Dodaj do ulubionych

Pytanie s-v

10.12.13, 09:16
Czy zdjemujecie buty w pociagu? suspicious
m.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,117915,15106536,Polak_zdjal_buty_w_pociagu__Algierczyk_wyciagnal_bron.html?utm_source=m.gazeta.pl&utm_medium=testbox&utm_campaign=najpopularniejsze
Ciekawe ze Polaka pouczyli odnosnie zlego zachowania a pana wymachujacego bronia nie...
Obserwuj wątek
    • daszutka Re: Pytanie s-v 10.12.13, 09:21
      Wart Pac Pałaca. Obaj sie popisali kulturą, nie ma co.
    • antyideal Re: Pytanie s-v 10.12.13, 09:27
      Ale heca. Szkoda, ze jeszcze komisyjnego wąchania skarpetek nie bylo,
      by ocenic, czy Algierczyk mial prawo do takiego zdenerwowania.

      A swoją drogą ściaganie butów w pociagu i wywalanie stóp na siedzenie obok innych
      pasazerów jest burackie.
    • mindtriper Re: Pytanie s-v 10.12.13, 09:32
      Nienawidzę tego zwyczaju. Kiedy widzę ruch w okolicach stóp, wstrzymuję oddech i zastanawiam się co dalej.
    • mindtriper Re: Pytanie s-v 10.12.13, 09:34
      Wow! Ten bez butów położył nogi obok Algierczyka. To ja też za takie akcje wymachuję bronią, słowną.
      • babunia_wygodka Re: Pytanie s-v 10.12.13, 10:10
        > Wow! Ten bez butów położył nogi obok
        Algierczyka
        . To ja też za takie akc
        > je wymachuję bronią, słowną.

        Dla nas to tylko buractwo, dla Araba poważna obraza. Nie przez przypadek Busha kiedyś obrzucili właśnie butami. Wystawienie podeszwy w stronę Araba to coś klasy pokazania mu środkowego palca.
        Co prawda tego gościa powinni byli przeszkolić ze zwyczajów kraju do którego jedzie, ale jego reakcja jako taka nie jest tak absurdalna jak by się mogło zdawać.
        • triss_merigold6 Re: Pytanie s-v 10.12.13, 10:17
          Cóż, to jego problem.
          Oczywiście, że takie zachowanie (zdjęcie butów i rozkoszne wyciągnięcie się na siedzeniach przy współpasażerach) to buractwo i chamstwo, ale nie upoważnia to pana Algierczyka do machania bronią ani nawet rękami.
          • babunia_wygodka Re: Pytanie s-v 10.12.13, 10:22
            > Cóż, to jego problem.

            Niewątpliwie, przecież nie będziemy się zastanawiać nad każdym gestem przy nacmenie czy go to nie obraża. Tym niemniej facet miał realne, choć w naszej kulturze nie występujące, powody żeby się wściec, a nie był tak po prostu furiatem-debilem.
            • triss_merigold6 Re: Pytanie s-v 10.12.13, 10:28
              Będę się upierać, że spontaniczne machanie bronią w obecności obcych ludzi mocno świadczy na rzecz bycia furiatem-debilem. Niezależnie od skali kulturowego urazu.
    • lelija05 Re: Pytanie s-v 10.12.13, 09:53
      Pozostali pasażerowie, pewnie mieli niezłe widowisko big_grin
    • rosapulchra-0 Re: Pytanie s-v 10.12.13, 10:25
      To ostatnie zdanie zakrawa mi na prowokację, choć Algierczyk jako pracownik ambasady miał ochronę z tego powodu? Nie wiem, gdybam.
      BTW, nikt tego nie napisał, ale przeca panu, który zdjął buty mogły zwyczajnie śmierdzieć stopy i nie dziwię Algierczykowi, że się wkurzył. Dla mnie to wyglądało tak: Algierczyk zwrócił uwagę, Polak odpysknął i zaczęła się pyskówka, podczas której Polak nie tylko pyskował, ale i stóp nie zdjął. No to Algierczyk postanowił go postraszyć. Jak widać - skutecznie.
      Generalnie śmieszny incydent, dla obu panów pouczający.
    • edelstein Re: Pytanie s-v 10.12.13, 10:42

      Oho,juz nawet w Pl sie panosza.Ciekawe kiedy sie naucza,ze nie sa u siebie? W ich krajach za zachowanie "europejskie"skracaja o glowe.

      "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"
      • mamaemmy Re: Pytanie s-v 10.12.13, 11:24
        edelstein napisała:

        >
        > Oho,juz nawet w Pl sie panosza.Ciekawe kiedy sie naucza,ze nie sa u siebie? W i
        > ch krajach za zachowanie "europejskie"skracaja o glowe.
        >
        o to to!
      • kamunyak Re: Pytanie s-v 10.12.13, 12:03
        ja bym też nie chciała żeby jakiś nieobuty buc kładł śmierdzące nogi obok mnie.
        A Polką jestem. U siebie.
        A ty wiesz, że jesteś nie u siebie? i nie panoszysz się?
        bo mnie się wydawało, że chamstwo jakos niewiele ma wspólnego z granicami.
        Albo chamem się jest, albo nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka