Dodaj do ulubionych

A mnie lojalnie uprzedzano ....

08.07.13, 09:41
że posiadanie dziecka nie będzie łatwe.

Zapomnijcie o poradnikach, oto najsensowniejszy sposób przygotowania się do rodzicielstwa smile
Miłej poniedziałkowej lektury!

************
Dla wszystkich rodziców teoretycznych ku przestrodze, dla faktycznych w celu weryfikacji rzeczywistości:

Zapomnij o poradnikach na temat wychowywania dzieci i przestań bujać w obłokach. Oto dziewięć sposobów na sprawdzenie, czy jesteś już gotowy zostać dobrym rodzicem.

Kobiety aby przygotować się do macierzyństwa:
włóż szlafrok i przymocuj na brzuchu worek z grochem. Trzymaj go tam przez 9 miesięcy. Po tym czasie wyjmij z worka 10 procent grochu.

Mężczyźni:
Aby przygotować się do ojcostwa, pójdź do najbliższej apteki, wyłóż całą zawartość portfela na ladę i oddaj aptekarzowi.

Następnie pójdź do supermarketu i załatw, by cała Twoja pensja była co miesiąc przelewana bezpośrednio na konto sklepu.

Aby przekonać się, jak będą wyglądały Twoje noce, powinieneś chodzić po pokoju od 5 po południu do 10 wieczorem, nosząc mokry tobołek o wadze około 5 kilogramów. O 10 wieczorem odłóż tobołek, nastaw budzik na północ i idź spać. O północy wstań i chodź po pokoju z tobołkiem na rękach do godziny pierwszej. Nastaw budzik na 3 rano. Ponieważ nie możesz zasnąć, wstań o 2 i weź sobie coś do picia. Wróć do łóżka o 2.45. Wstań, gdy budzik za dzwoni o 3. Śpiewaj piosenki przy zgaszonym świetle do godziny 4. Ustaw budzik na 5. Wstań. Zrób śniadanie. Postępuj tak przez 5 lat. Sprawiaj wrażenie zadowolonego z życia.

Wydrąż melon, robiąc mu z boku mały otwór o średnicy piłeczki pingpongowej. Zawieś na sznurku u sufitu i rozbujaj. Weź miseczkę wodnistej papki i spróbuj za pomocą łyżeczki przełożyć jej połowę do wnętrza bujającego się melona, udając przy tym, że jesteś samolotem.

Drugą połowę papki wylej sobie na kolana. Jesteś już gotów karmić roczne niemowlę. Aby przygotować się na karmienie raczkującego dziecka, rozsmaruj dżem na kanapie i wszystkich zasłonach. Ukryj paluszek rybny za szafą i zostaw go tam na parę miesięcy.

Ubieranie maluchów nie jest wcale takie łatwe, jak się wydaje. Kup ośmiornicę i siatkową torbę. Spróbuj włożyć ośmiornicę do torby tak, by żadne jej ramię nie wystawało na zewnątrz. Czas przeznaczony na to zadanie: całe przedpołudnie.

Przygotuj się do wyjścia rano z domu. Czekaj pół godziny przed drzwiami do ubikacji. Wyjdź z domu. Wróć. Wyjdź ponownie. Wróć. Wyjdź i odejdź kilkanaście metrów od domu. Wróć. Wyjdź i oddalaj się bardzo powoli. Po drodze zatrzymuj się, by dokładnie przyjrzeć się każdemu niedopałkowi na chodniku, każdej gumie do żucia, każdemu papierkowi i każdemu martwemu owadowi. Wróć pod dom. Krzycz głośno, że masz już tego wszystkiego dosyć, aż sąsiedzi staną w oknach i z zaciekawieniem zaczną się na Ciebie gapić. Teraz jesteś już gotów, by zabrać swojego malucha na spacer.

Pójdź do supermarketu, zabierając ze sobą cokolwiek, co przypomina dziecko w wieku przedszkolnym. Najlepiej nadaje się do tego dorosły kozioł. Jeśli chciałbyś mieć więcej niż jedno dziecko, weź ze sobą kilka kozłów. Zrób sprawunki na cały tydzień, nie spuszczając ich z oczu ani na chwile. Zapłać za wszystko, co kozły zjedzą lub zniszczą.

Naucz się na pamięć imion bohaterów dobranocek. Kiedy zorientujesz się, że śpiewasz podczas kąpieli "Ja jestem pan Tik-Tak", jesteś gotów, by zostać rodzicem. Pamiętaj, aby wszystko to, co mówisz, powtarzać przynajmniej piec razy.

Zanim dorobisz się potomstwa poszukaj ludzi, którzy mają już dzieci. Krytykuj ich bezustannie za brak konsekwencji i cierpliwości, za to, że nie uczą swoich pociech dyscypliny i że pozwalają im na wszystko. Doradzaj im bez przerwy, co powinni zrobić, by dzieci wcześniej szły spać, jak mają je nauczyć dobrych manier i zachowania przy stole. Ciesz się tym okresem. Nigdy później nie będziesz już tak doskonałym ekspertem w wychowywaniu dzieci.
Obserwuj wątek
    • przystanek_tramwajowy Re: A mnie lojalnie uprzedzano .... 08.07.13, 09:45
      Ale suchar! Zęby można połamać. Zieeeew!
      • goodnightmoon Re: A mnie lojalnie uprzedzano .... 08.07.13, 09:49
        Kurcze, a mnie to niezmiennie bawi od kulku lat smile
        A tak chciałam wam przypomnieć stary ale dobry tekścik o dzieciach ....
      • jowita771 Re: A mnie lojalnie uprzedzano .... 08.07.13, 11:53
        Ja też już czytałam nie raz, ale zawsze mnie bawi. big_grin
    • mindtriper Re: A mnie lojalnie uprzedzano .... 08.07.13, 09:46
      Bez przesady.
    • goodnightmoon Re: A mnie lojalnie uprzedzano .... 08.07.13, 09:47
      U mnie zupełnie inaczej było przy karmieniu - podczas rozszerzania diety przypominało to raczej karmienie wygłodniałego pelikana. No i zakupy na razie OK - jakoś jeszcze upycham swojego koziołka do sklepowego wózka smile
      Natomiast noce właśnie tak wyglądały przez pierwsze 2 lata uncertain
    • nangaparbat3 Re: A mnie lojalnie uprzedzano .... 08.07.13, 09:52
      big_grin
      • bei Re: A mnie lojalnie uprzedzano .... 08.07.13, 10:01
        To nic, ze stare, ale DOBRE smilesmile
        • goodnightmoon Re: A mnie lojalnie uprzedzano .... 08.07.13, 10:11
          bei napisała:

          > To nic, ze stare, ale DOBRE smilesmile

          No właśnie! smile Mi to zawsze poprawia humor, jak mam kryzys rodzicielstwa smile
          • nangaparbat3 Re: A mnie lojalnie uprzedzano .... 08.07.13, 10:23
            Ja ukladalam piosenki:
            Ta nasza pysia
            to ciągle cysia
            albo sika albo rzyga
            albo kupy robi....

            Albo wierszyki:
            jedzie dzidziuś w swym powozie
            matka ciągnie, już nie może,
            dzidziuś sie w powozie kiwa
            matka ciągnie ledwo zywa.
            • ichi51e2 Re: A mnie lojalnie uprzedzano .... 08.07.13, 11:03
              Piekne! Zapamietam i bede spiewac ;p
            • goodnightmoon nangaparbat3 08.07.13, 11:05
              Weź się do roboty, napisz jeszcze kilka wierszyków i już masz wspaniały materiał na książkę wink
              • nangaparbat3 Re: nangaparbat3 08.07.13, 11:07
                Teraz juz nie mam nachnienia - może jak sie wnuki pojawią ????
    • edelstein Re: A mnie lojalnie uprzedzano .... 08.07.13, 10:21

      No coz u mnie tylko ogladanie sie sprawdzilo

      “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
      Autorem powyzszego zdania jest M.
    • gazeta_mi_placi Re: A mnie lojalnie uprzedzano .... 08.07.13, 11:01
      >włóż szlafrok i przymocuj na brzuchu worek z grochem. Trzymaj go tam przez 9 miesięcy.

      Co ta osoba miała z biologii? Od kiedy to w ciąży od razu ma się taki sam brzuch jak w 9 miesiącu? U normalnej przeciętnej kobiety większy brzuch robi się dopiero około 6 miesiąca.

      >Po tym czasie wyjmij z worka 10 procent grochu.

      To po porodzie faktycznie chudnie się tylko z 10% masy nabytej? Dziwne, dziwne rzeczy.

      >> Aby przygotować się do ojcostwa, pójdź do najbliższej apteki, wyłóż całą zawar
      > tość portfela na ladę i oddaj aptekarzowi.

      Ale na co? 2000 zł miesięcznie (wersja minimum) zostawia się mając zdrowe nie ciężko niepełnosprawne lub ciężko chore dziecko? Naprawdę???
      >
      • goodnightmoon Re: A mnie lojalnie uprzedzano .... 08.07.13, 11:14
        gazeta_mi_placi napisała:

        > U normalnej przeciętnej kobiety większy brzuch robi się dopiero około 6 miesiąca.

        Myślę, że autor poradnika doskonale zna słynną polską przekorność i luźne traktowanie poleceń smile Kazali nosić 9 miesięcy? Eeeee tam, wystarczy 3 tongue_out

        >>Po tym czasie wyjmij z worka 10 procent grochu.
        > To po porodzie faktycznie chudnie się tylko z 10% masy nabytej? Dziwne, dziwne rzeczy.

        Często brzuch zostaje jeszcze przez jakiś czas. Może te 10% to wariant pesymistyczny, ale lepiej być przygotowanym na najgorsze i potem być miło zaskoczonym, Prawda?

        >> Aby przygotować się do ojcostwa, pójdź do najbliższej apteki, wyłóż całą zawartość portfela na ladę i oddaj aptekarzowi.

        > Ale na co? 2000 zł miesięcznie (wersja minimum) zostawia się mając zdrowe nie ciężko niepełnosprawne lub ciężko chore dziecko? Naprawdę???

        Nosisz na codzień w portfelu 2000 zł w gotówce? Naprawdę???

        Gazetko, widzę że poważnie przygotowujesz się do rodzicielstwa smile Jeśli masz jeszcze jakieś pytania/wątpliwości - nie krępuj się, pytaj. Pomożemy smile
        • minor.revisions Re: A mnie lojalnie uprzedzano .... 08.07.13, 14:21
          no pewnie, że poważnie, tyle, że zaczął od ostatniegu punktu parę lat temu i tam utknął.
        • totorotot Re: A mnie lojalnie uprzedzano .... 08.07.13, 14:41
          Proponuję forumowa zrzutkę na łóżka dla Gazetki. Albo kilka kozłów.
    • pszczolaasia Re: A mnie lojalnie uprzedzano .... 08.07.13, 11:12
      big_grin
      mnie zawsze oczarowywalo z tym kozlem i uwazalam ze to niemozliwe.
      moje blizniaki szybko mi to niemozliwe wybily z glowy suspicious
    • kerri31 Re: A mnie lojalnie uprzedzano .... 08.07.13, 14:48
      Wiele w tym życia....

      https://emotikona.pl/emotikony/pic/0sarcastic.gif
      • sonia-3 Re: A mnie lojalnie uprzedzano .... 08.07.13, 15:00
        https://emotikona.pl/emotikony/pic/04icon_rotfl.gifhttps://emotikona.pl/emotikony/pic/04icon_rotfl.gifhttps://emotikona.pl/emotikony/pic/04icon_rotfl.gif
        • heca7 Re: A mnie lojalnie uprzedzano .... 08.07.13, 16:00
          A ja mam trójkę dzieci i żadne z tych twierdzeń się nie spełniło smile
          Dzieci mi spały jak zabite, choć na piersi. Budziły się co trzy godziny i zasypiały zaraz po odpadnięciu od cycka jak kleszcze. Średni to w ogóle się nie budził na jedzenie, był późnym wcześniakiem i czasem tylko cicho popiskiwał- dobrze że był drugi i umiałam już dziecko obsługiwać wink
          Przy pierwszym karmieniu córki kaszką na mleku dziecko tak łapczywie jadło z łyżeczki, że jak się papka skończyła- popłakała się.
          Poza tym przedszkolaka się zwykle jak nazwa mówi zostawia w przedszkolu wink Nie trzeba ciągle chodzić z nim do sklepu. Jeśli ma się męża/partnera to można to robić na zmianę. Zawsze jedno można wetknąć do fotelika na wózku wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka