kikimora78 14.06.13, 15:07 nawiązując do jednego z moich poprzednich wątków - zrobiłam trzy fotki przeciętnego obuwia w mojej pracuni proszę fotoforum.gazeta.pl/u/kikimora78.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kikimora78 Re: dress code :) 14.06.13, 15:07 aha - te czerwone to mojego szefa, akurat go nie bylo, ale laczki zostawil pod biurkiem Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: dress code :) 14.06.13, 15:18 nie na moje nerwy facet w klapkach tylko na basenie, albo plaży. Mam awersję do klapkowców, mieszkałam w akademiku na studiach (PWr) i tam 90% facetów miało taki styl....Dżinsy, klapki, sandały, bermudy, dresy... Nie, nie, nieeee... Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: dress code :) 14.06.13, 15:22 Obstawiam coś z informatyką albo reklamę albo coś zbliżonego Odpowiedz Link Zgłoś
kikimora78 Re: dress code :) 14.06.13, 15:22 Aha - zeby bylo "smaczniej" - fotki zrobiłam na zebraniu na którym wręczano medale z czekolady uczestnikom i zwyciezcom biegu po schodach - 8 pieter w górę. Jeden z nich malo nie wykorkowal, az szefowa kadr chciala defibrylator odpalać. Ale medal dostał Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_tola Re: dress code :) 14.06.13, 15:28 kikimora78 napisała: > Aha - zeby bylo "smaczniej" - fotki zrobiłam na zebraniu na którym wręczano med > ale z czekolady uczestnikom i zwyciezcom biegu po schodach - 8 pieter w górę. J > eden z nich malo nie wykorkowal, az szefowa kadr chciala defibrylator odpalać. > Ale medal dostał > łeee no to od razu zmienia postac rzeczy.... Czyli w pracy fajni,wyluzowani ludzie pracują,więc i klapki by mi nie przeszkadzały Odpowiedz Link Zgłoś
kikimora78 Re: dress code :) 14.06.13, 15:28 ja np w conversy zazwyczaj, albo crocsiki jedna nosi conversy na obcasie, druga muszkieterki - caly rok, codziennie, kilkanascie par ma chyba, a reszta to conversy lub baleriny Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: dress code :) 15.06.13, 11:41 muszkieterki? Czyli kozaki do polowy uda?! I niestety mi pokazuje, ze liczba zdjec 0, wiec sobie nie popatrze . Odpowiedz Link Zgłoś
kikimora78 Re: dress code :) 14.06.13, 15:29 no nic - lecę do domku, miłego łikendu ! Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: dress code :) 14.06.13, 15:36 Good for you; u mnie takie obuwie by nie przeszlo nawet w casual Friday gdy kazdy grzecznie wrzuca $2.00 na dobry cel za prawo bycia casual Ale ja pracuje w bardzo konserwatywnej instytucji wymagajacej podobnego konserwatyzmu rowniez od uczniow w przedziale 4 lata - 18 lat. Life. Running shoes na boisku, na field trip etc. Juz dostalismy list z info na temat casual dress code w lecie kiedy mozna bardziej swobodnie ale tez bez szalenstw. Ale ja sie nie skarze. Pracowalam w takim "luznym" miejscu (art related) - wystarczy jedna osoba, ktora nie zna granicy i robi sie bleeee ... (np. facet w koszulce bez rekawow uzywajacy dezodorantu BARDZO oszczednie, grrrr!). Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: dress code :) 14.06.13, 17:10 No wlasnie, niektorzy nie znaja granic i wtedy zaczyna byc jak w barze, klubie nocnym, na wycieczce, przy pracach ogrodowych, na balach przebierancow, na plazy... u nas obowiazuje dress cod i bardzo dobrze bo pracownicy wygladaja przyzwoicie, wiec nikt sie nie pomyli czy rozmawia z pania ktora wlasnie wrocila albo sie wybiera na impreze poza tym to wyglad pracownika swiadczy tez o firmie w szkolach uczniowo obowiazuja uniformy, wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: dress code :) 15.06.13, 10:46 O ile ci sandałowcy kontaktu z klientem nie mają, niech sobie siedzą w klapkach i w czym chcą. U mnie jakiś tam dresscode panuje, raczej nikt nie chodzi z gołymi ramionami, w mini, spodenkach, ale sztywniactwa też nie ma, spodnie, bluzka i baleriny, norma, do klienta coś elegantszego. Odpowiedz Link Zgłoś
zurekgirl Re: dress code :) 15.06.13, 11:24 U mnie do pewnego momentu byl totalny luz, ale ze praca z klientem, to nikt w swetrze zjadanym przez mole sie nie pojawial. Az pewnego dnia szef sie wkurzyl, bo jedna z pracownic nosila sie w stylu goth, a on sam kolorowy gej. Od tamtej pory zasuwamy w szarych lub czarnych spodniach z kantem i rozowych koszulkach z kolnierzykami, ktore trzeba prasowac. Pani goth odeszla z pracy po miesiacu, rozowy nie byl jej ulubionym kolorem, a my dalej cierpimy. A kiedys to i w klapeczkach mozna bylo smigac, i w bluzeczce z cekinami Odpowiedz Link Zgłoś
beverly1985 Re: dress code :) 15.06.13, 11:58 Ostatnio kupiłam spodnie-rurki w kolorowe wzory i latam w nich do pracy A buty normalne nam- balerinek nie lubię, więc takie czółenka z odkrytymi palcami zazwyczaj noszę w lecie. Nie zgadzam się z tym, ze ubior świadczy o firmie- mnie przerażają firmy, gdzie pracownicy chodzą w sztywnych garniturach, pani z banku mam czasem ochote powiedziec, by zdjeła te koszamrna marynarke, bo gorąco jest... Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: dress code :) 15.06.13, 12:12 Owszem, wyglad pracownikow swiadczy firmie, tak samo jak swiadczy o niej wyglad pomieszczen, porzadek czy chocby wyglad strony internetowej. Nie wiem dlaczego masz zapedy zwracanja uwagi komukolwiek co ma zdjac a co zalozyc? Pani z banku zapewne ma koszule pod marynarka wiec jesli chce to zdejmie. No chyba ze ma top bez ramion to gorzej Odpowiedz Link Zgłoś
tomelilla Re: dress code :) 15.06.13, 22:03 Ale autorka watku to zdaje sie z Norwegii pisze. Ja mieszkam po "sasiedzku" i moge tylko powiedziec ze mniej eleganckiego narodu w zyciu nie widzialam. Ja chodze do pracy ubrana po"polsku" i ciagle slysze zachwyty jak pieknie wygladam, az mnie to smieszy. Tutejsze kobiety 25+ chodza bez makijazu, siwe wlosy nie pofarbowane, ciazowe tuniki, na nogach spodnie lub spodnica+legginisy a do tego trampki lub crocsy. Plamy tudziez dziury w ubraniu tez nie robia na nikim wrazenia. Kobieta z Europy kontynentalnej, umalowana, pachnaca, z fryzura i ladnie ubrana jest jak bogini dla tuejszych mezczyzn, wszystkim sie szyje wykrecaja. Odpowiedz Link Zgłoś