kocianna
14.11.13, 18:05
Jadalne dla dzieci lat 8-9, dalekie od kuchni kresowej (np. nie pierogi, nie kulebiak), i mało znane w świecie (nie sernik, nie szarlotka), do zrobienia z produktów, które można kupić nie tylko w Polsce (np. nie żurek, bo go nie ukiszę tak szybko, nie makowiec, bo tu trudno o mak - ale ogórki kiszone już OK).
Auć, dlaczego polska i rosyjska kuchnia są takie bliskie??
Młoda chce pomidorową - to OK, ale co na drugie i na deser?