Dodaj do ulubionych

Idiotyczna sytuacja

25.10.13, 16:23
Dawna kolezanka z liceum z ktora nie jedną impreze przebalowalam wiele lat temu mieszka w moim bloku odkryłam to niedawno i mowi mi w windzie dzien dobrybig_grin Tak idiotycznej sytuacji dawno nie mialam, nie wiem czy nie pamieta mysle ze ja sie nie zmienilam ona malo,to bylo jakies 15 , 17 lat temu nie mialysmy faktycznie kontaktu ale byla to naprawde dobra znajoma z ktora spedzalam czas. Miałyscie ostatnio jakies idiotyczne sytuacje?
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 16:24
      Hm, nie rozumiem - nie zagadałaś do niej? Odpowiedziałaś "dzień dobry" i tak stałyście bez słowa w tej windzie?
      • kariwitch00 Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 16:28
        dokładnie i tak juz było kilka razy, nie zagadalam bo ona pierwsza do mnie formalnie dzien dobry wiec na początku byłam zdziwona, pozniej sytuacja sie powtarzała wiec dzien dobry dzien dobry, nie zagadałam i sie nad tym zastanawiambig_grin nastepnym razem jak powie dzien dobry mam powiedziec cześć ? idiotyczne to bo na serio znalysmy sie calkiem dobrze mialysmy to samo grono przyjaciol, imprezowalysmy jako małolaty.
        • morgen_stern Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 16:30
          Nie wiem, nieważne kto "formalnie powiedział dzień dobry", nie wytrzymałabym i gdybym była pewna, że to ona zagadałabym z uśmiechem czymś w rodzaju: "czy my się czasem nie znamy?", albo "hej Krycha nie poznajesz mnie?", ale może jestem dziwna smile
          • kariwitch00 Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 16:32
            Masz rację ale tak mnie zaskoczyła tym dzien dobry że nie zrobilam nic poza dzien dobry big_grin A moze na starosc zdziczałam ...
            • gazeta_mi_placi Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 16:33
              Ja myślę po prostu, że wcale tak mało się nie zmieniłaś na stare lata jak to opisujesz i po prostu Twoja koleżanka Cię nie poznaje z wyglądu big_grin
              • kariwitch00 Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 16:36
                gazeta ale ja nie przeszlam metamorfozy jak poslanka samoobrony co tanczyla z gwiazdami ( kojarzysz?) owszem 15 lat do przodu rysy sa powazniejsze ale nadal te same fryzure zawsze mialam te sama dlugie wlosy mimo starosci nie zrobilam sobie krotkiej fryzury, mysle ze nie w tym rzecz jednak.
                • aneta-skarpeta Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 16:44
                  moze po prostu Cię zapomniała

                  mnie np na studiach ( czyli po 4 latach) jakas dziewczyna zagadneła

                  czesc aneta!!!!! Ty tutaj?

                  -eeee, a my się znamy?

                  no znałysmy się i jak mi przypomniała to faktycznie
                  • yoka1 Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 16:46
                    ja też miałam sytuację z laską, która mieszkała 2 lata w pokoju obok mnie w akademiku. W ogóle mnie nie kojarzyła mimo, że znałyśmy się i że oprócz tego byłyśmy na jedym kierunku tylko w innych grupach.
            • morgen_stern Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 16:34
              A teraz to głupio i brniesz smile niemniej zawsze można z tym "tak się zastanawiam, czy my się nie znamy?" wyskoczyć. Jeśli chcesz oczywiście... Ja tam nie wszystkie znajomości z dawnych lat miałabym ochotę zreaktywować.
              • jola-kotka Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 16:39
                A może to jakiś tylko sobowtór tej twojej koleżanki.
                • kariwitch00 Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 16:41
                  Własnie nie i jestem pewna, to jest duze miasto niby ma sporo mieszkancow ale to akurat jest oczywiste to jest ona.
              • aneta-skarpeta Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 16:45
                mnie kiedys zagadnał tak jakiś facet

                szybko wyszło, że to nie ja- ale był przekonany

                chyba, ze to był taki podryw?suspicious
        • aneta-skarpeta Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 16:41
          idiotyzm;P
          trzeba było zagadać- cześć Zosiu, to ja Kasia, chodziłysmy razem do szkoły

          baba mogła Cię nie pamietac, albo myslała, ze zna tą twarz

          mój maż miał głupia sytuację

          jak wraca z pracy to często wpada do sklepu, który prowadzi małżeństwo naszych sąsiadów

          ani on, ani oni nie znali sie zbyt dobrze z wyglądu

          moja sasiadka myslała, ze mój mąż to jej dawna milość z lad podstawówkowych "bo skąś zna tą twarz", a mój mąż zastanawiał co to za dziwna baba, co tak sie jemu zawsze przygląda- w sumie podobna do sasiadki, ale jakos tak inaczej wygladaławink
          • kariwitch00 Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 16:47
            Nastepnym razem zagadam bo to idiotyzm jakis czy sie nie znamy jakby co udam głupa że sie zastanawiałam czy to ona czy nie, bo skoro ona mowi mi dzien dobry to w zasadzie nie moge miec pewnosci czy tez udaje czy moze nie poznaje ( malo prawdopoodbne uwazam)
        • lafiorka2 Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 19:57
          kariwitch00 napisała:

