tanebo 19.10.13, 19:25 Czy któraś ją stosuje? Nie chodzi mi o chudnięcie a raczej jak tam samopoczucie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sanrio Re: Dieta paleo 19.10.13, 19:31 próbowałam, mam nawet książkę. Po miesiącu jedzenia mięsa i jaj myślałam, że zwariuję. Jednak w moim przypadku zboża są bardzo potrzebne, bardzo ciężko było mi pozostać sytą po produktach polecanych w tej diecie. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: Dieta paleo 19.10.13, 20:09 Ja jestem jej fanką, ale nie stosuję w 100%, bo mi się często nie udaje. Im bardziej się zbliżam do tej diety, tym lepiej się czuję, ale może to autosugestia Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: Dieta paleo 19.10.13, 20:09 I nie jest to żadna dieta, tylko sposób odżywiania. Odpowiedz Link Zgłoś
wtopek Re: Dieta paleo 19.10.13, 20:12 błędem wyznawców ekocudów jest to, że wcale nie wiadomo, czy dieta naszych przodków była zdrowa dla organizmu Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: Dieta paleo 19.10.13, 20:28 wtopek napisał: > błędem wyznawców ekocudów jest to, że wcale nie wiadomo, czy dieta naszych przo > dków była zdrowa dla organizmu Dla mnie to oczywiste. Widać to np. na przykładzie zwierząt domowych: kota i psa trzeba karmić w sposób jak najbardziej zbliżony do ich pierwotnej, dzikiej diety, inaczej chorują. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Dieta paleo 19.10.13, 21:20 No popatrz popatrz, mój kot domowy karmiony wyłącznie suchą karmą ze sklepu żyje właśnie rok 13... Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: Dieta paleo 19.10.13, 21:25 Są ludzie, którzy piją i palą i żyją 90 lat. Koty jedzące suchą karmię mają często problemy zdrowotne, np. z nerkami i statystycznie żyją krócej, poczytaj. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Dieta paleo 19.10.13, 21:30 Statystycznie to ja i mój kot (nie żywiący się paleo karmą) mamy po trzy nogi. Koty żyjące "naturalnie" w ogóle nie mają w tym wieku żadnych problemów, bo nie żyją od paru pokoleń. Odpowiedz Link Zgłoś
wtopek Re: Dieta paleo 19.10.13, 23:24 i ci głupi praludzie zamiast pozostać przy zdrowych korzonkach, chomikach, chrząszczach i jagodach wzięli się za uprawę zbóż i hodowlę zwierząt, skutujących wzrostem długości życia i liczebności populacji Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Dieta paleo 20.10.13, 00:05 Nie wiem czy wiesz ale wyznacznikiem zdrowia populacji jest średni wzrost. Najwyższy, wliczając w to XXI wiek ludzie osiągneli... w górnym paleolicie. Odpowiedz Link Zgłoś
a.nancy Re: Dieta paleo 20.10.13, 08:40 tanebo napisał: > Nie wiem czy wiesz ale wyznacznikiem zdrowia populacji jest średni wzrost. Najw > yższy, wliczając w to XXI wiek ludzie osiągneli... w górnym paleolicie. jaja sobie robisz???? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Dieta paleo 20.10.13, 09:03 Nie robię sobie jaj. Średni wzrost człowieka kromaniońskiego wynosił 180 cm. Tu o tym piszą. Średni wzrost mężczyzn w Polsce na dziś to 177,4 cm. Nie zapominaj że kobiety są niższe. Odpowiedz Link Zgłoś
vilez Re: Dieta paleo 20.10.13, 09:57 To mogła być cecha gatunkowa, a nie- wyznacznik "zdrowotności"" i rozwoju. Tak jak wysocy są np. Berberzy, Dinka czy Tutsi. Imho- nadintepretacja. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Dieta paleo 21.10.13, 18:37 Masaje też są wysocy. Dieta nie ma raczej decydującego znaczenia. www.national-geographic.pl/artykuly/pokaz/pigmeje/ Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Dieta paleo 21.10.13, 18:47 Nie mówiąc już o tym, że mamy po prostu nieskończoną ilość próbek pozwalających na określenie "przeciętnego wzrostu Kromaniończyków" Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Dieta paleo 21.10.13, 19:55 Może jest wystarczająca próbka statystyczna... Niemniej człowiek współczesny ma wzrost 1,2 - 2 m. Dosyć duża rozpiętość... Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: Dieta paleo 21.10.13, 21:13 Artykulik w NG to raczej średnio wiarygodne źródło. Np. wg Britanniki (też nie jakieś wybitne źródło co prawda) kromanionczyk miał ok. 170 cm i był najprawdopodobniej najwyższy ze współczesnych sobie gatunków/podgatunków człowieka (mimo że one też w paleolicie żyły). Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Dieta paleo 21.10.13, 21:29 Proszę oto źródło. "Cro-Magnons were anatomically modern, straight limbed and tall compared to the contemporaneous Neanderthals. They are thought to have been 166 to 171 centimeters (about 5' 5" to 5' 7") tall,[28] though large males may have stood as tall as 195 cm (6' 5") and taller.[29] Although hunter-gatherer males were supposedly 174 to 178 cm (5'8"-5'10") tall on average" Odpowiedz Link Zgłoś
wtopek Re: Dieta paleo 21.10.13, 21:44 tylko, że kromaniończyk stał już na znacznie wyższym poziomie rozwoju niż prymitywne grupy zbieraczy rozwinięta technologia obróbki krzemienia i tworzenia z niego narzędzi, umiejętność zorganizowanego polowania na duże zwierzęta, dieta bogata w białko i mięso uwarunkowana m.in chłodnym lodowcowym klimatem pieczony mamut skutkował wysokim wzrostem, na pewno nie spowodowały tego orzeszki i pędraki Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: Dieta paleo 21.10.13, 22:16 No ale teraz to angielską Wikipedię przytaczasz, posiłkującą się tym ponadstuletnim (Publisher F. Abbo, 1900) źródłem do stwierdzenia, że niektórzy męscy osobnicy mogli osiągać i 195 cm (a na stwierdzenie "Although hunter-gatherer males were supposedly 174 to 178 cm (5'8"-5'10") tall on average" żądającej przypisu). Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Dieta paleo 21.10.13, 22:24 A recent study by Trent Holliday comparing early and late Upper Paleolithic skeletal materials provided an average male height of 170 centimeters (early) and 168 centimeters (late), and average female height of 157.6 cm (early) and 158.4 (late). However, Formicola and Giannecchinis data revealed that EUP males are much taller (176.2 cm) and LUP shorter (165.6 cm), with an average difference of 10.6 cm. Similarly EUP females (162.9 cm) largely exceed LUP females (153.5 cm). I think the jury is still out. Zadowolona? Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: Dieta paleo 22.10.13, 09:28 > Zadowolona? No pewnie, sama wyszukujesz źródła (pomijając ich dalej niską jakość) niepotwierdzające Twoich stwierdzeń . Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Dieta paleo 21.10.13, 22:23 A recent study by Trent Holliday comparing early and late Upper Paleolithic skeletal materials provided an average male height of 170 centimeters (early) and 168 centimeters (late), and average female height of 157.6 cm (early) and 158.4 (late). However, Formicola and Giannecchinis data revealed that EUP males are much taller (176.2 cm) and LUP shorter (165.6 cm), with an average difference of 10.6 cm. Similarly EUP females (162.9 cm) largely exceed LUP females (153.5 cm). I think the jury is still out. zadowolona? Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Dieta paleo 20.10.13, 08:26 Mój kot ma 18 lat... Z puszek jada. Co do diety paleo - badania archeologiczne wskazują, że ci z dietą paleo też cierpieli na choroby cywilizacyjne. Poza tym wydaje mi się, że ludzie paleo mniej czasu spędzali przy komputerze, a więcej - na lataniu w poszukiwaniu elementów jadalnych. Z pewnością może mieć to wpływ na wyniki stosowania tej diety.... Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Dieta paleo 20.10.13, 09:44 Z tym zdieta paleo nie ma za wiele wspolnego z tym jak naprawde jedli ldzie w paleoicie (i dlaczego wlasnie w paleoicie?!) paleo to wyobrazenie o tym jak kiedys ludzie jedli... Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Dieta paleo 22.10.13, 13:28 pomijając już wszystko to nasza świnka jest inną świnką niż pierdylion lat temu- o ile była świnką Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Dieta paleo 22.10.13, 13:55 A czy ktoś mówi że to ma być dokładnie to samo? Jest tylko mowa że mają to być te same grupy produktów. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Dieta paleo 11.12.15, 07:39 To to czemu sie powołujesz na przykład człowieka z Cro-Magnon? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Dieta paleo 11.12.15, 08:30 Może dlatego, że ewolucja człowiekowatych oraz powstanie człowieka współczesnego odbywały się właśnie w paleolicie, który zaczął się 2,5 mln lat temu a skończył 10 tys. lat temu, kiedy zaczęliśmy uprawiać zboże..Czyli reasumując - styl życia zbieracko-łowiecki - 2,5 mln lat, styl życia rolniczy - 10 tys. lat. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Dieta paleo 19.10.13, 20:18 Dieta to jest właśnie nic innego jak sposób odżywiania się. Dieta nie znaczy z marszu odchudzająca. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: Dieta paleo 19.10.13, 20:26 No niby tak, ale zwykle "dieta" oznacza w potocznej polszczyźnie eliminację jakichś potraw w celu schudnięcia, a potem powrót do "normalnego" żywienia. Paleo to bardziej sposób życia. Odpowiedz Link Zgłoś
wtopek Re: Dieta paleo 19.10.13, 23:25 przeprowadź się do jaskini i zajmij zbieractwem Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Jeszcze nie zwariowałam 19.10.13, 20:25 Nie po to moi przodkowie harowali, by dokonać rewolucji neolitycznej, a potem rozwijali technologię żywności do etapu, w którym ludzkość osiągnęła to, co osiągnęła, żebym odmawiała teraz organizmowi normalnego pożywienia i fundowała mu regres do epoki kamienia łupanego. No way. Na drzewo nie wracacie? Odpowiedz Link Zgłoś
mia_siochi Re: Jeszcze nie zwariowałam 19.10.13, 20:32 Tym bardziej, że ci, którzy tak się odżywiali, żyli po góra 30 lat... Faktycznie, samo zdrowie ;D Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Jeszcze nie zwariowałam 19.10.13, 21:07 Żyli bo nie mieli: antybiotyków, dentystów, chirurgów i całej reszty lekarzy, higieny, maszyn itd. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw No, a dlaczego tego nie mieli? 19.10.13, 21:12 Czyżby nie wymyślili tego przed zmianą diety i daniu mózgom szansy na rozwój? Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: No, a dlaczego tego nie mieli? 20.10.13, 08:27 Nie mieli czasu na takie głupoty, bo musieli latać za żarciem... Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Jeszcze nie zwariowałam 19.10.13, 21:08 Masz na myśli nadmanganian potasu? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Dieta paleo 20.10.13, 09:42 Tylko skąd wziąc mieso takie jak mieli w paleolicie? Wybiegane,dzikie,odzywione naturalnym pokarmem? Trzeba by dziczyzna sie zywic. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia1999 Re: Dieta paleo 21.10.13, 17:40 ale ta dziczyzna obzarta cezem ze sciolki. dodatkowo podjada mutanty z ludzkich upraw i popija wode ze sladami antybiotykow (ktore wszak my ludzie masowo wydalamy) nic tylko sie do trumny polozyc. albo zamaist zyc uprawiac profilaktyke chorob taki dwocip podlapalam: spotykaja sie dwie planety. jedna jakas taka zakatarzona, kicha, prycha, raz sie potem zlewa, raz ja trzepie z zimna. - kolezanko, co z toba? - eeeh, mam ludzkosc - ale to szybko przechodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: Dieta paleo 21.10.13, 19:05 > Tylko skąd wziąc mieso takie jak mieli w paleolicie? Wybiegane,dzikie,odzywione > naturalnym pokarmem? > Trzeba by dziczyzna sie zywic. Raczej larwami i dżdżownicami. W naszej szerokości geograficznej słabo wykonywalne. Mało jest bezkręgowców jadalnych, no i co roku jest zima. (Wie ktoś, czy dżdżownice kalifornijskie są jadalne dla ludzi? Może by się hodować dało?) Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Dieta paleo 21.10.13, 19:28 Z tego, co mi wiadomo, ludzie w Europie polowali raczej na duże ssaki, w tym mamuty. W naszej szerokości geograficznej przez część paleolitu było więcej lodu niż dżdżownic... Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: Dieta paleo 21.10.13, 19:45 > Z tego, co mi wiadomo, ludzie w Europie polowali raczej na duże ssaki, w tym ma > muty. W naszej szerokości geograficznej przez część paleolitu było więcej lodu > niż dżdżownic... No nie no, w historii gatunku to ledwo chwilkę temu było (a sposób odżywiania wtedy był raczej w stylu Lapończyków sprzed wieku, rzadko uznawanych za wzór dietetyczny). Myślałam raczej o wczesnym paleolicie, jak to takie naturalne ma być, i w ogóle... Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Dieta paleo 21.10.13, 20:02 Kanibalizm też był... Ciekawe, która emama chciałaby występować w diecie paleo w roli dania.... Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Dieta paleo 21.10.13, 22:25 Dlatego ze oni jedza zwierzaki z wnetrznosciami - i trescia zoladkowa - a to sie slabo sprzedaje... Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Się nawypowiadały "znawczynie" 21.10.13, 18:23 i jak zawsze widać, że króluje wiedza o żywieniu sprzed 50 lat. Dieta paleo sama w sobie jest bardzo sensowna - mięso, ryby, warzywa, jagody, orzechy itp. Mało soli, mąki, cukru, brak żywności przetworzonej. Czego chcieć więcej? Nawet niedouczeni dietetycy będą piać z zachwytu, o ile nie wypowiesz strasznej nazwy tej diety i zignorujesz wygadywane przez nich debilizmy, jakobyś musiała do diety wprowadzić zboża, bo bez zbóż człowiek się odmóżdży i nie ma energii. Ciekawe co ten człowiek robił zanim wynaleziono rolnictwo te parę tysięcy lat temu i żadnych zbóż przez większość roku nie było? Nie licz oczywiście na to, że się jakoś magicznie lepiej zaczniesz po niej czuć, jeżeli na diecie "cywilizowanej" też ci nic nie dolega. Zdecydowaną poprawę mogą odczuć ludzie ze skłonnością do cukrzycy, nietolerancją na gluten itp. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Się nawypowiadały "znawczynie" 21.10.13, 18:46 CytatCiek > awe co ten człowiek robił zanim wynaleziono rolnictwo te parę tysięcy lat temu > i żadnych zbóż przez większość roku nie było? No właśnie, co? Bo że nie rozwijał zaawansowanej cywilizacji, to pewne. Dziwnym zbiegiem okoliczności we wszystkich kulturach jakościowy skok nastąpił po zmianie diety - rzeczywiście, rewelacyjna rekomendacja Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Się nawypowiadały "znawczynie" 21.10.13, 20:00 To zależy. Opanowaliśmy całą planetę. Na piechotę musiało to trochę potrwać. Co zmieniło rolnictwo? Ludność zaczęła żyć w kupie. Pojawiły się więc choroby wirusowe. Długość życie więc radykalnie się skróciła... Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Się nawypowiadały "znawczynie" 21.10.13, 20:13 Długość życie więc radykalnie się skróciła... Albo i nie. Zauważ, że aż do XIX/XX wieku mnóstwo niezbyt groźnych teraz chorób bardzo często prowadziły do śmierci: jakieś przepukliny, zapalenia płuc, kłopoty z nerkami, urazy powypadkowe (np. złamanie czy skaleczenie). Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Się nawypowiadały "znawczynie" 21.10.13, 20:17 Jak nie jak tak? Są na to empiryczne dowody. problemem nie była ilość ludzi. Problemem były zwierzęta. Nie da się uprawiać roślin bez nawozów. Po prostu nie da. A nawóz to po prostu odchody. Odchody mają to do siebie że przenoszą się na nich wirusy i bakterie. Jeśli dodasz do tego nie mycie produktów, brak higieny i gryzonie to masz przepis na epidemię. Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: Się nawypowiadały "znawczynie" 21.10.13, 20:19 tanebo napisał: > To zależy. Opanowaliśmy całą planetę. Na piechotę musiało to trochę potrwać. Co > zmieniło rolnictwo? Ludność zaczęła żyć w kupie. Pojawiły się więc choroby wir > usowe. Długość życie więc radykalnie się skróciła... Nope. Długość życia skróciła się m.in. przez: - znacznie szybsze zużywanie zębów (krzemionka w trawach, drobinki kamienia z żaren) - znacznie gorszą jakościowo monotonną dietę (znacznie gorszą niż u łowców-zbieraczy, nie było marketu z avocado i quinoa) - znacznie gorsze wchłanianie mikroelementów - dużo większy nakład pracy na produkcję żywności - rolnictwo było co prawda wydajniejsze w przeliczeniu na areał, ale wymagało znacznie więcej pracy, co odbijało się na stanie zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Się nawypowiadały "znawczynie" 21.10.13, 20:22 Ludność zaczęła żyć w kupie. Pojawiły się więc choroby wir > usowe. A choroby te sprowadziły na nas zwierzęta hodowlane. Wirusy i bakterie na zwierzakach w kupie trzymanych mutowały się radośnie, jak to mają w zwyczaju i w końcu któraś mutacja okazywała się złotym strzałem z punktu widzenia gatunku parazyta, bo pasowała do człowieka. Duże skupiska i kontakty między nimi powodowały szerzenie się zarazy i stanowiły pożywkę dla dalszych mutacji. Gdyby nie to, większość chorób wylęgała by się gdzieś tam w świecie i po wybiciu jednej wioski znikałaby z powierzchni Ziemi. Średnia długość zycia raczej wzrosła, bo rolnictwo prędzej niż myślistwo-zbieractwo gwarantuje stały dostęp pożywienia, więc i śmierć głodowa nie zagląda społecznościom w oczy z taką mocą. Ale jakościowo gorzej odżywia się zjadacz chleba niż sprawny myśliwy. Rolnictwo dało też szansę na przeżycie jednostkom mniej sprawnym na ciele (na przykład kulawym czy chorowitym), które wcześniej nie miały szansy na przeżycie, bo nie mogły podążać za przemieszczającą się grupą. Teraz jednostki te mogły odwdzięczyć społeczności innymi talentami (lekkie rzemiosło, działania artystyczne) za miskę strawy i ciepłe ognisko. Żyli, działali i wzbogacali społeczność. Chociaż jakościowo zdrowie pewnie go Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: Się nawypowiadały "znawczynie" 21.10.13, 20:14 iwoniaw napisała: > CytatCiek > > awe co ten człowiek robił zanim wynaleziono rolnictwo te parę tysięcy la > t temu > > i żadnych zbóż przez większość roku nie było? > > No właśnie, co? Bo że nie rozwijał zaawansowanej cywilizacji, to pewne. Dziwnym > zbiegiem okoliczności we wszystkich kulturach jakościowy skok nastąpił po zmia > nie diety - rzeczywiście, rewelacyjna rekomendacja Jakościowy? O ile masz na myśli znaczne pogorszenie zdrowia i skokowe skrócenie długości życia związane z gorszą dietą, to owszem. Bo o ile chodzi o kulturę czy sztukę, to ludzie z okresu łowiecko-zbieraczego poświęcali na nią więcej czasu niż rolnicy. Sam skok cywilizacyjny w późniejszym okresie nastąpił z przyczyn ekonomicznych - rolnictwo umożliwiło specjalizację produkcji żywności i powstanie miast. Oto wielka tajemnica wiary - zaczęliśmy jeść zboża nie dlatego, że były specjalnie dla nas dobre, tylko dlatego, że można było je siać i zbierać na masową skalę. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Się nawypowiadały "znawczynie" 21.10.13, 20:19 Za to bez wątpienia nastąpiła eksplozja demograficzna - nawet jeśli ludzie zrobili się nieco mniejsi i bardziej chorowali, to i tak przeżywało im więcej dzieci. Za wszelkie wynalazki ułatwiające nam teraz życie jednak powstawały nie w dzikiej głuszy, w pogoni za zwierzem, tylko w warunkach bardziej stacjonarnych. Rolnictwo umożliwiło nie tylko specjalizację w produkcji żywności - umożliwiło również powstanie grupy obiboków. Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: Się nawypowiadały "znawczynie" 21.10.13, 20:23 morekac napisała: > Za to bez wątpienia nastąpiła eksplozja demograficzna - nawet jeśli ludzie zrob > ili się nieco mniejsi i bardziej chorowali, to i tak przeżywało im więcej dziec > i. Za wszelkie wynalazki ułatwiające nam teraz życie jednak powstawały nie w dz > ikiej głuszy, w pogoni za zwierzem, tylko w warunkach bardziej stacjonarnych. R > olnictwo umożliwiło nie tylko specjalizację w produkcji żywności - umożliwiło r > ównież powstanie grupy obiboków. Jednakowoż, nie mówiliśmy tu o aspekcie ekonomicznym, który jest dość oczywisty dla każdego kto miał historię w podstawówce, tylko o aspekcie zdrowotnym i mylnym przekonaniu części społeczeństwa co do tego, że żywienie oparte rolnictwie i wysokoenergetycznych produktach roślinnych jest dla człowieka naturalne czy jakoś szczególnie zdrowsze od innych. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Się nawypowiadały "znawczynie" 21.10.13, 20:28 Ok, ja tam sobie gdybam ogólnie nad warunkami życia, przy czym nigdzie nie twierdzę, że żywienie się trawą jest jakoś specjalnie zdrowsze. Tylko, niestety, powrotu do prawdziwie paleolitycznego stylu życia to już raczej nie ma (a nawet jeśliby było to możliwe, kto zrezygnowałby z elektryczności i internetu ? ) Odpowiedz Link Zgłoś
wtopek Re: Się nawypowiadały "znawczynie" 21.10.13, 20:30 jest naturalne, skoro jemy je od 8 tysięcy lat, o ile nie więcej... Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: Się nawypowiadały "znawczynie" 22.10.13, 08:11 wtopek napisał: > jest naturalne, skoro jemy je od 8 tysięcy lat, o ile nie więcej... Wiesz, ile to jest 8 tysięcy lat na skali ewolucyjnej? Łowcami-zbieraczami jesteśmy od ~2 MILIONÓW lat, 10x dłużej niż samo istnienie rodzaju ludzkiego. Zboża to ta zielona kreska na końcu wykresu: i.imgur.com/TalZv.png My się dopiero zaczynamy przystosowywać do diety opartej na zbożach, a ostatnie stulecie i wymysł "piramidy zdrowego żywienia" opartej na wysoko przetworzonych ziarnach poskutkował ogólnoświatową epidemią otyłości i cukrzycy. Dopiero w ostatnich latach nastąpiło pewne opamiętanie i zaczęto ją reformować wpisując produkty pełnoziarniste itp. O choroby cywilizacyjne najpierw oskarżano tłuszcz zwierzęcy, potem tłuszcz w ogóle, mięso, produkty odzwierzęce, a wszystkie najnowsze badania jasno pokazują, że żaden z tych pokarmów nie szkodzi, o ile nie jest poganiany cukrem. Ba, zgadnij co stanie się, jeżeli cukrzyka w stanie przedzawałowym zaczniesz karmić tłustym mięsem i zielonymi warzywami? Upasie się jak świnia i padnie na serce, czy też może magicznie ten "nienaturalny" sposób odżywiania spowoduje coś innego? Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Dieta paleo 21.10.13, 19:56 Nie stosuję, ale brzmi całkiem sensownie. Sensownie, bo jedzenie żywności nieprzetworzonej lub przetworzonej w stopniu minimalnym zawsze będzie zdrowe. Niezależnie do tego, jaką nazwę diecie nadamy Prosta sprawa. No i dla mnie smakowicie brzmi , bo kocham warzywa, owoce, jajka, orzechy i wszelkie nasionka, a mięskiem od czasu do czasu nie pogardzę. Tylko nabiał lubię, a w tej diecie chyba nabiał nie uwzględniany. Odpowiedz Link Zgłoś
zonda-m Re: Dieta paleo 11.12.15, 09:07 Stosuję (wraz z domownikami) od prawie 2 lat i bardzo sobie chwalę. Paleo może mieć wiele odmian (plus oprócz jedzenia chodzi też o aktywność fizyczną i redukcję stresu)- ja całkowicie i ortodoksyjnie unikam zbóż. Ogólnie nie jadam wysoko przetworzonych produktów, zaczęliśmy gotować, nie jadam nabiału, cukru, rzeczy z syropem glukozowo-fruktozowym, tłuszczów trans, olejów (oprócz oliwy i oleju kokosowego), soji, mleka w proszku, strączków, czegokolwiek pakowanego w puszki. Oprócz kawy i czekolady świadomych odstępstw nie robię (jadam też poza domem i nie mam wtedy 100% pewności). No, teraz, w ciąży, czasem miewam chętkę na nabiał - kupuję od czasu do czasu jogurt grecki, ser pleśniowy, żółty ser długo dojrzewający, kozie mleko;1-2 razy w miesiącu. Bardzo poprawił mi się poziom energii życiowej, poprawiły wyniki (zły cholesterol i trójglicerydy kiedyś miałam poza normą; homocysteina, CRP, hemoglobina glikowana; w ciąży żadnej anemii); przy okazji osiągnęłam prawidłowe BMI. Uważam też, że bez paleo ciąży pewnie nadal nie byłoby. Ogólnie lekarze po początkowym niepopkoju (jesz sam cholesterol, a gdzie błonnik ze zbóż?itd), gdy oglądają wyniki przed i po, dają mi swoje błogosławieństwo. Trochę zmieniliśmy styl życia: gotujemy w domu, jemy mniej (2-3 posiłki dziennie, uczucie sytości utrzymuje sie długo, na początku zakupy spożywcze zajmowały bardzo dużo czasu, spiżarnia w kuchni jest pustawa i mam więcej miejsca w szafkach. Jedyny minus to rekcja innych ludzi (tzn. nawracanie), no i jedzenie na mieście: trudniej kupić w sklepie jakąś szybką przegryzkę, a wybór jadłodajni bardzo się zawęził. Ja już nie wrócę do zbóż (20 lat codziennego jedzenia eko-musli, owsianki ...), bo to oznacza nawrót codziennych bólów brzucha i wzdęć "bez przyczyny". Ale domownicy nie mieli takich dolegliwości i też deklarują paleo na stałe. Odpowiedz Link Zgłoś
fomica Re: Dieta paleo 11.12.15, 11:30 Jak to robisz żeby nie czuć głodu bez węglowodanów? Ja niestety bardzo lubie zbożowe produkty, pieczywo, makaron, nawet ziemniaków mi się chce. Próbowałam ograniczyć, zmniejszac porcje, ale w godzine po zjedzeniu np. 1 kromki razowego chleba czuje że znów musze coś zjeść. Na spacerze z dzieckiem czasem nie wytrzymuję i kupuje i zjadam bułkę bo inaczej umieram z głodu. Owoce, warzywa, orzeszki, ziarenka mnie nie sycą, no może na chwilę krótką. Co jeść żeby tego głodu nie czuć? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Dieta paleo 11.12.15, 11:34 Tłuszcze zwierzęce, oliwę z oliwek i mięso. Odpowiedz Link Zgłoś
zonda-m Re: Dieta paleo 11.12.15, 13:35 Nic specjalnego nie robię, wystarczy żywność gęsta odżywczo, bez unikania tłuszczu. Śniadanie typu jajecznica plus pomidor syci mnie na 3-5 godzin. Karkówka pieczona plus np. kiszone ogórki tak samo. Natomiast gołe owoce, warzywa, orzeszki i ziarenka mnie również nie dają sytości na długo. Odpowiedz Link Zgłoś