kaskaz1
27.09.13, 22:32
Taka sytuacja:
starałam się o posadę w pewnej firmie kilka tygodni temu.
Rozmowę przeprowadzał ze mną pan X.
Nie zostałąm przyjęta. Pana X spotykam na zajęciach dodatkowych dziecka , on przychodzi ze swoim potomkiem , regularnie mijamy się na korytarzu.
Powinna się kłaniać ? czekać aż on ukłoni się pierwszy ( nie kłąnia się , chyba udaje , ze mnie nie poznaje), udawać że go nie widzę , nie poznaję?
Sytuacja głupawa.
Jest nieco młodszy ode mnie.