          > dokładnie i tak juz było kilka razy, nie zagadalam bo ona pierwsza do mnie form
          > alnie dzien dobry wiec na początku byłam zdziwona, pozniej sytuacja sie powtarz
          > ała wiec dzien dobry dzien dobry, nie zagadałam i sie nad tym zastanawiambig_grin na
          > stepnym razem jak powie dzien dobry mam powiedziec cześć ? idiotyczne to bo na
          > serio znalysmy sie calkiem dobrze mialysmy to samo grono przyjaciol, imprezowal
          > ysmy jako małolaty.


          nie rozumiem...
          trudno ci powiedziec jej coś w stylu"no dzien dobry,dzień dobry...A czy my tak już zawsze oficjalnie,skoro jako małolaty tyle razem imprezowałyśmy?"
          Coś w tym stylu jakoś podobnie.Takie kumpele,a teraz taka oficjata?
    • 18lipcowa3 Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 17:07
      Może cię nie poznała?
      No bo nie wyobrażam sobie takiej sytuacji.

      Jesli poznała i tak się zachowuje ja bym klepnęła w plery i powiedziała w windzie ''Krycha co ty, nie poznajesz mnie ?"
    • vilez Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 17:15
      Do mnie kiedyś zagadał facet na ulicy- że nic się zmieniłam, że buzia ta sama i w ogóle takie tam kocopały. Ja go pytam, skąd się znamy, a on na to, że z przedszkola! big_grin Najgorsze, że to była prawda- w sensie, że razem do tego przedszkola chodziliśmy, dopiero jak powiedział, to mi zaskoczyło.
      Różnie bywa z tym rozpoznawaniem się ludzi. Dla jednych się zmieniamy (on dla mnie), ja dla niego- nie (hehehehe).
    • mid.week Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 17:51
      Kiedyś zaczepił mnie na ulicy facet, powitał radośnie, mówił mi po imieniu, potem nie dając mi dojść do głosu poza wystękanym nieśmiało "cześć" jął opowiadać szybko co tam u niego, a na koniec rzucił "a co u ciebie?" po czym zorientował się, że jego autobus własnie jedzie, pożegnał się i pobiegł. Do dziś nie wiem kim on był.
    • antyideal Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 18:02
      Szłam niedawno z dzieckiem ze szkoly i przejechal obok nas facet na rowerze,
      tak sie wgapial, ze prawie sobie glowe wykrecil, co mnie troche wkurzylo a
      troche połechtalo.
      Pojechal po czym po paru minutach wrócil, podjezdza i mowi, ze mam sobowtóra
      w Wawie, wszystko sie zgadza, tylko dziecko inne big_grin i tylko po tym sie zorientowal,ze
      ja to nie tamta.


      • fomica Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 22:21
        Ja kiedyś w pociągu biegłam na drugi koniec wagonu z szerokim uśmiechem i otwartymi ramionami bo mi się wydawało że widzę z daleka dawnego kumpla. Będąc 2 metry od faceta spostrzegłam pomyłkę i ratując sytuację udałam że macham do kogos innego.
    • ida771 Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 19:53
      zna cie ale nie wie skąd. przypomnij jej.
      ja mam tak często, przewijają mi się setki ludzi tygodniowo i nie wiem skąd ta twarz- z pracy, przedszkola, szkoły, a już rozróżnic np rodzica czy z klasy mojej młodszej czy starszej córki graniczy z cudem. twarze z przeszłości to kojarze ale nie wiem czy podstawówka czy liceum, czy z innych aktywności moich, moja znajoma czy brata. jedyne co jestem pewna to nauczycieli swoich kojarze dokładnie.
      to nie jest w ogóle idiotyczna sytuacja. ona twa twarz kojarzy i na wszelki wypadek mówi dzień dobry. ja robie to samotongue_out
    • rosapulchra-0 Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 20:06
      Ja z tych, co zagadują, więc gdy ostatnio spotkałam kolesia, który ze swoją żoną i dzieckiem robił zakupy, to zwyczajnie podeszłam i zapytałam, czy się znamy, on stwierdził, że nie, przypomniałam mu sytuację, z której go pamiętam. Okazało się, że to nie on, ale je brat - bardzo podobni byli do siebie.
      • raczek47 Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 22:02
        na ulicy obok mieszka kumpel z którym cztery lata chodziłam do jednej klasy w szkole średniej, przed maturą pożyczałam mu zeszyty z notatkami, bo swoich nie posiadał,przyłaził do mnie do domu na powtórki, na maturze z polskiego podrzucił mi karteczkę,żebym mu sprawdziła błędy w takich a takich wyrazach, a teraz udaje,że mnie nie poznaje-a mieszkamy blisko siebie już kilka lat, spotykamy się na osiedlu, w biedronce itp.a facet zawsze odwraca głowę, albo patrzy na mnie jak na powietrze.
      • 18lipcowa3 Re: Idiotyczna sytuacja 25.10.13, 22:12
        rosapulchra-0 napisała:

        > Ja z tych, co zagadują, więc gdy ostatnio spotkałam kolesia, który ze swoją żon
        > ą i dzieckiem robił zakupy, to zwyczajnie podeszłam i zapytałam, czy się znamy,
        > on stwierdził, że nie,

        o jezu jaka wiocha
        nie masz naprawdę wstydu?
        • gazeta_mi_placi Re: Idiotyczna sytuacja 26.10.13, 14:41
          Niczym nie ryzykuje, żadna żona nie powinna być zazdrosna big_grin
        • rosapulchra-0 Re: Idiotyczna sytuacja 26.10.13, 15:23
          licipcowa, nie dziwię się, że normalne i grzeczne zachowanie jest tobie nieznane.
          • 18lipcowa3 Re: Idiotyczna sytuacja 26.10.13, 18:46
            rosapulchra-0 napisała:

            > licipcowa, nie dziwię się, że normalne i grzeczne zachowanie jest tobie nieznan
            > e.



            Zaczepianie obcych ludzi w sklepie? No weź nie żartuj.
            Aleś siary sobie narobiła.
    • monika3411 Re: Idiotyczna sytuacja 26.10.13, 18:10
      Całkiem niedawno odkryłam, że w moim bloku 3 klatki dalej mieszka znajoma z podstawówki i liceum. Znajoma, żadna tam koleżanka. I to taka znajoma raczej z widzenia, zarówno w podstawówce, jak i w liceum chodziłyśmy do równoległych klas, nawet cześć nigdy sobie nie mówiłyśmy. To ona mnie tutaj rozpoznała przed blokiem, zagadała (o mieszkasz tutaj, patrz ja też). Nie rozmawiamy, ale mówimy sobie cześć smile Aha, w czasach szkolnych mieszkałyśmy w innym mieście, 100 km stąd smile
    • laquinta Re: Idiotyczna sytuacja 26.10.13, 19:23
      Oto jak czlowieka moze zacmic.

      Bylam na wakacjach na drugim koncu swiata, w malenkiej wsi, gdzie mieszkali tylko tubylcy. Stoje sobie w kolejce, dosc dlugiej i zagietej. Nagle dostrzegam znajoma twarz. Mysle - o kurcze, to chyba ktorys z nauczycieli corki. Usmiecham sie do niego, on do mnie tez. Kiedy kolejka posunela sie tak, ze stalismy kolo siebie, zagadnelam, ze jak to fajnie spotkac sie tak daleko od domu i takie tam, a na koniec upewniam sie, czy on faktycznie uczy moja corke. On na to, ze nie. Jak to nie, zdziwilam sie. - Przeciez mieszkasz w T..., tak? - Nie, nie mieszkam. - Ale mnie znasz? - dopytuje sie. - Nie, nie znam. Skonsteronwana stoje. Ostatnia resztka smialosci pytam - Wiec jak to mozliwe, ze ja ciebie znam, a ty mnie nie? - Bo ja jestem aktorem.

      No I faktycznie, znany amerykanski actor. big_grin
      Ha, ha, myslalm, ze umre ze wsydu. Potem spotykalismy sie wielokrotnie, bo krecili tam film, a byla tylko jedna miescowa knajpka, z jedynym, za to wielkim, stolem. Fajnie bylo. smile
      • kariwitch00 Re: Idiotyczna sytuacja 26.10.13, 20:40
        Tak ale to była z 15 lat temu moja kolezanka, nie jaaks znajoma twarz i dlatego sytuacja jest dzika i idiotyczna ale wiecie co opowiadalam to kilku osobom i mowią mi ze zdarzylo im sie że osoby z ktorymi znały sie kiedyś dobrze dziś miaja je udajac ze nie widzą.
      • goodnightmoon Re: Idiotyczna sytuacja 26.10.13, 22:57
        laquinta napisał(a):

        > - Wiec jak to mozliwe, ze ja ciebie znam, a ty mnie nie? - Bo ja jestem aktorem.

        Niezłe!!! big_grin
    • wielkafuria Re: Idiotyczna sytuacja 26.10.13, 20:55
      ja wszystkim osobom pod blokiem moich rodzicow mowie dzien dobry bez wzgledu czy znam czy nie. połowy ludzi na miescie bym nie rozpoznała, ale pod blokiem kojarze smile
    • matka_niejadka Re: Idiotyczna sytuacja 26.10.13, 20:55
      Moja koleżanka znalazła się w podobnej sytuacji. Okazało się, ze jej znajoma sprzed lat, z którą za młodu nazwijmy to "dokazywały sobie", pracowała jako sędzia i zależało jej na "nieposzlakowanej opinii", dlatego niektórych znajomych z przeszłości w ogóle nie zauważałasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka