Dodaj do ulubionych

Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem?

21.06.13, 08:28
Ematki mające dzieci, czy któraś miała problem z dzieciem w tym aspekcie. Jako niemowlę 6-7-8 mczne nie tolerował tych zupek z kawałkami. Gdy tylko poczuł...rzyg
Więc blendowałam...
Oczywiście co jakiś czas próbowaliśmy podawać, a to ziemniaczka, a to kawałeczki chlebka (naprawdę małe) Rwał się do tego chętnie ale nie zawsze sobie radził, nie raz kończyło się pawiem sad
Ponadtwo ja bardzo boję się zakrztuszenia, więc tez mam blokadę...
Ale próbowałam, jedyne co się poprawiło, to fakt,z e dziecko potrafi zjeść dość gęstą kaszę i zupę (zblendowaną zupę oczywiście)
dziś ma 13mcy i nadal blenduję.
Konsultowałam się z dr Aleksandrą Ładą...mam wytyczne co do nauki, jak ćwiczyć gryzienie i takie tam, generalnie wszystko jest ok na ten moment, ale mamy ćwiczyć.
Nie sądzę by była to jakaś nadwrażliwość, bo mały potrafi pchać do buzi różne rzeczy i to dość głęboko. Masowałam mu też policzki i język i raczej mu się podoba.

Czy maiła któraś z was problem, jak to przeszliście, ile czasu trwało to bycie na papkach.
Aha...dziecko mimo wszystko ma dietę zróżnicowaną, wyniki ostatnio robione - rewelacyjne.

Obserwuj wątek
    • agamama123 Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 21.06.13, 08:36
      Niestety - nadwrażliwość jamy ustnej może występować i utrwalać się w miarę upływu czasu. Masowanie palcem jest zdecydowanie innym bodźcem niż np przedostaniem sić na podniebienie jednej grudki pokarmu.
      Spróbuj masować cała jame ustną np szczoteczką do zębów dla niemowląt - taką bez włosków ale z wystającymi wypustkami lub zakup wibrator logopedyczny. I niestety - ciągłe podawanie zmiksowanych pokarmów problem tylko pogłębi.
      Mój syn wsadzał do buzi wszystko co się dało a jedzenie niezmiksowane wywoływało klasyczny rzyg. Długo trwało zanim udało nam sie pokonać problem chociaz nadal zdarza się, że występuje u niego odruch wymiotny w trakcie jedzenia. a ma już 10 lat.
      Spróbuj skontaktowac się z dobrym logopedą - najlepiej takim, który zajmuje sie dziećmi z dużą dysfunkcją narządu mowy - powinien miec spora wiedzę nt odwrażliwiania jamy ustnej.
      Pozdrawiam.
      • opuncjafigowa Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 21.06.13, 08:47
        agamama123 napisała:

        > Niestety - nadwrażliwość jamy ustnej może występować i utrwalać się w miarę upł
        > ywu czasu. Masowanie palcem jest zdecydowanie innym bodźcem niż np przedostanie
        > m sić na podniebienie jednej grudki pokarmu.
        > Spróbuj masować cała jame ustną np szczoteczką do zębów dla niemowląt - taką be
        > z włosków ale z wystającymi wypustkami lub zakup wibrator logopedyczny

        Taką szczoteczką z silikonowymi wypustkami to robię a syn ją uwielbia bo jak ją tylko zobaczy, od razu wkłada do buzi i memła


        . I niest
        > ety - ciągłe podawanie zmiksowanych pokarmów problem tylko pogłębi.

        Hmmm...masz racje, ale jak daję kawałek, to rzyg i to też pogłębić może niechęć do jedzenia, a tego bym nie chciała. A co gorsze może wyrobić nawyk wymiotowania

        Starszak miał podobnie, ale wtedy jakoś nie zwracałam na to uwagi przeszło ok 2 rż.

