04.09.13, 12:35
Co robicie kiedy wasz rozmowca plecie ewidentne bzdury np. ze jest jajnik meski i zenski, albo ze lepiej urodzic w siodmym miesiacu niz w osmym itp. ?
Oswiecacie tego kogos - brutalnie lub delikatnie? A moze taktownie kiwacie glowa i nie zaprzeczacie?
Obserwuj wątek
    • kocianna Re: Bzdury 04.09.13, 12:38
      "Hmmm, wiesz, ja myślę inaczej. Ale pewnie Cię nie przekonam, więc pozostańmy przy swoich zdaniach".
    • princy-mincy Re: Bzdury 04.09.13, 12:41
      jesli to sa bzdury takie jak powyzej- latwo je udowodnic, wiec czasami dla rozrywki to robie
      jesli ktos wypowiada bzdurne opinie- wole powiedziec, ze mam inne zdanie na ten temat i nie wdawac sie w dyskusje
      • m_incubo Re: Bzdury 04.09.13, 14:07
        Szkoda czasu na tłumaczenia.
        „W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?”
    • mondovi Re: Bzdury 04.09.13, 12:41
      Puszczam mimo uszu i czym prędzej kończę rozmowę. Nie chce mi się dyskutować ani uświadamiać.
    • gryzelda71 Re: Bzdury 04.09.13, 12:42
      Nic.Potem posmieję się opowiadając męzu.
      • aqua48 Re: Bzdury 04.09.13, 12:46
        Nie wdaję się w dyskusję z takimi ludźmi.
    • wuika Re: Bzdury 04.09.13, 12:48
      Bzdury naukowe łatwo obalić. Bzdur światopoglądowych nie zawsze warto sprowadzać do parteru, bo się ludzie obrażają wink
    • redheadfreaq Re: Bzdury 04.09.13, 12:49
      To zależy. Czasem mi się nie chce wyprowadzać takiej osoby z błędu, chyba, że coś jest potencjalnie szkodliwe (np. moja babcia rozpuszczająca po rodzinie opowieści dziwnej treści o mnie czy bliskich, bo coś usłyszała, a resztę sobie domyśliła).

      Nieszkodliwych bredni, teorii spiskowych mi się nie chce prostować, no, chyba, że akurat mam za dużo czasu...
    • woman_in_love ja się wyśmiewam z takich debili 04.09.13, 12:55
      a ponieważ 90% ludzi to debile, więc 90% ludzi mnie nie lubi. Ale ponieważ jestem piękna, młoda i bogata oraz mądra (i umiem mądrze poradzić), to 75% z tej masy debili i tak się potem płaszczy przede mną i błaga o moją uwagę. Jestem wredną zdzirą. I wiem, że niech tylko mi się noga raz powinie hehehe......
    • chipsi Re: Bzdury 04.09.13, 13:03
      Męski jajnik powiadasz tongue_out
      Kiedyś próbowałam tłumaczyć, potem tylko delikatnie zaznaczałam że jest w błędzie a teraz to już tylko się uśmiecham, udaje że nie słyszę i bezlitośnie komentuje ich głupotę za plecami, na takich forum np big_grin
    • jak_matrioszka Re: Bzdury 04.09.13, 14:01
      Zalezy kto plecie bzdury. Jak osoba o ktorej wiem ze ma szanse zrozumiec, to tlumacze, a jak watpie w inteligencje wspolrozmowcy to po prostu nie podejmuje tematu / zmieniam temat na inny.
    • noname2002 Re: Bzdury 04.09.13, 14:13
      Na ogół nie jestem się w stanie oprzeć i wdaję się w dyskusję-o ile to jest coś możliwego do sprawdzenia. Natomiast mam problem jak ktoś (najczęściej moja mama)mówi bzdury o relacjach międzyludzkich, wiem, że coś wygląda zupełnie inaczej ale i tak jej nie przekonam a jeszcze w dodatku uzna to za złośliwość.
    • mruwa9 Re: Bzdury 04.09.13, 14:13
      olewam i nie daje sie wciagac w dyskusje, bo taka osoba zwykle i tak wie lepiej. Zmieniam temat na neutralny (o pogodzie i takie tam).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka