Jest sporo form pomocy dla nieradzących sobie rodziców. Są oddziały opieki społeczne, jest Fundusz Alimentacyjny, są przyznawane renty dla dzieci po zmarłym rodzicu. Jest możliwość dofinansowania planowanej działalności gospodarczej (nawiasem mówiąc ja z tej pomocy także kiedyś skorzystałam), możliwość płacenia połowy składki przez właścicieli świeżo powstałych firm itd. Są różne możliwości aktywacji zawodowej, przekwalifikowania się itd. Natomiast pomoc w postaci możliwości podrzucania dziecka do przechowalni o każdej porze dnia i nocy - absolutnie nie, przynajmniej ja tak uważam.
                                                • edelstein Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 12:35
                                                  Nazywasz ludzi pracujacych w innych godzinach niz 8-15 nieradzacymi sobie?
                                                  Poza tym fundusz alimentacyjny nie jest dla rodzicow,ktorzy sobie nie radza,tylko zastepuje alimenty od rodzica,ktoty nie Ma ochoty placic lub jest nieznany.Renty nalezy sie Jak psu buda i to tez nie jest jakis bonus.
                                                  Wpadlo ci so glowy,ze nie kazdy ma ochote zakladac firme lub sie przekwalifikowywac.Chce miec mozliwosc pracy w tym zawodzie w jakim sie ksztalcilam i pansteo powinno mi pomoc jesli nie chca bym ciagnela zasilki.

                                                  “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
                                                  Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
                                                  • hanna26 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 15:42
                                                    edelstein napisała:

                                                    > Nazywasz ludzi pracujacych w innych godzinach niz 8-15 nieradzacymi sobie?

                                                    Nie. Nazywam tak ludzi, którzy nie widzą przed sobą innej możliwości, jak oddanie dziecka na noc do placówki publicznej.

                                                    > Poza tym fundusz alimentacyjny nie jest dla rodzicow,

                                                    Czyli dla samotnych matek. O nich przecież była mowa, jeśli chodzi o pracę zmianową. Gdy jest dwójka rodziców i jedno znika na noc, raczej nie ma takiego problemu. Pozostaje drugie. No, chyba że obydwoje w jedną noc muszą iść do pracy, a nie stać ich, żeby zapłacić za nocną opiekunkę. Takich właśnie ludzi nazywam nieradzącymi sobie.

                                                    >Chce miec mozliwosc pracy w tym zawodzie w jakim sie ksztalcilam i pansteo
                                                    > powinno mi pomoc jesli nie chca bym ciagnela zasilki.

                                                    Powinno ci pomóc, ale nie w tai sposób, że możesz podrzucać dziecko na noc do placówki. Pisałam już o tym, nie chce mi się powtarzać.
                                                  • edelstein Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 17:05

                                                    Alimemty z funduszu to grosze.Zadna to pomoc.
                                                    Opiekunka u Nas bierze 10euro za godzine.Sorry,als przy srednich zarobkach zatrudnienie opiekunki jest niemozliwe.
                                                    To moje dziecko i moj wybor kiedy i gdzie bedzie przebywac.
                                                  • aneta-skarpeta Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 21:08
                                                    ale nie przenoś realiów DE na nasze podwórko

                                                    bo tutaj, w PL opiekunke spokojnie mozna znaleść za 15, 20 zł/h

                                                    a pewnie i taniej- w biedniejszych regionach, szczególnie gdy opieka polega na tym, że siedzic ze śpiącym dzieckiem i śpisz na kanapie
                                                  • edelstein Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 21:15

                                                    Zarabiajac 1000zl to 15,20zl jest porownywalne so 10euro tutaj.
                                                  • aneta-skarpeta Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 21:20
                                                    ale nie trzeba od razu zarabiac 1000 zł

                                                    inna kwestia, że zarabiając 1000 zł trudno utrzymac siebie i dziecko nawet bez jakiejkolwiek opiekunki- np gdy dostajesz za free 1000 co miesiąc

                                                    wtedy nie stać cie też na placówkę przedszkolną, która też kosztuje i musisz dobrze życ ze wszytskimi sasiadami, kuzynami, babciami i mamami

