Dodaj do ulubionych

Jest masakra.

07.12.13, 23:08
Wykończe się,niska temperatura na dworzu sprawia,że jest mi cały czas zimno,nie radzę sobie.Staram się cały czas coś robić,przywiozłam choinki,ubrałam,udekorowałam wszystko już na święta,nawet rosół ugotowałam sama,na kurze hihi,którą sama rano kupiłam,nie mogę siedzieć bo mną trzęsie.Nic nie pomaga ani herbata,którą mąż mi robi z rumem,ani wino,nic. Nie przetrwam tej zimy. W domu w tej hwili mam 25 stopni,wszytkim gorąco a mi zimno. A tak sobie napisałam z niemocy,bo za chwilę będę płakać.
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: Jest masakra. 07.12.13, 23:09
      Może masz anemię?
      • asia1.2199 Re: Jest masakra. 07.12.13, 23:20
        Dobre spostrzezenie.moze rzeczywiscie masz obnizony poziom chemoglobiny..mnie anemia brała czesto gdy chodziłam jeszcze do szkoły..i to tez z mojej winy bo ja nalzezałam/moze i nawetjeszcze naleze do nie jadków poniewaz do tej pory sa rzeczy których poprostu nie ruszę..warto zrobic sobie wyniki krwi i zobaczysz czy wszystko jest w porzadku. Nie chce Cie martwic ale jezeli odczuwasz dolegliwosci typu zmeczenie ,mdłosci ,nie masz checi na nic ,zawroty głowy ,niekiedy niechec do jedzenia,niekiedy mroczki przed oczami to smiało nie boj sie zrób sobie podctawowe wyniki krwi i powinno wszystko to wyjascic..Badz poprostu jestes ogólnie oslabiona z tego wzgledu ze ciało przygotowuje sie na zmiane tempoeratur..Ja tez naleze do zmarzluchów i tez mi jest ciezko zadowolic temperaturasmileTakze nie bój sie w poniedzialek wez skierowanie i smialo zrob wyniki a pozniej z wynikami idz do lekarza i poprotu powiedz co ci dolega smileŻycze zdrówka i Mocno grzeje smilesmile
    • taka_pani_jedna Re: Jest masakra. 07.12.13, 23:11
      Ja grzeję na umór - jestem wyjątkowo ciepłolubna smile))
      Podkręć ogrzewanie na maksa.
    • demonii.larua Re: Jest masakra. 07.12.13, 23:14
      Ja mam to samo, w dodatku wiecznie mi się chce spać, choć wiatr już mocno osłabł.
      Nawet wojna na śniegowe kulki mnie nie rozgrzała, a zmachałam się konkretnie.
      Jak przyjdzie -10 to chyba zamarznę.
    • jola-kotka Re: Jest masakra. 07.12.13, 23:15
      Mam anemie.
      • asia1.2199 Re: Jest masakra. 07.12.13, 23:22
        Jeseś pewna że masz anemi?robiłaś wyniki?Bierzesz leki?
        • jola-kotka Re: Jest masakra. 07.12.13, 23:26
          Lecze anoreksję,o stanie mojego organizmu wiem bardzo dużo,chce tylko,żeby było mi ciepło.
          • asia1.2199 Re: Jest masakra. 07.12.13, 23:31
            Przepraszam jezeli cie czyms uraziłam..Cchesz zeby Ci było ciepło?Przytulam goracosmilesmileUśmiechnij sie ,bo czuje że jestes smutna..a tak na powaznie ..Zrób sobie herbatke z cytrynka..ubierz najwygodniejszy strój do spania .ciebła bluzke i dlugie dresy..i podctawa ja tak robie ze skarpoetkami zakladam najcieplejsze jakie mam i nawet ze dwie pary...popijam w miare ciepła ta herbatke wiesz tak żeby sie nie spażycsmileI wskakuje pod posciel okrywac sie najnajwięcej i masujedlonie.. chwile jest takiej wiesz trzepotaniny smile
            ale po pewnym momencie przechodzi i robi sie coraz cieplej az wkoncu usypiamsmile
            • asia1.2199 Re: Jest masakra. 07.12.13, 23:37
              I zapomniałam wspomniec..mam strasznie bolace mieisaczki(endometrioza)i takze sposobem jednym z bardzo wielu jest to ze wlewam ciepła wode do butelki i tule ja do brzucha aby sobie ukioc ból..to moze Ty tak spróbuj z ta butelka i wtedy ja pod posciel ,wtul sie do niej i napewno powinno chociaz odrobine pomócsmile
              • jola-kotka Re: Jest masakra. 07.12.13, 23:45
                Nie,nie uraziłaś mnie. Dziękuje za rady termofor to chyba dobry pomysł. smile
          • totorotot Re: Jest masakra. 08.12.13, 01:17
            Kot
            Polar od stóp do głów
            bielizna termiczna
            Kołdra elektryczna
            ciepłe kąpiele

            Jesz coś w ogóle? Pijesz? Zrób sobie grzanki z chleba, pod wpływem gorącą z piekarnika wypalają się kalorie, a coś będziesz miała ciepłego w brzuchu
          • asia_i_p Re: Jest masakra. 08.12.13, 09:55
            No to niestety przez to prawdopodobnie. Jakieś herbatki rozgrzewające może - z imbirem, z cynamonem? W skrajnej wersji sok z czarnego bzu, ale to rozgrzewa dosyć ekstremalnie, musiałabyś pogadać z lekarzem czy ci wolno.
          • sanrio Re: Jest masakra. 08.12.13, 11:38
            big_grin Jola jak ty już coś napiszesz to 100 kilo waży.
            Co ty jeszcze wymyślisz dziewczyno?
    • martha_marcy_may_marlene Re: Jest masakra. 07.12.13, 23:16
      Oj, ja mam zupełnie na odwrót. Mam 24 stopnie w mieszkaniu, do tego jestem obłożona czterema kotami (jeden mój, dwa partnera i jeden jego #7%)&^%% eks), idę chyba zrobić mrożoną lattęwink.
      • bei Re: Jest masakra. 07.12.13, 23:31
        Może wprowadź jeden posilek więcej, po jedzeniu jest nam cieplej, kalorie zmieniają się w energię....tylko wowczas śpiąca będziesz...
    • d.o.s.i.a Re: Jest masakra. 07.12.13, 23:42
      Jesli masz anoreksje to nic dziwnego, ze pada Ci termoregulacja. Tluszczu zero, metabolizm zerowy, z czego ma Ci sie niby cieplo wytwarzac?
      Wylecz anoreksje to i wlasciwa cieplota ciala wroci.
      • jola-kotka Re: Jest masakra. 07.12.13, 23:49
        Yyy,ok,postaram się tylko wiesz to nie przeziębienie,ale dziękuje za radę.
        • ola33333 Re: Jest masakra. 07.12.13, 23:51

          a tabletki z zelazem bierzesz? Np. Tardyferon jest dobry.
    • srubokretka Re: Jest masakra. 07.12.13, 23:54
      organizm broni sie na wszystkie sposoby. Po co chcesz go usmiercic? On tak krzyczy z glodu.
    • run_away83 Re: Jest masakra. 08.12.13, 01:21
      Jolu, ja potwornie marzłam po pierwszym porodzie, gdy zbyt gwałtownie trafiłam wagę przez kilka tygodni (karmilam i chudlam po kilka kg na miesiąc). Wszyscy z krótkim rękawem a ja chodziłam po domu w polarze, a jak się przestawalam ruszać to się trzęsłam. Przestałam marznąć dopiero jak zaczęłam naprawdę duuużo jeść i tempo spadku wagi wyhamowało.

      Organizm potrzebuje energii żeby funkcjonować, jak nie dostaje wystarczającej ilości z pożywieniem to zaczyna oszczędzać gdzie się da, nie jest w stanie utrzymać prawidłowej ciepłoty ciała.

      Doraźnie polecam ciepły polar i ubieranie na cebulkę. Jak odpoczywasz to termoforek, kocyk i dużo ciepłych płynów. Ciepły prysznic lub kąpiel.

      I zjedz coś... może chęć ogrzania się pomoże ci się przekonać do zjedzenia czegoś?

      Przytulam i życzę zdrowia.
    • kol.3 No, fakt masakra. 08.12.13, 07:08
      Hwila i chemoglobina.
    • burina Re: Jest masakra. 08.12.13, 07:21
      > Wykończe się,niska temperatura na dworzu

      Gdzie???
      • morekac Re: Jest masakra. 08.12.13, 07:50
        Na polu, po przetłumaczeniu na małopolski.
        • lady-z-gaga Re: Jest masakra. 08.12.13, 09:50
          tu chyba nie o tłumaczenie chodziło smile prawidłowa forma brzmi : na dworze
    • czarne_porzeczki Re: Jest masakra. 08.12.13, 07:23
      Jolu, niech mąż cię przytuli, zamiast herbatę z rumem robić.
      Takie dobre przytulenie w leczeniu też może pomóc.
    • heca7 Re: Jest masakra. 08.12.13, 08:04
      Ja też potwornie marznę uncertain Ale ja mam bardzo niskie ciśnienie, wadę serca i słabe krążenie. W domu mam ciepło. Nawet bardzo ciepło. A chodzę w bluzie polarowej. Pomaga puchowy bezrękawnik. Dobrze też mieć coś ciepłego na nogach.
      Alkohol pomaga tylko złudnie. Rozszerza pory więc potem łatwo można zamarznąć- dlatego umierają pijacy na ulicy.
    • rosapulchra-0 Re: Jest masakra. 08.12.13, 13:07
      http://img43.imageshack.us/img43/1945/f5wj.jpg

      A może po prostu potrzebujesz fachowej pomocy lekarskiej? Zamiast herbaty z rumem czy wina?
    • neffi79 Re: Jest masakra. 08.12.13, 13:19
      kup sobie wielkiego seksownego kapcia na prąd. Czytałam na forum dla seniorów, że bardzo pomaga.
    • ledzeppelin3 Re: Jest masakra. 08.12.13, 16:34
      A ile teraz ważysz?
    • gato.domestico Re: Jest masakra. 08.12.13, 16:46
      nigdy nie mialam w domu 25 stopni, smile 21 to max i dla mnie odpowiednia temp. chyba faktycznie jakies badania by sie przydaly...dla mnie 25 t to ukrop.
    • gato.domestico Re: Jest masakra. 08.12.13, 16:47
      smile a moze sie ubierz, u mojego M w pracy jest dziewczyna krotki rekaw etc i wciaz jej zimno, wciaz podkreca klime ... ciagle klotnie, docinki etc a wystarczyloby sie ubrac smile
      • asia1.2199 Re: Jest masakra. 08.12.13, 17:58
        winkJednym za zimno drugim za ciepłosmileAle przesyłam wszystkim ciepłe emocje i ciepły usmiech na ten niedzielny wieczór smile
    • emwu55 Re: Jest masakra. 08.12.13, 19:19
      mi zimno od kiedy mi pęcherzyk żółciowy wycięli. Nie bardzo wiem co ma piernik do wiatraka ale tak u mnie jest. Moje chłopaki w krótkich rękawkach i prawie w samych gatkach a ja w podkoszulku, bluzce i polarku i mam gęsią skórkę.
      Morfologii faktycznie dawno nie robiłam może rzeczywiście jakaś anemia. A odżywiam się dośc zacnie i na zimę nieco tłuściej niż zazwyczaj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka