Możecie mi wyjaśnić, CO w tym panu może się podobać? Kurczę, dla mnie zajmuje on wysokie miejsce na pozycji "oblech oblechowaty"- nie wiem, to połączenie prowincjonalnego "maczo", prymitywnych gadek, poczucia własnej dzikiej niby seksualności- no odrzuca mnie okropnie.
A może ja czegoś nie widzę?
Agent Tomek