        Czy sa tu jakieś widełki? Tak jak do tego kiedy dziecko powinno chodzić?...między 9-18 jest norma, dość szeroka...
        A w przypadku gryzienia???
    • mruwa9 Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 21.06.13, 08:44
      rozumiem, ze sama karmisz dziecko, zamiast dac dziecku jedzenie do reki?
      Zmien model posilkow. Zamiast miski z papka, wspolne siedzenie przy stole, talerz z normalym jedzeniem i samoobsluga. Obierz jablko ze skorki i daj dziecku do reki cale. Niech je samo srutuje zebami i je. To samo z zielonym ogorkiem. Gotowane llub surowe warzywa w kawalkach lub cale, do brania w lapki. Kanapki pokrojone w kostki na talerzyku lub cala bulka do reki. Niech dziecko przejmie inicjatywe, nawet, jesli na poczatku nie naje sie, tylko bardziej bedzie oswajalo z nowymi smakami i nowa konsystencja, to bedzie juz krok w dobrym kierunku.
      • opuncjafigowa Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 21.06.13, 08:49
        mruwa...on bardzo chętnie, ale zaraz jest dławienie, krztuszenie... a ja umieram ze strachu.
        On wtedy też bardzo się denerwuje, zaczyna płakać mocno...
        Nie potrafie tego ogarnąć
        • ichi51e2 Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 21.06.13, 09:06
          To ty masz problem nie dziecko. Wszystkie dzieci sie dlawia na poczatku. Idz na kurs pierwszej pomocy i zaufaj dziecku. Gdyby natura tak to wymyslila ze bez blendera dziec sie zadlawi to by nas tu malo bylo. Naucz sie odrozniac dlawienie od krztuszenia. Zreszta w sumie mozeszdawac przeciery jak bedzie mialo 3 lata nauczy sie gryzc rozumowo (nie instynktownie) wiec problem sie rozwiaze.
          • opuncjafigowa Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 21.06.13, 09:17
            Dzięki za radę, na kursie byłam. Tobie polecam kurs empatii tongue_out
            • girasole01 Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 08.01.14, 01:22
              Miałam podobny problem, tzn. też strasznie się bałam zakrztuszenia, co wynikało zresztą z tego, że pierwsza córka raz zadławiła się bardzo mocno (nie chcę Cię straszyć, opis pominę, poza tym skończyło się ostatecznie w porządku). Też pisałam o tym na forum i też dostałam odpowiedzi w stylu "lecz się i dawaj dziecku normalnie jeść". Nie skorzystałam. Moje dzieci zaczęły jeść twarde pokarmy dosyć późno (chyba miały już jakieś trzonowce, ale już nie pamiętam, na pewno w każdym razie już rozumiały mniej więcej polecenie "pogryź dokładnie zanim połkniesz" wink). Teraz mają 3 i 5 lat i rozwijają się całkowicie normalnie, tzn. jedzą w przedszkolu to co inne dzieci, chrupią twarde warzywa, nie krztuszą się, mówią prawidłowo (starsza miała kontrolę logopedy), zgryz prawidłowy. Obecnie nikt by nie zgadł patrząc na nie, że to dzieci psychicznej mamuśki, która bała się im kiedyś dać jabłko w obawie przed zadławieniem.
              A jak zaczynaliśmy przygodę z gryzieniem? Na początek mieliśmy taki gryzak z siatką przez który dzieci sobie memłały stały pokarm bez ryzyka zadławienia. Później dawałam takie pokarmy, którymi trudno się zakrztusić, czyli gotowane do miękkości warzywa, buły, chrupki kukurydziane, potem banany. Pilnowałam też żeby nie pchały sobie do buzi wszystkiego na raz. Twarde jabłka i marchewki były u nas długo na cenzurowanym, ale w końcu, pomalutku przyszedł czas i na nie. Nie słyszałam jeszcze o przedszkolaku, który nie umie gryźć, także spokojnie - i Twoje dziecko się tego nauczy w swoim czasie smile
        • mruwa9 Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 21.06.13, 09:09
          a co mu dajesz?
          Moze zacznij od banana? Ogorka zielonego? Chrupkow czy bulki?
          Nie od razu Krakow zbudowano gdzies trzeba zaczac.
          On byc moze nie potrafi zsynchronizowac gryzienia, zucia i polykania.
          Gdzies trzeba zaczac, malymi krokami.Moje dzieci tego problemu nie mialy, ale w rodzinie mamy czlowieka, ktory wymiotowal do talerza przy probie polkniecia makaronu z rosolu, jeszcze w wieku przedszkolnym. Szczerze powiedziawszy , nie wiem, kiedy i jak to ustapilo, bo rzeczony czlowiek jest obecnie wszystkojedzacym i otwartym na nowe smaki nastolatkiem, aczkolwiek brak zucia i gryzienia ma swoje negatywne skutki dla zgryzu i uzebienia (wieksze ryzyko prochnicy przy obecnej, papkowatej diecie). Dlatego IMHO nie warto sie poddawac, ale warto podejsc do tematu na spokojnie, bez nacisku, stresu , bo przynajmniej w tym znanym mi przypadku to wlasnie nerwowa atmosfera wokol kwestii jedzenia nasilala problem. Im mniej zwracania uwagi, tym lepiej. Aczkolwiek pewnie roczniak raczej jest jeszcze dosc odporny na tego typu sytuacje.
          Proponuj dziecku jedzenie w kawalkach, wybieraj rzeczy latwiejsze do przelkniecia (moze czastka arbuza do reki, do possania lub moze do ugryzienia?) i cierpliwie probujcie. Bedzie dobrze. Byle bez popedzania i bez nerwow. Wszystko w swoim tempie.
          • opuncjafigowa Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 21.06.13, 09:17
            Dziękuję Ci mruwa za tą odpowiedź, wiem,z e trzeba zacząć. Ale jest trudno, a mój niepokój niewątpliwie utrudnia problem.

            • mruwa9 Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 21.06.13, 10:44
              nie gniewaj sie, ale z obserwacji otoczenia mam taki wniosek, ze tego typu problemy (rzyganie na zawolanie poczas jedzenia) czesciej dotyczy dzieci neurotycznych i histerycznych matek. Moze nie zaszkodzi, jesli przyjrzysz sie samej sobie i nauke zucia zaczniesz od uspokojenia siebie, probie spokojnego podejscia do tematu, kontroli wlasnego zachowania w sytuacjach okoloposilkowych i nie tylko.
              Moze tu tkwi klucz do sukcesu?
              • opuncjafigowa Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 21.06.13, 15:14
                mruwa9 napisała:

                > nie gniewaj sie, ale z obserwacji otoczenia mam taki wniosek, ze tego typu prob
                > lemy (rzyganie na zawolanie poczas jedzenia) czesciej dotyczy dzieci neurotyczn
                > ych i histerycznych matek.

                To nie jest rzyganie na zawołanie ale z powodu tego,z e coś tam w gardle stanęło. To nie jest dziecko, które nie chce jeść...a wręcz się rwie do tego...

                Moze nie zaszkodzi, jesli przyjrzysz sie samej sobi
                > e i nauke zucia zaczniesz od uspokojenia siebie, probie spokojnego podejscia do
                > tematu, kontroli wlasnego zachowania w sytuacjach okoloposilkowych i nie tylko
                > .
                > Moze tu tkwi klucz do sukcesu?

                Byłoby fajnie gdyby tu był problem, ale niestety nie jest tak dobrze.

                Jednak ten co nie miał do czynienia z problemem nie jest w stanie tego do końca ogarnąć, ale rozumiem oczywiście to.
                • mruwa9 Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 21.06.13, 17:14
                  nie , no, nie bierz tego personalnie do siebie.
                  Po prostu glosno mysle i sugeruje przemyslenie (oraz wykluczenie) wszelkich ewentualnosci.
        • ichi51e Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 07.01.14, 22:55
          Dlawienie czy lrztuszenie bo to sa dwoe rozne sprawy. Normalne do tego - jakos sie musi nauczyc odksztuszac - jak ma to zrobic bez ceiczen. Zaufaj dziecku.
    • tully.makker Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 21.06.13, 09:21
      Hej, my mamy taki problem juz z 2 synkiem (najstarszy byl Ok, sredni i najmlodszy maja problem).
      Przede wszystkim nie daj sobie wcisnac tego ze to twoja wina albo ze jestes przewrazliwiona. Ten kto nie widzial jak dziekco dlawi sie i wymiotuje, ten moze sobie tak leciutko pisac, zebys sie nie przejmowala... na forum wczesniaki jest opisany przypadek dziecka, ktore przez takie dlawienie sie kawalkami, ktore mu podawano bezrefleksyjnie, nabawilo sie jadlowstretu, trzeba bylo dlugiej terapii psychologicznej,z eby to odwrocic.
      Zlota zasada w wyhowaniu jest podazanie za dzieckiem i wspomagania jego naturalnego procesu rozwoju.
      Z moimi dziecmi bylo tak, ze nawet jak juz zaczely, w ieku okolo poltora roku,gryzc np chleb, to dalej dlawily sie kawalkami w zupkach i to trzeba bylo im miksowac. Trzeci ma obecnie 22 miesiace, potarfi dosknale pogryzc to, co lubi (wszelkie wedliny, banana)i co dostaje do raczki w formie kawalkow. Z niania zjada 2 danie w postaci rozgniecionej, z nami nie chce.

      Trzeba codzinnie probowac od nowa, obserwujac dziekco, na jeki pokarmy reaguje pozytywnie, jakich rozmiarow kawalki podawac, zeby mogl pogryzc... potrzeba duzo cierpliwosci, ale to jest do przeskoczenia, zwlaszcza ze jestescie pod fachowa opieka. Ja tez przy Drugim bylam przerazona, bo najstarszemu od poczatku rozszerzania diety wszystko tylko gniotlam widelcem, a jak mial rok, to wlasciwie jadl normalne posilki...
    • kerri31 Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 21.06.13, 10:01
      Nie miałam z tym problemu. Od wczesnego niemowlęctwa gryzł gryzaki, które być może przyczyniły się do rozwoju tego odruchu. Zajadał często chrupki kukurydziane.
      Raz dałam mu kawałeczek chleba, zakrztusił się. Było kilka sekund dość dramatycznie, stwierdziłam, że na chlebek jeszcze za wcześnie. Wprowadziłam go później.
      Od jakiegoś tam miesiąca (nie pamiętam) zaczynałam blendować zupki coraz krócej, by były bardziej pełne treści spożywczej smile
      Jak miał rok wcinał już z nami obiady.
      • 25marzka25 Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 21.06.13, 10:15
        my tez tak mamy.Syn 1,4 m-ce nie chce gryźć,Obiad podaje rozgnieciony widelcem i dobrze namoczony żeby był miękki.Żadem chrypek czy chlebek,banan nie przejdzie,sam też nie jest ciekawy naszego jedzenia żeby spróbować.Czasem podchodzi i dostanie rozgniecionego ziemniaka,ale najczęściej szybko wypluwa.Taki cwaniak ze wszystko muszę wkładąc do słoiczków i z nich go karmić(mięsko dobrze rozdrobnione reszta rozgnieciona widelcem) Po podaniu do rączki chrypka którego wpakował do buzi też był zwrot łącznie z zawartością poprzedniego posiłu.
        Je dużo i chętnie ale bardziej gładkie bez potrzeby gryzienia,nie umie i nie chce się na razie nauczyć.Jak w słoiku trafi się jakiś większy kawałek to jest zwrot i krztuszenie.
        Próbujemy czasami,ale nic na siłe, w końcu sie kiedyś nauczy.Samodzielne jedzenie nie wchodzi w gre, bo go nie interesuje
        Córka obecnie 3 lata , w wieku 2 lat dopiero zaczęła jeść dorosłe jedzenie, a obecnie schabowego nie zje.Przy czym doskonale sobie radzi z gryzieniem innych pokarmów
        --
      • opuncjafigowa Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 22.06.13, 11:39
        kerri31 napisała:

        > Nie miałam z tym problemu. Od wczesnego niemowlęctwa gryzł gryzaki, które być m
        > oże przyczyniły się do rozwoju tego odruchu

        No raczej to nie kwestia grzyaków, przynajmniej w naszym przypadków - mały wszystki zabawki pakował do buzi i nadal to robi.
    • czarny_dol Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 21.06.13, 10:32
      O mamo - skąd ja to znam. Też się panicznie boję zaksztuszenia - po przeczytaniu historii córeczki Ewy Błaszczyk mam na tym punkcie schizę.

      Co do jedzenia to też mam w domu "rzygusia". Ma 2 lata i do tej pory potrafi zwymiotować jak się zakrztusi np. łykiem wody. Taki typ i nic nie poradzę. Prawdopodobnie powiązane to jest z niskim napięciem mieśniowym.

      Co do nauki gryzienia my w wieku ok. 8 m-cy (jak już siedział sam) zaczynaliśmy od czegoś takiego:
      www.fabrykawafelkow.pl/gryzaki/367-gryzak-z-siatka-do-podawania-pokarmu-sassy.html
      Gotujesz ziemniora, jabłko, marchewkę, wkładasz do tego i dajesz młodemu. Dziamga to sobie i je, ale żaden wielki kawalek się przez to nie przecisnie. U nas się sprawdziło rewelacyjnie.

      Druga rzecz, która pomogła to żłobek i panie, które nie miały lęku przed podawaniem mu stałych pokarmów. To one praktycznie nauczyły go samodzielnego jedzenia. Ja siedziałam i patrzyłam jak sroka w kość czy czasem nie ugryzł za duzo, czy się nie dławi. A one go posadziły ze starszakami, podziabały żarcie widelcem i jakoś poszło. Młody był tak zajety nauka, obserwowaniem dzieci i własnym talerzem, że "zapomniał" zwymiotować. Raz, drugi, trzeci i bach - teraz już od prawie roku je to co my. Panie po prostu nie wiedziały, że się nie da smile No i się dało smile

