Ematki mające dzieci, czy któraś miała problem z dzieciem w tym aspekcie. Jako niemowlę 6-7-8 mczne nie tolerował tych zupek z kawałkami. Gdy tylko poczuł...rzyg
Więc blendowałam...
Oczywiście co jakiś czas próbowaliśmy podawać, a to ziemniaczka, a to kawałeczki chlebka (naprawdę małe) Rwał się do tego chętnie ale nie zawsze sobie radził, nie raz kończyło się pawiem

Ponadtwo ja bardzo boję się zakrztuszenia, więc tez mam blokadę...
Ale próbowałam, jedyne co się poprawiło, to fakt,z e dziecko potrafi zjeść dość gęstą kaszę i zupę (zblendowaną zupę oczywiście)
dziś ma 13mcy i nadal blenduję.
Konsultowałam się z dr Aleksandrą Ładą...mam wytyczne co do nauki, jak ćwiczyć gryzienie i takie tam, generalnie wszystko jest ok na ten moment, ale mamy ćwiczyć.
Nie sądzę by była to jakaś nadwrażliwość, bo mały potrafi pchać do buzi różne rzeczy i to dość głęboko. Masowałam mu też policzki i język i raczej mu się podoba.
Czy maiła któraś z was problem, jak to przeszliście, ile czasu trwało to bycie na papkach.
Aha...dziecko mimo wszystko ma dietę zróżnicowaną, wyniki ostatnio robione - rewelacyjne.