Byl u Was ?
Będzie u Waszych dzieci?
U mnie wódki nie było,był znajomy ksiądz za to

U mojej chrzesnicy -też ma nie być-rodzice po pogadance z księdzem (przedkomunijnej ) zrezygnowali z piwka które miało być dla dorosłych. Miałam wlasnie rozmowę z kuzynką ,że wino do obiadu naprawdę nie jest niczym złym

Wino będzie.