                                                    nie masz innego wyjscia
                                                  • aneta-skarpeta Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 21:21
                                                    i edel ja bym chciała oszczedzić nam obu dyskusji o sytuacjach jak to samotna kobieta z 3 dzieci mieszka na pustyni i pracuje w fabryce po 12 h dziennie, nikogo nie zna, nie ma żadnego członka rodziny, a wszystkie sąsiadki maja sichofrenię i strach im dziecko zostawić na noc
                                                  • edelstein Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 21:26

                                                    No coz jeszcze niedawno bylam taka kobiety, z reszta teraz jest niewiele lepiej,bo moj facet chocby na rzesach stanal nie möge byc w tych godzinach w domu,bo pracuje,tak samo Jak tesciowie.
                                                  • aneta-skarpeta Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 21:31
                                                    ok, ale radzicie sobie, na brak kasy też nie narzekasz- kupujesz dośc drogie ubrania, dziecko ubrane tak samo dobrze

                                                    więc chyba nie jest aż tak źle

                                                    ?
                                                  • edelstein Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 02.05.13, 20:22

                                                    No i co w zwiazku z tym?ja chve pracowac na caly etat,zeby bylo mam jeszcze lepiej,chce sie rozwijac.

                                                    “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
                                                    Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
                                                • sumire Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 13:12
                                                  przepracowałam w życiu dość nocy, sobót, niedziel i świąt, żeby przyjmować do wiadomości fakt istnienia zmian nocnych, dziękuję. i jak pisałam wyżej - widzę, do jakiej ekwilibrystyki rodzice muszą czasami uciekać się, by zorganizować dziecku opiekę w godzinach innych niż środek dnia. jasne, można stwierdzić, że sobie nie radzą albo że mogli się nie rozmnażać. z tym drugim argumentem zwłaszcza trudno dyskutować.
                                                  ja wiem, że w ematkowym świecie przekwalifikowanie się czy zmiana pracy (na mniej wymagającą czasowo, ale tak samo płatną oczywiście) to rozwiązania banalnie proste - ot, pstryknięcie palcami i gotowe. tylko jakoś rzeczywistość nie zgadza się z tym obrazkiem.
                                                  • edelstein Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 13:26
                                                    Spodziewalas sie czegos innego po ematkach?big_grin
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 13:50
                                                    Otóż to.
                                • chipsi Re: Hanno26 01.05.13, 13:06
                                  Hanno, co z niego za lekarz skoro nie pomaga ludziom w nocy? Co z ciebie za dziennikarka skoro nie wydedukowałaś że mnie ten problem (na szczęście) nie dotyczy? Co z was za ludzie skoro nie pojmujecie że większości ludzi nie stać na nianię? Nadal nie odpowiedziałaś co mają zrobić ludzie, którzy pracują na zmiany (np rodzina piekarzy). No co?
                                  Idąc twoim tokiem myślenia musiałabym napisać że skoro ja mam kochającą matkę, która zaopiekuje się moją córką gdy my jesteśmy w pracy a ty musisz płacić obcym ludziom to nie powinnaś się na dziecko decydować tongue_out
                                  • guderianka Re: Hanno26 01.05.13, 16:14
                                    chipsi-wszystko jest kwestią Wyborów i Priorytetów
                                    Można być piekarzem i oddawać dziecko na noc (gdzies)
                                    Można być piekarzem i zmienić pracę by nie musiec oddawać dziecka
                                    Można oddac dziecko i być piekarzem

                                    Nie ma sytuacji bez wyjścia. Ja kieruję się dobrem dziecka a nie jego kosztem. Inni-mają swoje wybory.
                                    p.s. Mąż pracuje na zmiany, wiem co to znaczy. Ja nie podjęłabym takiej pracy, ktoś musiałby być z dziecmi poza godzinami placówek (panie przedszkolanki pracujące od 18-6 rano tez miałyby problem z opieka dla swych dzieci)
                                    • edelstein Re: Hanno26 01.05.13, 17:08

                                      No coz to znaczy,ze wszystko powinno byc zamykane o 16kiedy koncty sie czas pracy przedszkoli.
                                      Ja bardzo chetnie podjelabym prace w zawodzie w ktorym chce,als nie möge,bo nie mam gdzie zostawic dziecka.

                                      “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
                                      Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
                                      • hanna26 Re: Hanno26 01.05.13, 18:27
                                        > No coz to znaczy,ze wszystko powinno byc zamykane o 16kiedy koncty sie czas pra
                                        > cy przedszkoli.

                                        Dlaczego? Sugerujesz, że nie ma już osób bezdzietnych, dysponujących pomocą babć i dziadków, mogących sobie pozwolić na opiekunki, mające mężów którzy mają inne godziny pracy itd.? Z perspektywy forum ematkowego być może tak właśnie świat wygląda, ale tak naprawdę w realu mamy sporo osób dyspozycyjnych, którym kompletnie zwisają godziny otwarcia przedszkoli. Ja będąc studentką dość często dorabiałam sobie biorąc nocne dyżury redakcyjne.
                                        • edelstein Re: Hanno26 01.05.13, 20:54
                                          No coz ja takowych nie znam,wiekszosc moich znajomych ktorzy pracowali od 9lub10do 17,18lub 20 nie pracuje lub pracuje na pol etatu,bo nie Ma ci zrobic z dzieckiem.Dyspozycyjni dziadkowie,nie wiem,u Nas pracuje sie do 67roku zycia,tak wiec dziadkowie czasu nie Maja.
                                          Poza tym co mnie obchodzi czy ktos na milion ludzi so pomocy,mnie interesuje,ze ja nie man i chce przedszkola,ktore te miliony zastapi.Chyba powaznie zastanowie sie bad siedzeniem na zasilku,w koncu panstwu nie zalezy bym mogla pracowac Jak kazdy bez dzieci,z dziadkami,wujkami,nianiami.To niech ci bezdzietni itd.zajwaniaja na mnie.
                                          • aneta-skarpeta Re: Hanno26 01.05.13, 21:11
                                            bez przesady, oczywiscie bywa że ludzie mają problem z opieka nad dziecki, ale jednak jakoś sobie dają radę

                                            dodatkowo nawet jak ktos pracuje na zmiany to drugi rodzic po pracy siedzi z dziecmi w domu, albo w ramach sasiedzkiej pomocy mąż sąsiadce naprawi kran, a ona posiedzi jedną noc z dziecmi

                                            oczywiscie placówki całodobowe byłyby wygodne, natomiast mimo ich braku ludzie sobie radzą

                                            natomiast w tym wszystkim warto myslec przede wszystkim o dobru dziecka
                                            • edelstein Re: Hanno26 01.05.13, 21:23

                                              No coz ja nie man komu powierzyc dziecka procz platnej opiekunki.Znajomi bezdzietni pracuja po 16,dzietni nie Beda sie 5razy w tyg.zajmowac nie swoim dzieckiem,nie wiem w jakim ty swiecie zyjesz.W efekcie nam matkom zostaje pol etatu.
                                              Nie wiem czy mojemu dziecku dobrze,chodzi w bezsensownych godzinach,bo w takich jest otwarte przedszkole.A moglby wychodzic z domu sporo pozniej i nie byc ostatnim odebranym.

                                              “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
                                              Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
                                              • aneta-skarpeta Re: Hanno26 01.05.13, 21:29
                                                żyję w polsce, nie w złotej klatce

                                                to że nie klepię biedy, mam rodzinę, wsparcie bliskich ludzi, a oni we wmnie nie oznacza, że moja rzeczywistość nie istnieje

                                                w moim otoczeniu w zasadzie wszyscy pracują na pełen etat i dzieci maja w przedszkolach, odbiera jedno, albo drugie, czasem babcia

                                                fakt problem jest gdy dziecko zachoruje, ale też sobie jakoś radzą

                                                nie każdy pracuje w pracy swoich marzeń, nie każdy zarabia kokosy, ale rzeczywistosc u mnie jest taka, że przedszkola pracują 7-17.30 i jakoś ludzie sobie radzą

                                                i jak żyje nikt ze znajomych nie poruszał przy mnie problemu "nocnego przedszkola", albo zeby przedszkole miałoby byc czynne do 21

                                                co najwyzej do 18stej
                                                • edelstein Re: Hanno26 02.05.13, 20:20

                                                  Na tobie swiat sie nie konczy,nie kazdy ma rodzine pod nosem i dyspozycyjnych znajomych oraz ma meza,zone,ktora moze odebrac dziecko.
                                                  U ciebie pracuja so 17.30,u Nas so 16 lub u mojej kolezanki so 15.Rozwala mnie,ze najwiecej Maja so powiedzenia ci ci nie musza korzystac z przedszkolu 24h.

                                                  “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
                                                  Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
                                              • ashraf Re: Hanno26 01.05.13, 21:31
                                                Przedszkola do 16:00 to jakas pomylka! Najwiekszy sens mialoby przedszkole czynne do 19-20 (u nas w CH standard to do 18:00-18:30, ale sa i dluzej czynne), to rozsadny kompromis pomiedzy godzinami pracy wiekszosci rodzicow (ja tez nie znam ludzi pracujacych na etacie do 16:00), a potrzeba dziecka (pojdscia spac we wlasnym lozku). Natomiast sugestia (kilka postow wyzej), ze przedszkole ma niby miec super wazna role oswiatowa, jest troche chybiona. Wychowanie i nauka na poziomie 3-5 latka to rola rodzicow. Przedszkole pelni raczej role socjalizacyjna.
                                                • aneta-skarpeta Re: Hanno26 01.05.13, 21:33
                                                  ja nie wiem, ale moj w przedszkolu uczył się wielu ciekawych rzeczy- poza socjalizacją

                                                  wierszyki, prace plastyczne, piosenki, zajęcia tematyczne, logopeda, przedstawienia itd itd
                                      • guderianka Re: Hanno26 02.05.13, 13:58
                                        Nie, to nie znaczy
                                        To znaczy, że dziecko ma dwoje rodziców a nie jedno
                                        To znaczy, że rodzic ma wybór tego , co jest w danej chwili najważniejsze

                                        Ty mogłabyś coś wymyślić, wynająć nianię, itp.-a jednak zamiast takiej prac wybrałaś dziecko
                                        • edelstein Re: Hanno26 02.05.13, 20:16

                                          Moje dziecko ma jednego rodzica i to nie jest cos rzadkiego w dzisiejszych czasach.
                                          Nie ja nie wybralam dziecka,zwyczajnie nie mam innej mozliwosci.
                                          • guderianka Re: Hanno26 03.05.13, 07:07
                                            samotne macierzyństwo to tez jakiś wybór
                                            • aneta-skarpeta Re: Hanno26 03.05.13, 07:28
                                              moje dziecko tez nie ma ojca, bo ten się wypiął, ale wybrałam na partnera takiego gościa, który mojego dziecka w d.pie nie ma i w razie potrzeby opiekuje się synem

                                              ja np bardzo bym chciała pracować w domu, ale nie mam takiej mozliwosci na razie

                                              mój mąż chciałby robic miliony rzeczy, ale nie może, bo dziecko

                                              edel pomyśl o tym, że niedługo Twój syn pójdzie do szkoły i bedzie mógł siedzieć am w domu, a Ty wtedy będziesz mogła robić niemal wszstko co chcesz, aby było CI lepiej

                                              ps. nie pomyślałaś, że te przedszkola 24 godzinne odbędą się kosztem czyimś? np przedszkolanek, kucharek, opiekunek, które zamiast siedziec ze swoimi dziecmi, będą musiały siedziec z obcymi?
                                              • guderianka Re: Hanno26 03.05.13, 07:35
                                                Aneta
                                                przede wszystkim KOSZTEM dzieci
                                                NIE JEST FAJNIE siedzieć w placówce do wieczora, do ciemności, jeść tam kolację, nuuuudzić się bez swoich zabawek i bez ...mamy. Idąc do pracy na 10 zaprowadza się dziecko w porze śniadaniowej i cały praktycznie dzień-biorąc pod uwagę rytm biologiczny- a więc śniadanie, obiad, podwieczorek , kolację-dziecko jest w obcym nie domowym środowisku, z obcymi ludźmi. Kończąc pracę o 18 ej jest się w przedszkolu ok 19- ile czasu zostaje na pobyt z dzieckiem ?
                                                • kai_30 Re: Hanno26 03.05.13, 11:03
                                                  guderianka napisała:

                                                  > Aneta
                                                  > przede wszystkim KOSZTEM dzieci
                                                  > NIE JEST FAJNIE siedzieć w placówce do wieczora, do ciemności, jeść tam kolację
                                                  > , nuuuudzić się bez swoich zabawek i bez ...mamy. Idąc do pracy na 10 zaprowadz
                                                  > a się dziecko w porze śniadaniowej i cały praktycznie dzień-biorąc pod uwagę ry
                                                  > tm biologiczny- a więc śniadanie, obiad, podwieczorek , kolację-dziecko jest w
                                                  > obcym nie domowym środowisku, z obcymi ludźmi. Kończąc pracę o 18 ej jest się w
                                                  > przedszkolu ok 19- ile czasu zostaje na pobyt z dzieckiem ?

                                                  Guderianko, ale dlaczego uważasz, że czasu na pobyt z dzieckiem zostaje mniej? Mój rytm biologiczny zdecydowanie uważa, że szósta rano to jeszcze głęboka noc, podobnie mają moje dzieci - najszczęśliwsi jesteśmy w weekendy, kiedy możemy spać do 9-10. Gdybym mogła, zdecydowanie wolałabym zaprowadzać dziecko do przedszkola na 10, wstawalibyśmy wtedy o 9, odbierałabym go po 18, a szedłby spać po 22. W tej chwili, żeby wstać o 7, musi się kłaść po 20 - czasu po południu jest dokładnie tyle samo. Kurczę, no, nie wszyscy rodzą się rannymi ptaszkami.
                                                  • guderianka Re: Hanno26 03.05.13, 16:38
                                                    Masz rację, każdy ma inny rytm, inaczej wstajesz, inaczej toczy się Twój dzionek
                                                    Twoje przedszkolne dzieci chodzą spać o 22 ?
                                              • edelstein Re: Hanno26 03.05.13, 09:53
                                                Jak pojdzie so szkoly to dopiero bedzie cyrk,opieke swietlicowa trzeba rezerwowac 2lata wczesniej,w tym roku na 100dzieci,30ja dostalo.Tak wiec zajecia do 13, a co potem?ktos go musi przyprowadzic i nie wyobrazam sobie 6latka samego w domu.Tak wiec bedzie jeszcze gorzej.Problem braku miejsc to nie tylko Problem polski.Do przedszkola jest pol godzina drogi.Tak elwiec najpozniej o 15.30musze wyjechac i z reguly sa korki.Zaczynam o 10,o 15.30 musze juz wyjsc.To jest 5i pol godziny.Jedynym wyjsciem by pracoeac na erst bylaby praca od 21.Bo dziecko ma wtedy z nim zostac.Tylko,ze praca w fabryce nie jest moim marzeniem.
                                                • aneta-skarpeta Re: Hanno26 03.05.13, 10:07
                                                  edel, mówię Ci, przeprowadź się do Polski, u nas nie ma problemu z miejscami świetlicowymi, nawet jak jest ciasno to każde dziecko zostanie przyjęte i wpisujesz się w dniu rozpoczecia szkoły


                                                  teraz pomyslalam sobie o kierowcach tirów, powinny być dla takich przedszkola np 3 miesięczne, bo przecież mógł innej pracy nie znaleść
                                                  • edelstein Re: Hanno26 03.05.13, 10:14

                                                    Nie przeprowadze sie do Polski z powodu przedszkolu czy szkol.Mam to szczescie,ze nie mam cisnienia,by pracowac na caly etat,als chcialabym.
                                                  • aneta-skarpeta Re: Hanno26 03.05.13, 10:17
                                                    aha czyli ponarzekać tak po polsku lubiszwink
                                                  • guderianka Re: Hanno26 03.05.13, 10:18
                                                    Hmm. Problem z miejscami w świetlicy ? Nie zauważyłam, to pewnie lokalnie tylko
                                                    Aneta dobrze pisze- pomarudzić lubisz, ot co wink
                                                  • edelstein Re: Hanno26 03.05.13, 11:06

                                                    Nie jest to lokalny problem.Media trabia o braku miejsc w przedszkolach I swietlicach.W d-dorfie I okolicach jest tragicznie,znam sporo matek pierwszoklasistow.Jednym slowem,jest ciezko.

                                                    “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
                                                    Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
                                                  • guderianka Re: Hanno26 03.05.13, 16:39
                                                    A, Ty piszesz o sobie
                                                    Zgubiłam się już czy piszemy o DE czy PL
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Hanno26 03.05.13, 20:58
                                                    Co to jest DE? Myślałam, że chociaż Ty będziesz pisać poprawną polszczyzną...
                                                  • iwles Re: Hanno26 04.05.13, 00:07

                                                    przecież to jak najbardziej poprawna polszczyzna, zgodna z międzynarodowym standardem ISO.
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Hanno26 04.05.13, 18:20
                                                    Co znaczy w języku polskim słowo "de"?
                                                  • iwles Re: Hanno26 04.05.13, 20:39

                                                    wiesz, co to jest ISO ?
                                • ashraf Re: Hanno26 02.05.13, 13:11
                                  Zdecyduj się w końcu, czy Twój mąż jest biznesmenem, czy lekarzem...
                                  • hanna26 Re: Hanno26 02.05.13, 20:41
                                    ashraf napisała:

                                    > Zdecyduj się w końcu, czy Twój mąż jest biznesmenem, czy lekarzem...

                                    Nie muszę się decydować, bo jest lekarzem i biznesmenem jednocześnie. Jeżeli mieszkasz w Warszawie, być może korzystałaś kiedyś z usług jego, albo jego wspólnika.
                                    • hanna26 Re: Hanno26 02.05.13, 20:44
                                      Jeżeli oczywiście dwóch wspólników z dwoma pracownikami można nazwać "biznesem".
                                      • chipsi Re: Hanno26 03.05.13, 15:04
                                        Porozmawiamy jak zostaniesz sama z dzieckiem w poszukiwaniu nowej pracy (czego ci mimo wszystko nie życzę). Już widzę jak przekonujesz przyszłego pracodawcę że musi ci zapewnić pracę 7-15tej za kwotę wystarczającą na godny byt twojej bezmężnej rodziny. Lub poświęcasz się dzieciom mieszkając pod mostem i zbierając grzyby. Tak, to by było lepsze niż cyrk.

                                        Kurcze, dlaczego jak komuś się poszczęści to wyzbywa się jakiejkolwiek empatii i choć krzty wyobraźni?
                                        • gazeta_mi_placi Re: Hanno26 03.05.13, 21:01
                                          Nie każdy Chipsi, ja akurat rozumiem. I wiesz co? Czasem życzę takim osobom aby przez pewien czas zakosztowały takiej sytuacji (z opcją późniejszego powrotu do "starego" obecnego życia bo jednak aż tak mściwa i źle nikomu nie życzę).
                                          Różnego rodzaju Paniusie nie są w stanie tego zwyczajnie pojąć.
                                • lily-evans01 Re: Hanno26 02.05.13, 13:43
                                  No widzisz, Hanno, a rodzice chłopca a klasy mojej córki, lekarze, na szczęście niemłodzi, więc i ze sporą kasą i z prywatną praktyką, na stałe zatrudnili nianię, która niejedną noc przespała w ich domu.
                                  Pracując w szpitalu klinicznym niekoniecznie mogą pozwolić sobie na luksus wybierania godzin pracy.
                                  Z kolei ciotka pielęgniarka miała niebotyczne szczęście mieszkając z matką, która w czasie dyżurów mogła opiekować się swoim wnukiem, bo kiepsko by było.
                            • edelstein Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 30.04.13, 10:52

                              W domu wszyscy zdrowi?chyba nie bardzotongue_out
                  • edelstein Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 14:57

                    od 9do 17 lub od 10do19 to nie jest praca zmianowa tylko normalne godzina pracy wieku biur.O CH nawet nie wspomne,te da czynne so 22i dluzej.Rozumiem,ze pani pracujaca w CH nie Ma prawa so posiadania rodziny?
                    Ja wolalabym pracowac na pelen etat,niestety o 16 przedszkole zamyka podwoje i robta co chceta.Moje dziecko nie musi o 7byc w przedszkolu za to powinno miec prawo so opieki so zakonczenia przeze mnie pracy.Nie znam nikogo pracujacego od 8do15.Co wiecej wszyscy pracuja w soboty.
                    Potem narzekanie,ze tyle bezrobotnych,a Jak pracowac gdy nie Ma sie gdzie dziecka zostawic.

                    “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
                    Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
          • edelstein Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:40

            Przepraszam caly swiat,ze moj Partner nie jest bezrobotny,tesciowa chora,tesc pracuje i moja matka takze,z tym,ze ona 1000km dalej.Jak smia.
          • lily-evans01 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 02.05.13, 13:39
            No widzisz, ojciec mojego dziecka ma wszystko w głębokim poważaniu, a każda pomoc matki jest okupiona niemalże łzami, błaganiem i szantażem. Reszta rodziny - cóż, słyszę tylko, że najwyższy czas, żebym przy dziecku znalazła sobie przyzwoitą pracę i dobrze zarabiała (dziecko potrafi przechorować pół miesiąca).
            Cieszę się, że - jak na razie - nie muszę pracować w galerii handlowej do 22, bo moja córka pewnie faktycznie znalazłaby się w rodzinie zastępczej. Co do "lepszej" pracy, w sensownych godzinach - w moim województwie niełatwo o nią, w moim mieście wojewódzkim też niekoniecznie. Zwijają się firmy, za to mamy ekspansję marketów i CH, a tam godziny pracy są specyficzne.
    • lafiorka2 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 12:53
      liliankaa77 napisała:


      > W tej chwili uprzywilejowani są rodzice urzędników państwowych, nauczycieli i i
      > nnych osób pracujących na poranną zmianę

      zgadzam się....
      • aneta-skarpeta Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 29.04.13, 14:49
        należy pamiętać, że trzeba też znaleść odpowiednie przedkolanki, które by z chęcią pracowały w nocy

        i to najlepiej za tą samą stawkę, bo przecież opieka nocna powinna byc tak samo wycieniana , co dzienna

        dodatkowo- co z zerówkowiczami, których rodzice pracują na zmiany? mają w nocy się uczyć?
        • guderianka Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 02.05.13, 14:18
          "Cudowna" sytuacja będzie w chwili, gdy dziecko będzie chodziło do szkoły, w której spędzi czas lekcji i będzie mogło być później w domu samo. Dla takiego 13 latka wolna chata od 18-2 w nocy (np. bo może być od 22-6, 24-8 itd.) to szczyt marzeń.
          Tylko...czy to będzie DOBRO dziecka ? Czy to o to chodzi ? By znaleźć odpowiednią przechowalnię zamiast innej pracy?(innej pomocy)
    • zofijkamyjka Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 13:32
      liliankaa77 napisała:

      > spotyka się z takim oburzeniem? Nie potrafię tego zrozumieć.
      > Przecież nie chodzi o to, by dziecko spędzało w placówce 20 godzin na dobę, a o
      > to, by dzieci rodziców pracujących na zmiany miały zapewnioną opiekę w czasie
      > ich nieobecności.

      A dlaczego tylko przedszkola? jeszcze szkoły powinny być 24 godzinne tongue_out
      • hanna26 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 01.05.13, 15:58
        Szkoły jak szkoły, ale żłobki?
        Proponuję od pierwszych dni życia.
    • mojemieszkanie24 Re: Dlaczego idea przedszkoli 24godzinnych 02.05.13, 19:05
      Rodzice już traktują przedszkole jak przechowalnie i zapisują 2 latki od 6 do 17. Ja wychodzę z założenia, że jeżeli ktos ma dziecko to powinien się też nim zajmować a nie wrzucac na przechowanie placówce oświatowej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka