Dodaj do ulubionych

Jaki depilator?

08.08.13, 18:38
dziewczyny polećcie mi jakis depilator. Próbowałam się depilować chyba 10 lata temu, ale odrastające włoski wrastały mi pod skórę. Może pojawiły się jakieś extra depilatory, może jakieś kremy albo masujące "coś" co temu zapobiegnie? polećcie jakiś sprawdzony

Ania
Obserwuj wątek
    • anek130 Re: Jaki depilator? 08.08.13, 19:24
      ?
      • maggorlo Re: Jaki depilator? 08.08.13, 20:18
        teraz się wszystkie laserują wink
    • gonia28b Re: Jaki depilator? 08.08.13, 22:42
      Wejdź na allegro, poszukaj tam depilatorów marki braun. Ja od wielu jestem tej marce wierna, a dzisiaj z paczkomatu odebrałam właśnie nowy (bo stary po 13 latach odmówił współpracy)
      braun 3, nie ten całkiem najprostszy model, ale ten ciut wyższy. Różnica w cenie w sumie niewielka, a ma dwa "biegi", nasadkę masującą, chociaż przyznam, że ta nasadka bardziej boli niż samo depilowanie, i wbudowane światełko.
      Od razu wypróbowałam i cieszę się właśnie super gładkimi nogami big_grin
      • anek130 Re: Jaki depilator? 09.08.13, 08:38
        a ma któraś z was Phillipsa Satinelle?????
        • izak31 Re: Jaki depilator? 09.08.13, 09:19
          Ja miałam philips satinelle i jakis czas temu kupiłam brauna (2 lata temu, wtedy najlepszy model). i braun lezy w szufladzie a ja uzywam 10-letniego philipsa bo jest o wiele, wiele, wiele lepszy. Jak zdarzało mi sie zapuscić nogi to philipsem mogłam depilowac 2 dni po goleniu, braun absolutnie tak krotkich włosków nie łapał. Philips też jest dokładniejszy.
          • gonia28b Re: Jaki depilator? 09.08.13, 12:02
            Święta racja z tym peelingiem, jak pisała Suazi.

            Ale co do samego urządzenia, to widać, że faktycznie każda chwali swoje.
            Bo właśnie te 13 lat temu kiedy decydowałam się na swój pierwszy porządny depilator, to podczas zakupu testowałam na swym przedramieniu i brauna i philipsa.
            Wtedy właśnie braun wydał mi się o wiele lepszy, dokładniejszy i mniej bolał. Philips wydawało mi się, że bardziej szarpał za włoski, a nie wyrywał. Doszłam wtedy do wniosku, że co pęsetki to jednak pęsetki. I przez całe lata wydawało mi się, że z najprostszych tanich depilatorów, mam najlepszy wink Teraz mam nowego brauna i wydaje mi się, że o wiele dokładniej depiluje niż ten mój stary. Chyba muszę spróbować to doświadczenie z tym goleniem i depilowaniem po dwóch dniach wink
            • dorcia_wrocek74 Re: Jaki depilator? 12.08.13, 18:11
              Faktycznie te depilatory się dosyć różnią, braun ma pęsety, philips - dyski ceramiczne. Ja osobiście wolę te drugie (delikatniejsze i hipoalergiczne), kwestia gustu, tylko nie porównywałabym depilatorów sprzed kilkunastu lat do tych co są terazsmile
      • maggorlo Re: Jaki depilator? 09.08.13, 18:59
        i wbudowane światełko.

        Wow, to można przy nim czytać big_grin

        a tek serio to po kiego ... depilatorowi światełko bo nie kum kum...?
        • gonia28b Re: Jaki depilator? 10.08.13, 01:32
          no niby, żeby dokładnie podświetliło, żeby żadnego włoska nie pominąć wink
          ale później przy normalnym świetle musiałam obejrzeć się z dystansu i potrzebne były poprawki.

          Poczytać by się dało ino, że to strasznie hałasuje - ciężko byłoby się skupić... big_grin

          Ta nasadka masująca to chyba bardziej przeszkadza w dokładnym depilowaniu, ale i tak ją lubię - może się przy okazji cellulitu pozbędę, haha big_grin
          Poprawki już później bez tej nasadki robię wink
    • suazi1 Re: Jaki depilator? 09.08.13, 09:30
      Jeżeli wrastają ci włoski, to zainwestuj najpierw w porządny peeling. Nawet njbardziej wypasiony depilator sam z siebie sobie z tym problemem nie poradzi. Poza tym nie ma sensu inwestować w bajery typy nakładki masujące, chłodzące i inne cuda wianki, bo to pic na wodę, który po jakimś czasie okazuje się do niczego niepotrzebny. A depilator? Każdy swoje chwali... Wiesz jak jest.
    • podkocem Re: Jaki depilator? 09.08.13, 10:24
      Mam to cudo i jestem zadowolona:

      https://www.capitalhairandbeauty.co.uk/Images/Products/Default/large/585278.jpg

      Wczesniej miałam elektryczny, ale:
      - z elektrycznym bardziej boli
      - włoski wrastają, a po wosku nie
    • kkalipso Re: Jaki depilator? 09.08.13, 12:27
      Ja mam ten

      https://img.bazarek.pl/39572/6090/168832/1615558248478c9539b3ee9.jpg

      I ten

      https://j.luxlux.pl/l1720/28d9a5d00015cf9449bad497

      Pierwszy to stary dziadek ale ukochany , nigdy nie zawiódł. Drugi to zakupowa porażka ta ruchoma głowica i te przeklęte światełko (próbowałam się światełka pozbyć ale jak? młotkiem ) . Nic przez nie nie widzę .

      Ja się golę depilatorem od kiedy pamiętam co 7-10 dni żyletką dla idealnego efektu , bo nie oszukujmy się depilator nawet najlepszy wszystkiego ci nie wygoli zwłaszcza z kolan (tych cieniutkich prawie niewidocznych włosków) -a ja lubię perfekcyjnie wygolone nogi . A może i dlatego nic mi nie wrasta i ogólnie nie miałam nigdy takich problemów.
      • izak31 Re: Jaki depilator? 09.08.13, 18:40
        OOOOO ja też mam brauna z ruchomą głowicą...swiatełko też irytujące....
        Ja mam braun silk epil xpressive i ostatnio byłam bliska kupna w biedronce philipsa za 60 zł bo byłby chyba lepszy....Nigdy więcej brauna.
        • azjaodkuchni Re: Jaki depilator? 10.08.13, 16:38
          No wiecie co ? Mam ten sam depilator co na zdjęciu braun z lampką i kocham go miłością wielką . Zero wrośniętych włosków a dzięki tej lampeczce wszystko dokładnie widać więc nie zostawiam zapomnianych włosków.
    • lolinka2 Re: Jaki depilator? 10.08.13, 17:25
      miałam philips satinelle (od 1998), potem braun (nie pamiętam jaki model, od 2010) - nie polecam.
      Wosk ciepły - tylko i wyłącznie, działa szybciej niż depilator, mniejszy ból i mniejszy problem wrastania włosków.
    • wielkafuria Re: Jaki depilator? 11.08.13, 09:44
      ale po co sie meczyc depilatorem skoro sa fajne kremy????
      • krishka Re: Jaki depilator? 11.08.13, 15:50
        wielkafuria napisał(a):

        > ale po co sie meczyc depilatorem skoro sa fajne kremy????

        Bo nawet najfajniejszy krem robi dokładnie to samo, co zwykła golarka - usuwa tylko część włosa wystającą znad skóry. W dodatku jest bardziej od zwykłej golarki wkurzający, bo trzeba czekać i czekać, aż się włos rozpuści (piszę o swoich doświadczeniach - mam ciemne i dość mocne włosy). Depilator (i wosk) to 2-3 tygodnie świętego spokoju i brak szczecinki, jak przy goleniu/kremowaniu.
        • gonia28b Re: Jaki depilator? 11.08.13, 19:59
          Dokładnie.
          Kremy kosztują poza tym zbyt drogo. Babranie się ze ściąganiem szpatułką... Jestem na NIE!
          Wolę już zwykłą maszynkę do golenia, którą mogę się ogolić podczas kąpieli pod prysznicem.

          Z woskiem też jak dla mnie jest zbyt wiele roboty i czasochłonne to jest. Wosk w plastrach na zimno potrafi niekiedy zedrzeć nawet naskórek i zostawia ślady, które trzeba usunąć czymś tłustym. Z takim woskiem bawiłam się kiedyś chyba ze dwie godziny...

          Od wielu lat używam depilatora elektrycznego. Najszybciej, najprościej i na długo smile
    • krishka Re: Jaki depilator? 11.08.13, 15:59
      anek130 napisała:

      > dziewczyny polećcie mi jakis depilator. Próbowałam się depilować chyba 10 lata
      > temu, ale odrastające włoski wrastały mi pod skórę. Może pojawiły się jakieś ex
      > tra depilatory, może jakieś kremy albo masujące "coś" co temu zapobiegnie? pole
      > ćcie jakiś sprawdzony
      >
      > Ania

      Depilatora używam od prawie 20 lat - zaczynałam od takiego ze sprężynką zwiniętą w precelek wink. Mam gdzieś jeszcze ten zabytek techniki schowany w szafie - na pamiątkę. Potem kupiłam philipsa (depilator w komplecie z golarką), a parę lat temu wymieniłam go na nowszy model - Philips satinelle, z wymienną głowicą (golarka), nasadką masującą, nasadką ograniczającą powierzchnię (do bikini) i nasadką chłodzącą. Z żadnej z tych nasadek nie korzystałam - po pierwszym wypróbowaniu. Ale sam depilator jak najbardziej mi odpowiada. Dokładny, usuwa nawet króciutkie i cienkie włoski. Trochę jazgotliwy, ale cóż.

      Rzeczywiście dobrze jest zrobić porządny piling przed depilowaniem, a po depilacji - również się przeprysznicować i natrzeć nogi (jeśli to o nogi chodzi) szorstką gąbką (żeby wyrównać mieszki włosowe, "wyciągnięte" przy usuwaniu włoska). Ponoć wzięcie wcześniej aspiryny ogranicza powstawanie czerwonych kropeczek.

      A, i jeszcze jedno. Po kilku latach w miarę regularnego depilowania zaczęły mi zanikać mieszki włosowe i łydki mam już całkiem gładkie, dosłownie ani jednego włoska. Pojedyncze na udach i znacznie przerzedzone na bikini. A jestem brunetką i kiedyś byłam klasyczną "sarenką" wink. Zatem teraz depilatora używam dość rzadko i w zasadzie tylko do bikini. Czasem jak mnie najdzie, to ciachnę sobie też przedramiona. Do pach jakoś nie mogę się przekonać - tam sprawdza się golarka elektryczna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka