shellerka
29.04.13, 21:59
wczoraj moja biedna suka musiała czekać, bo z mężem do 12 w południe oglądaliśmy w łóżku ciągiem pięć odcinków.
miał być jeden i wyprowadzenie psa, ale nie mogłam się oderwać.
poniekąd to zasługa tego szwedzkiego aktora, aczkolwiek w serialu o Leo da Vinci jakoś mnie nie urzekł.