sokzburakow
08.10.13, 05:43
Nie chce jeść, pić, jest osowiały. Innych objawów brak. W niedzielę był na spacerze z mężem, wytaplał się w jakimś bajorze, może przeziębiony? Martwię się, bo latem złapał kilka kleszczy, żeby to nie była bebeszjoza. Co robić, poczekać czy od razu do lekarza? Zresztą, jak nie będzie dziś pić to i tak pójdę.