      Powodzenia i cierpliwości.
    • guderianka Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 21.06.13, 15:23
      Tia,,,tyle że ja przeszłam na papki po ok 9m-cu. Córka się zakrztusiła, mdlała mi na rękach bo nie można było pozbyć się kawałka jedzenia. Po traumie przez dłuższy czas nie dawałam jej nic do gryzienia tylko papki zupki itd. uncertain ja się bałam i ona przez mój strach też się bała-i dalej się boję tongue_out. Nie spiesz się i dajcie sobie czas, moja jak uzębiła się jej paszcza zaczęła gryźć a ja się oswoiłam ale-być może od tego-miała problemy z mową, a dziś z poprawną wymową (ma 7 lat)
      • opuncjafigowa Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 21.06.13, 15:55
        Ano...u nas z zębami krucho tongue_out Tzn dopiero wyszły po 10 mcu i na dzień dzisiejszy to2 górne i dolne jedynki i pół d. dwójki.
        • lacitadelle Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 21.06.13, 17:49
          Nie wiem, czy zęby mają duże znaczenie - moje dzieci jadły trybem BLW (czyli od początku wszystko same, bez karmienia i bez miksowania), młodszemu zęby bardzo późno wychodziły, a jeść potrafił większość rzeczy o wiele wcześniej, bez zębów zjadał gotowane i pieczone mięso, wszystkie owoce i warzywa.
          • guderianka Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 22.06.13, 15:58
            Są dzieci z nadwrażliwością, które nie zjedzą pewnych konsystencji
            Mój syn ma problem z przełykaniem półpłynnych kaszek (od początku jedzenie ma rozgniatane widelcem lub podawane w cząstkach), z grudkami radzi sobie świetnie, miażdży dziąsłami i rozciera.
        • guderianka Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 22.06.13, 16:01
          Zęby nie są koniecznie potrzebne by jeść. Ale może dziecko już teraz wykazuje jakieś zaburzenia SI. Być może u mojej Mlodszej nawaliłam ja -przez ten cholerny strach-ale faktem jest, że córka jest nadwrażliwa na pewne bodźce, ma problem z połykaniem tabletek, problem z konsystencją niektórych potraw, problem z odczuwaniem-zwłaszcza od pasa w dół. To co dla innych jest gilgotaniem (źdźbło trawy w bucie) -dla niej jest bolesne, długo nie nosiła jeansów (pierwsze nałożyła jak miała 6lat), sztruksów, nie wspomnę już o hecach ze skarpetkami które nie są "przytulne' ciasnymi majtkami metkami itp
    • mika_p Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 21.06.13, 15:41
      A jakiego rozmiaru kawałki podajesz?
      Ja pamietam, że moje młodsze dziecko też na zupę z grudkami reagowało odruchem wymiotnym, ale o wiele większe niż owe grudki kawałki ziemniaka czy kalafiora opanowało momentalnie. Wieksze, czyli tak z 6x6x6 mm wink Podawane palcami, moimi, z miski do dzioba.

      Mam teorię, ze przy zupie z grudkami cżłowiek nie spodziewa się, ze trza gryźć, próbuje połknąć - a to niegładkie. Kostkę widzi jako ciało stałe i gryzie.
      • vocativa Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 08.01.14, 13:43
        mika_p napisała:
        Mam teorię, ze przy zupie z grudkami cżłowiek nie spodziewa się, ze trza gryźć,
        > próbuje połknąć - a to niegładkie. Kostkę widzi jako ciało stałe i gryzie.

        Mi się wydaje podobnie. Mojemu 13 miesięcznemu synkowi pomaga jak podając mu grudkowatą zupkę mówię, że trzeba pogryźć. Bo jak nie mówiłam to plułwink
    • mae24 Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 22.06.13, 12:04
      My mielismy taki problem. Zupki kremowe, muslinowe, za geste tez zwrot. BLW nie mialo szans. Mala chcila probowac naszego jedzenia, ale tez sie dlawila. Sadzalismy ja z nami przy stole, kroilam jej malenkie kawaleczki, zeby wiedziala co jak wyglada i makuje, wachala i macala. doszlam do perfekcji w lapaniu rzygow w locie wink
      W pewnym momencie zaczela jesc chleb. Na poczatku trafialy sie zwroty, ale stopniowo szlo jej coraz lepiej. Zupki nadal tylko miksowane. jak skonczyla 18mc zastrajkowala totalnie. Nie chciala ani lyzeczki zupki, tylko dorosle jedzenie i to podawane widelcem. Na cale szczescie w zlobku jadla normalnie, bo mimo szczrych checi zjadala np jedna marchewke przez cale popoludnie i tyle. Przeglodzila sie przez tydzien i teraz dostaje warzywa do lapki albo widelcem, a jak sie zmeczy gryzieniem, to reszte miksuje i je zupke. Wielka zmaiana nastapila w ciagu miesiaca. Nie chcec zapeszac, ale zwroty juz nam sie nie trafiaja.
      Cierpliwosci i jeszcze raz cierpliwosci, kiedys sie nauczy.
    • nangaparbat3 Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 22.06.13, 12:07
      Opuncja, widze, że takie sugestie sa dla Ciebie trudne to zaakceptowania, jednak jestem przekonana, ze problemem jest wylącznie Twoj niepokoj. Dobrze, ze zdajesz sobie z niego sprawe i otwarcie o nim mowisz, to znaczy ze wszystko mozna naprawić. Moze daj dziecku coś do gryzienia i wyjdź z pokoju, gdyby sie cos dzialo na 100% usłyszysz, a najlepiej żeby dziecko "uczyło się" z kims innym - ojcem, babcią, wujkiem. Z kimś, kto sie nie boi. Ty siedź w drugim pokoju, gdyby cos sie dzialo, bedziesz ratowac.
    • inguszetia_2006 Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 22.06.13, 12:16
      Witam,
      Moja córa też nie chciała miażdżyć dziąsłami. Połykała jak leciało i dławiła się. Jestem mistrzynią w temacie "ratowanie dziecka, które się dławi". Raz kawałek jabłka stanął jej w gardle, wydłubałam, a potem pojechałam do szpitala, żeby płuca sprawdzili, czy tam coś nie wpadło. U mnie się polepszyło, jak odstawiłam jedzenie słoiczkowe. Dałam w łapę parówkę drobiową, obejrzała, powąchała i spożyła w skupieniu i jakoś umiała zmiażdżyć tę parówkę. Potem banan w łapę i też jakoś poszło. Zaczęłam od miękkich pokarmów, ale takich, które trzeba jakoś tam przemielić w ustach, bo to ciało obce. Może spróbuj od takich właśnie miękkich pokarmów. I obserwuj. Jak będzie dobrze, dodawaj ciut twardsze. Doskonale rozumiem twój strach. Wręcz go czuję, ale trzeba iść dalej.
      Pzdr.
      Ing
    • katriel Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 22.06.13, 23:01
      Moja mama do tej pory nie je zup z grudkami. W zupie ma prawo pływać makaron,
      ziemniaki albo ryż - wszystko inne prowokuje odruch wymiotny. I jakoś żyje, tyle
      że przez całe studia głodna chodziła, bo w stołówce studenckiej nikt takich
      fanaberii nie uwzględniał.

      Moje dzieci do zup z grudkami się przekonywały gdzieś około 13-15 miesiąca życia.
      Wcześniej nie przejmowałam się, blendowałam na gładko. Roczny obywatel, który
      na drugie danie wcina kotleta w panierce, a na kolację kromkę chleba z kabanosem,
      ma prawo dostać jarzynową zblendowaną na gładko, jeśli taka jego wola.
    • cielecinka Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 22.06.13, 23:29
      > Czy maiła któraś z was problem, jak to przeszliście, ile czasu trwało to bycie
      > na papkach.
      > Aha...dziecko mimo wszystko ma dietę zróżnicowaną, wyniki ostatnio robione - re
      > welacyjne.


      Koleżanki syn ma lat 7 i dalej nie gryzie. Głownie je zupy, jajecznice - ogólnie pokarmy co można połknąć w całości. Chociaż nie , potrafi zjeść banana. Dla mnie to kosmos. No i pierwszy dzieciak którego kompletnie, ale to kompletnie nie ruszają słodycze. Nie je czekolad, groszków nic poza lizakami, które wylizuje do połowy , nigdy końcówki nie rozgryza.
    • janeczka79 Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 24.06.13, 12:46
      Miałam ten sam problem 12 lat temu tongue_out
      Ale jakoś bez napinania, blendowałam długo, bo prawie do 2 lat, nic na siłę...samo przeszło
      Nie ma co stresować dziecka - jedne zaczynają gryźć w wieku 7 mcy inne w wieku 17 albo i później...
      To tak ja z przekręcaniem, siadaniem i chodzeniem - granice (okna rozwojowe) sa szerokie .
      Oczywiście próbować trzeba ale bez napinania się...

      Niektóre matki uważają, ze prawidłowe jest tylko to co robi jej dziecko - tzn jeśli zaczęło gryżź w wieku 9 mcy to jest ok, a reszta to jakaś patologiodysfunkcja tongue_outtongue_outtongue_out
    • kasia_be2 Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 07.01.14, 22:50
      Chciałabym prosić Was o radę, bo już brakuje mi sił... Mój 22-miesięczny synek nie chce niczego gryźć. Nie jest prawdą, iż zaniedbałam okres, w którym powinien sięgnąć po coś innego niż mleko i kaszki czy zblendowane zupki. Kiedy miał kilka miesięcy zaczęłam podawać mu różnorodne biszkopty, chrupki, pierwsze ciasteczka czy płatki ryżowe Hippa. Nigdy na nie się nie rzucał, chociaż próbował je jeść i z niektórymi z wymienionych powyżej szło mu całkiem nieźle już przed ukończeniem roczku (mając jedynie dwie dolne jedynki). Nigdy jednak synek nie mógł przekonać się do zupek innych niż zmiksowane na papkę (sama mu je przyrządzałam). W pewnym momencie całkowicie je odrzucił i przerzuciliśmy się na jakiś czas na zupki ze słoiczków. Do niedawna jednak zjedzenie takiej zupki przeznaczonej dla dzieci w wieku powyżej 9 miesiąca życia dla mojego synka było niemożliwe.Dodatkowo Jaś nie potrafi jeść parówek, kabanosów, nie chce nawet jajka na miękko (wymiotuje, gdy poczuje ścięte białko w ustach), nie mówiąc o jajecznicy. Zauważyłam, iż po ugryzieniu kawałka mięska potrafi przeżuwać je przez długi czas (nawet 2 h). Dla Jasia problemem jest pogryzienie czegokolwiek. Najchętniej jedzenie by wyłącznie połykał. Synka nie interesuje nawet jedzenie w momencie, kiedy wszyscy jedzą przy stole. Jaś ostentacyjne ogląda poszczególne kawałki np,. ziemniaczków, mięska, kaszy i zrzuca je na podłogę. Nie pomogło pokazywanie mu tego, w jaki sposób się gryzie, kolorowe talerzyki czy inne wynalazki zachęcające do jedzenia. Moje próby podawania mu urozmaiconych posiłków skończyły się na tym, iż Jaś prawie od trzech tygodni pije samo mleko - odrzuca je bowiem nawet w momencie, kiedy dodam do niego kleik ryżowy. Podobnie rzecz się ma z kaszkami, owocami, zupkami, serkami, jogurtami. Na próbę podania mu czegokolwiek reaguje zakrywaniem bądź odwracaniem twarzy, zaciskaniem ust. Synek dodatkowo zachowuje się tak, jakby nie czuł głodu. Po przegłodzeniu go od 9 do 17 znów odmówił posiłku. Wykluczono infekcję dróg moczowych, gardła, wyniki krwi i moczu Jaś ma rewelacyjne. Dodam jeszcze, iż w drugim etapie ciąży wykryto u Jasia hipotrofię (Jaś miał niską masę urodzeniową), od początku Jaś na jedzenie się nie rzucał... Do 15 miesiąca życia karmiłam go piersią, ale dodatkowo jadł zupki i po moim powrocie do pracy 2 razy dziennie gęstą kaszkę. Teraz jednak przechodzi samego siebie. Nie wiem co mam robić i co robiłam źle. Czy są jakieś metody aby zaczął jeść tak jak jego rówieśnicy? Błagam pomóżcie, bo zaczynam wariować. Moje życie kręci się wyłącznie wokół prób nakarmienia dziecka...
    • ichi51e Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 07.01.14, 22:54
      Blw
    • aandzia43 Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 07.01.14, 23:56
      Zupy przecieralam na gładką masę do półtora roku, bo się dlawiła. Jabłko tarłam na tartce, banana gniotlam widelcem. Ale córka miała od początku problem że ssaniem, tylko średnio duża dziura w smoczku butelki dawała jako taką gwarancję nakarmiemia jej mlekiem. Pierś głównie gryzła, a potem głodna i wściekła płakała. Nie miałam oporów przed próbami podawania większych kawałków jedzenia czy nauką picia z kubeczka, tylko że te próby długo kończyły się kompletnym miepowodzeniem. Gdzieś około drugiego roku życia zaczęło się zmieniać na lepsze. Zęby, zgryz i rozwój mowy - rewelacja mimo papek i picia przez smoczek przez dwa lata. Wymiotów brak, tylko dławienie się.
    • laquinta Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 08.01.14, 02:26
      opuncjafigowa napisała:

      > Ematki mające dzieci, czy któraś miała problem z dzieciem w tym aspekcie. Jako
      > niemowlę 6-7-8 mczne nie tolerował tych zupek z kawałkami. Gdy tylko poczuł...r
      > zyg
      > Więc

      A jak przebiegalo u Twojego dziecka pelzanie i raczkowanie?
      • opuncjafigowa Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 08.01.14, 13:18
        Pełzać zaczał ok7-8 miesiąca i w ciągu ok 4 tygodni zaczął raczkować i robił to rewelacyjnie, ok 10 miesiąca potrafił chodzić przy meblach, ale ostatecznie puścił się w 13mcu - wtedy jeszcze raczkowanie też było na topie.
    • 3-mamuska powiem tak 08.01.14, 02:30
      ja jako dorosla osoba, tez mam "rzyg " jak w budyniu/kaszy/kislu/zupie krem znajde grude.od razu odruch wymiotny i koniec jedzenia. moze twoje dziecko ma podobnie, ,zupka zesciowo zgnieciona aksmitna gestawa, a tu ngle bach gruda iodruch wymiotny. nie dawaj zup z grudami miksuj,ale zacznij dawac do reki duze kawaly ziemnika marchwi ugotowane tak troche za mocno, mysle ze zupa z pol grudami nie jest dobrym pomyslem na nauke gryzienia i polykania, bo tu bardziej o polykanie chodzi. i nie panikuj dzieci czuja atmosfere przy jedzeniu i nie samo dlawienie, a twoja nerwowosc i panika moze spowodowac trwaly problemy. zbadaj dziecko pod kontem zaburzen integracji sensorycznej. dziecko jest tak pomyslane ze takie odruchy go nie odstraszaja, bo juz po pierwszych kilku razach by nic nie zjadlo.
      -----------------
      ,,Miłość jest bólem ,powiedział zając jeża ściskając"
      • naturella Re: powiem tak 08.01.14, 07:13
        Mój syn miał podobnie, do półtora roku jadł papki, na dodatek był niejadkiem i mega często wymiotował - wiec mieszanka boska. Gryzienie cwiczylam na suchej bułce i paluszkach słonych - chrupki sie rozpuszczają i chyba nie ma efektu, a paluszki są twarde, no i dzieciom smakują. Są takie prawie bez soli, junior.

        Pierwszym posiłkiem bez grudek było spaghetti, z duża ilością rzadkiego sosu, tak jak w słoiku.
    • solejrolia Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 08.01.14, 09:02
      naukę jedzenia pokarmów stałych zaczynałam od ugotowanych warzyw surprised ponieważ musiałam i tak bardzo wiele rzeczy wprowadzać pojedynczo (bo była alergia, ale niewiadomo od czego)
      więc np. dawałam miseczkę BARDZO mocno ugotowanego kalafiora (różyczki pokrojone na raz) i dziecko samo łapką, ja tylko trochę pomagałam, wsadzało sobie do buźki. trochę gryzła, trochę rozgniatała dziąsełkami, i jakoś poszło. inne miękkie, to np. brokuł (też można mocno ugotować) a z owoców mocno dojrzały banan.
      na Twoim miejscu poszłabym w tę stronę.

      moja koleżanka kiedyś miała podobny problem jak Twój, dziecko ksztusiło się, więc miksowała, przecierała, rozgniatała.
      raz jednak mały podbiegł do stołu, złapał kawał czekolady, bach do buzi, i pobiegł w kąt, ze smakiem zjadł. oczywiście, że nie zaksztusił sięsmile
      i wtedy zrozumiała, że problem był w głowie, i to przede wszystkim w jej głowie. to nie maluch miał problem, tylko ONA.
      od tej chwili przestała miksować, i zamiat papek zaczęła podawać np. pomidorową z drobniutkimi kluseczkami, rosołek, początkowo z posiekanymi niteczkami, potem już nie siekała, i pomału, pomału rozszerzyła dietę, zastępując papki normalnym jedzeniem, dziecko zaczęło jeść to co dorośli. to ważne, zeby przy jednym stole, zeby wszyscy to samo mieli na talerzach.

      powodzenia
    • tully.makker Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 08.01.14, 09:15
      No niestety znam ten problem az za dobrze.

      Moj Drugi wymagal miksowania, zwlaszcza zupek, tak mniej wiecej 2,5 roku. Trrzeci (2i 5 miesiecy) do tej pory ma bproblemy z gryzieniem, chociaz jak cos llubi ( parowka) to potrafi swietnie sobie poradzic, a dostaje amnezji na widok, np, klopsika. Pracujemy nad tym oczywiscie, ale kazda infekcja, nawet katar nasila odruchy wymiotne i cala prace trzeba zaczynac od poczatku.

      Nie ma innej rady niz systematyczna praca i codzienne, kilka razy dziennie ponawiane proby.
    • mikams75 Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 08.01.14, 10:23
      moja tak miala, lekarz okreslil to jako powolne dojrzewanie przelyku i kazal czekac. Ja sie stresowalam, kombinowalam ale z perspektywy stwierdzam, ze niepotrzebie, powinnam jednak spokojnie czekac. Corka zaczela gryzc pokarmy dopiero jak miala czym, na troche przed drugimi urodzinami zaczela uzywac uzebienia, poczatkowo uczyla sie na bananie ale pozniej poszlo juz szybko z gorki. Takze nie kazde dziecko potrafi rozcierac pokarm jezykiem i dziaslami.
      I co waznie . nie ukrywaj grudek w papce, w jogurcie, bo i doroslego by zemdlilo jakby nagle natrafil na cos nieoczekiwanie. Dawaj gladkie papki albo cos do lapki, tak zeby dziecko widzialo konsystencje zanim bedzie miec to w buzi.
      • tully.makker Re: Jak nauczyć niemowle gryźć-kto miał problem? 08.01.14, 12:21
        > I co waznie . nie ukrywaj grudek w papce, w jogurcie, bo i doroslego by zemdlil
        > o jakby nagle natrafil na cos nieoczekiwanie. Dawaj gladkie papki albo cos do l
        > apki, tak zeby dziecko widzialo konsystencje zanim bedzie miec to w buzi.

        Potwierdzam. Moim chlopakom tez latwej bylo gryzc rzeczy w kwalku niz papki z podstenymi grudkami sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka