Dodaj do ulubionych

Palenie w ciazy

17.11.13, 18:17
Straszna finska kampania. norbertoruba.natemat.pl/82275,przemoc-wobec-dzieci-w-reklamie.
Nalog straszna rzecz.
Obserwuj wątek
    • naomi19 Re: Palenie w ciazy 17.11.13, 18:35
      norbertoruba.natemat.pl/82275,przemoc-wobec-dzieci-w-reklamie
    • thorgalla Re: Palenie w ciazy 17.11.13, 18:37
      > Nalog straszna rzecz.
      Więc po co zaczynać???

      Miliony idiotek chodzi po świecie chcących zagazować swoje dziecko i żadna kampania tego nie zmieni,niestety.
    • naomi19 Re: Palenie w ciazy 17.11.13, 18:39
      Niestety znam taką jedną mamuśkę, paliła przez wszystkie 3 ciąże jak smok, jeszcze do tego ruskie z przemytu. Dzieci niestety z problemami emocjonalnymi/ neurologicznymi. Nie wiem czy to dlatego, bo są tam jeszcze inne problemy.
    • kota_marcowa Re: Palenie w ciazy 17.11.13, 18:45
      Jak ja tu kiedyś skrytykowałam ciążowe palaczki, to zostałam zjechanauncertain
      • naomi19 Re: Palenie w ciazy 17.11.13, 18:49
        To jest też tak, że organizm oczyszcza się z toksyn rzez ok 8 miesięcy, a moment rzucenia nałogu jest dość ciężki i wielu lekarzy odradza rzucanie palenia w ciąży. Ja akurat rzuciłam w dzień, w którym się dowiedziałam, że jestem w ciąży, potem jeszcze 2 razy pół papierosa i tyle, baaaardzo źle się czułam z papierosem. Wróciłam do palenia kilka miesięcy po porodzie, teraz znów nie palę, już... 9 miesięcy.
    • saszanasza Re: Palenie w ciazy 17.11.13, 18:50
      Ależ ja się całkowicie z tym zgadzam. Spoleczeństwo piętnuje "klapsy" a bagatelizuje trucie dziecka przez osoby palące. Nareszcie ktoś podjął temat, który dawno powinien być poruszony...
    • 18lipcowa3 Re: Palenie w ciazy 17.11.13, 19:26
      Straszna. Palacze są żałośni.A palaczki to już w ogóle. Te zjarane głosy, szare zniszczone cery, ten smród pomieszany z perfumami. Te telepanie zimą pod firmą, byle tylko wyjść na fajkę. Nie zeżrą a zapalą.
      Palenie w ciązy to cięzka patologia, dla mnie na równi z chlaniem, ćpaniem i tą panią z reklamy.
      Co gorsze te palaczki później też trują dzieci, palą w domach, przez okna a dym i smród dalej leci do domu.
      Nieraz przychodzą do mojej córki koleżanki, aż przykro czasem jak czuć że od dziecka, od ubranka nie pachnie dzieckiem czy proszkiem i płynem tylko papierochami.
      • kota_marcowa Re: Palenie w ciazy 17.11.13, 19:51
        Te telepanie zimą pod firmą
        > , byle tylko wyjść na fajkę. Nie zeżrą a zapalą.

        To jest nic, ok 2 tygodnie temu przechodziłam przez oddział patologii ciąży, a pod drzwiami 4 ciężarne juz z okazałymi brzuchami jarały aż miłouncertain
        • 18lipcowa3 Re: Palenie w ciazy 17.11.13, 20:25

          > To jest nic, ok 2 tygodnie temu przechodziłam przez oddział patologii ciąży, a
          > pod drzwiami 4 ciężarne juz z okazałymi brzuchami jarały aż miłouncertain


          patologia na patologii
        • heca7 Re: Palenie w ciazy 18.11.13, 10:17
          Moja bratowa trafiła 19 lat temu na patologię ciąży. Z dość dużym brzuchem- wiele kobiet jej tam zazdrościło, że donosiła tak długo bo one nie mogły dociągnąć do 5 miesiąca. I ona idzie do łazienki na tej patologii a tam cały tłumek tych na podtrzymaniu kopcący papierochy. A mi się wydawało, że jak kobieta nie może donosić którejś już ciąży to robi wszystko aby się udało. Jak widać myliłam się uncertain
          • zuwka Re: Palenie w ciazy 18.11.13, 10:50
            Mam to samo spostrzeżenie. Leżałam na patologii, bo znacznie przenosiłam ciążę a skurczy ani widu ani słychu. Wchodząc do toalety nie dało się nie wyczuć dymu papierosowego. Pielęgniarki gonły, ale wystarczyło wyjrzeć za okno. Babki z brzuchamii fajką w palcach. Obrzydliwe
        • ewcia1980 Re: Palenie w ciazy 18.11.13, 12:38
          > To jest nic, ok 2 tygodnie temu przechodziłam przez oddział patologii ciąży, a
          > pod drzwiami 4 ciężarne juz z okazałymi brzuchami jarały aż miłouncertain

          mnie zszokowało ostatnio to samo.
          jestem w szpitalu na badaniach na laryngologii, która mieści się obok oddziału ginekologicznego z patologią ciązy i z połozniczym.
          idą 2 dziewczyny w wysoko zaawansowanej ciąży.
          suną się szurając papciami więc zwróciłam na nie uwagę.
          za chwilę idą 2 kobiety z dziewczynka ok 8-letnią.
          dziewczynka ma łzy w oczach a z rozmowy wnioskuję, że wyprosili ją z położniczego i mama pociesza ją że ma zdjęcia brata i może nimi pochwalic sie koleżankom. i że ma być grzeczna i słuchać cioci.

          za chwilę wychodze ze szpitala a te 2 kobiety z dziewczynką stoją przed wejściem i palą papierosy - i ciocia i "młoda" mama.
          te 2 w ciąży siedzą na ławkach dośc daleko od wejścia i też pala.
          kulą się bo na dworze zimno a one w krókich szlafrokach i z gołymi nogami.
          wśród znajomych nie mamy palaczy a już w szczególności palących ciężarnych więc to co zobaczyłam było dla mnie szokiem.
    • amy.28 Re: Palenie w ciazy 18.11.13, 09:10
      bo dziecko nienarodzone powinno być chronione tak samo jak dziecko po porodzie.

      tj powinny być kary i sankcje dla osób które np. piją, palą albo zażywają narkotyki w ciąży.

      bo np. jakby matka jednodniowego dziecka się nachlała to są wyciągane konsekwencje. a jakby to zrobiła w 40 tc to nie mimo, że dziecku płynie we krwi kilka promili i może to mieć fatalne skutki dla jego mózgu.

      matka nowonardzonego dziecka które np. zakopie albo utopi w beczce odpowiada jak za zabójstwo. A jakby w 40 tc robiła coś aby np. uszkodzić łożysko, spowodować jego oderwanie się itd (była raz taka histria) - nie grozi jej nic, bo to jeszcze ciąża.

      Skoro można wymagać od kierowcy trzeźwości, tak samo powinno się wymagać od ciężarnych - aby nie piły, nie paliły. Jasne, wszystkich patologii w ządnej dziedzinie życia się nie wykluczy - ale jakby te durne babska nie miały przywolenia - i prawnego i społecznego na robienie tego, to by jedna z drugą nie piła wina albo paliła fajek w ciąży. A tak to jest ciche przyzwolenie ze każdy sobie ze swoim brzuchem robi co chce.


      • 18lipcowa3 Re: Palenie w ciazy 18.11.13, 09:24
        Dokładnie a ematka się nie wtrąca.
        • gazeta_mi_placi Re: Palenie w ciazy 18.11.13, 12:40
          A co da wtrącanie? Zapewniam, że bliscy takiej osoby ciosają jej kołki na łbie i skoro nawet bliscy nie są w stanie wyperswadować jej nałogu choćby na czas ciąży to myślisz, że dokona tego złośliwa uwaga jakiejś obcej Pańci na ulicy?
    • kikimora78 Re: Palenie w ciazy 18.11.13, 10:10
      tak off-topic - moja mała byłaby zachwycona tym wężem w wózku. Odkąd nauczyła się w przedszkolu wierszyka o wężu, węże stały się jej wielką miłością smile
    • kota_marcowa Re: Palenie w ciazy 18.11.13, 12:44
      Tak swoją drogą, ciekawa jestem czy jedna z drugą dałyby kilkudniowemu dziecku machauncertain W końcu żadna różnica.
      • gazeta_mi_placi Re: Palenie w ciazy 18.11.13, 15:12
        Jest taka różnica, że po porodzie masz możliwość tkwić w nałogu bez szkody dla dziecka, w czasie ciąży nie masz takiej możliwości, chyba, że aborcja.
        Nałóg musi być naprawdę ciężki i silny skoro kobieta nawet w ciąży nie jest w stanie odmówić sobie papierosa.
        I co ma zrobić w takiej sytuacji? Usunąć ciążę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka