Dodaj do ulubionych

Do Warszawianek i nie tylko!

01.07.13, 10:49
Moderację uprzejmie proszę o pozostawienie tego wątku tutaj na jakiś czas.

Chcemy wraz z grupą rodziców spróbować zmienić chory system zapisów dzieci do lekarza w ursynowskich przychodniach. Na chwilę obecną nie ma możliwości zapisu telefonicznego ani pobrania numerka. Trzeba osobiście rano odstać w kolejce do rejestracji a następnie odstać nawet kilka godzin w kolejce do lekarza- nie ma numerków ani zapisu na konkretną godzinę.
Powoduje to konieczność odstania z chorym (ale takze ze zdrowiejącym maluchem na kontrolę) dzieckiem wśród innych chorych maluchów, albo zaangażowania drugiej dorosłej osoby do opieki nad dzieckiem w domu na czas pilnowania kolejki.
Poniżej link do petycji:
www.petycjeonline.com/powrot_numerkow_w_poradniach_dzieci_chorych_na_ursynowie
Nie ma znaczenia skąd jest ktoś kto podpisuje, nie musicie być z Ursynowa ani z Warszawy. Im więcej podpisów będzie tym lepiej dla nas.
Obserwuj wątek
    • volta2 Re: Do Warszawianek i nie tylko! 01.07.13, 10:54
      naprawdę nie ma znaczenia, że ktoś spoza Ursynowa chce się podpisać?

      nie wiem o co chodzi z tymi numerkami, bo ja na ursynowie w medical center mam wizytę na godzinę.
      może zamiast petycjować z chorym systemem, zabrać kartę i przepisać się do medycyny rodzinnej czy medical czy innej, co ma ludzki system i umowę z nfz? w życiu nie odstałabym z dzieckiem nawet pół godziny z własnej woli.
      a jak się ludzie z systemu masowo wypiszą, to może ktoś stuknie się w główeczkę?
      z tego co pamiętam przepisywać się można dowolnie często(może groźba szantażu?)
      • melancho_lia Re: Do Warszawianek i nie tylko! 01.07.13, 11:00
        A moze nie wszyscy mają możliwość medical center mieć? Tylko są skazani na państwowe przychodnie, które nie wiedzieć czemu na Ursynowie działają własnie w taki dziwny sposób.
        Nie ma znaczenia skąd ktoś jest. Podajesz tyklko imię i nazwisko. Chodzi o to by uruchomić jakieś działania. Do tego potrzeba podpisów i tyle.
      • przystanek_tramwajowy Re: Do Warszawianek i nie tylko! 01.07.13, 11:03
        Ja też na Ursynowie mogę spokojnie zapisać się na konkretną godzinę. Z tego, co wiem ten system został zmieniony na wniosek rodziców, którzy nie mieli możliwości przyjścia na 6.00 rano pod przychodnię (bo w domu chore dziecko, którego nie będą ze sobą ciągnąć) i wystania sobie numerka, a dodzwonić do rejestracji nie można było. Teraz teoretycznie mogą przyjść o 8.00, usiąść pod gabinetem i zostaną przyjęci. Choć oczywiście teraz niezadowoleni są ci, którzy zawsze mogą przyjść bladym świtem i stać pod przychodnią, bo w domu zostanie z dzieckiem starsze rodzeństwo, babcia, dziadek. I teraz ci pyszczą i petycjują. Zawsze będzie ktoś niezadowolony, więc proponuję się nie wtrącać i nie podpisywać żadnych petycji. Może najlepiej byłoby, aby jeden lekarz przyjmował bez numerków, drugi z numerkami i każdy mógłby sobie wybrać.
        • melancho_lia Re: Do Warszawianek i nie tylko! 01.07.13, 11:04
          Nikt nie pyszczy. Jakoś w innych dzielnicach istnieje rejestracja telefoniczna. Mnie akurat osobiście to nie dotyczy, ale rozumiem ludzi którzy na ten system psiocza.
          • przystanek_tramwajowy Re: Do Warszawianek i nie tylko! 01.07.13, 11:09
            No i git! A ja rozumiem tych, którzy psioczą na rejestrację telefoniczną. Sama nie raz i nie dwa, jak już się dodzwoniłam, to słyszałam, że nie ma numerków. Każda strona ma swoje racje. I tak jak napisałam - system został zmieniony na wniosek rodziców.
            • melancho_lia Re: Do Warszawianek i nie tylko! 01.07.13, 11:11
              A teraz jest wniosek o powrót jednak do starego systemu. No i git.
              • przystanek_tramwajowy Re: Do Warszawianek i nie tylko! 01.07.13, 11:15
                melancho_lia napisała:

                > A teraz jest wniosek o powrót jednak do starego systemu. No i git.

                I dlatego proponuję forumkom olanie tematu, bo trudno tutaj komuś dogodzić. No i git!
      • helufpi Re: Do Warszawianek i nie tylko! 01.07.13, 11:09
        Teraz zdaje się można nawet 2x w roku zmieniać deklarację co do lekarza rodzinnego. Z przychodni, która aż tak nie szanuje ludzi też wypisałabym się od razu, nie łudziłabym się, że ich zreformuję petycjami.
        Pamiętam z dzieciństwa to wysiadywanie w poczekalni pełnej marudzących dzieciaków, brr. Myślałam, że to się skończyło wraz z nastaniem wolnego rynku (i upowszechnieniem telefonów), ale widać nie wszędzie.
        • melancho_lia Re: Do Warszawianek i nie tylko! 01.07.13, 11:12
          Widzisz zmieniać można, tylko jak masz przychodnię pod nosem to będziesz wozić do innej dzielnicy? Moze jednak warto spróbować?
        • przystanek_tramwajowy Re: Do Warszawianek i nie tylko! 01.07.13, 11:12
          helufpi napisał(a):

          > Teraz zdaje się można nawet 2x w roku zmieniać deklarację co do lekarza rodzinn
          > ego. Z przychodni, która aż tak nie szanuje ludzi też wypisałabym się od razu,
          > nie łudziłabym się, że ich zreformuję petycjami.
          > Pamiętam z dzieciństwa to wysiadywanie w poczekalni pełnej marudzących dzieciak
          > ów, brr. Myślałam, że to się skończyło wraz z nastaniem wolnego rynku (i upowsz
          > echnieniem telefonów), ale widać nie wszędzie.

          Napiszę dużymi literami: TEN SYSTEM ZOSTAŁ WPROWADZONY NIEDAWNO NA WNIOSEK RODZICÓW.
          • aagnes Re: Do Warszawianek i nie tylko! 01.07.13, 11:19
            tzn rodzice sami chcieli zrezygnowac z telefonicznych zapisow??

            jak tak to szczerze wspolczuje, przeciez NIEREALNE jest isc o 6 rano z chorym dzieckiem i stac w kolejce, bez zadnej pewnosci zreszta, na dostanie sie do lekarza? czy rodzice na ursynowie to jakies ograniczone umyslowo jednostki??
            w kazdej dzielnicy powinna funkcjonowac tzw nocna pomoc lekarska i tam po 19-ej proponuje isc, bez zadnych zapisow, nieraz trzeba czekac, ale mowi sie trudno, w koncu nawet w normalnej przychodni jak sie zapiszesz na godzien x to wypadnie czekac, bo ktos dodatkowy przyszedl, cos sie opoznilo itd. tak samo w weekend.

            • przystanek_tramwajowy Re: Do Warszawianek i nie tylko! 01.07.13, 11:26
              aagnes napisał:

              > tzn rodzice sami chcieli zrezygnowac z telefonicznych zapisow??
              >
              > jak tak to szczerze wspolczuje, przeciez NIEREALNE jest isc o 6 rano z chorym d
              > zieckiem i stac w kolejce, bez zadnej pewnosci zreszta, na dostanie sie do leka
              > rza? czy rodzice na ursynowie to jakies ograniczone umyslowo jednostki??
              > w kazdej dzielnicy powinna funkcjonowac tzw nocna pomoc lekarska i tam po 19-ej
              > proponuje isc, bez zadnych zapisow, nieraz trzeba czekac, ale mowi sie trudno,
              > w koncu nawet w normalnej przychodni jak sie zapiszesz na godzien x to wypadni
              > e czekac, bo ktos dodatkowy przyszedl, cos sie opoznilo itd. tak samo w weekend
              > .
              >

              Nie zrozumiałaś. To wcześniej trzeba było stać od 6.00 pod rejestracją, żeby dostać numerek albo bezskutecznie usiłować się dodzwonić. Teraz przychodzisz np. o 8.00 czy 10.00 i czekasz pod gabinetem z dzieckiem, aż cię lekarz przyjmie. W jednym i w drugim systemie są niezadowoleni, w jednym i w drugim systemie można się danego dnia nie dostać z dzieckiem do lekarza. Każdy z tych systemów jest w połowie dobry i w połowie zły. I żadne petycje tego nie zmienią, więc nie warto się w nie bawić.
          • melancho_lia Re: Do Warszawianek i nie tylko! 01.07.13, 11:19
            Napiszę dużymi literami:
            TEN SYSTEM NIE ZDAJE EGZAMINU. DLATEGO RODZICE CHCĄ GO ZMIENIĆ.
            • przystanek_tramwajowy Re: Do Warszawianek i nie tylko! 01.07.13, 11:27
              melancho_lia napisała:

              > Napiszę dużymi literami:
              > TEN SYSTEM NIE ZDAJE EGZAMINU. DLATEGO RODZICE CHCĄ GO ZMIENIĆ.

              Napiszę dużymi literami:

              POPRZEDNI TEŻ NIE ZDAWAŁ EGZAMINU. DLATEGO RODZICE DOPROWADZILI DO JEGO ZMIANY.
          • ceide.fields "medical center"? 01.07.13, 11:23
            Na Ursynowie? czy są tam tez restaurants, children playgrounds i inna infrastructure? wink
            • przystanek_tramwajowy Re: "medical center"? 01.07.13, 11:30
              Czepiasz się kobieto. To nazwa przychodni. Mieszkańcy Ursynowa jej nie wymyślili, tylko właściciel.
              • przystanek_tramwajowy Moderacja proszona o usunięcie wątku 01.07.13, 11:39
                Nieuczciwe jest namawianie do podpisywania się pod petycją osób, które mają w głębokiej du..e przychodnie na Ursynowie, bo nigdy na Ursynowie nawet nie były. Tymczasem rodzice, którzy doprowadzili do zmiany systemu to osoby, które z tej konkretnej przychodni korzystają.
            • volta2 Re: "medical center"? 01.07.13, 11:37
              wyobraź sobie że mamy np. kids planet.
              przeszkadza ci nazwa własna?

              pretensje zgłaszaj do właściciela. a ten sobie wymysłił medical center.
              • przystanek_tramwajowy Re: "medical center"? 01.07.13, 11:44
                volta2 napisała:

                > wyobraź sobie że mamy np. kids planet.
                > przeszkadza ci nazwa własna?
                >
                > pretensje zgłaszaj do właściciela. a ten sobie wymysłił medical center.

                Najlepsze, że czepia się osoba wypowiadająca się na polskojęzycznym forum pod jakże polsko brzmiącym forumowym pseudonimem: ceide.fields big_grin
                • volta2 Re: "medical center"? 01.07.13, 11:47
                  o cholera, może forum polskojęzyczne, ale paszporcik już nie nasz? i to by tłumaczyło cały dobór nicka?

                  mój to chociaż z włoska, od pana volty, niedawno tam przy jego pomniku byłam i spodobały się mnie moje korzenie forumowesmile
              • ceide.fields Re: "medical center"? 01.07.13, 11:45
                Ja tam bym dała 医学中心

                Też "nazwa własna". I jaka światowa i wielkomiejska big_grin
                • volta2 Re: "medical center"? 01.07.13, 11:53
                  ależ nikt ci nie broni, jak widać po nicku.
                  a że śmiesznie? no tak, jak widać po nicku.
                  • ceide.fields Re: "medical center"? 01.07.13, 11:58
                    A o co chodzi z tym nickiem?
                    • volta2 Re: "medical center"? 01.07.13, 12:14
                      widać, że nie czaisz

                      podpowiedź : o to samo co z medical center i restaurants.
                      • ceide.fields Re: "medical center"? 01.07.13, 12:21
                        Nie, nie rozumiem.
                      • melancho_lia Re: "medical center"? 01.07.13, 12:24
                        przyganiał kocioł garnkowi. Popatrz lepiej na swój nick. Polszczyzna pełną gębą.
                        • volta2 Re: "medical center"? 01.07.13, 12:37
                          czy ja komgoś wyśmiewam z powodu obcojęzycznej nazwy przychodni albo restauracji?

                          no, jakoś nie
                          zatem nie mogę mieć też pretensji do swojego obcojęzycznego nicka - choć w języku polskim nie funkcjonują wolty(te od baterii)
                          pani od pługa z pola wyśmiewa restauranty zapominając o własnym poletku.
                          • ceide.fields Re: "medical center"? 01.07.13, 12:40
                            O co chodzi z tym pługiem? Pewnie masz na myśli pogardliwe określenie niewykształconej osoby ze wsi. Gdyby nie ten pług, nie miałabyś co do paszczy włożyć...ups...zapomniałam, jaśnie pani pewni tylko sushi i frutti di mare, jak na wielkomiejską elytę przystało big_grin
                        • ceide.fields Re: "medical center"? 01.07.13, 12:37
                          Dokładnie. Mój nick ma dla mnie określone znaczenie, używane na forum dla celów luźnych pogaduszek. Zapewne "medical center" dla swojego właściciela też ma podobne wink
                          • volta2 Re: "medical center"? 01.07.13, 12:38
                            to czego się czepiasz?
                            • ceide.fields Re: "medical center"? 01.07.13, 12:40
                              Pidżyna smile
            • edelstein Re: "medical center"? 01.07.13, 12:30

              Was mocno wali z tym umilowaniem poprawnosci.

              “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
              Autorem powyzszego zdania jest M.
    • melancho_lia Obowiązku podpisywania nie ma 01.07.13, 11:36
      Tylko uprzejma prośba.
      Inicjatywa nie jest moja, ja tylko pomagam.
      Pozdrawiam wszystkich, którzy rozumieją problem i dziękuję za każdy podpis.
      • przystanek_tramwajowy Re: Obowiązku podpisywania nie ma 01.07.13, 11:41
        melancho_lia napisała:

        > Tylko uprzejma prośba.
        > Inicjatywa nie jest moja, ja tylko pomagam.
        > Pozdrawiam wszystkich, którzy rozumieją problem i dziękuję za każdy podpis.

        Ja natomiast mam nadzieję, że większość zrozumie problem i się nie podpisze. Dziękuję za każdy brak podpisu.
        • melancho_lia Re: Obowiązku podpisywania nie ma 01.07.13, 11:43
          A mnie zastanawia czemu az tak to torpedujesz.
          Każdy ma jakieś swój problem jak widać.
          • volta2 Re: Obowiązku podpisywania nie ma 01.07.13, 11:51
            torpeduje, jak rozumiem, dlatego że nie zwracasz się do ursynowian, a do każdego, nawet tego co nie wie, gdzie ten Ursynów.

            no przynajmniej ja tak rozumiem. mnie to się głównie nie podoba, a nie to że prosisz o inicjatywę, bo ta w moim pojęciu jest ok. też sobie nie wyobrażam możliwości zamówienia wizyty przez telefon.

            i dodam - to że masz pod domem przychodnię w której ci system nie odpowiada, to zastanów się i poszukaj po drugiej stronie ulicy. ja się rozejrzałam i bingo! jest, bezpłatna, w miarę dostępna.
            nie wiem, czy medycyna rodzinna jeszcze nie pękła w szwach i przyjmują nowych chętnych, bo jak się wypisywałam, to ostrzegali, że mnie nie przyjmą ponownie. za dużo chętnych.
      • volta2 Re: Obowiązku podpisywania nie ma 01.07.13, 11:43
        ale czemu piszesz że nie masz możliwości przepisania się do medical czy medycyny rodzinnej.
        chyba taką możliwość ma każdy mieszkający tutaj. bo to mu gwarantuje nfz.(i nie masz wozić na drugi koniec warszawy, tylko zmień ulicę zamiast w prawo to w lewo i już)

        jak pisałam, u nas na ursynowie się dzwoni i umawia wizytę telefonicznie. więc weź papiery i się przenieś. jak nastąpi masowy odpływ do paraprywatnych przychodni, to może jednak się ubocze przystosuje?

        oczywiście - na telefon też są minusy, bo nikt nie odbiera, albo proponują na następny dzień, co też jest jednak wkurzające(i ci wkurzeni pewnei zmienili system)

        mnie wkurzyła propozycja, by podpisali ci z wrocławia tę petycje do czego nawołujesz.
        nie chciałabym by był jakiś precedens, że o moim lokalnym podwórku z powodu fejsbuka czy forum decydował wrocławiak czy poznaniak, co nie ma w ogóle problemu z przychodnią czy przejściem dla pieszych(bo i o to są petycje)

        także z mojej strony apel - by nie podpisywały się osoby nie będące z Ursynowa, bo ich problem nie dotyczy. nie chcesz wozić na drugi koniec warszawy do lekarza dziecka ale nie przeszkadza ci że ten ktoś z końca warszawy podpisuje petycję? trochę konsekwencji.
        • melancho_lia Re: Obowiązku podpisywania nie ma 01.07.13, 11:57
          Nie napisałam że nie mam możliwości. Przepraszam, ze tak prośba wywołała u was taką ostrą reakcję. No cóż, uczę się całe zycie.
          • przystanek_tramwajowy Re: Obowiązku podpisywania nie ma 01.07.13, 11:59
            Wywołała, bo była nieuczciwa. Ja podobnie jak volta nie mam ochoty, żeby o sprawach dotyczących mojej dzielnicy wypowiadali się ludzie z Wrocławia, Kalisza czy innego Njujorku, którzy na dodatek kompletnie nie rozumieją, o co chodzi.
    • melancho_lia mając na uwadze zdrowie psychiczne 01.07.13, 12:00
      niektórych wypowiadających się w tym wątku, proszę o usunięcie go.
      Dziękuję tym kilku osobom, które podpisały petycję.
      I więcej życzliwości wszystkim życzę.
      • rhaenyra Re: mając na uwadze zdrowie psychiczne 01.07.13, 12:08
        dobry zart big_grin
        doceniam smile
      • volta2 Re: mając na uwadze zdrowie psychiczne 01.07.13, 12:13
        no właśnie, jak kto próbuje być w kraju nad wisłą uczciwy to od razu pada podejrzenie że mu psychika siadLa i jest nienormalny.

        uczciwy w Polsce to musi jaki oskymoron być. bo to nienormalne.

        no jakoś się nie zdziwiłam, że od psycholi będziesz wyzywać.
        • melancho_lia Re: mając na uwadze zdrowie psychiczne 01.07.13, 12:17
          Nie wiem gdzie to wyzwisko znalazłaś. Po prostu zobaczyłam, ze podniosłam Wam niechcący ciśnienie dlatego w trosce o wasze zdrowie proszę o usunięcie wątku.
          Właśnie jestem uczciwa.
          • volta2 Re: mając na uwadze zdrowie psychiczne 01.07.13, 12:34
            sugerowanie komuś zaburzenie zdrowia psychicznego(bo tak to ujęłaś) nie jest komplementem.
            podnoszenie ciśnienia już akurat nie, ale mnie nie podniosłaś. wyraziłam jedynie swoje zdanie na temat nie zasadności numerków a jedynie kulawego apelu.(wisi sobie na forum Ursynów, i ciśnienia mi nie podnosi, ciekawe dlaczego?)

            prośba o zamknięcie wątku jest uczciwa? czy może prośba do całego świata w sprawie Ursynowa jest taką mega uczciwością?
            chyba nie za bardzo rozumiesz pojęcie fer pley, ale gdyby wszyscy je rozumieli, to nie byłoby sensu przyznawać tej nagrody. a istnieje do dziś.
    • kamunyak Re: Do Warszawianek i nie tylko! 01.07.13, 12:41
      Ja też mieszkam na Ursynowie.
      Za nieuczciwe uważam proszenie osób niezainteresowanych o pomoc bo to całkowicie zmienia proporcje, może akurat rodzice z Ursynowa woleliby ten drugi projekt? skąd wiesz skoro tylko "pomagasz".
      Tak w ogóle to komu i po co pomagasz? bo, zdaje mi się, że na forum Ursynowa i Kabat prosił o podpisanie petycji jakis radny, który ją właśnie wysmażył. Nie chce mi się sprawdzać, z jakiej opcji bo i tak podpisywać nie będę. Nie to, że jestem przeciw a nawet za, tylko, że dzieci mi już z tej poradni wyleciały - za stare.
      Generalnie to najlepiej byłoby wprowadzić rozwiązanie z mojej przychodni pracowniczej - część osób przychodzi, ale częśc numerków jest zostawiona dla dzwoniących.
      Ja rozumiem, że ktoś woli dzwonić ale co ma zrobić matka, której dziecko źle poczuło się o godz. 10.00? Czekać z chorym dzieckiem do dnia następnego?
      Z kolei wystawanie pod gabinetami od 8.00 rano, z dzieckiem, żeby wejść 3 godz później, to też kiepski pomysł.
      A tak w ogóle to przychodnie mają juz tyle lat doswiadczenia, i rodzice, że naprawdę mozna już wiedzieć, jaki system sprawdza się najlepiej.
      A jeśli chodzi o przychodnie typu Med. Rodz. to pragnę poiformować sceptyczki, że nie każdy może się zapisać bo przychodnie te mają limity (dla NFZ) i dla przykładu, na Ursynowie już jakiś czas temu zapisać się nie można było z braku miejsc. Poza tym takie przychodnie są jednak nastawione na zarabianie i to nie do końca jest tak, że wszystko za darmo. O ile lekarz, w przychodni państwowe,j wyśle dziecię na badanie krwi do laboratorium państwowego, o tyle lekarz MR daje skierowanie do własnego laboratorium i przy okienku, o 7.00 rano, jesteś niemile zaskakiwana płatnością. Oczywiście, pewnie można to jakoś wyjaśniać itp ale nie o 7.00 z dzieckiem pod pachą. Mnie tak właśnie zaskoczyli, i wkurzyli przy okazji.
      Już nie wspomnę o zasłyszanym ongiś tu przypadku kiedy to matce często chorującego dziecka umowy nie przedłużyli, w jakieś prywatnej przychodni.

      • volta2 Re: Do Warszawianek i nie tylko! 01.07.13, 12:48
        Za nieuczciwe uważam proszenie osób niezainteresowanych o pomoc bo to całkowicie zmienia proporcje, może akurat rodzice z Ursynowa woleliby ten drugi projekt? skąd wiesz skoro tylko "pomagasz".
        widze że kolejna psychiczna, koniecznie z problemami?

        nigdy nie płaciłam z krew ani w medycynie rodzinnej ani w medical center.
        natomiast w pełni rozumiem limity, bo i tak trudno się dostać w dniu, gdy dziecko nagle zachoruje. trudność w dostaniu się do lekarza spowodowała ucieczkę z MR do MC. sporo ludzi tak uciekło więc teraz problem jest w MC. w takiej sytuacji zaczęłabym rozglądać się za kolejną gdzie jeszcze tylu ludzi nie ma, ale mam medicovera, więc już nie szukam a na szczepienia mi wystarczy MC.

        zasadnośc petycji popieram również, ale nie w tak sprecyzowanym apelu(nie ważne skąd jesteście, ale piszcie, piszcie) - gdyby było na forum emama z prośbą do matek z Ursynowa, nie zaniemogłabym na zdrowiu psychicznym.
    • kfiatuszek_22 Re: Do Warszawianek i nie tylko! 01.07.13, 13:43
      Popieram inicjatywę. Teraz, zwłaszcza w poniedziałki i piątki, nieraz trzeba czekać ok 2-3h w przychodzni na Romera w poczekalni pełej kaszlących dzieci z np zdrowiejącym maluchem na kontrolę.Naprawdę lepiej jest dzwonić od rana z domu i rezerwować numerek. A jeśli, tak jak ktoś napisał, dziecku ok 10 nagle się pogarsza, to raczej pogotowie niż stanie w kolejce do pediatry. Od 19-jest dyżur jeśli coś się też nagle dzieje.
      • kamunyak Re: Do Warszawianek i nie tylko! 01.07.13, 14:37
        A jeśli, tak jak ktoś napisał, dziecku ok 10 nagle się pog
        > arsza, to raczej pogotowie niż stanie w kolejce do pediatry. Od 19-jest dyżur j
        > eśli coś się też nagle dzieje.

        chyba raczysz żartować...
        Pogotowie wzywa się do człowieka w stanie angonalnym, inaczej, co najwyżej, opieprz mozna dostać, bo z pomysłu z płaceniem to już chyba wycofali się. O ile w ogóle przyjedzie bo przecież tam dyspozytor siedzi.
        Jednak pomiędzy stanem agonalnym a zwykłym katarem jest całe spektrum różnych niedomagań, które warto leczyć zamiast czekać na pogorszenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka