Dodaj do ulubionych

mam wyrzuty sumienia

13.08.13, 21:17
Skręciłam kostkę tydzień temu ( btw w moje urodziny) no i muszę leżeć, nie nadwyrężać nogi, bo może się skończyć operacją. Więc leżę nic nie robię. Mąż ogarnia dom, podaję mi jedzenie do łóżka kawki herbatki etc. zajmuję się córką i ogólnie nie narzeka ale mi jest tak jakoś głupio... że leżę i nic nie robię smile chyba jestem trochę popieprzona, że się tak dołuję. Nawet mąż się ze mnie śmieje, że powinnam się raczej cieszyć, mogę sobie leżeć i pachnieć smile ale mi jakoś smutno... powiedzcie mi szczerze ? Głupia jestem co ?
Obserwuj wątek
    • anika772 Re: mam wyrzuty sumienia 13.08.13, 21:19
      Yhm, jesteś.
    • jematkajakichmalo Re: mam wyrzuty sumienia 13.08.13, 21:21
      gonabe napisała:

      powiedzcie mi szczerze ? Głupia jestem co ?

      TAK, wybierz sobie wersje:

      1. jak but
      2. jak stolowe giry

      wink
      • rhaenyra Re: mam wyrzuty sumienia 14.08.13, 10:25
        3. jak stado pedzacych imadel big_grin
    • yenna_m Re: mam wyrzuty sumienia 13.08.13, 21:25
      bardzo tongue_out
    • gretchen184 Re: mam wyrzuty sumienia 13.08.13, 21:26
      no jesteś głupia..
    • nadia1902 Re: mam wyrzuty sumienia 13.08.13, 21:27
      Też tak miewam. Jakoś przyzwyczajona jestem że to ja głównie zajmuje się dziećmi, ze wszystko w domu ogarniam i jak przyjdzie mi czasem źle się czuć i muszę się położyć a mąż przejmuje moje obowiązki to też dziennie się z tym czuj. Myślę, że też jestem głupia wink
      • nadia1902 Re: mam wyrzuty sumienia 13.08.13, 21:28
        ...dziwnie się z tym czuje...
    • simonkapl Re: mam wyrzuty sumienia 13.08.13, 21:29
      Glupia jestes wink, ale rozumiem.Zdarza mi sie rzadko chorowac, a jak mialam kregoslup w rozsypce to prawie sie czolgalam a wstawalam i staralam cos robic.Po porodach tez sie zrywalam od razu, nie potrafie lezec.
    • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: mam wyrzuty sumienia 13.08.13, 21:30
      Phi, jesteś normalnym wytwórem naszego kręgu kulturowego. Trochę nonkonformizmu by się przydało tongue_out
      • nisar Re: mam wyrzuty sumienia 13.08.13, 21:34
        Nie jesteś głupia. Masz wyrzuty sumienia, bo właściwie nic ci nie jest. Jesteś unieruchomiona, ale ogólnie zdrowa, więc podrzuca cię do działania. W takiej sytuacji miałabym identycznie. Natomiast gdy jestem istotnie chora, czytaj: mam wysoką gorączkę, to nic poniżej pożaru nie jest w stanie ściągnąć mnie z łóżka. I dla mnie to normalne.
    • nickbezznaczenia Re: mam wyrzuty sumienia 13.08.13, 21:41
      Coś w tym jest. smile

      gonabe napisała: powiedzcie mi szczerze ? Głupia jestem co ?
    • barefoot_duck Re: mam wyrzuty sumienia 13.08.13, 21:55
      OJP, no jesteś.
      Ale w sumie mi cię szkoda i to nie ze względu na kostkę. Kto ci tak w łepetynie poukładał, że masz wyrzuty sumienia, że nic nie robisz, kiedy jesteś unieruchomiona z powodu kontuzji?
    • wuika Re: mam wyrzuty sumienia 14.08.13, 08:33
      Bo baby som gupie tongue_out
      Opowiastka z zeszłego tygodnia: źle się czułam cały weekend, a potem poniedziałek (stany podgorączkowe, katar i kaszel taki, że budziłam pewnie sąsiadów, zatoki z całą głową dały wspaniałą migrenę od piątku przez kilka dni niemal bez przerwy). I nie przewidywałam pójścia do lekarza i na L4, bo jak to tak? Dzieci do żłobka, a matka w domu choruje? Z kolei z dziećmi w domu nie odpocznę i nie wyzdrowieję nic. Przeszło mi głupie myślenie, kiedy spędziłam wtorkowe popołudnie i wieczór w stanach nieświadomości - wiem, że mąż wrócił z delegacji, wiem, że mierzyłam gorączkę, brałam prysznic i tyle. Nieco za mało, żeby wypełnić kilka godzin. Wg. zeznań leżałam z gorączką i nie reagowałam na nic suspicious No to potuptałam do lekarza, po czym drugiego dnia, kiedy wstając rano było mi nieco lepiej, zaczęłam myśleć, że to l4 to może takie trochę na wyrost, bo nieprzytomnieję dopiero około południa.
    • pszczolaasia Re: mam wyrzuty sumienia 14.08.13, 08:47
      nobig_grin zdrowia zyczesmile
    • mala-wiedzma Re: mam wyrzuty sumienia 14.08.13, 08:57
      no, jesteś.

      Ale ja mam tak samo. jak jestem chora to nie dość, ze jestem kobietą domową i mąż musi brać wolne jak jestem chora (tu mam wyrzuty już), to jeszcze ogarnia chałupe, dziecko, gotowanie, pranie itp. a ja choćbym miała 40 stopni gorączki i ból zwalający z nóg się zastanawiam czy może nie przesadzam. szczególnie w tych momentach, kiedy np. antybiotyk działa, środki przeciwbólowe działają i czuję się przez godzinę "jakoś". biorąc pod uwagę, że takie akcje zdarzają się właściwie tylko wtedy, kiedy mam anginę ropną z powikłaniami (zazwyczaj kończy się to jednak szpitalem wink ) to naprawdę jestem nienormalna.

      za to nie mam skrupułów od czasu do czasu pospać w weekend dłużej i dać się obsłużyć.
      • mala-wiedzma Re: mam wyrzuty sumienia 14.08.13, 08:58
        ...kończy się szpitalem w sensie zabiegu na SORze, jakąś kroplówką i do domu.
    • default Re: mam wyrzuty sumienia 14.08.13, 09:22
      Jeśli ogólnie jesteś osobą ruchliwą i "biegającą", to takie przymusowe unieruchomienie może być po prostu męczące - niekoniecznie z powodu wyrzutów sumienia, ale po prostu - bo jest dla Ciebie nienormalne i nienaturalne.
      Mnie się dobrze leży w łóżku tylko kiedy jestem cieżko chora (temperatura, ból głowy itp.), a nie kiedy po prostu z jakiegoś powodu muszę leżeć. Parę lat temu miałam wygryzioną łydkę (przez psa), chodzić mi było trudno, ale uleżeć i tak nie mogłam i kuśtykałam ciągle po domu, wychodząc z założenia, że skoro mam L4, to należy je jakoś pożytecznie wykorzystać smile
    • pinkdot Re: mam wyrzuty sumienia 14.08.13, 09:55
      Nie powinnas miec wyrzutow sumienia - jak lekarz zalecił, tak rób. Rozumiem jednak, że przymusowe leżenie jest męczące. Ja skręciłam kostkę miesiąc temu, jednak chyba nie tak poważnie, bo leżałam (właściwie to siedziałam z nogą umoszczoną na poduszkowej platformiewink) przez 3 dni tylko, potem o kulach ale kuśtykałam już do pracy i na samopoczucie aktywność mi bardzo pomogłasmile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka